Serwerownia zazwyczaj kojarzy się z budynkiem: kontrolowanym dostępem, chłodzeniem, zasilaniem awaryjnym i stałym połączeniem z siecią. Przeniesienie jej do kontenera rozwiązuje problem transportu, ale stawia inne wymaganie. System informatyczny ma pracować także w miejscu, w którym jego otoczenie nie zostało wcześniej przygotowane ani sprawdzone. Dla wojska, administracji i operatorów infrastruktury krytycznej znaczenie ma zatem nie tylko możliwość przewiezienia serwerów, lecz także stworzenie dla nich przewidywalnych warunków działania.

Jednym z elementów takiego środowiska jest ekranowanie elektromagnetyczne. Urządzenia elektroniczne emitują sygnały, które w określonych okolicznościach mogą stać się źródłem informacji o przetwarzanych danych. Są też podatne na zakłócenia docierające z zewnątrz. Osłona kontenera ma ograniczać przenikanie fal elektromagnetycznych w obu kierunkach: utrudniać przechwycenie emisji pochodzących z jego wnętrza oraz zmniejszać oddziaływanie zewnętrznych zakłóceń na chronione wyposażenie. Jakusz wskazuje ochronę przed ulotem informacji i atakiem elektromagnetycznym jako zastosowania swoich obudów oraz kabin ekranowanych. ( Eurosatory 2026: Jakusz oferuje głowice bojowe i amunicje krążącą )
Samo metalowe poszycie nie przesądza jednak o parametrach ochrony. Znaczenie mają drzwi, uszczelnienia, wentylacja, zasilanie i wszystkie przepusty, przez które do środka prowadzone są przewody. Każde takie połączenie musi pozwalać na pracę serwerowni, a jednocześnie zachowywać wymagane właściwości osłony. To szczególnie istotne w mobilnym centrum danych: potrzebuje ono zarówno intensywnego chłodzenia, jak i niezawodnych interfejsów do wymiany informacji. Co istotne Jakusz podkreśla, że projektuje środki ochrony indywidualnie, dobierając między innymi filtry i przepusty do konkretnej funkcji chronionego obiektu. Deklaruje też możliwość badania tłumienności elektromagnetycznej kabin oraz pojazdów we własnym laboratorium.
Zgodnie z informacjami, jakie uzyskał MILMAG kontener chroniony elektromagnetycznie należy rozumieć jako platformę wielozadaniową. Pod uwagę brane są wymagania odnoszące się do ochrony elektromagnetycznej, z uwzględnieniem impulsu o szybkim narastaniu oraz odporności balistycznej. Co istotne, stopień zabezpieczenia dobiera się do potrzeb użytkownika. Oznacza to, że nie należy przypisywać każdemu kontenerowi identycznego poziomu ochrony. Parametry konkretnej konfiguracji powinny wynikać z jej przeznaczenia i zostać potwierdzone badaniami gotowego rozwiązania. Jakusz opisuje podobną zasadę w odniesieniu do swoich kabin ekranowanych: poziom tłumienia zależy od funkcji pomieszczenia i rodzaju informacji, które mają być w nim przetwarzane.
Różne są również zagrożenia, które często zbiera się pod wspólnym określeniem „ochrona elektromagnetyczna”. Ograniczenie ulotu informacji, odporność na codzienne zakłócenia i zabezpieczenie przed silnym impulsem elektromagnetycznym wymagają odrębnej oceny. Z punktu widzenia zamawiającego pytanie nie brzmi więc wyłącznie, czy kontener jest ekranowany, ale przed czym ma chronić, w jakim zakresie częstotliwości, w jakiej konfiguracji wyposażenia i przy jakich warunkach pracy. Dopiero takie wymagania pozwalają ocenić wyniki pomiarów oraz porównać rozwiązania oferowane przez różnych producentów.
Dlatego właśnie podczas MSPO 2026 Jakusz i API Smart zaprezentowały wielozadaniowy kontener EMC, określony przez firmę jako w pełni ekranowane, mobilne środowisko dla Sił Zbrojnych i infrastruktury krytycznej. W tym ujęciu osłona nie jest dodatkiem do zwykłego kontenera transportowego. Stanowi podstawę, na której można umieścić serwerownię, stanowisko dowodzenia albo inne wyposażenie wymagające ochrony informacji i ciągłości działania.
Mobilne centrum danych: serwery, zasilanie i bezpieczna ewakuacja informacji
Najbardziej bezpośrednim zastosowaniem takiej platformy jest przewoźne centrum danych. Jakusz podkreśla, że ich rozwiązanie funkcjonuje jako kontener chroniący przed podsłuchem elektronicznym, zdolny do pracy w warunkach stacjonarnych, kryzysowych i poligonowych. Firma wskazuje również możliwość dotarcia do istniejących baz danych, archiwizacji kluczowych zasobów oraz przewiezienia ich w bezpieczne miejsce. (MSPO 2025: Inteligentna amunicja krążąca KRUK od spółki Jakusz)
Te zadania odpowiadają kilku różnym sposobom wykorzystania kontenera. W pierwszym scenariuszu może on pełnić funkcję lokalnej serwerowni dla jednostki wojskowej, ośrodka kierowania lub instytucji, która potrzebuje mocy obliczeniowej poza własną siedzibą. W drugim staje się zapasowym miejscem przetwarzania danych, uruchamianym po awarii lub utracie podstawowego obiektu. W trzecim służy jako bezpieczny punkt, do którego przenosi się kopie najważniejszych zasobów.
W wersji bazowej przewidziano miejsce na co najmniej trzy szafy IT o wysokości 42U, z możliwością instalacji czwartej. Wymieniono również rozdzielnię, jednostki dystrybucji zasilania, zasilanie UPS w układzie redundancji N+1, klimatyzację precyzyjną, system wczesnego wykrywania i gaszenia pożaru, monitoring środowiskowy, okablowanie strukturalne oraz instalacje bezpieczeństwa. Takie elementy są konieczne, aby mówić o działającym centrum danych, a nie jedynie o zabezpieczonym miejscu do przewozu serwerów.
O przydatności tej konfiguracji w praktyce przesądzą szczegóły, których sam wykaz wyposażenia nie rozstrzyga. Trzeba ustalić dostępną moc dla sprzętu IT, czas pracy przy zaniku zasilania zewnętrznego, sposób podłączenia źródeł energii, wydajność chłodzenia oraz warunki działania w wysokiej i niskiej temperaturze. Redundancja UPS (zasilania awaryjnego) zwiększa odporność na awarię jednego elementu, ale nie określa jeszcze, jak długo kontener będzie pracował bez dopływu energii. Podobnie liczba szaf serwerowych mówi o przestrzeni montażowej, lecz sama nie wskazuje, jaką moc obliczeniową można w nich bezpiecznie uruchomić.

Drugą kwestią jest połączenie kontenera z resztą infrastruktury. Aby przejął zadania stacjonarnej serwerowni, musi otrzymywać aktualne dane i udostępniać wyniki pracy uprawnionym użytkownikom. Łącza telekomunikacyjne zwiększają jego użyteczność, ale wymagają zaplanowania przepustów przez osłonę, ochrony transmisji oraz alternatyw na wypadek utraty podstawowej drogi komunikacji. Kontener może przetwarzać część informacji lokalnie nawet wtedy, gdy połączenie z centralą jest ograniczone. Zakres tej samodzielności zależy jednak od architektury systemów informatycznych użytkownika, a nie od samej konstrukcji osłony.
Mobilność daje za to przewagę organizacyjną. Zapasowej serwerowni nie trzeba trwale wiązać z jednym budynkiem; można ją rozmieścić bliżej użytkowników albo przenieść w razie zagrożenia. Jeżeli zadaniem jest ewakuacja danych, fizycznie przewożony zasób może być dodatkowo chroniony podczas transportu. Taki model wymaga przygotowanych procedur: ustalenia, które dane są kopiowane, jak często, kto odpowiada za ich integralność i w jaki sposób zostaną odtworzone w nowej lokalizacji. Kontener zapewnia miejsce i środki techniczne do przeprowadzenia operacji, lecz jej powodzenie zależy również od tych decyzji.
Kontener EMC jako centrum reagowania: możliwości i granice autonomii
Kontenerowe centrum reagowania może również wykorzystywać elementy sztucznej inteligencji. Takie rozwiązanie ma zbierać sygnały z różnych systemów bezpieczeństwa, rozpoznawać zagrożenia oraz kierować powiadomienia do właściwych służb lub jednostek. Wśród możliwych źródeł danych Jakusz wymienia systemy wizyjne, sonarowe, radarowe, antydronowe i przeciwpożarowe. Modułowa konstrukcja ma pozwalać na dobór wyposażenia do konkretnego zadania.

/ Zdjęcia: Jakusz
W takim zastosowaniu kontener pełni jednocześnie funkcję lokalnego węzła danych i stanowiska operacyjnego. Sensory dostarczają informacji, system informatyczny je porządkuje, a operator otrzymuje uporządkowany obraz sytuacji i alarmy. Przetwarzanie na miejscu może mieć szczególne znaczenie wtedy, gdy przesyłanie wszystkich danych do odległego ośrodka jest opóźnione lub niedostępne. To potencjalna korzyść dla ochrony infrastruktury krytycznej, zabezpieczenia rejonu działań albo organizacji pracy podczas kryzysu. Nie oznacza jednak, że skuteczność analizy jest zagwarantowana przez samą obecność oprogramowania AI: zależy od jakości danych, integracji sensorów i sprawdzenia systemu w warunkach odpowiadających rzeczywistemu użyciu.
Dla centrum reagowania Jakusz deklaruje tłumienność elektromagnetyczną co najmniej 80 dB w zakresie od 10 kHz do 10 GHz. Wymienia również ochronę balistyczną, redundantne zasilanie, chłodzenie i telekomunikację oraz możliwość transportu drogą lądową, morską i powietrzną. Są to dane dotyczące prezentowanej konfiguracji i deklarowane przez producenta. Przy ocenie konkretnego egzemplarza istotne byłoby potwierdzenie parametrów pomiarami po zainstalowaniu wyposażenia, zwłaszcza po wykonaniu wszystkich połączeń niezbędnych do pracy kontenera.
Jedno z najciekawszych zagadnień dotyczy automatyzacji reakcji. Producent przewiduje możliwość wysyłanie alarmów bez udziału operatora, a w określonych procedurą przypadkach także podjęcie przez system AI działania, gdy operator nie wyda decyzji. Z perspektywy użytkownika wymaga to precyzyjnego rozdzielenia trzech funkcji: wykrycia zdarzenia, rekomendacji działania oraz jego wykonania. Każda z nich niesie inny poziom odpowiedzialności. Przed wdrożeniem trzeba określić, jakie czynności mogą odbywać się automatycznie, jakie wymagają zatwierdzenia przez człowieka i jak system zachowa się przy błędnym wskazaniu sensora.
Aby zabezpieczyć kontenery możliwe jest wyposażenie w ochronę balistyczną, filtrację chemiczną i biologiczną oraz rozwiązania zwiększające odporność sprzętu IT na cyberataki. Poszerza to zakres zastosowań kontenera w trudnych warunkach. Wartość platformy wynika z dobrania tych warstw do określonej misji i sprawdzenia, czy współpracują po zabudowie. Z tej perspektywy kontener chroniony elektromagnetycznie jest przede wszystkim sposobem na rozmieszczenie własnej infrastruktury informatycznej tam, gdzie nie można polegać wyłącznie na obiekcie stacjonarnym. Może przechowywać kopie danych, obsługiwać lokalne systemy, integrować informacje z czujników albo zapewniać stanowiska pracy podczas kryzysu. Oferta Jakusza i API Smart łączy te możliwości z ekranowaną konstrukcją oraz opcjonalnymi zabezpieczeniami fizycznymi.
/ Współpraca reklamowa
