W poniedziałek, 29 czerwca 2026, Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii ogłosiło, że w ramach Planu Inwestycji Obronnych (Defence Investment Plan) co najmniej 6 okrętów „hybrydowych” CCV (Common Combat Vessel) zastąpi niszczyciele rakietowe typu 45 Daring w Królewskiej Marynarce Wojennej (Royal Navy), zamiast wcześniej planowanych typu 83.
Wizualizacja dwóch dużych, autonomicznych okrętów nawodnego LASV75 (Large Autonomous Surface Vessel 75), towarzyszących brytyjskiemu niszczycielowi rakietowemu HMS Defender (D36) typu 45 Daring / Grafika: Navantia UK
Określenie „hybrydowe” w nowym typie CCV bynajmniej nie odnosi się do układu napędowego, choć ten zapewne będzie integrował nowoczesne rozwiązania. W tym wypadku chodzi o rolę jako bojowego okrętu dowodzenia systemami bezzałogowymi w powietrzu, na powierzchni i pod wodą, aby zapewnić bardziej odporną i kompleksową obronę powietrzną.
Program ten utrzyma miejsca pracy i umiejętności w brytyjskich stoczniach, a elastyczna konstrukcja okrętu otworzy dalsze możliwości dla brytyjskiego przemysłu i partnerów eksportowych. Dla Royal Navy zostanie zbudowanych co najmniej sześć nowych okrętów CCV.
CCV zastąpią obecną flotę sześciu niszczycieli rakietowych typu 45 Daring, które zostały wprowadzone do służby w latach 2009-2013. Są to HMS Daring (D32), Dauntless (D33), Diamond (D34), Dragon (D35), Defender (D36) i Duncan (D37). Dostawa pierwszego CCV spodziewana jest na początku lat 2030. W przeciwieństwie do swoich poprzedników, nowy okręt będzie pełnił funkcję centrum dowodzenia systemami bezzałogowymi – zwiększając zasięg, odporność i siłę ognia Królewskiej Marynarki Wojennej bez proporcjonalnego wzrostu liczby załogi i kosztów.
Nowe okręty, które mają zostać ujęte w nadchodzącym Planie Inwestycji Obronnych, zastąpią wcześniejsze plany dotyczące budowy niszczycieli rakietowych typu 83. Zamiast koncentrować potencjał w niewielkiej liczbie dużych i drogich okrętów, przejście Royal Navy na flotę hybrydową połączy możliwości załogowe i bezzałogowe, co pozwoli lepiej dostosować się do tempa i charakteru współczesnych działań wojennych. Finansowanie ogłoszone w DIP pozwala National Armaments Director Group na rozpoczęcie prac projektowych, które będą podstawą fundamentalnej zmiany w sposobie realizacji obrony powietrznej na morzu i z morza.
W trakcie służby te okręty CCV będą współpracować z 8 załogowymi fregatami rakietowymi typu 26 City i 5 załogowymi fregatami rakietowymi typu 31 Inspiration, a także bezzałogowymi platformami rakietowymi typu 91, bezzałogowymi platformami czujników podwodnych typu 92, bezzałogowymi pojazdami podwodnymi typu 93 XLAUV oraz bezzałogowymi platformami czujników typu 94, co stanowi inwestycję w nowe zdolności morskie, jedyną w swoim rodzaju.
Okręty te utrzymają i rozwiną brytyjski sektor stoczniowy, zapewniając nowe miejsca pracy brytyjskim stoczniom i utrzymując kluczowe umiejętności. Dowodzą one, że obronność jest motorem wzrostu, a programy finansowane w ramach Planu Inwestycji Obronnych mają zapewnić dziesiątki tysięcy nowych miejsc pracy w Wielkiej Brytanii.
Minister Obrony Wielkiej Brytanii Dan Jarvis powiedział:
Nasza Królewska Marynarka Wojenna to potężna siła, działająca w celu ochrony naszego kraju i naszych sojuszników na Atlantyku i poza nim. Te hybrydowe okręty bojowe CCV zapewnią naszym oddanym marynarzom jednostki zaprojektowane i zbudowane z myślą o rosnących zagrożeniach, z jakimi się mierzymy.
Opracowane we współpracy z wybitnymi brytyjskimi innowatorami, nowe okręty będą budowane w Wielkiej Brytanii, wspierając miejsca pracy w całym kraju i dając Królewskiej Marynarce Wojennej potencjał dostosowany do współczesnych działań wojennych.
Program będzie również podstawą trzech nowych programów związanych z Oceanem Atlantyckim – Atlantic Bastion, Atlantic Shield i Atlantic Strike – mających na celu przeciwdziałanie rosyjskiej aktywności na północnym Atlantyku i Dalekiej Północy, ochronę krytycznej infrastruktury podwodnej i wzmocnienie odstraszania NATO.
Elastyczna konstrukcja CCV stworzy możliwości dla brytyjskiego przemysłu obronnego i pozycjonuje platformę jako produkt o globalnym potencjale eksportowym. Jak twierdzi brytyjski resort obrony, fregaty typu 26 Global Combat Ship (GCS), wybrane już przez Australię (6 fregat typu Hunter), Kanadę (15 niszczycieli typu River), a ostatnio Norwegię (co najmniej 5 fregat), świadczy o dużym zapotrzebowaniu na okręty wojenne produkcji brytyjskiej na świecie.
Przypomnijmy, że niszczyciel rakietowy nowej generacji typu 83 od dawna był wskazywane jako następca dla niszczycieli obrony powietrznej typu 45, które mają zostać wycofane ze służby do końca 2038, ale nigdy nie wyszedł poza wczesną koncepcję w ramach Future Air Dominance System (FADS). Podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony ds. sił zbrojnych Luke Pollard informował parlament na początku tego roku, że w ciągu 3 lat fiskalnych wydano około 1 mlm GBP na program FADS, co stanowi część około 6,9 mln GBP szerszych prac, i że koncepcja została odziedziczona w stanie niedopracowanym. Obecne niszczyciele borykają się z wadami napędu wynikającymi z wady konstrukcyjnej turbin gazowych, a jeden z okrętów, HMS Daring, nie wyszedł w morze od ponad 3000 dni.
Dlatego podczas londyńskich targów DSEI 2025 spółka BAE Systems przedstawiła wizję systemu systemów zbudowaną wokół dużego okrętu dowodzenia walką powietrzną (Air Warfare Command Ship), przenoszącego sensory, baterie pocisków rakietowych, uzbrojenie artyleryjskie i broń skierowaną, w połączeniu z mniejszymi, adaptowalnymi jednostkami bojowymi.
Jedna z koncepcji, oparta na demonstratorze trimarana Triton, została zaprezentowana jako platforma z sensorami i efektorami z ograniczoną załogą i pełną autonomią.
Konkurencyjne podejście przedstawiła spółka Babcock International, która wcześniej rozważała wykorzystanie fregaty typu 31 Inspiration w tej roli. Zgodnie z koncepcją o nazwie ARMOR Force, spółka może przekształcić fregatę typu 31 w okręt dowodzenia flotą dużych, autonomicznych jednostek nawodnych przenoszących kontenery misji, które dostarczyłaby przez amerykańska spółka stoczniową HII.
W maju br. spółka Navantia UK (część hiszpańskiej Navantia) zaprezentowała z kolei koncepcję prototypu dużego, autonomicznego okrętu nawodnego LASV75 (Large Autonomous Surface Vessel 75) klasy USV (Unmanned Surface Vehicle) – patrz zdjęcie główne.
Czytaj także:
