Największe zaciekawienie spośród wszystkich bezzałogowych platform lotniczych FlyFocus wzbudzał śmigłowiec U-HeMiT opracowany w ramach programu NCBR jako bezzałogowa platforma transportowa wojsk specjalnych BPT WS – KURIER. Bazą do projektu był wypróbowany śmigłowiec ultralekki Escape produkowany przez włoską firmę Lamanna Helicopters. Z jego konstrukcji wykorzystano elementy kadłuba, podwozie belkę ogonową, zespół napędowy, podwozie i układ transmisji i oczywiście wirnik nośny oraz śmigło ogonowe. Przebudowano kadłub aby pozbyć się kabiny pilotów. Dodano także system automatycznego sterowania i układy awioniczne umożliwiające autonomiczne wykonywanie misji. Udźwig śmigłowca ma wynosić ponad 200 kg. Napęd śmigłowca stanowi silnik tłokowy Rotax 915 iS o mocy 105 kW (141 KM).

Bezzałogowy śmigłowiec U-HeMiT pracowany w ramach programu NCBR jako bezzałogowa platforma transportowa wojsk specjalnych BPT WS – KURIER
Zadaniem bezzałogowca U-HeMiT jest transport ładunków drogą powietrzną. Ma on zapewnić wsparcie logistyczne podczas działania Wojsk Specjalnych. Według założeń programu NCBR, w ramach którego jest opracowywany, bezzałogowy śmigłowiec ma być cichy i trudno wykrywalny dla radarów. Dzięki zastosowaniu unikalnego systemu łączności i nawigacji jego zasięg ma wynosić do 200 km. W ramach projektu pracowało pięć zespołów roboczych, w tym trzy z Instytutu Podstawowych Problemów Techniki Polskiej Akademii Nauk oraz dwa z FlyFocus. Program U-HeMiT realizowany był w okresie od 13 lutego 2024 do 13 lutego 2026. a jego wartość wynosi 20 825 976 PLN. Program został sfinansowany całkowicie ze środków krajowych.
Uderzeniowy Striker
Choć śmigłowiec U-HeMiT był największym eksponatem na ekspozycji FlyFocus, można tam było zapoznać się także z innymi nie mniej ciekawymi rozwiązaniami oferowanymi przez warszawską spółkę. Na DRONE World Expo 2026 zaprezentowano także bezzałogowy system uderzeniowy Striker. Jest to bezzałogowiec o macie startowej 140 kg, napędzany małym silnikiem tłokowym lub opcjonalnie odrzutowym. Może on przenosić głowice bojowe o masie 40 lub 60 kg. Są to głowice odłamkowo-burzące lub termobaryczne. Z ładunkiem 40 kg zasięg Strikera wynosi 1000 km, a zakres prędkości wersji z silnikiem tłokowym to 90 do 180 km/h. Istnieje również wersja z napędem odrzutowym rozwijająca prędkości w zakresie 95-325 km/h.

Bezzałogowiec uderzeniowy Striker może on przenosić głowice bojowe o masie 40 lub 60 kg, a jego zasięg wynosi nawet 1000 km
Naprowadzanie na cel może odbywać się w jednym z dwóch trybów: naprowadzania na zadany przed lotem cel w oparciu o jego współrzędne lub naprowadzanie przy pomocy głowicy wideo z łączem satelitarnym. Łączność z bezzałogowcem jest szyfrowana. Start Strikera odbywa się z wyrzutni pneumatycznej. Striker może być wykorzystywany także jako bezzałogowiec rozpoznawczy lub latający cel. Może wówczas lądować w sposób klasyczny lub na spadochronie.
Strikery są wykorzystywane w działaniach bojowych na Ukrainie. Bardzo często są wykorzystywane we współpracy z bezzałogowcami rozpoznawczymi Polaris produkowanymi również przez FlyFocus.
CabelGuard na uwięzi
Bardzo nietypowym rozwiązaniem jakie zaprezentował FlyFocus podczas DRONE World Expo 2026 był czterowirnikowy bezzałogowiec CableGuard. Jego nietypowość polega na tym, że jego napęd elektryczny jest zasilany głównie przez przewód elektryczny. To rozwiązanie opracowano z myślą o prowadzeniu obserwacji w ramach ochrony stałych elementów infrastruktury. Dzięki zewnętrznemu zasilaniu CableGuard może wisieć w okolicy chronionego obiektu przez wiele dni. Granicą jest tu jedynie żywotność napędu. Bezzałogowiec połączony jest ze stacją naziemną przy pomocy zespolonego przewodu elektrycznego i światłowodu, przez który przekazywany jest obraz z głowicy i obserwacyjnej. Przewód ma długość 120 m. Masa CableGuarda może wynosić maksymalnie 25 kg, zależnie od wyposażenia. Obejmuje ono obok głowicy optoelektronicznej także czujniki rozpoznania elektronicznego SIGINT lub przekaźnik radiowy. Bezzałogowiec wyposażony jest też w system szyfrowanej łączności radiowej.

Bezzałogowiec CabelGuard zasilany za pośrednictwem przewodu ze źródła zasilania na ziemi to ciekawa oferta do ochrony stałych elementów infrastruktury lub do wykorzystania jako przekaźnik radiowy / Zdjęcia: Grzegorz Sobczak / MILMAG
Operator CableGuarda może zdalnie odłączyć przewód zasilający od bezzałogowca podczas zawisu. Wówczas zamontowana na pokładzie bateria zapewnia możliwość kontynuowania lotu przez ok. 30 min.
Powyższe bezzałogowce to tyko część oferty FlyFocus. Firma ta dostarcza cały ekosystem bezzałogowców począwszy od systemów obserwacyjnych i rozpoznawczych po amunicję krążącą zdolną razić wykryte cele.
