Przejdź do serwisu tematycznego

Radary AESA dla polskich FA-50PL

Według nieoficjalnych doniesień koreańska spółka KAI miała wybrać radar z anteną z aktywnym skanowaniem elektronicznym AESA typu PhantomStrike spółki Raytheon Technologies do zmodernizowanych samolotów FA-50 Block 20, czyli również do polskich FA-50PL.

2 kwietnia br. pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że południowokoreańska spółka Korea Aerospace Industries (KAI) miała wybrać radar z anteną z aktywnym skanowaniem elektronicznym AESA (Active Electronically Scanned Array) typu PhantomStrike amerykańskiej spółki Raytheon Intelligence & Space (część Raytheon Technologies) do zmodernizowanych lekkich samolotów bojowych FA-50 Block 20, czyli również do przyszłych polskich FA-50PL w wersji spolonizowanej.

Wizualizacja polskiego FA-50PL (FA-50 Block 20) / Grafika: KAI

Pierwsze doniesienia w polskiej prasie branżowej o zaoferowaniu stacji radiolokacyjnych PhantomStrike typu AESA w pierwszej kolejności dla polskich FA-50PL pojawiły się już jesienią ub. r. Natomiast prace nad urządzeniem tej klasy, które będzie na tyle kompaktowe, aby znaleźć zastosowanie w lekkich samolotach (przede wszystkim FA-50 Block 10, który takowym nie dysponuje), śmigłowcach czy bezzałogowcach rozpoczęły ze środków własnych się jeszcze w 2018, gdy Raytheon Intelligence & Space przeprowadził rok wcześniej badanie rynku i stwierdził, iż istnieje zapotrzebowanie na takie radary.

Antena radaru PhantomStrike otrzymała cyfrowe moduły nadawczo-odbiorcze REX+ klasy TRM (Transmitter-Receiver Module), oparte na technologii azotku galu (GaN). Celem było opracowanie radaru dorównującego parametrom urządzeniom tej klasy stosowanym na najnowszych samolotach wielozadaniowych F-16, a więc Northrop Grumman AN/APG-83 SABR (Scalable Agile Beam Radar) wyposażony w antenę w technologii arsenku galu (AsGa). Co ciekawe, SABR również był oferowany dla FA-50 Block 20.

PhantomStrike ma mieć pełne zdolności namierzania i walki przeciwko celom powietrznym, lądowym i nawodnym oraz działać w trybie uniwersalnym, zdolnym do wykrywania i śledzenia różnych obiektów równocześnie. Urządzenie ma mieć masę mniejszą niż 60 kg. Jego praca jest sterowana za pomocą procesorów sygnałowych CHIRP, a chłodzony jest nie cieczą, a powietrzem. Dzięki temu radar ma być o 50% tańszy, o 80% lżejszy oraz ma pobierać do 65% energii elektrycznej w porównaniu do konkurencyjnych urządzeń o porównywalnych parametrach.

PhantomStrike zapewni FA-50 Block 20 (FA-50PL) m.in. zdolność zwalczania celów powietrznych na średnich dystansach za pomocą kierowanych pocisków rakietowych klasy powietrze-powietrze AIM-120 AMRAAM, a także zwiększy znacząco możliwości zwalczania celów naziemnych i nawodnych w stosunku do FA-50 Block 10 (FA-50GF) czy możliwość używania bomb kierowanych LIG Nex1 KGGB. W 2021 KAI badała możliwość integracji pocisków manewrujących Kongsberg/Raytheon JSM (Joint Strike Missile), Roketsan SOM (Stand-Off Missile) oraz Taurus KEPD 350K-2.

Radary PhantomStrike trafią też na pokład 18 samolotów FA-50 Block 20, zamówionych przez Malezję 24 lutego br. czy egipskich samolotów, w sprawie produkcji lokalnej których podpisano porozumienie 1 grudnia ub. r. Ponadto, zmodernizowane pod tym kątem mogłyby zostać 24 irackie T-50IQ (dostarczone do listopada 2019) i 12 filipińskich FA-50PH (dostarczone do końca maja 2017), które są wariantami bazowego FA-50.

Źródło: Raytheon Intelligence & Space

Przypomnijmy, że 16 września ub. r. Ministerstwo Obrony Narodowej zamówiło w Korea Aerospace Industries 12 samolotów FA-50 Fighting Eagle (Block 10; GF – Gap Filler), za ok. 705 mln USD netto (3,36 mld zł netto/4,14 mld zł brutto), których dostawy do 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim rozpoczną się w III kwartale bieżącego roku. Pierwszy FA-50GF został oblatany 2 kwietnia br.

W dalszej kolejności Polska ma otrzymać 36 samolotów w konfiguracji KA-50PL (Block 20), dostosowanych do wymogów Sił Powietrznych RP, których dostawy zostaną zrealizowane w latach 2025-2028. Zostały zamówione równolegle z pierwszymi dwunastoma wraz z pakietami szkoleniowym i logistycznym oraz usługą wsparcia technicznego. Wartość tej umowy wynosi ok. 2,3 mld USD netto (10,88 mld zł netto/13,38 mld zł brutto). Docelowo, w Polsce powstanie centrum serwisowe tych samolotów, a cała flota zostanie ujednolicona do standardu FA-50PL. Lokalizacje dwóch pozostałych eskadr nie zostały upublicznione.

FA-50 Fighting Eagle, w wersji Block 10, to południowokoreański lekki dwuosobowy samolot bojowy wyposażony w zaawansowane systemy zobrazowania i sterowania, a także nowoczesną awionikę i radar kierowania ogniem. Uzbrojenie stanowi 20-mm działko M61A2 Vulcan oraz szeroki zakres podwieszanego uzbrojenia lotniczego, obejmujący pociski rakietowe powietrze-powietrze AIM-9 Sidewinder, pociski rakietowe powietrze-ziemia AGM-65 Maverick, a także kilka typów bomb lotniczych. Napęd stanowi silnik turbowentylatorowy z dopalaczem o ciągu 17,7 tysięcy funtów (79 kN). Prędkość maksymalna wynosi Ma1,5. Zasięg operacyjny samolotu wynosi 1800 km, a jego pułap maksymalny 14 600 m. Masa własna samolotu wynosi 6,47 t, przy maksymalnej masie startowej 12,3 t, co pozwala na przenoszenie uzbrojenia o masie do 4,5 t.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

Powiązane wiadomości

X