Benedykt Bródka, prezes spółki POL-PLAN
Jakub Link-Lenczowski, MILMAG: Rozmawiamy Benedyktem Bródką, prezesem spółki POL-PLAN, która dostarcza od lat hale specjalistyczne, hale hangarowe dla Wojska Polskiego. W tej chwili jesteśmy w Paryżu, na targach EUROSATORY. Panie Prezesie, co jest najważniejsze dla Was na tych targach?
Benedykt Bródka, Prezes POL-PLAN : Jesteśmy jako firma po raz pierwszy w Paryżu. Na wielu imprezach zagranicznych, na których byliśmy kierunkowo militarnych. Dzisiaj w Paryżu wystawiamy się z podstawowymi dwoma nowymi modelami produkcyjnymi o olbrzymiej szerokości jak na warunki zabudowy namiotowej, na bazie konstrukcji aluminiowych o rozpiętości do 60 metrów. Tylko trzy firmy w Europie potrafią produkować tego typu wyroby o kubaturach z wysokościami do 21 metrów. Mówimy o pojemnościach kubaturowych, które są w stanie przyjąć praktycznie wszystkie zastosowania występujące na kuli ziemskiej, jeżeli chodzi o militaria.
Jakub Link-Lenczowski: Rozumiem, że tutaj są te rozwiązania, które wspomagają szybkie rozwijanie powiększających jednostek wojskowych, budowa nowej infrastruktury. Mówiąc o wszystkich zastosowaniach i tak duże kubaturze hal pomyślcie tam samoloty również?
Benedykt Bródka: Oczywiście, to jest główny element wykorzystania tego typu kubatur dużych o powierzchniach zabudowy od minimum 20 metrów szerokości, tak jak wspomniałem, do 60 metrów szerokości, bez podpór wewnętrznych. Natomiast elementem najważniejszym, tak jak Pan Redaktor zauważył, jest mobilność obiektów. Tutaj budowa bazy o wydajnościach magazynowych rzędu 10 tys. metrów, 20 tys. metrów kwadratowych rozpoczyna i kończy na elementach logistyki zamkniętych w czasie dwóch miesięcy.
Specjalistyczne hale umożliwiają serwisowanie praktycznie dowolnego sprzętu wojskowego
Jakub Link-Lenczowski Właśnie, czy to jest Wasz autorski system budowania szkieletów tych hal, czy korzystacie z jakichś sprawdzonych rozwiązań?
Benedykt Bródka: Nie, podobne wyroby, zaznaczam podobne, z modulacją, którą myśmy przeprowadzili projektowo 9 lat temu, nie wiedząc jeszcze o konfliktach, które w ostatnim czasie wybuchały wokół nas, w tym wypadku mam na myśli Ukrainę, teren Ukrainy, ale nie tylko, mówimy o hubach czy polskim, czy rumuńskim, które działają na rzecz dzisiejszego, niestety tego konfliktu. Nie wiedząc o tym, już proponowaliśmy dla innych celów, głównie wyposażenia płyt lotniczych i całego zespołu produkcji lotniczych.
Jakub Link-Lenczowski: Mam w tym razie pytanie uszczegóławiające, czy Wasze konstrukcje są modularne i skalowalne?
Benedykt Bródka: Bezwzględnie, podstawą tychże obiektów jest ich możliwość rozbudowy powtarzalnej do wielu tysięcy metrów kwadratowych, średnio wykorzystuje się w granicach 1200 do 3000 metrów, niemniej występowały, największy obiekt, który dotychczas w historii zbudowaliśmy jako firma, był to obiekt o powierzchni 25 na 1150 metrów bieżących, długość obiektu, jeżdżący po torowisku nad budową autostrady w Niemczech.
Jakub Link-Lenczowski: Chciałbym zapytać jeszcze o specjalistyczne wyposażenie. To są hale przenośne, ale wiadomo, jeżeli potrzebujemy hali dla parku maszynowego, kwestie klimatyzacji, ogrzewania, wyciągów spalin, w przypadku samolotów dodatkowej i specjalizowanej infrastruktury, rozumiem, że Wasze konstrukcje są do tego przygotowane?
Benedykt Bródka: Pełna infrastruktura, ale również, w drugą stronę, grzewczych elementów, różnego typu wyciągów termicznych, czy też gazowych, systemów oświetlenia, bram automatycznych, rozsuwanych, zwijanych i tak dalej. Wszystkie te elementy są w propozycjach technicznych kompatybilne i wyposażeniowo dostosowane do naszych wyrobów.
Jakub Link-Lenczowski: Dostarczacie kompletne rozwiązanie, czy użytkownik może wybrać konfigurację?
Benedykt Bródka: Użytkownik dokonuje wyboru wyposażenia danego obiektu i w praktyce przy znanych ograniczeniach technicznych wybiera rozwiązania optymalne dla siebie z dostępnych opcji technicznych.
Jakub Link-Lenczowski: Czyli, jeśli dobrze zrozumieliśmy, oferujecie rozwiązania modułowe, natomiast użytkownicy mogą też sobie zamówić skrojone na miarę dla siebie rozwiązania, które dla nich zaprojektujecie, wybudujecie i dostarczycie?
Benedykt Bródka: To są względnie dedykowane obiekty, a więc specjalnie wyposażone. I tu już mam na myśli w mniejszym stopniu kubaturowe magazyny wysokiego składowania przy też dużych powierzchni w jednej bryle zabudowy. Dotyczy to głównie wyposażenia w mniejsze obiekty typu śniadalnie, czy też kuchnie polowe. Oposażenia które są wymagalne przy dużych obiektach, dajmy na to różnego typu poczekalnie, czy też wręcz sypialnie jako hale namiotowe, ale izolowane, czyli zapewniające zwłokę termiczną przy minus dziesięciu stopniach. Czyli mówimy o niedogrzewaniu obiektu, a uzyskaniu tak zwanych minimalnych plusowych temperatur, które ułatwiają obsługę obiektu również przy jego montażu, demontażu, logistyce przewozowej. Te wszystkie elementy mają olbrzymie znaczenie może nie na polu walki, tylko w bezpośrednim pobliżu, w odległości rzędu dwudziestu do pięćdziesięciu kilometrów, jako zaplecza, na przykład mniejsze formy remontowe, bieżące. Nie będę tu rozwijał tematu, gdyż jest już bardziej nie wojskowy, a wojenny.
Modułowe konstrukcje umożliwiają komfortowe zakwaterowanie personelu, a elementy hal mogą być przewożone w standardowych kontenerach / Zdjęcia: Jakub Link-Lenczowski, MILMAG
Jakub Link-Lenczowski: Na koniec mam pytanie, czy wymagane jest specjalistyczne wyposażenie do rozkładania tych hal, czy to czym dysponują jednostki inżynieryjne w większości wystarczy?
Benedykt Bródka: Jednostki inżynieryjne dysponują w pełni sprzętem do zabudowy. Są to proste dźwigi o dwudziestu do dwustu ton udźwigu i różnego typu sprzęt do rozładunku i manipulacji na placu budowy.
Jakub Link-Lenczowski: Rozumiem, że wszystkie komponenty mogą być przewożone na standardowych platformach, bądź kontenerach?
Benedykt Bródka: Oczywiście, kontenerowo na zunifikowanych pojazdach do pojemności rzędu czterdziestostopowego, czterdziestopięciostopowego kontenera.
Dziękujemy za rozmowę.
Materiał powstał w ramach współpracy ze spółką POL-PLAN
Czytaj także:
