Podczas zaplanowanej na 20-24 lipca br. wystawie Farnborough International Airshow 2026 w Wielkiej Brytanii, niderlandzka spółka Destinus zaprezentowała koncepcję pocisku przechwytującego Vorexon, który będzie przeznaczony do punktowej obrony przeciwlotniczej do zestawów naziemnych do ochrony zasobów wojskowych i infrastruktury przed rakietami artyleryjskimi i niektórymi pociskami artyleryjskimi (C-RAM). Projekt znajduje się obecnie w fazie koncepcyjnej.
Zdjęcia: Destinus
Koncepcja obejmuje warstwę, której w dużej mierze brakuje w europejskiej zintegrowanej obronie powietrznej: szybką identyfikację nadlatujących pocisków, które mogą uderzyć w broniony obszar, i atakowanie tylko tych,
które zagrażają priorytetowym zasobom.
Vorexon ma być przeznaczony do rozmieszczenia wokół stanowisk dowodzenia, radarów i baterii obrony powietrznej, magazynów amunicji, mostów, węzłów logistycznych i innych cennych obiektów. Ma on uzupełniać istniejące systemy obrony powietrznej i przeciwdziałania działaniom artyleryjskim, a nie je zastępować.
Brak warstwy obrony punktowej ujawniony przez Ukrainę
Ukraina pokazała zarówno skalę wojny artyleryjskiej, jak i ograniczenia przechwytywania. Na pewnym etapie wojny publiczne szacunki wskazywały na rosyjski ostrzał artyleryjski na poziomie około 20 000 pocisków dziennie na całym froncie, podczas gdy systemy rakietowo-artyleryjskie mogły zagrozić krytycznym zasobom z bardzo małym ostrzeżeniem.
Żadna ekonomicznie opłacalna architektura przechwytująca nie jest w stanie przechwycić każdego pocisku. Koszt jest równie decydujący, co pojemność: rakiety artyleryjskie są tanie i produkowane w dużych ilościach, więc pokonanie ich przy użyciu drogich pocisków przechwytujących przesuwa koszty wymiany ogniowej na korzyść atakującego i nie może być utrzymane.
Wymogiem operacyjnym jest selektywna obrona punktowa: obliczanie przewidywanych punktów trafienia i atakowanie tylko tej części pocisków, która zagraża chronionemu obszarowi. Vorexon jest projektowany jako ta warstwa, nie jako tarcza dla całego frontu, ale jako system obrony punktowej zasobów, których utrata mogłaby zakłócić całą operację.

Przyszły pocisk przechwytujący dużej prędkości
Vorexon ma działać jako efektor w ramach zintegrowanej sieci czujników i kierowania ogniem. Zewnętrzne radary wykrywałyby i śledziły nadlatujące pociski, obliczały przewidywane punkty uderzenia i nadawałyby priorytet tym, które zagrażają bronionemu obszarowi. Po wystrzeleniu, pocisk przechwytujący otrzymywałby aktualizacje w połowie kursu, zanim planowany aktywny radar naprowadzający zapewniłby naprowadzanie końcowe, a decyzje dotyczące ataku pozostawałyby w gestii operatora. Ponieważ okna ostrzegawcze można mierzyć w dziesiątkach sekund, zasięg czujników, jakość śledzenia i geometria ataku są równie ważne, jak prędkość pocisku przechwytującego.
Obecna koncepcja zakłada prędkość maksymalną powyżej Ma2 i maksymalny zasięg ataku powyżej 20 kilometrów. Efektywna obwiednia ataku będzie zależeć od rodzaju pocisku, trajektorii, jakości śledzenia czujników i geometrii ataku.
Pocisk przechwytujący jest przeznaczony do mobilnych lub stacjonarnych wyrzutni wieloprowadnicowych, zapewniając wysoką gęstość gotowych do startu pocisków i rozproszoną ochronę wokół krytycznych zasobów. Głównym celem projektu jest połączenie szybkości i zwinności wymaganej w walce z rakietami artyleryjskimi z kosztem jednostkowym i tempem produkcji, które zapewnią korzystny dla obrońcy stosunek kosztów do korzyści. Ta sama architektura mogłaby również zapewnić drugorzędną zdolność do obrony przed wybranymi zagrożeniami poddźwiękowymi, w tym pociskami manewrującymi i bombami szybującymi, pozostając jednocześnie zoptymalizowana pod kątem obrony punktowej przed rakietami artyleryjskimi i wybranymi pociskami.
Od koncepcji do rozwoju
Vorexon pozostaje na etapie koncepcyjnym. Jego prędkość przekraczająca Ma2 i przewidywany zasięg powyżej 20 kilometrów to cele rozwojowe podlegające walidacji inżynieryjnej i testom. Destinus stawia sobie za cel osiągnięcie ważnego kamienia milowego w rozwoju w 2027. Prezentacja w Farnborough przedstawia wymagania operacyjne, proponowaną architekturę systemu i przemysłową ścieżkę do produkcji seryjnej.
Ukraina pokazała, że celem nie może być przechwycenie każdego pocisku artyleryjskiego. Musi to być zidentyfikowanie niewielkiej liczby pocisków, które mają trafić w krytyczne obiekty i zestrzelenie ich – powiedział Michaił Kokoricz, dyrektor generalny Destinus. Vorexon jest projektowany właśnie do tej misji: szybka, skalowalna europejska warstwa obrony punktowej przed rakietami artyleryjskimi i wybranymi pociskami, chroniąca radary, stanowiska dowodzenia, magazyny amunicji i węzły logistyczne, które muszą działać, gdy liczą się sekundy. Obrona punktowa działa tylko wtedy, gdy dowódcy mogą chronić każdy krytyczny obiekt, po koszcie, którego przeciwnik nie jest w stanie przewyższyć.
Informacja prasowa
