Gladius to polski bezzałogowy system poszukiwawczo-uderzeniowy opracowany przez Grupę WB dla Wojsk Rakietowych i Artylerii. Jest to bateryjny moduł ogniowy łączący rozpoznanie powietrzne, analizę danych, dowodzenie i precyzyjne rażenie celów na dużym dystansie. System nie jest pojedynczym „dronem”, lecz złożonym zespołem zaawansowanych bezzałogowych statków powietrznych, szyfrowanych środków łączności i systemu dowodzenia. Jego „kręgosłupem” jest TOPAZ, czyli narodowy system zarządzania walką używany w WRiA. ( 1. Mazurska Brygada Artylerii kompletuje Gladiusa )

Wyrzutnia systemu Gladius oparta o pojazd Waran 4×4 z efektorem BSP-U(T) na belce startowej
Komponenty Gladiusa
Gladius składa się z komponentów powietrznego i lądowego. W części lotniczej znajdują się bezzałogowe systemy powietrzne FT-5 przeznaczone do rozpoznania oraz efektory w postaci amunicji krążącej BSP-U, lub zamiennie dla potencjalnych wersji eksportowych WARMATE 5-10. Rozpoznawczy FT-5 może być skonfigurowany w odmianach ELINT, SIGINT lub przenosić radar SAR , a więc prowadzić rozpoznanie radioelektroniczne, obrazowe i radarowe.

FT-5 zaprezentowany z zabudowanym radarem SAR (boczny panel)
Z kolei BSP-U/WARMATE 5-10 ma przenosić głowice o masie 5–10 kg i służyć do zwalczania istotnych celów, w tym pojazdów pancernych i opancerzonych, stanowisk dowodzenia oraz umocnień. Co istotne Grupa WB oraz WRiA starannie unikają podawania maksymalnych zasięgów poszczególnych platform, podając jedynie, że jest on „operacyjny”. Zgodnie z wymogami Wojska Polskiego został on określony na około 100 km jednak dziś jest już wiadomo, że BSP-U znacznie przekracza te wymagania. Dlatego też tego typu efektory umożliwiają precyzyjne rażenie na dystansach umożliwiających paraliż głębokiego zaplecza potencjalnego przeciwnika.

Uzbrojony efektor – BSP-U
Co warte podkreślenia w kontekście podpisanej umowy warto wspomnieć że Grupa WB od 2022 rozwija nową generację uderzeniowych bsp znanych pod nazwą Gladius-2. Z nielicznych, udostępnionych informacji można wnioskować iż nowe BSP-U będą wyposażone w napęd odrzutowy oraz będą miały profil znacznie utrudniający wykrycie przez systemy radiolokacyjne. Sercem systemów bezzałogowych Grupy WB jest autorski radiolink wraz z modułem szyfrowania oraz system sterowania i rozpoznawania celów wspierane przez własne oprogramowanie z elementami sztucznej inteligencji (EyeQ). Dlatego można zakładać, że również w tej dziedzinie nowa generacja Gladiusów będzie miała znacznie większe możliwości, przy jednoczesnym zachowaniu pełnej kompatybilności wstecznej. Co ma istotne znaczenie przy wykorzystaniu TOPAZA. W całości może to oznaczać kilkukrotne zwiększenie możliwości uderzeniowych polskiego systemu.
Komponent lądowy Gladiusa obejmuje kilka typów pojazdów. Producent wymienia wozy dowodzenia, wozy-wyrzutnie z uniwersalnymi rampami startowymi, wozy dowodzenia i kontroli, mobilne stacje analiz ze wsparciem systemów SI EyeQ, wozy amunicyjne oraz wozy obsługi technicznej. Wyrzutnie są montowane na pojazdach Waran 4×4 produkowanych przez Hutę Stalowa Wola, a ich uniwersalność pozwala startować zarówno rozpoznawczym FT-5, jak i uderzeniowym BSP-U i szkolnym BSP-UT. Jednak patrząc na wcześniejsze projekty Grupy WB widać, że początkowo wyrzutnia FT-5 była niezależnym modułem ciągniętym na przyczepce. Oznacza to, iż w razie potrzeby może być obsługiwana również przez lekkie „cywilne” pojazdy wyposażone w hak holowniczy.
Autorska koncepcja Grupy WB
Struktura kompletnego BMO pokazuje skalę systemu. Moduł ma mieć trzy plutony rozpoznawczych BSP; każdy z nich składa się z wozu dowodzenia, pojazdu z wyrzutnią dla FT-5 oraz wozu amunicyjnego. Do tego dochodzą dwa plutony uderzeniowe BSP-U, z których każdy ma wóz dowodzenia, cztery wozy-wyrzutnie i dwa wozy amunicyjne. Całość uzupełniają wóz dowodzenia bateryjnym modułem BSP-U, mobilna stacja analiz i wóz obsługi technicznej. W takim układzie jeden BMO to około 26 pojazdów, w tym wozy dowodzenia, wyrzutnie, wozy amunicyjne, pojazd analityczny i techniczny.

Grupa WB rozwija obecnie wersje eksportową swojego systemu. Dla zagranicznych użytkowników oferuje zamiast BSP-U amunicje krążącą Warmate 5
Ważną rolę w systemie pełni mobilna stacja analiz. Zbiera ona dane z bezzałogowców, w tym obraz z sensorów optoelektronicznych FT-5 oraz z amunicji krążącej lecącej do celu. Dane mogą być analizowane z użyciem modułu sztucznej inteligencji EyeQ, który wspiera detekcję, identyfikację i klasyfikację obiektów w czasie rzeczywistym. Dzięki temu Gladius nie jest tylko zestawem „dron plus efektor”, ale systemem rozpoznawczo-decyzyjno-uderzeniowym, który ma przyspieszać wykrycie celu, jego klasyfikację i przekazanie danych do rażenia.
Rozpoznawczy FT-5 jest większym bezzałogowcem niż efektory. Producent podaje rozpiętość skrzydeł 6,4 m, długość 3,1 m, masę własną 85 kg, napęd spalinowy, pułap 5000 m AMSL i czas lotu do 10 godzin. Według Grupy WB FT-5 ma konstrukcję dwusilnikową, w różnych konfiguracjach napędu (spalinowego, elektrycznego lub hybrydowego). Ma to zwiększyć niezawodność oraz utrudnić wykrycie i zniszczenie. FT-5 może przenosić głowice optoelektroniczne, sensory COMINT/ELINT, detektory skażeń oraz uzbrojenie. Zostały również zaprezentowane odmiany FT-5 SAR i FT-5 ELINT, które rozszerzają możliwości systemu odpowiednio o rozpoznanie radarowe i radioelektroniczne.

Głowice opracowane przez Grupę WB na potrzeby amunicji krążącej / Zdjęcia: Jakub Link-Lenczowski, MILMAG
Środkiem uderzeniowym jest BSP-U Gladius, występujący także w wersji treningowej BSP-U(T). BSP-U/BSP-U(T) ma rozpiętość 2,5 m, długość 2,5 m, masę startową 31,5 kg, prędkość przelotową 100–120 km/h, ponad 2 godziny długotrwałości lotu i prędkość do 220 km/h, osiąganą najczęściej podczas ataku. Wersja bojowa może być wyposażona w głowicę przeciwpancerną albo odłamkowo-burzącą, a wersja treningowa jest wielokrotnego użytku i ląduje automatycznie w terenie przygodnym.
Najważniejszą cechą Gladiusa jest integracja: BSP, efektory, wyrzutnie, pojazdy dowodzenia, łączność, analiza danych i TOPAZ tworzą jeden system. Systemy dowodzenia i łączności, w tym FONET, terminale, sieci LAN/WAN, radiostacje taktyczne i integracja całości, są dostarczane przez Grupę WB. Producentem wiodącym jest WB Electronics, a w system zaangażowane są także Flytronic, RADMOR, ZAiUP Arex i HSW jako dostawca podwozi Waran 4×4. W praktyce Gladius jest więc jednym z najważniejszych polskich programów bezzałogowych: ma dać artylerii własne rozpoznanie, własne efektory i zdolność szybkiego uderzenia bez konieczności czekania na zewnętrzne źródła danych. W niedalekiej przyszłości Wojska Lądowe na bazie Gladiusa mogą uzyskać zdolności do głębokiego uderzenia, znacznie przewyższające możliwości obecnie wdrażanych systemów.
– Jak wygląda kompletny Gladius?
– Początek dostaw systemu Gladius do 5. Pułku Artylerii w Sulechowie
– Suwalski Pułk Przeciwpancerny kolejną jednostką uzbrojoną w system Gladius
