Przejdź do serwisu tematycznego

Francja nie wyklucza dostaw samolotów dla Ukrainy

Thomas Gassilloud, przewodniczący Komisji Obrony Narodowej i Sił Zbrojnych Zgromadzenia Narodowego Francji, nie wykluczył możliwości dostaw samolotów bojowych dla Ukrainy.

25 stycznia br. Thomas Gassilloud, przewodniczący Komisji Obrony Narodowej i Sił Zbrojnych Zgromadzenia Narodowego Francji (Commission de la Défense nationale et des Forces armées), spotkał się w Londynie z ministrem obrony Wielkiej Brytanii Benem Wallace’em i podsekretarzem stanu sił zbrojnych Jamesem Heappey’em. Francuski urzędnik zadeklarował, że Pałac Elizejski nie wyklucza możliwości dostaw samolotów bojowych dla Ukrainy.

Francuski samolot myśliwsko-szturmowy Dassault Mirage 2000C / Zdjęcie: SRA Greg L. Davis, USAF

Jeśli chodzi o dostawy [samolotów] do Ukrainy, musimy rozpatrywać wnioski indywidualnie dla każdego przypadku i pozostawić otwarte drzwi – powiedział Gassilloud po rozmowach w Londynie z brytyjskimi partnerami.

Urzędnik dodał jednak, że Paryż ma konkretne warunki przekazania takiego uzbrojenia, w tym przede wszystkim zapewnienie, że nie przyczynią się do ryzyka eskalacji wojny rosyjsko-ukraińskiej na poziom wojny Rosji z NATO. Francja uważa też za konieczne, aby przekazanie samolotów nie podważyło zdolności sił zbrojnych, poziomu bezpieczeństwa francuskiego i europejskiego. Dodał, że w najbliższych tygodniach powinna wyklarować się również kwestia ewentualnych dostaw samolotów z Danii i państw Europy Środkowej.

Wydaje się, że Francja mogłaby rozważyć dostarczenie Ukrainie samolotów myśliwsko-szturmowy Dassault Mirage 2000, które są typem stopniowo schodzącym ze stanu sił zbrojnych na rzecz najnowszych Rafale.

Temat dostaw zachodnich samolotów bojowych dla walczącej Ukrainy przyspieszył w piątek, 20 stycznia, gdy minister spraw zagranicznych Królestwa Niderlandów Wopke Hoekstra poinformował, że rząd w Hadze jest gotów rozważyć ewentualną prośbę Ukrainy w sprawie dostaw samolotów wielozadaniowych F-16AM/BM, które są typem schodzącym ze stanu tamtejszych wojsk lotniczych – analogicznie duńskie F-16AM/BM, gdzie w obu przypadkach są zastępowane przez F-35A Lightning II, choć proces w Niderlandach już trwa, w przeciwieństwie do państwa skandynawskiego (Niderlandy gotowe rozważyć dostawy do Ukrainy F-16 i Leopardów, Pierwszy duński F-35).

23 i 24 stycznia wyżsi ukraińscy urzędnicy państwowi, tj. minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba i rzecznik prasowy ukraińskich wojsk lotniczych (Powitriani Syły Zbrojnych Sył Ukrajiny, PS ZSU) płk Jurij Inhat poinformowali, że Stany Zjednoczone zdecydowały o typie samolotu bojowego, jaki będzie przekazywany Ukrainie oraz o warunkach szkolenia personelu latającego i naziemnego (USA miały zdecydować o przekazaniu Ukrainie samolotów bojowych).

Zwłaszcza, że 15 lipca ub. r. Izba Reprezentantów Kongresu USA zatwierdziła pakiet szkoleniowy o wartości 100 mln USD na rzecz ukraińskich pilotów wojskowych, którzy mieli zostać przeszkoleni na samoloty wielozadaniowe F-15 i F-16. Pakiet trafił jako poprawka do budżetu obronnego NDAA na rok fiskalny 2023 (który rozpoczął się 1 października 2022).

Według komentatorów wojskowych, np. z brytyjskiego think tanku Royal United Services Institute (RUSI), oprócz ewentualnie wspomnianych F-16, F-15 czy Mirage 2000, pewną opcją byłyby szwedzkie samoloty wielozadaniowe Saab JAS 39C/D Gripen, których atutem jest możliwość startów i lądowań z drogowych odcinków lotniskowych (DOL) i nieprzygotowanych lądowisk, co byłoby pożądane w ukraińskich warunkach wojennych (sam temat możliwości rozpatrzenia takiej dostawy w przyszłości pojawił się już w szwedzkich kręgach politycznych w ub. r.).

Co ciekawe, wczoraj, płk Jurij Inhat komentując wypowiedź Thomasa Gassillouda z Londynu powiedział o propozycji Francji… w sprawie wielozadaniowych Rafale, ale zauważył, że trzeba rozwiązać ten problem, a negocjacje z Francją trwają dość długo. Stwierdził natomiast, że najlepszym kandydatem na nowy ukraiński samolot bojowy byłby jednak F-16.

Niemniej samo wspomnienie o najnowszych francuskich samolotach bojowych wydaje się dość zaskakujące, a Paryż nie komentuje tej kwestii. To, czy Rafale reprezentuje pobożne życzenia strony ukraińskiej, czy prawdziwą francuską ofertę, pozostaje zatem niejasne. Zwłaszcza, że szybkie dostawy tych samolotów raczej nie są możliwe ze względu na zobowiązania wobec Grecji i Chorwacji, które otrzymują Rafale z francuskich sił zbrojnych, a samo ich utrzymanie w gotowości bojowej w warunkach wojennych jeszcze trudniejsze (Używane Rafale F3-R dla Chorwacji, Pierwsze Rafale w Grecji).

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

USA dostarczą Ukrainie pociski balistyczne i amunicję z rdzeniem uranowym

W ciągu ostatnich dni pojawiły się dwie elektryzujące wiadomości dotyczące amerykańskiego wsparcia wojskowego dla Ukrainy: planów dostaw pocisków balistycznych MGM-140 ATacMS…

Pociski Kindżał zintegrowane z bombowcami Su-34

Rosjanie mieli po raz pierwszy wystrzelić pocisk hipersoniczny Ch-47M2 Kindżał z bombowca frontowego Su-34 podczas działań wojennych przeciwko Ukrainie.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

Powiązane wiadomości

AKTUALIZACJA PILNE WOJNA W UKRAINIE

Wołodymyr Zełenski z wizytą w USA

2022-12-21
X