O ile Kolumbia była wskazywana jako kolejny odbiorca KC-390 Millennium od lat, problemy budżetowe powodowały odkładanie decyzji na czas nieokreślony. Już w 2010 roku, ówczesny rząd, podpisał list intencyjny otwierający drogę do zakupu do dwunastu egzemplarzy. Miało to zacieśnić współpracę przemysłową, gdyż Embraer deklarował chęć zbudowania w tym kraju fabryki produkującej komponenty do budowanych samolotów.

Kolumbia podpisała kontrakt na dwa KC-390 Millennium. Zdjęcie: Embraer

Dopiero dramatyczne wydarzenia nadały procesowi realną dynamikę – decyzja o przyspieszeniu rozmów zapadła w kwietniu bieżącego roku, po tragicznej katastrofie Lockheed Martin C‑130H Hercules, w której zginęło 69 osób. Sam zakup KC‑390 wpisuje się w szerszą strategię rozbudowy zdolności operacyjnych. Kolumbia zamówiła również siedemnaście wielozadaniowych samolotów bojowych Saab JAS‑39E/F Gripen, które będą mogły korzystać z tankowania w powietrzu właśnie z brazylijskich maszyn (w tym przypadku stanowiących uzupełnienie dla pojedynczego Boeing KC-767). To istotny krok w kierunku zwiększenia autonomii operacyjnej i mobilności sił powietrznych.

Kontrakt z Kolumbią to kolejny tegoroczny triumf Embraera. W maju producent ogłosił podpisanie umowy ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi (dziesięć sztuk z opcją na dziesięć kolejnych), a w najbliższych tygodniach spodziewane jest finalizowanie porozumienia z Grecją (poprzez umowę międzyrządową z Portugalią władze greckie kupią trzy samoloty z opcją na trzy kolejne).

W 2026 roku Embraer przekazał już dwa C‑390 – Portugalii oraz Republice Czech. Globalna flota liczy obecnie 15 samolotów, które wylatały łącznie około 22 tys. godzin. W najbliższym czasie mają rozpocząć się dostawy do Republiki Korei oraz Uzbekistanu. Ogółem brazylijski producent planuje dostarczyć do końca roku do sześciu egzemplarzy.