Warmate 30 jako nowy bezzałogowy statek powietrzny (bsp) służący do do wykonywania uderzeń wyraźnie różni się od swoich poprzedników, czyli efektorów BSP-U wykorzystywanych w ramach przyjętego do Sił Zbrojnych RP systemu rozpoznawczo-uderzeniowego Gladius ( Dlaczego system rozpoznawczo-uderzeniowy Gladius to nie są zwykłe „drony”? ) . Zaprezentowany w Kielcach w ramach Gladius 2 to bsp o napędzie odrzutowym zbudowany w formie latającego skrzydła. Jak poinformował Redakcje MILMAG Remigiusz Wilk, Dyrektor ds. Komunikacji Grupy WB nowa platforma została skonstruowana na potrzeby misji uderzeniowych o innym charakterze niż realizowane obecnie przez BSP-U; czyli efektor dostarczany w ramach Gladiusa 1.
Jak sama nazwa wskazuje, Warmate 30 będzie mógł przenosić głowice odłamkowo-burzące i przeciwpancerne o masie do 30 kg. Dzięki zastosowaniu, wyprodukowanego w Polsce, silnika turboodrzutowego z rakietowym przyspieszaczem startowym najnowszy bezzałogowiec będzie mógł się przemieszczać z prędkością przekraczającą 450 km/h oraz atakować cele oddalone o kilkaset kilometrów. Jak dowiedział się MILMAG chodzi o dystanse przekraczające 250 km. ( Gladius 2 potwierdzony ).
Warmate 30, czyli turboodrzutowy efektor systemu Gladius 2 rozwijanego przez Grupę WB. Nowy BSP został skonstruowany jako latające skrzydło o obniżonej wykrywalności radarowej i termicznej. Pozwala razić cele szczególnego znaczenia na dystansie przekraczającym 250 km / Zdjęcie: Jakub Link-Lenczowski, MILMAG
Warmate 30 został opracowany do wykonywania głębokich uderzeń na szczególnie ważne cele na głębokim zapleczu przeciwnika. Aby zwiększyć jego efektywność, został oparty na płatowcu w formie latającego skrzydła o obniżonej sygnaturze radarowej oraz termicznej. Zmienił się również profil lotu w porównaniu do wcześniejszych konstrukcji Grupy WB. Jak dowiedział się MILMAG, nowy bsp został przystosowany do lotów na bardzo niskich wysokościach z dużą prędkością, a jego system nawigacyjny, wspomagany przez autorski system sztucznej inteligencji rozwijany przez Grupę WB (MSPO 2023: EyeQ Land i EyeQ Air od Grupy WB ), nie wymaga wsparcia zewnętrznych systemów pozycjonowania. Powoduje to. że bardzo trudno go wykryć i zakłócić.
Grupa WB zapewnia kompatybilność wsteczną z wcześniej wprowadzonymi systemami. BSP mogą wymieniać się danymi oraz wykorzystywać tę samą infrastrukturę / Zdjęcia: Jakub Link-Lenczowski, MILMAG
ANALIZA
Nowo zaprezentowany bsp może stać się elementem już istniejącego systemu. Jak zapewnia Grupa WB możliwe są starty z tej samej wyrzutni, z której korzystają BSP-U oraz FT-5 w ramach systemu Gladius wykorzystywanego przez Siły Zbrojne RP. Istnieje również możliwość wymiany informacji pomiędzy Gladiusem 1 a Gladiusem 2. Jednak patrząc na parametry obydwu efektorów, wyraźnie widać, że zostały stworzone do nieco innych zadań. BSP-U lub jego eksportowy odpowiednik Warmate 5 przenoszą znacznie mniejszą głowicę na dystans około 100 km, więc w obszarze oddziaływania artylerii lufowej i rakietowej, z którą mają współpracować ( Grupa WB zademonstrowała BSP-U Gladius Szwedom ). Jednak Warmate 30/Gladius 2 wydaje się być rozwijany nie jako zastępstwo obecnie wykorzystywanych efektorów, a raczej w celu budowy kolejnej warstwy bezzałogowych systemów uderzeniowych. Deklarowany przez producenta zasięg wyraźnie wskazuje, że nowy bsp ma posłużyć do głębokich ataków na zaplecze przeciwnika. A wysoka prędkość, profil lotu oraz obniżona sygnatura radarowa i termiczna mają zwiększać skuteczność ataku, przy jednoczesnym ograniczeniu skuteczności obrony powietrznej przeciwnika.
AKTUALIZACJA
Materiały prasowe Grupy WB:


