24 września br. w dęblińskiej Lotniczej Akademii Wojskowej odbyła się I Konferencja Sił Powietrznych Rzeczpospolitej Polskiej. Wydarzenie, zorganizowane przez LAW oraz 4. Skrzydło Lotnictwa Szkolnego, było okazją do spotkania przedstawicieli Sił Zbrojnych RP, środowiska akademickiego, jednostek lotniczych oraz przemysłu lotniczego.
Głównym tematem konferencji były doświadczenia związane z funkcjonowaniem systemu kształcenia i szkolenia lotniczego, przygotowaniem personelu do realizacji zadań operacyjnych, wykorzystaniem nowoczesnych technologii oraz zapewnieniem właściwego zabezpieczenia technicznego i logistycznego. Konferencję zorganizowano w związku z dwoma ważnymi jubileuszami: 10-leciem wprowadzenia do użytkowania zintegrowanego systemu szkolenia lotniczego z wykorzystaniem samolotu M-346 Bielik oraz 20-leciem szkolenia na śmigłowcu SW-4 Puszczyk. W konferencji udział wzięli m.in. Stanisław Wziątek, podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, gen. bryg. pil. dr inż. Krzysztof Szymaniec, rektor-komendant Lotniczej Akademii Wojskowej oraz płk pil. Łukasz Piątek, dowódca 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego. W wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele kierownictwa i kadry dowódczej Sił Powietrznych, wśród nich gen. dyw. pil. Tomasz Jatczak, inspektor Sił Powietrznych oraz gen. bryg. pil. Sławomir Mąkosa, asystent Szefa Sztabu Generalnego WP. W programie znalazły się również wystąpienia przedstawicieli Leonardo Aeronautics, Leonardo PZL-Świdnik oraz organizacji Kopipol.
Nowy Standard Szkolenia pilotów SP
W swoim wystąpieniu w panelu rozpoczynającym konferencję, gen. bryg. pil. dr inż. Krzysztof Szymaniec przedstawił założenia nowego systemu szkolenia pilotów wojskowych realizowanego w Lotniczej Akademii Wojskowej oraz 4. SLSz. Są dwie zasadnicze zmiany. Gen. Szymaniec zwrócił on uwagę, że obecny system szkolenia zakłada, że semestry nauczania w trybie akademickim (w LAW) są rozdzielone okresami szkolenia praktycznego w lataniu. Po semestrze nauki w sali wykładowej podchorążowie trafiają na etap szkolenia praktycznego do Akademickiego Centrum szkolenia Lotniczego lub później do 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w zależności od roku studiów. Po każdym semestrze odbywa się kolejny etap szkolenia praktycznego na samolotach i śmigłowcach. Zdaniem gen. Krzysztofa Szymańca, taki system wymaga aby w ramach szkolenia lotniczego po każdym semestrze podchorążowie muszą odbywać loty wznawiające po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej zajęciami teoretycznymi w LAW.

Wystąpienie gen. bryg. pil. dr inż. Krzysztofa Szymańca, rektora-komendanta Lotniczej Akademii Wojskowej
Gen. Krzysztof Szymaniec zaprezentował założenia nowego Standardu Szkolenia, który zbiera wszystkie semestry nauki na Akademii w jeden blok. Dopiero po nim podchorążowie mają rozpocząć szkolenie praktyczne. Dzięki temu, że odbędzie się ono w jednym ciągu, nie będzie potrzeby wykonywania lotów wznawiających. Szkolenie praktyczne będzie więc można skrócić.
Drugą zmianą w nowym systemie szkolenia pilotów w „Szkole Orląt” będzie całkowite podporządkowanie procesu kształcenia potrzebom wojska. Oczywiście dotyczy to kierunków wojskowych. Podchorążowie szkolący się na pilotów wojskowych, niezależnie od specjalności, nie będą już zdobywać uprawnień ważnych w lotnictwie cywilnym. Zmiana ta ma na celu skupienie całego procesu szkolenia na potrzebach Sił Powietrznych i również powinno dać możliwość skrócenia szkolenia lub lepszego wykorzystania nalotu jaki zdobywają podchorążowie w Dęblinie.
Jak zaznaczył w swoim referacie gen. Krzysztof Szymaniec, nowy Standard Szkolenia ma na celu określenie docelowego poziomu wyszkolenia podchorążego przed rozpoczęciem służby na pierwszym stanowisku oficerskim w JW DGRSZ. Ma on zapewnić jednolity poziom wyszkolenia wspólny dla LAW i innych podmiotów biorących udział w szkoleniu, uzyskanie stosownej wiedzy i umiejętności oraz postawy zapewniające standaryzację w analizie personelu latającego, mające wpływ na bezpieczeństwo. Nowy system ma zapewnić spełnienie wymagań III klasy pilota wojskowego zgodnie z Instrukcją Licencjonowania Personelu Wojskowego oraz zapewnić płynne przejście do docelowej jednostki i przygotowanie do dalszego szkolenia w tejże jednostce.
Gen. Krzysztof Szymaniec poinformował, że nowy Standard Szkolenia powinien być wprowadzony w 2028.
Wąskie gardło w procesie szkolenia
Płk pil. Łukasz Piątek, dowódca 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w swoim referacie podkreślił, że nowy system kształcenia zapewni niezakłócony przebieg szkolenia lotniczego. Da możliwości lepszego kształtowania oficerów-pilotów. Zapewni elastyczność w zarządzaniu szkolonymi podchorążymi i lepsze przygotowanie do służby w jednostkach docelowych. Personel dydaktyczny będzie zaś mógł lepiej skoncentrować się na przygotowaniu kandydatów do lotnictwa operacyjnego.

Referat płk. pil. Łukasza Piątka, dowódcy 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego
Płk Łukasz Piątek zwrócił także uwagę na wąskie gardło jakie może stanowić w najbliższej przyszłości LAW i 4 SLSz w procesie szkolenia nowych pilotów. W związku z rosnącymi potrzebami szkoleniowymi spowodowanymi rozbudową floty lotnictwa polskich Sił Zbrojnych, obecny stan posiadania statków powietrznych przeznaczonych do szkolenia może okazać się niewystarczający. Płk Łukasz Piątek zwrócił uwagę na wiek samolotów wykorzystywanych obecnie w procesie szkolenia – PZL-130 Orlik ma już 32 lata, M28 Bryza 30 lat. Oba samoloty są wyposażone w awionikę, która nie spełnia wymagań szkolenia pilotów nowoczesnych samolotów. W ocenie dowódcy 4. SLSz. liczba samolotów M-346 Bielik również może wkrótce okazać się niewystarczająca.
Efektywne szkolenie na Bielikach
Dwa kolejne panele poświęcone były doświadczeniom z wprowadzania do służby śmigłowców SW-4 Puszczyk i samolotów M-346 Bielik. Uczestnicy paneli dyskusyjnych podkreślali różnice w procesie wdrażania tych statków powietrznych. W przypadku SW-4 był to proces realizowany bardzo ograniczonymi siłami. W przypadku Bielika proces wprowadzania do służby, choć stanowił duże wyzwanie organizacyjne, został zrealizowany o wiele bardziej efektywnie.
Podsumowując dekadę szkolenia na dęblińskich Bielikach ciekawymi spostrzeżeniami podzielił się gen. dyw. Tomasz Jatczak, inspektor Sił Powietrznych w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych. Zwrócił on uwagę, że wśród pilotów, którzy ostatnio wyszkolili się na samolotach F-35 są tacy, którzy przeszli szkolenie na samolotach M-346 Bielik. Są oni najlepszym dowodem, że proces kształcenia pilotów samolotów bojowych oparty na tym właśnie typie samolotów udowodnił swoją efektywność. Choć gen. Tomasz Jatczak zaznaczył, że jest to dopiero początkowy etap szkolenia, jednak uzyskane wyniki są bardzo zadowalające.

Samolot odrzutowy zaawansowanego szkolenia M-346 Bielik z 4. Eskadry Lotnictwa Szkolnego
Oczekiwanie na następcę SW-4 i Mi-2
Omawiając doświadczenia we wdrażaniu i eksploatacji śmigłowców SW-4 Puszczyk podkreślano, że wprowadzenie tego typu zakładało eksploatację przez 20 lat. Dziś widać, że wobec braku wybranego następcy konieczne będzie utrzymanie tego typu przez kolejne lata. Nawet jeśli wybór dokona się zgodnie ze wstępnymi założeniami do końca tego roku, realizacja dostaw będzie wymagała dodatkowego czasu, więc SW-4 będą musiały kontynuować swoja służbę przez najbliższe kilka lat.
Bartosz Śliwa, prezes Leonardo PZL-Świdnik, nawiązując do wprowadzenia SW-4 do służby w Dęblinie podkreślił jak duże znaczenie miało to zamówienie dla zakładów w Świdniku. Zaznaczył, że bez tego zamówienia złożonego w 2003 i dostawy śmigłowców rozpoczętej w 2006 pozwoliło świdnickiemu zakładowi przetrwać najtrudniejszy okres. Jak zauważył prezes Bartosz Śliwa dziękując symbolicznie kierownictwu „Szkoły Orląt” za wprowadzenie do służby Puszczyka – PZL-Świdnik bez tego zamówienia mógłby tego trudnego okresu nie przetrwać.

Pierwszy śmigłowiec SW-4 Puszczyk podczas przekazania do „Szkoły Orląt” w Dęblinie, 16 listopada 2006
Zdjęcia: Grzegorz Sobczak, MILMAG
Grzegorz Wyszyński, członek zarządu i dyrektor ds. biznesu w Leonardo PZL-Świdnik, w panelu podsumowującym techniczną eksploatację Bielika i Puszczyka podkreślił, że PZL-Świdnik jest zdeterminowane do pełnego zaangażowania we wsparcie swoich produktów. Zwrócił uwagę, że niewielka odległość zakładu od Dęblina i dobre relacje zbudowane przez lata współpracy pozwalają na niemal natychmiastowe wsparcie w sytuacjach tego wymagających.
Przestrzeń do wymiany doświadczeń
Osobny blok poświęcono logistyce lotniczej jako podstawie ciągłości i bezpieczeństwa szkolenia. Dyskusja obejmowała m.in. zabezpieczenie materiałowe i infrastrukturalne, zarządzanie częściami zamiennymi i łańcuchem dostaw, planowanie potrzeb eksploatacyjnych oraz współpracę wojska z przemysłem w zakresie wsparcia logistycznego.
Konferencja stała się przestrzenią wymiany doświadczeń pomiędzy przedstawicielami Sił Zbrojnych RP, szkolnictwa wojskowego, jednostek lotniczych, środowiska akademickiego oraz przemysłu lotniczego. Jej program połączył zagadnienia związane zarówno z codziennym funkcjonowaniem systemu szkolenia, jak i z jego dalszym rozwojem. Konferencja była również okazją do dyskusji o przyszłości szkolenia lotniczego oraz wyzwaniach stojących przed systemem przygotowania personelu Sił Powietrznych RP.
