Schmidt & Bender rozpoczyna sezon łowiecki zmieniając sposób sprzedaży swoich produktów. Niemcy postanowili zrezygnować z jednego, centralnego dystrybutora w Polsce i zbudować sieć współpracujących sklepów specjalistycznych na terenie całego kraju.

Schmidt & Bender od lat konsekwentnie wzmacnia swoją obecność na polskim rynku /Zdjęcie: Jakub Link-Lenczowski

Schmidt & Bender od lat konsekwentnie wzmacnia swoją obecność na polskim rynku /Zdjęcie: Jakub Link-Lenczowski

Nowa filozofia sprzedażowa firmy wiąże się ze zmianami jakie miały miejsce w minionych latach. W Polsce zanotowano skokowy wzrost ilości wydawanych pozwoleń na broń sportową, myśliwską i kolekcjonerską, co w konsekwencji skutkuje zwiększonym popytem na akcesoria, w tym celowniki optyczne wysokiej klasy. Zgodnie z zapewnieniami przedstawicieli S&B niemiecka spółka będzie przede wszystkim dążyła do zwiększenia sprzedaży lunet celowniczych na rynku cywilnym. Budowanie sieci sklepów partnerskich mających wsparcie serwisowe producenta ma spowodować zwiększenie dostępności produktów i przyśpieszenie realizacji zleceń na terenie Polski i zwiększenie konkurencyjności niemieckiej marki.

Osobną kwestią pozostają zamówienia resortowe. Schmidt & Bender od lat pozostaje największym dostawcą celowników optycznych dla Wojska Polskiego, Policji i Straży Granicznej. Lunety z rodziny Police Marksman II są najczęściej wybieranymi konstrukcjami wykorzystywanymi na powtarzalnych karabinach wyborowych. Niewątpliwie zainteresowanie Niemców umowa pomiędzy Zakładami Mechanicznymi Tarnów a Inspektoratem Uzbrojenia MON, na mocy której do wojska trafi 657 karabinów wyborowych BOR kal. 7,62 mm. Kontrakt opiewa na zakup samej broni bez celowników optycznych, co prawdopodobnie będzie skutkowało przetargiem na dostawy lunet w niedalekiej przyszłości. O tym, że Schmidt & Bender traktuje poważnie polski rynek może świadczyć niedawne otwarcie oficjalnej siedziby w Warszawie jak i obecność stoiska podczas kolejnych edycji Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego.