Podczas zaplanowanych na 23-25 lutego targów Enforce Tac 2026 w Norymberdze, niemiecka spółka zaprezentowała wspólną wyrzutnię systemu obrony przeciwlotniczej średniego/dalekiego zasięgu IRIS-T SLM/X (Infra Red Imaging System Tail/Thrust Vector Controlled Surface Launched Medium/Extended Range).
Zdjęcia: Jakub Link-Lenczowski, MILMAG
Jest to połączenie dotychczas oddzielnych zestawów oferowanych przez Diehl Defence: średniego zasięgu IRIS-T SLM i dalekiego zasięgu IRIS-T SLX, a w zasadzie ich transporterów-wyrzutni, które pozwala wykorzystywać efektory obu wariantów, w tym w konfiguracji mieszanej.
Przypomnijmy, że zestaw/bateria bazowego systemu IRIS-T SLM składa się z kontenerowego taktycznego centrum dowodzenia (TOC) z systemem kierowania ogniem Airbus Defence Fortion IBMS-FS, radaru TRML-4D o zasięgu wykrywania do 250 km oraz trzech wyrzutni dla 8 pocisków przechwytujących IRIS-T/TCV z zapalnikiem zbliżeniowym i uderzeniowym każda. Pozwala to na wykrywanie celów takich jak bezzałogowce, samoloty, śmigłowce i pociski manewrujące na dystansie do 60 km, rażenie ich na dystansie do 40 km i na pułapie do 20 km. Jest to wydłużona wersja wspomnianego systemu IRIS-T SLS (Surface-Launched, Short-range).

Pocisk IRIS-T/TCV jest zdolny do zwalczania celów powietrznych w trybie samonaprowadzania się przed (Lock-On Before Launch, LOBL) oraz po wystrzeleniu pocisku (Lock-On After Launch, LOAL) i jest wyposażony w zapalnik zbliżeniowy i uderzeniowy. Został opracowany przez konsorcjum z Diehl Defence na czele we współpracy ze Szwecją, Hiszpanią, Włochami, Grecją, Norwegią i Austrią.
Z kolei IRIS-T SLX to wariant dalekiego zasięgu (na który jak dotąd zdecydował się tylko Egipt i Bułgaria, a Niemcy są zainteresowane) – pozwalać na wykrywanie celów na dystansie do 100 km, rażenie do 80 km i na pułapie do 30 km. Zmodyfikowany pocisk ma mieć naprowadzenie kombinowane – radar AESA i w podczerwieni IIR.

Na berlińskich targach ILA 2024 Diehl Defence zaprezentowała model nowego pocisku rozwijanego dla IRIS-T SLX. Już wówczas zapowiadano, że dalszej kolejności ma zostać zintegrowany także z IRIS-T SLM. Dyrektor programu IRIS-T w Diehl Defence Harald Buschek powiedział, że ten wariant będzie zdolny do zwalczania pocisków dalekiego zasięgu klasy stand-off i prawdopodobnie będzie gotowy do wdrożenia operacyjnego w ciągu około 4 lat. Zachowa również zdolność do zwalczania pocisków manewrujących i statków powietrznych.
Do tej pory, na zakup standardowych naziemnych zestawów (poza Ukrainą, która otrzymała je w ramach niemieckiej pomocy wojskowej i wymienionych wcześniej państwach – przyp. red.) zdecydowały się dotąd Niemcy, Dania, Łotwa, Estonia, Słowenia, Szwecja (również IRIS-T SLS) i Szwajcaria, a zakupem zainteresowane są Austria, Litwa i Rumunia.
Czytaj także:
