W piątek, 21 sierpnia 2026, w Giżycku, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wraz z wiceministrem obrony narodowej Cezarym Tomczykiem i zastępcą Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. broni Stanisławem Czosnkiem uczestniczyli w spotkaniu podsumowującym dwa lata Narodowego Programu Odstraszania i Obrony Tarcza Wschód.
Zdjęcie: Ministerstwo Obrony Narodowej
Agresywna polityka Federacji Rosyjskiej, wojna hybrydowa czyli różnego rodzaju działania, które nie są oficjalnym wypowiedzeniem wojny, nie są atakiem zmasowanym, ale są ciągłym, nieprzerwanym niepokojem, budzeniem strachu, lęku w społecznościach świata zachodniego – przeciwko temu trzeba zawsze jasno i wyraźnie się opowiadać, jasno i wyraźnie odpierać te ataki. Do tego jest potrzebna silna armia, silne sojusze i silne społeczeństwo. Te ataki hybrydowe to ataki w cyberprzestrzeni, przecinanie kabli po dnie Bałtyku czy prowokacje w polskiej i sojuszniczej przestrzeni powietrznej. Z tym mamy do czynienia na co dzień. Akty sabotażu, różnego rodzaju prowokacje Federacji Rosyjskiej. Prowokacje związane z wtargnięciem w polską przestrzeń czy sojuszniczą przestrzeń dronów lub pocisków rakietowych. Dlatego dwa lata temu jedną z pierwszych decyzji po przejęciu rządu była decyzja o ustanowieniu Narodowego Programu Odstraszania i Obrony Tarcza Wschód – budowy umocnień, fortyfikacji, zakupu systemów dronowych i antydronowych w celu ochrony wojsk własnych, ochrony ludności cywilnej, utrudniania funkcjonowania i uniemożliwiania przemieszczania się wojskom obcym. Ale wielką misją Tarczy Wschód jest jej potencjał do odstraszania – powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jesteśmy w składzie materiałów gromadzonych na potrzeby fortyfikacji zabezpieczenia wschodniej granicy państwa polskiego. Tarcza Wschód obejmuje zarówno granicę z Federacją Rosyjską, Białorusią, jak również z Ukrainą. We wszystkich tych obszarach te umocnienia są przygotowywane i gotowe do rozłożenia. (…) Ten projekt nie jest już tylko projektem narodowym, choć taka nazwa funkcjonuje, jest projektem sojuszniczym. (…) To jest cała filozofia odstraszania i obrony, którą implementuje, czyli przyjmuje za własne cały sojusz. Nie tylko Polska, nie tylko Europa, ale również Stany Zjednoczone, za co chciałbym bardzo serdecznie podziękować. (…) To są systemy sztucznej inteligencji, obrony cyber, która jest tak dzisiaj potrzebna. I ta aktywność musi już być prowadzona nie na przyszłość, tylko teraz. Mamy już nie 10 mld zł, ale 10 mld euro. Około 40 mld zł. przeznaczonych na działania związane z zabezpieczeniem wschodniej granicy. Po 2 latach w wielu miejscach osiągamy wstępną gotowość do prowadzenia działań operacyjnych. Kupujemy nowoczesny sprzęt. To z jednej strony bezzałogowce poruszające się po lądzie, KUNA, mogące zarówno oddziaływać różnego rodzaju efektorami, karabiny maszynowe, ale również służące do transportu, do ewakuacji. Wóz minowania narzutowego, pojazd minowania narzutowego w programie Baobab, również zakupiony z programu SAFE, czy Gladiusy. (…) W lipcu został utworzony komponent obrony pogranicza cztery brygady Wojsk Obrony Terytorialnej, które też będą przejmować w zarządzanie projekt Tarczy Wschód. (…) Są po to, żeby nigdy nam nikt tutaj nie zagroził. Ta fortyfikacja, systemy dronowe i antydronowe, systemy rozpoznania mają być po to, żeby nigdy tego terenu nie opłacało się zaatakować. Ta wielka inwestycja, której nikt przed nami nie rozpoczął – mówił podczas wydarzenia szef MON.
Podczas spotkania przedstawione zostały najważniejsze działania zrealizowane w ramach programu Tarcza Wschód, plany kolejnych etapów budowy oraz znaczenie dla wzmocnienia zdolności obronnych Polski.
Dalekie, precyzyjne rażenie, które ma za zadanie odstraszanie. Mamy już w swoich zasobach różnego rodzaju sprzęt, jak Homar A, który jest już dalekim precyzyjnym rażeniem. Ale mamy też zasoby, które są przenoszone przez nasze myśliwce – pociski, które są dalekim precyzyjnym rażeniem. Ale potrzebujemy więcej efektorów, czyli różnego rodzaju dronów, pocisków, różnego rodzaju sprzętu wojskowego, który będzie odstraszał przede wszystkim. To ma być odstraszanie o charakterze strategicznym powyżej tysiąca kilometrów i o charakterze operacyjnym do tysiąca kilometrów. (…) Program San. Systemy dronowe i antydronowe, jako jedna z warstw obrony powietrznej. Ale do tego dochodzi właśnie daleki, niskokosztowy, precyzyjny zasięg. (…) Będziemy w ramach Tarczy Wschód rozwijać „Wschodni miecz”, który ma za zadanie odstraszanie, bo dalekie precyzyjne rażenie i zdolności strategicznego rażenia są kluczowe dla bezpieczeństwa państwa polskiego. (…) Dziękuję wszystkim naszym sojusznikom. Bardzo dziękuję Unii Europejskiej za wpisanie Tarczy Wschód i Bałtyckiej Linii Obrony jako strategicznego programu na rzecz bezpieczeństwa. Dziękuję Stanom Zjednoczonym. Podziękowania dla całego Pentagonu, dla Departamentu Wojny, Departamentu Stanu, dla prezydenta Stanów Zjednoczonych za wpisanie Tarczy Wschód jako jednego z programów budujących siłę i bezpieczeństwo Europy. To jest odczytanie sygnału od naszych amerykańskich sojuszników – zaznaczył wiceprezes Rady Ministrów.
Zdjęcia: Kpr. Paweł Kmiecik
Tarcza Wschód to program wzmacniania zdolności obronnych Polski na wschodnim kierunku strategicznym, którego celem jest zwiększenie odporności i zdolności do obrony terytorium oraz skuteczne odstraszanie potencjalnego przeciwnika. Jego realizacja obejmuje m.in. rozwój infrastruktury obronnej i systemu umocnień, a także wykorzystanie nowoczesnych środków rozpoznania i ochrony wojsk.
Tego typu umocnienia, które dzisiaj budujemy w Polsce, regularnie buduje Ukraina. Jest to ciągle najbardziej skuteczny element, który bezpośrednio zabezpiecza kolejne regiony Ukrainy. Kolejny projekt, który jest częścią Tarczy Wschód, to tak zwana inteligentna granica. To projekt, który został uruchomiony przez Dowództwo Operacyjne w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Na granicy wschodniej został wybrany specjalny odcinek, który liczy kilkadziesiąt kilometrów. I właśnie na tym odcinku granicznym są już testowane wszystkie elementy, które mają w przyszłości trafić do Wojska Polskiego. (…) Tarcza Wschód jest największym tego typu projektem w Europie. Jest projektem, który od samego początku budujemy nie jako siły zbrojne, nie jako Ministerstwo Obrony Narodowej. To jest program narodowy. To jest program, który dotyczy wszystkich ministerstw, który realizujemy z pomocą wszystkich służb w Polsce. Jeżeli spojrzą państwo na mapę to ta linia obrony Europy jest bardzo jasna. Ona idzie przez Finlandię, przez kraje bałtyckie, Polskę, Węgry, Słowację, Rumunię. To jest dzisiaj ta nowa linia obrony Europy. To jest flanka wschodnia, która wymaga ogromnego wsparcia ze strony nas wszystkich. Dziękuję naszym sojusznikom. (…) Dziękuję wszystkim żołnierzom z wojsk inżynieryjnych, którzy każdego dnia budują ten projekt oraz Sztabowi Generalnemu Wojska Polskiego. Bo całość projektowania Tarczy Wschód od samego początku do samego końca to są polscy żołnierze, polscy planiści właśnie w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego z panem generałem Kukułą na czele – mówił z kolei Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej.
Program ma znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa wschodniej granicy Polski, ale również dla wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Tarcza Wschód jest elementem szerszych działań wzmacniających zdolności obronne Sojuszu i zwiększających jego gotowość do reagowania na zagrożenia. W realizację przedsięwzięć związanych ze wzmacnianiem wschodniej flanki zaangażowani są również sojusznicy z NATO. Współpraca ta pozwala na zwiększanie interoperacyjności, wymianę doświadczeń oraz rozwój wspólnych zdolności obronnych.
Tarcza Wschód powstaje na podstawie najbardziej aktualnych doświadczeń współczesnego pola walki. Wojna w Ukrainie pokazuje znaczenie dronów, sensorów, maskowania fortyfikacji czy szybkiej adaptacji do zmian sytuacji. Polska wykorzystuje ten bezpośredni transfer wiedzy operacyjnej, ale nie kopiujemy tego jeden do jednego. Staramy się to zaadaptować do polskiej geografii, do struktury sił zbrojnych, do naszych planów działania zarówno krajowych, narodowych, jak i planu NATO. Zmieniamy techniki wojskowe, zmieniamy taktykę działania wojsk, zmieniamy procedury. W każdym obszarze funkcjonowania wojsk, poprzez rozpoznanie, mobilność, kontrmobilność, rażenie, system dowodzenia i łączności, ochronę wojsk czy też system logistyczny. Tarcza Wschód po dwóch latach funkcjonowania przestaje być postrzegana tylko i wyłącznie jako polski system fortyfikacyjny. Staje się elementem szerszej architektury odstraszania obrony NATO, połączonej z bałtycką linią obrony rozwijanej wspólnie z partnerami regionu. Przygotowujemy się do współdziałania w ramach operacji sojuszniczej. Budujemy nie mur na granicy Polski, lecz system, który ma dać zarówno Polsce, jak i NATO przewagę czasu, terenu i informacji. Od początku traktujemy Tarczę Wschód jako system interoperacyjny, zgodny ze standardami NATO, zgodny do współdziałania w każdym czasie z jednostkami Sojuszu. Rozwijamy współpracę z siłami zbrojnymi wspomnianych już dzisiaj Stanów Zjednoczonych, Francji, Niemiec czy Wielkiej Brytanii. Ale program Tarcza jest również spójny z systemem rozwijanym przez Stany Zjednoczone, armię Stanów Zjednoczonych – podsumował gen. broni Stanisław Czosnek, zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
W ciągu dwóch lat Polska przeszła od decyzji o uruchomieniu Narodowego Programu Odstraszania i Obrony Tarcza Wschód do budowy realnego, wielowarstwowego systemu wzmacniającego bezpieczeństwo wschodniej granicy państwa. Tarcza Wschód to nie pojedyncza linia umocnień. To zintegrowany system zdolności obronnych, obejmujący m.in. infrastrukturę obronną, rozwiązania zwiększające kontrmobilność przeciwnika, systemy rozpoznania i łączności, zaplecze logistyczne oraz rozwiązania umożliwiające wojskom szybkie i skuteczne działanie. Pierwsze dwa lata realizacji programu pozwoliły stworzyć fundament systemu, którego zadaniem jest:
- utrudnienie potencjalnemu przeciwnikowi prowadzenia działań na kierunku wschodnim;
- zwiększenie swobody działania i mobilności Sił Zbrojnych RP;
- stworzenie warunków do szybkiego rozwinięcia wojsk własnych i sojuszniczych;
- wzmocnienie świadomości sytuacyjnej, rozpoznania i odporności infrastruktury;
- zwiększenie zdolności odstraszania Polski i całej wschodniej flanki NATO.
Tarcza Wschód ma sprawić, że potencjalny agresor już na etapie planowania będzie musiał uwzględnić znacznie większe koszty, ryzyko i ograniczenia własnego działania. Jednocześnie system wzmacnia zdolność Polski do przyjęcia i wsparcia sił sojuszniczych.
Narodowy Program Odstraszania i Obrony Tarcza Wschód
2026: rozpoczęcie etapu skalowania
Pierwsze dwa lata programu były przede wszystkim okresem projektowania, uruchamiania, budowy pierwszych elementów oraz testowania przyjętych rozwiązań. Zdobyte doświadczenia pozwalają przejść do kolejnego etapu. Rok 2026 rozpoczyna etap skalowania programu – zwiększania tempa prac, rozszerzania zakresu realizowanych przedsięwzięć oraz zwielokrotniania efektów rozwiązań sprawdzonych w pierwszej fazie Tarczy Wschód. Rok 2027 będzie okresem pełnej intensyfikacji budowy zakładanych zdolności.
6 rzeczy, które zmieniły się w dwa lata:
1. Granica jest przygotowywana do obrony
Zabezpieczono 150 km newralgicznych odcinków długości granicy państwowej (działania te objęły zarówno wykonanie linearnej rozbudowy inżynieryjnej /LRI/, jak i fizyczną budowę miejsc składowania /MS/). Rozbudowa LRI oraz zgromadzenie materiałów fortyfikacyjnych, przy uwzględnieniu elementów wykonanych w latach poprzednich, przełoży się na zabezpieczenie ponad 200 km granicy na koniec 2026 roku. Ponadto zablokowano 5 przejść granicznych (kolejowych i drogowych) oraz przygotowano do zablokowania kolejnych 12 przejść (7 drogowych i 5 kolejowych).

2. Wojsko ma zaplecze do działania (miejsca składowania, sprzęt inżynieryjny, infrastruktura i nowe technologie.)
Tarcza Wschód to nie tylko umocnienia w terenie. To także rozbudowa zaplecza, które pozwala wojsku szybko przygotować rejon działań, przemieszczać materiały, tworzyć infrastrukturę i reagować na zmieniającą się sytuację. W ciągu dwóch lat równolegle rozwijano logistykę, potencjał Wojsk Inżynieryjnych, bazę infrastrukturalną oraz nowe technologie budowlane.
→ Materiały są tam, gdzie mogą być potrzebne
W północnej i wschodniej Polsce trwa duża operacja logistyczno-inżynieryjna związana z tworzeniem i wyposażaniem miejsc składowania materiałów inżynieryjnych. Obecnie prace budowlane i zatowarowywanie prowadzone są w 18 lokalizacjach.
Każdego dnia trafia do nich około tysiąca betonowych jeży, a tempo dostaw ma wzrastać. Do połowy października zaplanowano przemieszczenie blisko 300 tys. betonowych jeży, co będzie wymagało wykonania ponad 10 tys. transportów. Oznacza to przejście od samego tworzenia infrastruktury do budowania realnego zaplecza materiałowego, które w razie potrzeby może zostać wykorzystane przez wojsko.
→ Powstaje stałe zaplecze infrastrukturalne
W latach 2025–2026 na potrzeby Tarczy Wschód pozyskano 109 działek o łącznej powierzchni blisko 579 ha. Zdecydowana większość – 103 działki – pochodzi z zasobów Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Kolejne nieruchomości pozyskano z zasobów samorządowych i Lasów Państwowych oraz poprzez zakup od właścicieli prywatnych.
Na przejętych terenach utworzono 15 kompleksów wojskowych o przeznaczeniu fortecznym i magazynowym. Tworzą one zaplecze umożliwiające rozwijanie infrastruktury obronnej oraz zabezpieczenie materiałów i sprzętu potrzebnego do realizacji zadań.
→ Większy potencjał Wojsk Inżynieryjnych
Rozbudowa Tarczy Wschód oznacza także inwestycje w ludzi i sprzęt. Na wyposażenie inżynieryjne przeznaczono 462 mln zł, a potencjał Wojsk Inżynieryjnych zwiększono m.in. poprzez sformowanie dwóch dodatkowych kompanii inżynieryjnych.
W 2026 r. pozyskiwanych jest m.in. 50 spycharek gąsienicowych, 15 koparek gąsienicowych, 7 koparek na podwoziu samochodowym i 10 walców drogowych z opcją zakupu kolejnych 10. Wojsko otrzymuje również lekkie i ciężkie pokrycia drogowe umożliwiające prowadzenie prac oraz zapewnienie mobilności w trudnym terenie.
→ UBM – wojsko może szybciej budować własną infrastrukturę
Jednym z nowych rozwiązań rozwijanych w ramach programu jest technologia Ultimate Building Machine (UBM). Pozwala ona Wojskom Inżynieryjnym szybko wznosić samonośne konstrukcje z profilowanej blachy stalowej – m.in. hale magazynowe, garaże i inne obiekty zaplecza wojskowego.
Rozwiązanie rozwijane jest przy wykorzystaniu polskiego potencjału naukowego. Wojskowa Akademia Techniczna przeprowadziła analizy systemu i opracowała rozwiązania konstrukcyjne dostosowane do potrzeb obronnych. 20 lipca 2026 r. w Siłach Zbrojnych RP wdrożono „Katalog rozwiązań konstrukcyjnych systemu UBM”, tworząc podstawę do standaryzacji tej technologii.
Dotychczas powstały dwa obiekty UBM. Kolejny etap przewiduje budowę 16 następnych, w tym sześciu do końca 2026 r. Równolegle rozwijane są projekty powtarzalne, które pozwolą w przyszłości uruchamiać kolejne inwestycje bez projektowania każdego obiektu od podstaw.
Po dwóch latach Tarcza Wschód to coraz większa zdolność wojska do działania: materiały zgromadzone bliżej rejonów ich potencjalnego wykorzystania, nowe kompleksy wojskowe, więcej sprzętu inżynieryjnego oraz technologie pozwalające szybko i samodzielnie tworzyć potrzebną infrastrukturę. To zaplecze, które skraca czas reakcji i zwiększa swobodę działania Sił Zbrojnych RP.

3. Tarcza nie jest tylko fortyfikacją
Tarcza Wschód nie jest linią umocnień na granicy. To wielowymiarowy system przygotowania państwa do obrony, łączący infrastrukturę wojskową i cywilną, wykorzystanie terenu, obronę powietrzną i przeciwdronową, mobilność wojsk, logistykę, łączność, cyfryzację oraz odporność ludności i administracji. Fortyfikacje i przeszkody inżynieryjne są najbardziej widocznym elementem programu, ale stanowią tylko jedną z jego warstw. Istotą Tarczy Wschód jest stworzenie środowiska, w którym przeciwnik ma ograniczoną swobodę działania, a Wojsko Polskie i siły sojusznicze mogą szybciej rozpoznawać zagrożenia, przemieszczać siły, prowadzić działania i korzystać z przygotowanego zaplecza.
→ San – przeciwdronowa warstwa Tarczy Wschód
Współczesna obrona granicy musi odpowiadać także na zagrożenie z powietrza. Doświadczenia wojny w Ukrainie pokazują znaczenie masowego wykorzystania bezzałogowych środków napadu powietrznego – relatywnie tanich, licznych i trudnych do wykrycia. Odpowiedzią na to wyzwanie jest rozwijany w ramach Tarczy Wschód system obrony przeciwlotniczej i przeciwdronowej San.
San nie jest pojedynczym typem uzbrojenia, lecz zintegrowanym systemem sensorów, dowodzenia i efektorów. Jego zadaniem jest połączenie zdolności wykrywania, śledzenia i identyfikacji zagrożenia z możliwością dobrania odpowiedniego sposobu jego neutralizacji. Każdy pluton ogniowy ma posiadać zdolność samodzielnego przeprowadzenia całego procesu: wykryj – śledź – zidentyfikuj – zwalcz.
Kluczem jest wielowarstwowość. San ma wykorzystywać zarówno środki kinetyczne, jak i niekinetyczne, pozwalając dobierać efektor do rodzaju i wartości zagrożenia. Dzięki temu system ma zapewniać również ekonomicznie racjonalne zwalczanie dronów – bez konieczności wykorzystywania kosztownych pocisków rakietowych przeciwko każdemu celowi.
San będzie kolejną warstwą zintegrowanej obrony powietrznej Polski. Nie zastępuje Wisły, Narwi czy Pilicy+, lecz je uzupełnia, wzmacniając przede wszystkim najniższą warstwę obrony, szczególnie w zakresie C-UAS.Skala przedsięwzięcia ma charakter systemowy: zakontraktowano 18 modułów bateryjnych, a wartość umowy wynosi około 15 mld zł netto. Pierwsze trzy plutony ogniowe pierwszej baterii mają zostać przekazane Siłom Zbrojnym RP do końca 2026.
San pokazuje również przemysłowy wymiar Tarczy Wschód. System w istotnym stopniu opiera się na potencjale polskiego przemysłu obronnego. Rozwijane w jego ramach kompetencje mogą w przyszłości stać się również polską ofertą dla innych państw NATO i UE.
→ Tarcza Wschód jako część wielowarstwowej obrony powietrznej
Tarcza Wschód nie funkcjonuje jako odrębny system – jest integrowana z pozostałymi zdolnościami Sił Zbrojnych RP. Szczególnie widoczne jest to w obronie powietrznej.
Systemy Wisła, Narew, Pilica+ oraz San tworzą kolejne warstwy zdolności odpowiadających na różne klasy zagrożeń, pułapy i odległości.
Rozwijany w ramach Tarczy Wschód, San ma uzupełniać tę architekturę przede wszystkim w zakresie najniższej warstwy obrony oraz przeciwdziałania bezzałogowym systemom powietrznym.
Kluczowe znaczenie ma integracja. Sens wielowarstwowego systemu polega nie tylko na posiadaniu różnych sensorów i efektorów, lecz na ich zdolności do współdziałania, wymiany informacji oraz szybkiego wyboru najbardziej adekwatnego sposobu reakcji.
→ Łączność, cyfryzacja i innowacje – cyfrowy wymiar Tarczy Wschód
Współczesna obrona wymaga nie tylko dróg i fortyfikacji, ale również bezpiecznego przepływu informacji. Dlatego od początku programu rozwijana jest infrastruktura telekomunikacyjna niezbędna do dowodzenia i działania wojsk na wschodniej flance.
W ramach rozbudowy Wojskowego Systemu Łączności i Informatyki przygotowano 21 zadań inwestycyjnych dotyczących wysokościowej infrastruktury telekomunikacyjnej oraz 2 zadania dotyczące naziemnej infrastruktury telekomunikacyjnej wraz z systemami zasilania.
Równolegle, we współpracy z operatorami telekomunikacyjnymi, rozwijana jest sieć GSM. Rozbudowę skoordynowano w 32 lokalizacjach, z których 24 zostały już zrealizowane.
Kolejnym krokiem ma być instalacja 184 stacji Small Cell, zwiększających dostępność i zasięg sieci GSM w kluczowych rejonach programu. Projekt na lata 2026–2030 zakłada finansowanie w wysokości 150 mln zł w ramach SAFE.
Tarcza Wschód jest także miejscem testowania nowych technologii. Spośród dziesiątek propozycji z obszaru dowodzenia, łączności i cyberbezpieczeństwa wybrano sześć najbardziej perspektywicznych rozwiązań innowacyjnych. W ramach programu Inteligentna Granica sprawdzane są również rozwiązania wykorzystujące robotykę, systemy bezzałogowe i sztuczną inteligencję.
Technologia nie jest więc dodatkiem wdrażanym po zakończeniu budowy infrastruktury. Jest rozwijana i testowana równolegle z całym programem.
→ Teren też jest elementem systemu obronnego
Tarcza Wschód wykorzystuje nie tylko infrastrukturę stworzoną przez człowieka, ale również naturalne właściwości terenu. Lasy, mokradła, cieki wodne i ukształtowanie terenu mogą spowalniać przeciwnika, kanalizować jego ruch oraz ograniczać swobodę manewru.
W 2026 roku wprowadzono zasady prowadzenia gospodarki leśnej w pasie przygranicznym, które uwzględniają także potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa. Obejmują one wybrane tereny zarządzane przez regionalne dyrekcje Lasów Państwowych w Białymstoku, Gdańsku, Lublinie i Olsztynie.
Zmienia się sposób myślenia o lesie jako elemencie przestrzeni obronnej. Ograniczanie zrębów zupełnych, szersze stosowanie rębni złożonych, pozostawianie dolnych warstw drzewostanu i naturalnych odnowień pozwalają utrzymywać większą gęstość lasu i zwiększać trudność jego pokonywania.
Szczególne znaczenie mają tereny podmokłe i gospodarka wodna. Odpowiednie gospodarowanie nimi może zachowywać lub wzmacniać naturalne właściwości przeszkodowe terenu.
W planowaniu wojskowym teren analizowany jest m.in. w kategoriach „go”, „slow-go” i „no-go” – od obszarów umożliwiających względnie swobodny ruch, przez tereny znacząco go spowalniające, po rejony bardzo trudne lub praktycznie niedostępne dla określonych rodzajów sprzętu.

4. Tarcza jest odpornością całego państwa (wojsko + administracja + infrastruktura + środowisko + samorządy)
Tarcza Wschód pokazuje, że przygotowanie państwa do obrony nie jest wyłącznie zadaniem wojska. To przedsięwzięcie angażujące administrację rządową i samorządową, instytucje odpowiedzialne za infrastrukturę, gospodarkę wodną, lasy i grunty rolne oraz system ochrony ludności. Wspólnym celem jest takie przygotowanie przestrzeni i zasobów państwa, aby wzmacniały bezpieczeństwo zarówno w czasie pokoju i kryzysu, jak i w warunkach zagrożenia militarnego.
→ Środowisko staje się elementem systemu obronnego
Współpraca MON z Ministerstwem Klimatu i Środowiska, Lasami Państwowymi, GDOŚ, Ministerstwem Infrastruktury, Wodami Polskimi oraz Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi pozwala uwzględniać potrzeby obronne już na etapie planowania sposobu zagospodarowania terenu i działań środowiskowych.
W pasie przygranicznym wyznaczono trzy strefy priorytetowe: 0–5 km, 5–10 km oraz 10–50 km od granicy. W pierwszej kolejności rozwiązania obejmują obszary przy granicy z Białorusią i Federacją Rosyjską. Odpowiednio prowadzona gospodarka leśna, zalesienia czy renaturyzacja ekosystemów wodnych mogą jednocześnie służyć ochronie środowiska i zwiększać walory obronne terenu. W gospodarce leśnej wykorzystywane są standardy No Go i Slow Go, ograniczające możliwość swobodnego przemieszczania się potencjalnego przeciwnika.
Podstawy tej współpracy stworzyło m.in. porozumienie MON i Lasów Państwowych z 23 kwietnia 2025 r. W kwietniu 2026 r. Dyrektor Generalny Lasów Państwowych wydał zasady prowadzenia gospodarki leśnej w pasie przygranicznym, a komponent środowiskowy programu jest konsultowany również z Państwową Radą Ochrony Przyrody.
Tarcza Wschód wykorzystuje teren jako element systemu odstraszania, łącząc potrzeby obronne z odpowiedzialnym gospodarowaniem środowiskiem.
→ Grunty dla bezpieczeństwa – z poszanowaniem pracy rolników
Tarcza Wschód jest budowana przede wszystkim na gruntach Skarbu Państwa. Założeniem programu jest ograniczenie do minimum ingerencji w działalność rolników i funkcjonowanie lokalnych społeczności.
Porozumienie MON i KOWR z kwietnia 2025 określa zasady wykorzystania nieruchomości z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Dotyczy konkretnych nieruchomości wskazanych przez MON w pasie do 500 metrów od granicy z Białorusią i Rosją, a nie całego tego obszaru.
Pierwszeństwo mają nieruchomości Skarbu Państwa nieobjęte dzierżawą. W przypadku gruntów użytkowanych rolniczo zasadą jest poszanowanie obowiązujących umów i cyklu produkcji rolnej. Jeżeli teren będzie potrzebny wojsku, jego przejęcie jest co do zasady planowane tak, aby rolnik mógł zakończyć okres wegetacyjny. Wojsko pozyskuje wyłącznie powierzchnię rzeczywiście niezbędną do realizacji zadania. Jeżeli potrzebny jest fragment działki, strona wojskowa finansuje jej podział geodezyjny, tak aby pozostała część mogła być nadal użytkowana. Rozwiązanie to ogranicza wpływ programu na powierzchnię gruntów wykorzystywanych rolniczo.
Bezpieczeństwo państwa i interes mieszkańców nie są traktowane jako sprzeczne cele – zadaniem administracji jest pogodzenie obu potrzeb.
→ Ochrona ludności i obrona państwa – jeden system odporności
Tarcza Wschód przygotowuje przestrzeń do skutecznej obrony, natomiast Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (POLiOC) wzmacnia odporność mieszkańców, administracji i zaplecza państwa. Oba przedsięwzięcia wzajemnie się uzupełniają, tworząc wielowarstwowy system bezpieczeństwa.
W 2026 na realizację zadań POLiOC przewidziano 17,206 mld zł, z czego 5,4615 mld zł pochodzi ze środków ujętych w limicie wydatków na finansowanie potrzeb obronnych.
MON uczestniczy w uzgadnianiu wniosków wojewodów dotyczących zakupu materiałów o charakterze obronnym. Pozwala to koordynować inwestycje w ochronę ludności z planowaniem obronnym oraz uwzględniać zwiększone potrzeby regionów istotnych dla realizacji Tarczy Wschód, w szczególności województw warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, lubelskiego, mazowieckiego i podkarpackiego.
Kolejnym kierunkiem jest rozwój infrastruktury dual-use, która może służyć mieszkańcom i administracji w czasie pokoju i kryzysu, a jednocześnie wspierać potrzeby Sił Zbrojnych w warunkach zagrożenia.
→ Odporność państwa powstaje przed kryzysem
Tarcza Wschód to nie tylko fortyfikacje. To model przygotowania całego państwa do obrony. Wojsko określa potrzeby operacyjne, ale ich realizacja wymaga współdziałania ministerstw, wojewodów, samorządów, Lasów Państwowych, Wód Polskich, KOWR oraz innych instytucji.
Dzięki temu inwestycje infrastrukturalne, sposób gospodarowania terenem, ochrona ludności oraz wykorzystanie zasobów państwa mogą być planowane jako element jednego systemu bezpieczeństwa.
Odporność zaczyna się na długo przed pojawieniem się zagrożenia – od przygotowanego terenu, sprawnej administracji, odpornej infrastruktury i współpracy państwa z lokalnymi społecznościami. Tarcza Wschód łączy te elementy w jeden system.

5. Tarcza wzmacnia bezpieczeństwo mieszkańców i odporność regionów przygranicznych
Tarcza Wschód to program bezpieczeństwa nie tylko państwa i Sił Zbrojnych RP, ale przede wszystkim mieszkańców wschodniej Polski. Jego celem jest utrudnienie potencjalnemu agresorowi prowadzenia działań, a jednocześnie zwiększenie odporności regionów przygranicznych, ich infrastruktury oraz zdolności reagowania w sytuacjach kryzysowych.
Program jest projektowany tak, aby wzmacniać bezpieczeństwo wojskowe, a równocześnie wspierać ochronę ludności, funkcjonowanie administracji i rozwój infrastruktury potrzebnej mieszkańcom. Ważnym elementem tego podejścia jest infrastruktura dual-use – wykorzystywana na co dzień, przydatna w sytuacji kryzysowej i wspierająca obronę państwa.
→ Bezpieczeństwo budowane wspólnie z mieszkańcami
Realizacja Tarczy Wschód opiera się na współpracy z wojewodami, samorządami i społecznościami lokalnymi. Na etapie planowania inwestycji uwzględniane są lokalne uwarunkowania i potrzeby, a prowadzone konsultacje mają ograniczać uciążliwości związane z realizacją programu.
Istotne jest również wykorzystywanie w pierwszej kolejności odpowiednich terenów należących do Skarbu Państwa. Służy temu sformalizowana współpraca MON m.in. z Lasami Państwowymi i KOWR. Równolegle monitorowany jest wpływ prowadzonych prac na środowisko. Bezpieczeństwo mieszkańców wymaga także rzetelnej informacji. Rosja i Białoruś wykorzystują temat Tarczy Wschód do wzbudzania niepokoju i podważania zaufania do państwa, m.in. poprzez narracje o rzekomych masowych wywłaszczeniach. Odpowiedzią są transparentność, bezpośrednia komunikacja oraz dialog z mieszkańcami.
→ Tarcza Wschód i ochrona ludności – dwa elementy jednego systemu
Odporność wschodniej Polski oznacza nie tylko zdolność działania wojska. To również przygotowanie ludności, administracji i infrastruktury na sytuacje kryzysowe. Dlatego działania Tarczy Wschód są powiązane z Programem Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (POLiOC).
Tarcza Wschód przygotowuje przestrzeń do skutecznego prowadzenia obrony, natomiast POLiOC wzmacnia ochronę ludności i zaplecze państwa. W 2026 na zadania POLiOC przewidziano łącznie 17,206 mld zł, z czego 5,4615 mld zł pochodzi ze środków ujętych w limicie wydatków na finansowanie potrzeb obronnych.
Szczególne znaczenie mają województwa warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, mazowieckie i podkarpackie. MON uczestniczy w uzgadnianiu wniosków wojewodów dotyczących zakupu materiałów o charakterze obronnym, dzięki czemu działania w zakresie ochrony ludności mogą być koordynowane z przygotowaniami obronnymi i założeniami Tarczy Wschód.
→ Infrastruktura dual-use – inwestycje dla bezpieczeństwa i mieszkańców
Jednym z kluczowych założeń jest rozwijanie infrastruktury, która może być wykorzystywana zarówno przez wojsko, jak i przez administrację, służby oraz mieszkańców. Te same zasoby mają służyć państwu w czasie pokoju, kryzysu i zagrożenia militarnego. Przykładem są planowane inżynieryjne składy materiałowe (ISM). Zakłada się utworzenie co najmniej 20 magazynów lub placów magazynowych, przede wszystkim w pasie ok. 15–50 km od granicy. Planowane rozmieszczenie obejmuje 3 ISM w woj. pomorskim, po 5 w warmińsko-mazurskim i podlaskim, 3 w mazowieckim oraz 4 w lubelskim. Pierwsze inwestycje zostały już uzgodnione.
Ich zadaniem jest rozmieszczenie materiałów potrzebnych w sytuacji kryzysowej lub na potrzeby obronne możliwie blisko miejsc potencjalnego wykorzystania. To krótszy czas reakcji i większa odporność systemu logistycznego.
→ Lepsze drogi – większa mobilność wojska i regionu
Tarcza Wschód ma nie tylko ograniczać możliwości działania potencjalnego przeciwnika, ale również zwiększać mobilność wojsk własnych i sojuszniczych. Dlatego ważnym elementem programu jest rozwój infrastruktury transportowej potrzebnej do szybkiego przemieszczania sił, dostarczania zaopatrzenia i utrzymania swobody manewru.Przygotowywane zmiany w wykazie dróg o znaczeniu obronnym mają objąć również odcinki dróg samorządowych w północno-wschodniej i wschodniej Polsce związane z realizacją Tarczy Wschód. Ich ujęcie w wykazie stworzy możliwość zgłaszania inwestycji dotyczących rozbudowy dróg o znaczeniu obronnym do finansowania w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg od 2028 r.
To rozwiązanie przynosi podwójną korzyść. Zmodernizowana droga zwiększa zdolność państwa do szybkiego przemieszczania wojsk, ale na co dzień pozostaje infrastrukturą wykorzystywaną przez mieszkańców i lokalną gospodarkę. Oznacza to poprawę dostępności komunikacyjnej regionów i kolejny praktyczny przykład wykorzystania inwestycji obronnych w formule dual-use.
→ Bezpieczeństwo jako impuls dla regionów
Inwestycje związane z Tarczą Wschód oznaczają również zapotrzebowanie na roboty budowlane, transport, materiały, usługi oraz infrastrukturę techniczną. Stwarza to przestrzeń do udziału lokalnych przedsiębiorców i sprawia, że część nakładów ponoszonych na bezpieczeństwo może jednocześnie wspierać rozwój regionów przygranicznych.
Tarcza Wschód wzmacnia więc nie tylko linię obrony państwa. Wzmacnia także odporność regionów, bezpieczeństwo mieszkańców, zdolność reagowania w sytuacjach kryzysowych oraz infrastrukturę, która służy lokalnym społecznościom każdego dnia.
6. Tarcza jest częścią obrony NATO
Po dwóch latach Tarcza Wschód jest czymś więcej niż polskim programem wzmacniania wschodniej granicy. To polski wkład w budowę zdolności odstraszania i obrony całej wschodniej flanki NATO – powiązany z Baltic Defence Line, rozwijany we współpracy z państwami regionu i przygotowany do współdziałania z wojskami sojuszniczymi.
Nie budujemy muru na granicy. Budujemy system, który ma dać Polsce i NATO przewagę czasu, terenu i informacji. Jego elementami są nie tylko infrastruktura i fortyfikacje, ale również rozpoznanie, systemy dowodzenia, obrona powietrzna i przeciwdronowa, wojska operacyjne oraz infrastruktura umożliwiająca szybkie przyjęcie i działanie sił sojuszniczych.
Od początku Tarcza Wschód projektowana jest jako system interoperacyjny. Polska rozwija współdziałanie m.in. z Niemcami, Francją, Finlandią, Wielką Brytanią, Stanami Zjednoczonymi oraz państwami bałtyckimi.
→ Jeden system bezpieczeństwa na wschodniej flance
Tarcza Wschód i Baltic Defence Line opierają się na tej samej logice operacyjnej: wykorzystaniu geografii, infrastruktury, fortyfikacji, sensorów i nowoczesnych technologii, aby ograniczyć swobodę działania potencjalnego agresora, a jednocześnie stworzyć dogodne warunki dla wojsk własnych i sojuszniczych. Kluczowe są ciągłość infrastrukturalna, interoperacyjność i wspólne podejście operacyjne. Potencjalny przeciwnik nie powinien widzieć odrębnych systemów Polski, Litwy, Łotwy czy Estonii, lecz spójną architekturę odstraszania i obrony NATO na całej wschodniej flance.
Program jest również spójny z rozwijaną przez stronę amerykańską koncepcją Eastern Flank Deterrence Initiative, zakładającą wykorzystanie m.in. systemów bezzałogowych, sztucznej inteligencji i wielowarstwowej obrony.
Nowoczesna obrona łączy infrastrukturę z technologią. Fortyfikacje i naturalne właściwości terenu muszą współdziałać z sensorami, dronami, systemami przeciwdronowymi, obroną powietrzną i środkami rażenia. Tarcza Wschód tworzy warunki, w których wszystkie te elementy wzajemnie zwiększają swoją skuteczność.
→ Europejski wymiar Tarczy Wschód
Tarcza Wschód jest również elementem budowy europejskich zdolności obronnych. Polska i Finlandia współprzewodniczą pracom związanym z EDPCI EFW, w które zaangażowane są także państwa bałtyckie i Szwecja.
Mechanizm European Defence Projects of Common Interest (EDPCI) ma ograniczać fragmentację europejskich zdolności obronnych poprzez wspólne wymagania, kompatybilne rozwiązania i zapewnianie interoperacyjności już na etapie projektowania.
Celem jest przechodzenie od wielu narodowych projektów do kompatybilnego ekosystemu obronnego. Tarcza Wschód, Baltic Defence Line oraz działania Finlandii i pozostałych państw regionu mają się wzajemnie uzupełniać, zwiększając zdolność Europy do odstraszania i obrony.
→ Sojusznicy nie tylko deklarują wsparcie – działają razem z nami
Sojuszniczy charakter Tarczy Wschód ma już wymiar praktyczny. Niemieckie wojska inżynieryjne wspierają budowę infrastruktury obronnej, a współpraca ze Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią i Francją rozwija się od konsultacji i wymiany doświadczeń w kierunku praktycznego współdziałania.
Planowane jest również zaangażowanie amerykańskiego pododdziału inżynieryjnego z Illinois National Guard w ramach State Partnership Program. Z siłami zbrojnymi Francji prowadzone były rekonesanse i rozmowy dotyczące możliwości praktycznego udziału w programie.
Obecność sojuszniczych pododdziałów oznacza więcej niż wsparcie rozbudowy infrastruktury. Buduje interoperacyjność, znajomość terenu i zdolność do wspólnego działania w sytuacji realnego zagrożenia.
→ Współpraca z państwami regionu
Szczególne znaczenie ma współpraca z Litwą, Łotwą, Estonią i Finlandią. Państwa regionu łączy wspólna ocena zagrożeń oraz potrzeba stworzenia spójnego systemu obronnego północno-wschodniej flanki NATO.Współdziałanie obejmuje wymianę doświadczeń, koordynację planowania, analizę rozwiązań infrastrukturalnych i operacyjnych oraz wypracowywanie interoperacyjnych standardów.Granica państwowa nie może być granicą systemu obronnego. Rozwiązania rozwijane w Polsce muszą współgrać z przygotowaniami naszych sąsiadów, ponieważ w sytuacji zagrożenia będą elementami jednego systemu obronnego NATO.
→ Wykorzystujemy doświadczenia Ukrainy
Tarcza Wschód wykorzystuje najbardziej aktualne doświadczenia współczesnego pola walki. Wojna w Ukrainie potwierdza znaczenie dronów, sensorów, maskowania, rozproszenia, fortyfikacji, przeszkód terenowych oraz zdolności do szybkiej adaptacji.Polska nie kopiuje jednak ukraińskich rozwiązań. Adaptuje doświadczenia wojenne do własnej geografii, struktury Sił Zbrojnych RP oraz planów obronnych NATO, wykorzystując również naturalne właściwości terenu – lasy, obszary podmokłe i inne przeszkody terenowe.
Cel jest jednoznaczny: maksymalnie podnieść koszt potencjalnej agresji i odebrać przeciwnikowi możliwość szybkiego osiągnięcia celów. Od pierwszych kilometrów jego działania mają napotykać przygotowany, wielowarstwowy i wspierany przez sojuszników system obronny. Tarcza Wschód wzmacnia Polskę, ale jej znaczenie wykracza poza nasze granice. Jest częścią systemu, który zwiększa zdolność NATO do odstraszania i obrony wschodniej flanki od pierwszego dnia potencjalnego kryzysu lub konfliktu.
Źródło: Sztab Generalny Wojska Polskiego.




