Jak poinformowano w niedzielę, 20 lipca 2025, zgodnie z analizami OSINT, trzy dni wcześniej odnotowano prawdopodobny transport pewnej liczby bomb kierowanych z głowicą termonuklearną B61-12 ze Stanów Zjednoczonych do Wielkiej Brytanii. To pierwsza taka sytuacja od co najmniej 2008, ale powrót amerykańskiej taktycznej broni nuklearnej był przygotowywany od 2023.
Zdjęcie: Airman 1st Class Devan Halstead, USAF
W czwartek, 17 lipca, na komercyjnych mapach z ruchem lotniczym ADS-B Exchange zauważono przelot ciężkiego samolotu transportowego C-17A Globemaster III (nr RCH4574; należącego do 4. Eskadry Lotnictwa Transportowego USAF z połączonej bazy Lewis-McChord w stanie Waszyngton) z Centrum Uzbrojenia Nuklearnego Sił Powietrznych USA (Air Force Nuclear Weapons Center, AFNWC) w bazie lotniczej Kirtland w stanie Nowy Meksyk do brytyjskiej bazy lotniczej RAF Lakenheath w hrabstwie Suffolk.
Choć charakter transportu nie został oficjalnie potwierdzony, ani przez Departament Obrony USA czy Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii, co jest zrozumiałe, nie jest tajemnicą, że w AFNWC są składowane m.in. zmodernizowane bomby B61-12, a od dwóch lat trwały przygotowania aby rozmieszczone w RAF Lakenheath amerykańskie F-35A z eskadr USAF: 495. Valkyries i 493. Grim Reapers mogły wykorzystywać bomby tego typu. Oznacza to, że schrony typu Hardened Aircraft Shelters (HAS), które zostały wyposażone w system przechowywania amunicji jądrowej WS3 (Weapons Storage and Security System) są ukończony i uzyskały certyfikację. Środki finansowe na modernizację infrastruktury w tym zakresie zatwierdzono w 2022.
Warto dodać, że rozpoczęcie procesu przenoszenia bomb rozpoczął się krótko po tym, jak 24 czerwca Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii informowało o planach zamówienia 12 samolotów wielozadaniowych Lockheed Martin F-35A Lightning II w konfiguracji tzw. podwójnego przeznaczenia (Dual Capable Aircraft, DCA), które będą przenosić bomby B61-12 w ramach programu NATO Nuclear Sharing. Mają stacjonować w bazie RAF Marham, gdzie do 1998 przechowywano brytyjskie bomby jądrowe WE.177.
Oznacza to, że w niedalekiej przyszłości, w Wielkiej Brytanii będą istnieć dwie lokalizacje, gdzie przechowywana będzie taktyczna broń jądrowa – prawdopodobnie po 12 bomb w każdej z nich.
Obecnie, do programu NATO Nuclear Sharing należą Niemcy (z magazynami broni jądrowej w bazie lotniczej Büchel), Włochy (Aviano i Ghedi), Belgia (Kleine Brogel), Królestwo Niderlandów (Volkel) i Turcja (Incirlik), a do 2001 do programu należała Grecja. Szacuje się, że obecnie rozmieszczonych w tych lokalizacjach jest około 100 bomb B61. Przez lata nosicielami bomb były certyfikowane do tej roli F-16C/D i Panavia Tornado IDS, ale w najbliższych latach będzie to się zmieniać na rzecz F-35A – jako pierwsze dyżury atomowe objęły niderlandzkie samoloty tego typu (był to też główny powód zakupu Błyskawic przez Niemcy). Ostatnimi miesiącami, w Polsce trwała dyskusja o dołączeniu do NATO Nuclear Sharing, ale wydaje się, że nie nastąpi to szybko.
B61-12 to do niedawna najnowsza modyfikacja rodziny bomb grawitacyjnych typoszeregu B61, które są rozmieszczane w bazach USAF i państw programu NATO Nuclear Sharing. Mają regulowaną moc 0,3, 5, 10 lub 50 kT, a dostawy zakończono w styczniu br. Warto dodać, że nie jest to ostatnia odmiana B61. W maju br. ukończono produkcję pierwszej bomby B61-13, która ma mieć wagomiar zbliżony do starszej B61-7 (a więc 340-360 kT), ale będzie zarezerwowana tylko dla USAF.
On Thursday, @TheIntelFrog and other flight trackers followed a U.S. Air Force C-17A Globemaster “RCH4574” operating with the 4th Airlift Squadron from Joint Base Lewis–McChord, which acts as the Air Force's Prime Nuclear Airlift Force (PNAF), fly from Kirtland Air Force Base in… https://t.co/XqIcbkaZKO
— OSINTdefender (@sentdefender) July 20, 2025
