Przejdź do serwisu tematycznego

Okazyjnie kupię ESS Crossbow

Jak odróżnić oryginał od podróbki?

Inżynieria odwrotna i niskie koszty pracy w państwach Dalekiego Wschody zaowocowały powstaniem zatrważającej liczby podróbek znanych produktów. Niektóre są bliźniaczo podobne do oryginałów i łatwo można się pomylić przy zakupie. Zwłaszcza, gdy kupujący daje się skusić niskiej cenie. A mowa o sprzęcie służącym do ochrony zdrowia lub życia, który musi spełniać odpowiednie normy. Jednym z częściej podrabianych produktów są amerykańskie okulary ochronne ESS Crossbow. Warto sprawdzić, czym różni się oryginał od taniej kopii.

Amerykańskie przedsiębiorstwo ESS (Eye Safety Systems) powstało w 1998. Od 2007 spółka Eye Safety Systems jest częścią grupy Oakley. Ideą założycieli było opracowanie jak najlepszych systemów ochrony wzroku, ze szczególnym uwzględnieniem żołnierzy, funkcjonariuszy służb mundurowych, strażaków i last but not least strzelców sportowych. Dlatego też wszystkie modele okularów ESS spełniają normę ANSI Z87.1-2010 i wymagania amerykańskich sił zbrojnych (MIL-PRF-31013).

Crossbow

ESS Crossbow to jeden z najbardziej popularnych modeli okularów ochronnych amerykańskiego producenta. W ich skład wchodzi oprawa i monolityczne, wymienne szkło (wizjer) wykonane z poliwęglanu. Osadzane jest w profilowanej szynie umieszczonej wzdłuż górnej krawędzi oprawy. Stabilne i trwałe połączenie to zasługa haczykowatych zakończeń po bokach szkieł wprowadzanych w specjalne kieszenie ramki.
Środek podtrzymuje opatentowany obrotowy zatrzask DedBolt. Inaczej niż w typowych okularach, miękki nosek jest osobnym elementem osadzanym w wizjerze. Składane ramiona ESS Crossbow wykonano z elastycznego polimeru zapamiętującego kształt, co pozwala dopasować je do kształtu głowy użytkownika.
Na popularność ESS Crossbow składa się nie tylko niewielka masa 36 g, ale głównie komfort noszenia. Ważny jest też wysoki poziom ochrony balistycznej. Okulary chronią przed działaniem chemikaliów, odprysków, pyłu i odłamków, również tych o dużej energii, zgodnie z normą ANSI Z87.1+. Dodatkowo zatrzymuje też szkodliwe promieniowanie UVA i UVB.
Okulary Crossbow (wraz z dwoma innymi modelami ESS Crosshair i Rollbar) są wpisane na autoryzowaną listę okularów ochronnych APEL (Authorized Protective Eyewear List) zarządzaną przez amerykański Program Executive Office Soldier. Oznacza to dopuszczeniu do użytku w siłach zbrojnych USA (aktualizacja z 21 marca 2017). Wojsko pozwala ich też używać z wkładkami na szkła korekcyjne zgodnie z listą UPLC (Universal Prescription Lens Carrier).

Oryginał czy podróbka

Pierwszy raz problem istnienia podróbek objawił się podczas zakupu dodatkowych szkieł do okularów ESS Crossbow. Na pierwszy rzut oka trudno jest rozróżnić oryginał od kopii. Na rynku jest sporo różnych zestawów oferowanych przez producenta wraz z licznymi dodatkami, co wykorzystują wytwórcy podróbek. Da się zauważyć pewne schematy, które umożliwią odróżnienie pierwowzoru od kopii, niekoniecznie spełniającej jakiekolwiek standardy.
Wszystkie oryginalne zestawy ESS zawsze zawierają miękki pokrowiec z mikrofibry. Służy on także jako ściereczka do czyszczenia wizjerów. We wszystkich dostępnych kopiach dodatkowe szyby zabezpieczone są plastikowymi woreczkami. Widywano też podróbki z pokrowcami w zestawie, które można odróżnić po braku wszytej z boku metki producenta.
Kolejnym wyróżnikiem jest, że kopie zawsze dostarczane są w twardym etui i – uwaga! – z wkładkami do szkieł korekcyjnych. Te ostatnie nie są dodawane przez amerykańskiego producenta do żadnego ze swoich zestawów. Trzeba kupić je osobno.

Odmienne pokrowce

ESS oferował model Crossbow w zestawach z różnymi rodzajami pokrowców, ale najczęściej spotykane i najbardziej popularne są sztywne etui.
Pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy, to różnica wielkości. Oryginalne pokrowce są mniejsze i poza miękką podszewką nie mają w środku wypełnienia. Wewnątrz z trudem mieszczą się okulary i dwie dodatkowe wizjery w pokrowcach. Na górnej powierzchni umieszczone jest obszyte nicią logo ESS.


Pierwsza rzucająca się w oczy różnica to wielkość sztywnych pokrowców. Większy po lewej to kopia, mniejszy z prawej to oryginalne okulary ESS Crossbow


Logo ESS na oryginalnym pokrowcu ma stonowane barwy i jest przyszyte grubą nicią

Kopie charakteryzują się dużo większymi futerałami. W ich dolnych częściach umieszczana jest pianka z wyciętymi przedziałami na okulary i dodatkowe szyby. Logotyp w podróbkach odróżnia się jaśniejszym, wyraźnie odcinającym się napisem ESS i jest osadzany na kleju.


Logotyp na podróbce ma jaśniejsze litery i jest osadzone na kleju


Druga wyraźna cecha świadcząca o podróbce, to piankowe wypełnienie z wycięciami na każdy element zestawu. W oryginale nie ma żadnych wbudowanych separatorów

Na tylnej ścianie pokrowców umieszczone są taśmy do mocowania futerałów do oporządzenia zgodnego z systemem MOLLE/PALS. W oryginałach geometria i odstępy zawsze są zachowane, nie należy się jednak sugerować jakością szycia. W redakcyjnych zasobach znajdują się prawdziwe etui ESS Crossbow, w których szwy pokrowca poddały się bardzo szybko. Taśma oryginalnego pokrowca zakończona jest czarnym, matowym napem, nie ma jednak pewności czy to reguła.


Taśmy na tylnej ścianie pokrowca ESS Crossbow wykonano poprawnie, ale są przeciętnej jakości

W kopiach system taśm jest wykonywany niedbale: często są wszywane krzywo i bez należytych odstępów, niejednokrotnie uniemożliwiając prawidłowe mocowanie. Nap zwraca uwagę srebrnym, połyskliwym kolorem gołego metalu i jest zauważalnie zdeformowany w wyniku zakuwania.


System mocowania na pokrowcu podróbki charakteryzuje się zaskakującym niechlujstwem. Gdyby wykonano je z zachowaniem geometrii trudno byłoby go odróżnić od oryginału

Różnica w szkłach

Prawdziwa różnica między oryginałami a podróbkami kryje się w wizjerach. Prawdziwe szkła ESS Crossbow są dostępne w odmianach: przeźroczystych (Clear), przyciemnianych (Smoke Gray), żółtych (Hi-Def Yellow), bursztynowych (Copper), brązowych (Hi-Def Bronze), zielonych do pracy z wiązkami lasera (Laser Protective), szarych z polaryzacją (Polarized Gray) i fotochromatycznych reagujące na natężenie światła (Photochromic). Wybór jest duży, ale w sprzedaży detalicznej występują tylko niektóre.
Okulary ESS Crossbow z jednym szkłem można kupić w wariancie przyciemnianym, przeźroczystym, fotochromatycznym lub z polaryzacją. Producent dostarcza komplet okularów wraz z miękkim woreczkiem-pokrowcem z mikrofibry. Do soczewek fotochromatycznych ESS dodaje sztywne etui, a do polaryzowanych również płyn OpDrops zapobiegający parowaniu.
Zestaw z dwoma wizjerami powinien zawierać jedną (odmiana 2LS) lub dwie (2X) oprawki, szybę w kolorze szarym i przeźroczystym, sztywny i miękki pokrowiec. Komplet z trzema szybami powinien składać się z jednej ramki, przyciemnionego, przezroczystego i żółtego wizjera, dwóch miękkich i jednego sztywnego etui.


Przyciemniony wizjer kopii z lewej i oryginał ESS z prawej. Warto zwrócić uwagę na różnicę w położeniu centralnego otworu mocującego oraz wielkość i kształt wycięć pod noski

Kopie cały czas się zmieniają, ale wszystkie łączy niespotykane w oryginałach bogactwo dodatków. Najczęściej zdarzają się zestawy zawierające wizjer przezroczysty, przyciemniony i żółty. Kopie są w twardym etui i z wkładkami do szkieł korekcyjnych.
Drugi popularny wariant podróbki, który nie ma oryginalnego odpowiednika zawiera dodatkowo wizjer niebieski i tęczowy lub bursztynowy. Tego ostatniego ESS jak dotąd nie oferował w żadnym z zestawów Crossbow. Należy jednak mieć się na baczności, bo jest dostępny oryginalny ESS Crossbow w odmianie Suppressor (z cieńszym rodzajem oprawek do stosowania pod nauszniki ochronników słuchu) zawierający szkła przezroczyste, szare i właśnie bursztynowe (Hi-Def Copper).


Zbliżenie na zaczepy szkieł: haczyk kopii widoczny z lewej jest płytszy i zaokrąglony. Ostre zakończenie zaczepu jest charakterystyczne dla oryginału z prawej. Różnica jest na tyle duża, że nie da się mieszać elementów między zestawami

Geometria wizjera

Kolejną różnicą między oryginałem a podróbką jest profil samych szkieł. Aby to dostrzec trzeba mieć jednak dostęp do pierwowzoru i kopii.
Po pierwsze, oryginalne wizjery są grubsze – mierzą 2,4 mm. Kopie są wyraźnie cieńsze. Drugą różnicę można zaobserwować przyglądając się krawędziom. W oryginalnych ESS są one jasne, niemal w tym samym kolorze co powierzchnia. Krawędzie podróbek są zauważalnie ciemniejsze.


Oryginalny żółty wizjer postawiony na płaskiej powierzchni pozwala zaobserwować krzywiznę dolną. Szczyt łuku znajduje się bliżej zewnętrznej strony szyby


Podrobiony wizjer ustawiony w tej samej pozycji. Szczyt łuku znajduje się bliżej środka szyby. W wycięciu noska widać, że krawędź jest znacznie ciemniejsza od powierzchni

Centralny punkt montażowy w oryginalnych szkłach Crossbow znajduje się tuż przy krawędzi górnej. W kopiach jest umieszczony zauważalnie niżej.
Boczne wcięcia wentylacyjne i łuki nad policzkami renomowanego produktu są głębsze. W ESS wszystkie kąty są zauważalnie ostrzejsze, co widać szczególnie na końcach, gdzie wizjer zaczepia się do oprawy. Wycięcie pod gumowy nosek również w obu przypadkach jest różne.


Oznaczenia na przyciemnionej szybie ESS. Górne prawdopodobnie identyfikują rok produkcji i partię. Na końcu identyfikator CE. Kluczowe są dolne oznaczenia: numer 5-3,1 i logo ESS


Oznaczenia podróbki: norma Z87+. Nie wiadomo czy różnica (Z87+) z oprawą (Z87) wynika z niekonsekwencji, czy jest odmiennie testowana i certyfikowana. To jednak mało prawdopodobne

To wszystko powoduje, że szkła i ramki okularów nie są wymienne między kopią i oryginałem.
Ostatnie na co warto zwrócić uwagę, to naklejki na wizjerach. ESS zamieszcza takowe tylko na szkłach polaryzowanych i fotochromatycznych. Na kopiach bardzo często umieszczane są naklejki z informacją o ochronnym filtrze UV. ESS nie umieszcza takich na oryginałach.


Żółta i przezroczysta szyba z oryginalnego zestawu. W obu przypadkach mamy do czynienia z oznaczeniem 2C-1,2 i logotypem ESS


Żółty i przezroczysty wizjer podróbki. Napis 5-31 znajduje się też na przyciemnionej wersji. Bezrefleksyjnie i niedokładnie skopiowano go z ciemnych szkieł ESS. Inny szczegół to zwykłe litery zamiast logotypu ESS


Żółty i przezroczysty wizjer podróbki. Napis 5-31 znajduje się też na przyciemnionej wersji. Bezrefleksyjnie i niedokładnie skopiowano go z ciemnych szkieł ESS. Inny szczegół to zwykłe litery zamiast logotypu ESS

Oprawy

Ramki pełniące rolę oprawek również się różnią, choć tym razem zmiany są mniej oczywiste. Oryginalne ESS mają głęboką, czarną barwę a powierzchnia odlewu jest lekko połyskliwa i chropowata. Ponadto wszystkie oznaczenia i logotypy są wyraziste.


Porównanie oryginalnych oprawek (powyżej) i podróbek (u dołu). Wyraźnie widać różnicę w dokładności wykonania, fakturze i kolorze

Na pierwszy rzut oka kopie są gorzej wykonane. Są nadlewy, miejsca niedolane i ślady po kanalikach doprowadzających materiał do formy. Widoczne są również szpary pomiędzy gumowymi nakładkami a polimerem zauszników. Ramiona okularów składają się dość opornie z wyczuwalnym tarciem na zawiasach. Materiał użyty do wykonania kopii jest gładki i matowy, a oznaczeniom brakuje wyrazistości.
Warto też zwrócić uwagę na oś zawiasów, które są lepiej widoczne po demontażu szkieł. ESS stosuje w tym miejscu specjalne nierdzewne wałki z wgłębieniem ułatwiającym wprasowanie elementu. W podróbce znajdują się zwykłe walce odcięte z drutu, który z czasem może pokryć się rudym nalotem.


Zbliżenie na kołki pełniące rolę osi obrotu ramion. Oryginalny (u góry) wykonano nieporównywalnie dokładniej. Ten z podróbek (u dołu) nosi już znamiona pierwszej rdzy

Oznaczenia

Od wewnętrznej strony w oryginalnych ramkach ESS w środkowej części, po lewej od systemu mocowania naniesiono logo producenta. Po prawej są oznaczenia normy balistycznej Z87+ oraz datę produkcji w formacie MM-RRRR (miesiąc i rok). W podróbkach jest tylko logo i oznaczenie Z87 bez plusa.


Środkowa część ramek widziana od wewnątrz. Oryginały (powyżej) wyróżnia oznaczenie daty produkcji, których nie ma w podróbce. Dobrze widoczne różnice w dokładności wykonania


Wewnętrzna strona lewego ramiona. Oryginał powyżej, kopia poniżej. W podróbce pojawia się nadmiarowe oznaczenie Z87

Przy lewym zawiasie ESS nanosi tylko oznaczenie modelu i okrągła tarczę identyfikującą datę produkcji. W tym miejscu kopie zwracają uwagę nadmiarowym opisem normy Z87.
Przy prawym zawiasie różnica jest mniejsza. ESS umieszcza oznaczenie oceny zgodności CE w górnej szczelinie, zaś normy Z87+ w dolnej. W kopiach obie umieszczane są obok siebie w górnym wycięciu i wciąż bez plusa. W podróbce brakuje tez nadruku świadczącego o spełnieniu europejskiej normy EN 166 FT, który ESS nanosi na prawe ramię zausznika.


Zbliżenie na prawy zawias oryginału (powyżej) i podróbki (poniżej). Różnica w opisach jest niewielka, ale jakość wykonania znacząco odmienna


Oznaczenie europejskiej normy EN 166 FT umieszczone jest tylko na oryginale. Sposób wykonania sugeruje, że napis nanoszony zostaje tylko na określone partie okularów

Pasek

Jeżeli zestaw wyposażono w elastyczny pasek do zawieszenia okularów na szyi, tu również mogą pojawić się różnice. Oryginalny ma polimerowe końcówki w kształt trójkąta z zaokrąglonymi kątami. W podróbce bliżej im kształtem do litery T, a jakość gumowej tasiemki jest zauważalnie gorsza.

Podsumowanie

Okulary ESS Crossbow zawsze warto kupować od autoryzowanego dystrybutora. To daje pewność, że są oryginalne, spełniają wszystkie normy i można im w pełni zaufać czy to na strzelnicy, czy w warunkach służby. To najważniejsze kryterium sprawdzenia, z jakim produktem ma się do czynienia.
Czasem jednak pojawi się okazja, obok której nie sposób przejść obojętnie. W takiej sytuacji należy podejść do zagadnienia z chłodną głową i ograniczonym zaufaniem do zapewnień sprzedawcy. Przy dokonywaniu wyboru warto skupić się na opisanych różnicach, zaczynając od najważniejszych szczegółów.
W pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy w zestawie jest wkładka korekcyjna, a następnie jaka liczba i rodzaj wizjerów jest dostępna. Jeżeli sprzedający daje wgląd w szczegóły warto zwrócić uwagę na kształt zaczepów, plus przy normie Z87+, oś zawiasu, kolor i fakturę ramki.
Podróbki są coraz lepsze, więc takie pobieżne sprawdzenie nie daje stuprocentowej pewności. Ale jeżeli weryfikacja wypadnie pozytywnie, to można przypuszczać że sprzedawany jest oryginalny produkt. I takie okulary można kupić jako przeciwsłoneczne.
Na strzelnicę wciąż bezpieczniej kupić nową sztukę z pewnego źródła. Tam, gdzie w grę wchodzi kwestia bezpieczeństwa nie warto oszczędzać. A na razie nikt nie wytwarza zapasowych oczu, mimo że cyberpunk czai się podobno tuż za rogiem.
Jeżeli ktoś jest użytkownikiem oryginalnego zestawu ESS Crossbow i chce tylko dokupić szkła, zastępując nowymi zużyte i zarysowane, to należy pamiętać, że muszą idealnie pasować do ramek. Nie warto tutaj skusić się na tanią okazję, nie dość że nie będą one spełniały odpowiednich norm, to jeszcze w ogóle nie będzie się ich dało zamocować do oryginalnych oprawek. Przysłowie, że chytry dwa razy traci może zadziałać przeciwko szukającemu okazji.

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Test: Husar Cubby Admin Pouch Plus

Nerki, fannypacki, kołczany prawilności, saszetki biodrowe to konstrukcje stare jak  świat. Każdy z nas lub naszych rodziców albo dziadków taką miał, a przynajmniej kiedyś…

Test: Wisport ZipperFox 25

Oferta Wisportu, polskiego producenta plecaków z siedzibą we Wrocławiu, jest dość nietypowa. Z jednej strony przedsiębiorstwo wytwarza standardowe modele, będące niemal archetypicznymi wzorami,…

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

X