Przejdź do serwisu tematycznego

Zastava M49/57

Według powszechnie przyjętego stereotypu, żołnierz radziecki składał się z uszanki, waciaka, walonek, pepeszy i żołnierza właściwego. I trudno znaleźć pomnik żołnierza radzieckiego, który nie trzymałby charakterystycznego peemu z pękatym magazynkiem. Choć od powstania pepeszy minęło blisko 80 lat, to “babcia” wciąż zabiera głos w różnych regionach świata. A potrafi gadać jak mało kto…

Być może nie byłoby pepeszy, gdyby nie Finowie. Wrażenie, jakie wywarli na władzach i dowódcach radzieckich fińscy żołnierze ze swoimi peemami Suomi wystarczyło, by ocenić PPD jako broń niezbyt udaną i perspektywiczną. Nowy pistolet maszynowy trafił do produkcji w samą porę, by bronić Rodiny w rękach czerwonoarmistów i partyzantów, był też ceniony przez przeciwników. Jako broń prosta w eksploatacji pojawia się tu i ówdzie w relacjach z pól bitewnych niemal 80 lat od powstania. Na jej bazie z kolei powstała jugosłowiańska wersja (z PPSz wzięto mechanizm spustowy i gniazdo magazynka, a większość pozostałych elementów zaadaptowano z Beretty M1928). I produkowano ją aż do 1956 roku, kiedy zastąpiła ją Zastava M56: AKA – Jugoszmajser

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

TEST: Bergara BMR w .22 LR

Bergara Micro Rimfire to najnowszy model ze stajni hiszpańskiego producenta. Zaprezentowany w maju 2021, dostępny na rynku od października, dotarł do Polski w pierwszych dniach grudnia. Jak…

TEST: IWI MASADA. Izraelski bezkurkowiec

Wybraźcie sobie, jakie podniecenie nas ogarnęło, gdy dostaliśmy informację o bezkurkowym pistolecie z polimerowym szkieletem wyposażonym w magazynek na 17 naboi, który ma do nas trafić na testy.…

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

X