Niewątpliwie początek trzeciego kwartału okazał się przełomowy dla Fabryki Broni. Radomski producent ogłosił gotowość do produkcji 80 do 100 tys. karabinków Grot w odmianie A3 rocznie. Stało się to możliwe dzięki zatwierdzeniu dokumentacji technicznej przez Agencję Uzbrojenia (Grot A3 na finiszu ). W ślad za tym Ministerstwo Obrony Narodowej 24 czerwca zamówiło pierwszą partię 46 tys. Grotów w najnowszej odmianie A3 za blisko 600 mln złotych ( Umowa na karabinki MSBS Grot A3 dla Wojska Polskiego). Wprawdzie umowa pozostawia trochę poczucia niedosytu, gdyż zamówiono broń w ilości znacznie poniżej możliwości produkcyjnych Fabryki Broni, w wersji z 14,5-calową lufą, bez dodatkowych akcesoriów, jednak nie zmienia to faktu, że w ręce żołnierzy zaczną trafiać już w tym roku karabinki w najnowszej odmianie.

MSBS Grot A3, zaprezentowany ze specjalnie zaprojektowanym do tej broni tłumikiem / Zdjęcie dzięki uprzejmości 061.com.pl
Do Sił Zbrojnych RP trafiło już 239 tys. sztuk Grotów (202 tys. w odmianie A2 oraz 37 tys. w odmianie A1), dlatego też dzisiaj dominującym przedmiotem debaty staje się coraz bardziej nie to, czy żołnierze dostaną nową broń, lecz jak zostanie ona skonfigurowana i wyposażona. Czasy, kiedy do broni dostawało się wyłącznie parciany pas, 4 magazynki i zestaw do czyszczenia, powoli odchodzą do przeszłości. Najnowsze wnioski z pola walki pokazują jednoznacznie jak ważna jest przewaga wynikająca z wcześniejszego wykrycia i trafienia przeciwnika przy jednoczesnym pozostawaniu niewidocznym.
Nowości na konferencji GROTOWISKO 2026
Dlatego też podczas tegorocznej edycji konferencji GROTOWISKO podkreślano wagę dostaw karabinków wraz z celownikami optoelektronicznymi oraz tłumikami dźwięku. Dowództwo WOT potwierdziło ten trend deklarując Redakcji MILMAG, że konsultuje możliwość kompletacji przez Fabrykę Broni karabinków z dodatkowym wyposażeniem. Najlepszym potwierdzeniem tych słów było właśnie zaprezentowanie podczas GROTOWISKA najnowszych tłumików dźwięku opracowanych wspólnie przez Fabrykę Broni oraz spółkę Borimex (dostarczającą tłumiki pod marką Gomander) (MSPO 2025: Gomander Raven A2 Lock – tłumik dla MSBS Grot , Enforce Tac 2026: Tłumiki Gomander Falcon na A2 )

Najnowszy tłumik przeznaczony specjalnie do eksploatacji na karabinkach MSBS GROT z urządzeniami wylotowymi A2 / Zdjęcie dzięki uprzejmości 061.com.pl
Jak można się dowiedzieć od producenta, GROT SUPPRESSOR A2 QD-MAX MK1 to tłumik dźwięku o konstrukcji przepływowej. Łączy on skuteczną redukcję poziomu hałasu oraz sygnatury świetlnej podczas wystrzału z powtarzalnym systemem montażu oraz pełną kompatybilnością z platformą MSBS Grot. W zależności od długości lufy i rodzaju użytej amunicji redukuje poziom dźwięku o 23–28 dB. Konstrukcja pozwala na dalszy rozwój zgodnie z potrzebami użytkowników. Obecnie trwają prace nad wersją przeznaczoną do kalibru 7,62 mm.

Budowa wewnętrzna tłumika GROT SUPPRESSOR A2 QD-MAX MK1 / Zdjęcie dzięki uprzejmości 061.com.pl
Rdzeń tłumika wykonuje się z wykorzystaniem procesu laserowego stapiania materiału, który pozwala uzyskać trwałe, powtarzalne połączenie metalurgiczne przy ograniczeniu strefy wpływu ciepła. Takie rozwiązanie ma wzmacniać integralność konstrukcji, poprawiać powtarzalność wykonania oraz zachować prawidłowy przepływ gazów. Zostały opracowane tłumiki w dwóch długościach w zależności od tego, czy mają być mocowane na karabinkach czy na skróconych subkarabinkach. System montażu tłumika został opracowany jako rozwiązanie umożliwiające szybki i łatwy montaż oraz demontaż urządzenia, bez konieczności użycia dodatkowych narzędzi. Jego zadaniem jest zapewnienie pewnego i powtarzalnego osadzenia tłumika na karabinku MSBS GROT A2/A3.
Nieco prościej ma się sprawa z nową optoelektroniką. Wojsko polskie od lat wyposaża żołnierzy w holograficzne celowniki EOTech dostarczane w Polsce przez spółkę Griffin ( Griffin dostarczy EOTechy ). Obecnie są one kupowane rozdzielnie w ramach osobnych zamówień. Ostatnim kontraktem zawartym pomiędzy Agencją Uzbrojenia a spółką ze spółką Griffin Group Defence jest umowa z 2 czerwca o wartości 14 978 940,65 zł na dostawę kolejnej partii 3650 celowników holograficznych HWS EXPS3. ( Umowa na kolejne celowniki holograficzne EOTech HWS EXPS3 dla Wojska Polskiego ).

Celownik HWS EXPS3 / Zdjęcie: EOTech
EOTECH HWS EXPS3 celownik holograficzny umożliwiający strzelanie obuoczne co pozwala na szybkie i precyzyjne namierzenie celu, zapewniając także szerokie pole widzenia. Znak celowniczy w podstawowej wersji stanowi charakterystyczny Speed Ring, z centralną kropką o średnicy 1 MOA w okręgu o średnicy 65 MOA. Dostępne są także odmiany z innymi znakami celowniczymi, w tym wspomagającymi branie korekty na opad pocisku na dłuższych dystansach.
Zintegrowany montaż umieszcza znak celowniczy na wysokości 1/3 lower cowitness, umożliwiając korzystanie z mechanicznych przyrządów celowniczych standardu AR-15 przez jego okno. HWS EXPS3, tak jak pozostałe celowniki holograficzne EOTech, może działać w tandemie z powiększalnikiem lub przestawką noktowizyjną. Jak podaje producent, EXPS3 cechuje się szczelnością w zanurzeniu do 10 m oraz przystosowaniem do pracy w szerokim zakresie temperatur – od -40°C do 60°C. Przy wymiarach 96.5 x 58.4 x 73.7 mm, masa celownika wynosi 317,5 g.
Innym, niezwykle ważnym elementem systemu MSBS jest 40 mm granatnik podwieszany. Mniej eksponowany podczas prezentacji czy konferencji prasowych ma jednak kluczowy wpływ na zwiększenie siły ognia. Ważący 1,4 kg granatnik zasilany nabojem 40 x 46mm LV potrafi wysłać pocisk na dystans 400 m, gdzie może on razić odłamkami nawet ukryte cele. Jak dowiedziała sie Redakcja MILMAG do połowy maja 2026 Fabryka Broni dostarczyła Wojsku Polskiemu ponad 3600 granatników podwieszanych.

Bezkolbowy GROT z podwieszonym granatnikiem GP 40 mm / Zdjęcie: Jakub Link-Lenczowski, MILMAG
Podczas GROTOWISKA 2026 poznaliśmy również odpowiedzi dotyczące dalszego rozwoju Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej w odmianie A3. Obecnie Fabryka Broni „Łucznik” Radom we współpracy z Agencją Uzbrojenia pracuje nad wdrożeniem do produkcji subkarabinka MSBS GROT A3. Będzie to pakiet modyfikacji broni o oznaczeniu C10,5 A2, która przeszła badaniach kwalifikacyjne a jej Dokumentacja Techniczna została zaakceptowana przez Szefa AU w 2024. Subkarabinek w odmianie A3 będzie miał masę 3,3 kg, lufę o długości 11 cali, z nakręcanym urządzeniem wylotowym, smuklejsze łoże o zmniejszonym obwodzie, w pełni rozbieralny układ gazowy bez konieczności odkręcania lufy oraz składaną kolbę typu AR.

Subkarabinek Grot A3 z celownikiem ARES / Zdjęcie: Jakub Link-Lenczowski, MILMAG
Kolejnym modelem Grota, który będzie modernizowany do odmiany A3 jest karabinek 5,56 mm w odmianie bezkolbowej.
Karabinek bezkolbowy MSBS GROT B16 w odmianie A2 przeszedł badania kwalifikacyjne a dokumentacja techniczna została zaakceptowana przez Szefa AU w 2024.
W ramach proponowanych zmian w konstrukcji do wersji A3 ma zostać obniżona masa do około 3,6 kg, mają być wykorzystywane dwie długości luf 14,5” i 16. Komora gazowa i tłok gazowy maja być takie jak w karabinku podstawowym kolbowym w odmianie A3. Dodatkowo Broń ma mieć skrócone łoże dla odmiany o lufie 14,5″

Wizualizacja karabinka Grot w odmianie bezkolbowej A3 / Grafika: Fabryka Broni
Na koniec warto wspomnieć o zapowiedziach Fabryki Broni dotyczących dalszego rozwoju Grota. W ramach prac nad samopowtarzalnym karabin wyborowy 7,62×51 mm mają trwać prace umożliwiające konwersję do kalibrów 6,5 Creedmoor oraz .277 Fury (6,8×51 mm). Ponadto radomski producent oficjalnie potwierdził, że pracuje nad 9-mm pistoletem maszynowym, który ma stać się kolejną platformą rozwijaną w ramach Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej.

Najmłodszy członek systemu MSBS czy 9-mm pistolet maszynowy / Grafika: Fabryka Broni
ARES czyli przeciwdronowy komputer balistyczny do karabinków MSBS Grot
W ramach systemu nowych dodatków dla karabinków MSBS Grot Przemysłowe Centrum Optyki (PCO) zaprezentowało prototyp nowego, skomputeryzowanego celownika dla polskich karabinków. SKO ARES (Advanced Rifle Engagement System) to zaawansowany system celowniczy na karabinki zasilane amunicją 5.56 x 45 NATO oraz amunicją specjalną kal. 7,62 x 51 mm ( Enforce Tac 2026: Fiocchi Munizioni prezentuje wolframową amunicję przeciwko dronom ), który wykorzystując zawansowane algorytmy automatycznie wypracowuje decyzję o zwolnieniu spustu, zwiększając prawdopodobieństwo trafienia celu, w szczególności będącego w ruchu.

ARES to system kierowania ogniem dla lekkich platform strzeleckich. Dzięki zintegrowaniu i zawansowanemu przetwarzaniu danych z sensorów urządzenie wylicza optymalny czas strzału, co zwiększa szansę na trafienie pierwszym razem celu statycznego lub poruszającego się zarówno za dnia jak i w nocy / Zdjęcie: Jakub Link-Lenczowski, MILMAG
Celownik ARES to urządzenie, które integruje następujące elementy tworzące wspólnie System Kierowania Ogniem:
– Kamerę IR oraz TV;
– Dalmierz laserowy;
– Moduł IMU (Inertial Measurement Unit);
– Komputer przetwarzania obrazu umożliwiający videoreacking oraz wsparcie AI w wykrywaniu i klasyfikacji zagrożeń;
– Komputer balistyczny;
– Czujnik meteo;
– Elektroblokadę spustu.
Architektura ARESa umożliwia też integrację z systemem nadrzędnym (np. BMS).

Moduł centralny ARESa integrujacy kamery światła widzialnego i podczerwieni, komputer balistyczny oraz moduły przetwarzania informacji / Zdjęcie: Jakub Link-Lenczowski, MILMAG
System ARES, który zadebiutował w Paryżu podczas targów EUROSATORY, powstał w dwóch wariantach: jako urządzenie posadowione na karabinku będącym uzbrojeniem indywidualnym żołnierza, lub jako element zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia. ARES w takiej konfiguracji może być zintegrowany z różnorodnymi systemami zdalnymi lub autonomicznymi. System projektowany jest tak, aby zapewniał zdalną kontrolę z wykorzystaniem sieci IP (internet, StarLink, etc.).

Przycisk, mocowany do szyny uniwersalnej broni, po wciśnięciu powoduje zafiksowanie się systemu na wybranym celu / Zdjęcie: Jakub Link-Lenczowski, MILMAG
Obsługa ARESa ma być łatwa. Użytkownik wybiera cel, wskazuje go systemowi, wciska i trzyma wciśnięty język spustowy karabinu. Następnie nakierowuje siatkę celowniczą na znacznik predykcji wyświetlany w jego polu widzenia. System śledzi położenie celu w przestrzeni i oblicza w którym momencie należy zwolnić blokadę spustu wyzwalając strzał.

Elektroblokada spustu / Zdjęcie: Jakub Link-Lenczowski, MILMAG
Elektrobkolada blokuję drogę języka spustowego do momentu gdy prawdopodobieństwo trafienia celu jest dostateczne wysokie. Istotnym elementem tego układu jest szybkość i powtarzalność działania. W mechanizmie elektroblokady zastosowano układ wykonawczy cechujący się krótkim oraz powtarzalnym czasem zadziałania.
Czytaj także:
