Podstawą programu jest zawarta w kwietniu 2025 umowa licencyjna pomiędzy BAE Systems a Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi, dotycząca transferu technologii do obsługi, napraw i remontów M88A2 HERCULES. Kolejnym etapem było podpisanie 26 czerwca 2026 trójstronnego porozumienia przez WZM, H. Cegielski-Poznań i BAE Systems. Zakłada ono wykorzystanie zaplecza produkcyjnego HCP oraz kompetencji WZM do stworzenia w Polsce zdolności związanych z wytwarzaniem, serwisowaniem i przyszłą modernizacją pojazdów, które w polskiej konfiguracji mają otrzymać oznaczenie M88PL.
M88A2 nie jest wyłącznie ciężkim ciągnikiem ewakuacyjnym. Pojazd umożliwia prowadzenie diagnostyki i części napraw już w rejonie działań, ograniczając konieczność odholowywania każdego uszkodzonego czołgu do zaplecza remontowego. Zastosowano w nim wysięgnik o udźwigu około 35 ton oraz wyciągarkę główną zapewniającą siłę uciągu przekraczającą 63 t. Pozwala to m.in. na podnoszenie wież czołgowych, wymianę ciężkich podzespołów oraz samodzielną ewakuację czołgu M1 Abrams w większości typowych sytuacji – zasadniczo w relacji jeden M88A2 na jeden uszkodzony wóz.
Rozbudowa kompetencji w Poznaniu może mieć znaczenie wykraczające poza potrzeby Wojsk Lądowych, które otrzymają łącznie 37 M88A2. W Europie operują również wozy należące do US Army, których głębokie remonty są obecnie wykonywane w Stanach Zjednoczonych. Licencja pozyskana przez WZM ma umożliwić przejęcie części takich prac przez ośrodek w Poznaniu, a rozmowy w tej sprawie są już prowadzone ze stroną amerykańską. M88PL uzupełniałby więc budowane w WZM regionalne zaplecze dla Abramsów, opisane wcześniej przez MILMAG w analizie roku współpracy przemysłowej wokół czołgów M1, stwarzając jednocześnie możliwość obsługi użytkowników z innych państw europejskich.
