W środę, 30 września 2026, w bazie piechoty morskiej Quantico w Wirginii odbyło się spotkanie na temat stanu Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych pod hasłem State of the Force sekretarza obrony Pete’a Hegsetha z 600 podoficerami i młodszymi oficerami (od E-6 do O-3) wszystkich rodzajów sił zbrojnych. Szef Pentagonu ogłosił sześć nowych inicjatyw.
Zdjęcia: Departament Obrony USA
Pete Hegseth rozpoczął od podsumowania postępów, jakie dokonały się w Departamencie Obrony w ciągu ostatniego roku:
Przez niemal dwa lata słyszeliście, jak wielokrotnie mówiłem o trzech kluczowych priorytetach: odrodzeniu etosu wojownika, odbudowie naszych sił zbrojnych i przywróceniu zdolności odstraszania. Z dumą staję na tej scenie i oznajmiam: etos wojownika odżył, nasze wojsko jest odbudowywane, a amerykańskie odstraszanie powróciło – powiedział na wstępie swojego wystąpienia.
Następnie sekretarz podkreślił wysokie wskaźniki rekrutacji i utrzymania stanu osobowego w minionym roku, wspomniał o powrocie w 2026 do standardów wojskowych obowiązujących w 1990 oraz omówił zasadę E-6/O-3 – koncepcję polegającą na ocenie, czy dana polityka, procedura lub decyzja wspiera, czy też utrudnia skuteczność operacyjną i codzienną służbę żołnierzy w stopniach E-6 i/lub O-3.
Walczymy, by zwyciężać. Jasne cele, niezłomna wola walki, brak zbędnych ograniczeń. Tego właśnie pragnąłem jako dowódca plutonu i tego pragnęli moi dowódcy drużyn w stopniu E-6. […] Pozwalamy naszym dowódcom prowadzić swoje pododdziały do walki, a sami zapewniamy im pełne wsparcie. To proste, a jednak – jak wiecie z własnego doświadczenia – niezwykle skuteczne i dające poczucie swobody działania – stwierdził Hegseth.
Po podsumowaniu minionego roku i ponownym podkreśleniu priorytetów Departamentu Obrony – wzmocnienia etosu wojownika, odbudowy sił zbrojnych oraz utrzymania pokoju dzięki sile i odstraszaniu – Hegseth przedstawił sześć nowych inicjatyw:
- Utworzenie z terminem do 1 października 2027 nowego dowództwa bojowego szczebla czterogwiazdkowego: Dowództwa ds. Działań Autonomicznych (Autonomous Warfare Command). Bazując na sukcesie programu Drone Dominance, w ramach którego dostarczono tysiące systemów bezzałogowych na Bliski Wschód na potrzeby operacji Epic Fury, sekretarz zlecił zespołowi Biura Programowego ds. Systemów Bezzałogowych DRPM UxS kierowanie projektem „Agincourt”. Na jego czele stanęli: Owen West, obecny dyrektor jednostki badawczej DIU (Defense Innovation Unit), oraz Max Strasiser, starszy podoficer (Senior Chief) jednostki Navy SEAL i pierwszemu podoficerowi tej formacji, który ukończył Szkołę Pilotów Doświadczalnych Marynarki Wojennej (Navy Test Pilot School).
- Inicjatywa badawcza dotyczącą przyszłości działań wojennych pod nazwą Project Meridian, której celem jest zapewnienie USA długoterminowej przewagi militarnej poprzez identyfikację zdolności niezbędnych do osiągnięcia absolutnej dominacji technologicznej na polu walki nowej generacji. Projekt obejmie analizę pełnego spektrum przyszłych domen działań wojennych – od głębin podziemnych aż po przestrzeń między Ziemią a Księżycem. Emil Michael, dyrektor ds. technologii (CTO) w Departamencie Obrony, koordynuje uruchomienie projektu, a przedsięwzięcie to będzie współkierowane przez Elona Muska, Palmera Luckeya i Newta Gingricha, przy wsparciu zespołu elitarnych ekspertów ze świata nauki, polityki i przemysłu. Aby zapewnić terminową realizację, sekretarz Hegseth wyznaczył 120-dniowy termin ukończenia tego przełomowego projektu; jego finałem będzie publikacja jawnego raportu końcowego, zawierającego kluczowe ustalenia i rekomendacje, wraz z niejawnym załącznikiem. Angażując czołowych amerykańskich innowatorów z sektora prywatnego, liderów biznesu oraz ekspertów technologicznych, Project Meridian pozwoli zidentyfikować i przyspieszyć wdrażanie zaawansowanych systemów niezbędnych do zapewnienia skutecznego, zdecydowanego odstraszania. W przypadku, gdyby odstraszanie zawiodło, żołnierze muszą przystąpić do ewentualnego przyszłego konfliktu, dysponując przewagą technologiczną – owocem dzisiejszej dalekowzroczności, determinacji i przygotowań. Amerykańskie zwycięstwo wymaga wyposażenia Arsenału Wolności w środki o wysokiej skuteczności bojowej, niezbędne do utrzymania pokoju poprzez siłę. Project Meridian przedstawi wizję proaktywnego kształtowania amerykańskiej dominacji w przyszłych działaniach wojennych.
- Przyszły program mający na celu skoordynowanie projektów dotyczących baz i infrastruktury tak, aby wspólnie zmierzały do większej niezależności; inicjatywa ta nosi nazwę Federalne operacje na rzecz odporności, zasobów kadrowych, energii, zaopatrzenia i zdolności przetrwania (Federal Operations for Resilience, Troop Resources, Energy, Supply and Survivability), czyli w skrócie FORTRESS America (Twierdza Ameryka). To strategia stanowiąca swoistą polisę ubezpieczeniową dla bezpieczeństwa terytorium USA. Inicjatywa ta, uruchomiona z polecenia sekretarza obrony, kończy trwający od dziesięcioleci stan cichego uzależnienia od zagranicznych kopalni metali ziem rzadkich, zagranicznych fabryk mikroczipów, zagranicznych łańcuchów dostaw uzbrojenia oraz cywilnej sieci energetycznej zapewniającej funkcjonowanie baz. Program zagwarantuje, że każda kluczowa instalacja wojskowa USA będzie wytwarzać własną, niezależną energię, dzięki czemu bazy zachowają zasilanie, samoloty będą mogły latać, a centra dowodzenia pozostaną operacyjne nawet w przypadku awarii sieci cywilnej spowodowanej cyberatakiem lub sabotażem. Inicjatywa sprowadza do kraju kluczowe łańcuchy dostaw – obejmujące metale ziem rzadkich, metale specjalistyczne, półprzewodniki i materiały pędne – które będą wydobywane, rafinowane i wytwarzane w USA przez amerykańskich pracowników. Tworzy ona znaczne rezerwy strategiczne amunicji, paliwa, leków i krwi, wystarczające do prowadzenia działań w warunkach zakłóceń, gdy globalne linie zaopatrzeniowe ulegną przerwaniu. Zapewni również wzmocnienie ochrony każdej instalacji na terytorium USA przed cyberatakami, sabotażem i zagrożeniem ze strony dronów. Zapewni również kontrolę nad kluczowymi pozycjami i przestrzenią informacyjną – w tym nad satelitami, widmem częstotliwości oraz zdolnością do prowadzenia obserwacji, nawigacji i łączności – dzięki czemu siły zbrojne nigdy nie zostaną pozbawione wzroku ani możliwości komunikacji (Janus: Pięciu dostawców zminiaturyzowanych reaktorów jądrowych dla US Army).
- Postulat utworzenia nowej, najnowocześniejszej bazy wojskowej w ramach projektu o nazwie The Next Great American Base (Kolejna Wielka Amerykańska Baza). Projekt odrzuca dotychczasowy schemat oparty na przestarzałych i niszczejących obiektach wojskowych, uruchamiając śmiałą inicjatywę budowy od podstaw nowoczesnej, światowej klasy platformy projekcji siły. Ten ultranowoczesny kompleks, zajmujący obszar setek tysięcy akrów, stanie się miejscem stacjonowania elitarnych jednostek. Obiekt zaprojektowano tak, aby funkcjonował całkowicie niezależnie od komercyjnej sieci energetycznej, wykorzystując własne źródła zasilania, systemy autonomiczne oraz zaawansowane systemy obrony powietrznej. Zgodnie z rozporządzeniami wykonawczymi prezydenta dotyczącymi estetycznej architektury użyteczności publicznej, baza będzie wyróżniać się ponadczasowym, klasycznym stylem i oferować infrastrukturę najwyższej klasy. Zamiast zakulisowych ustaleń, Departament uruchamia przejrzysty konkurs oparty na kryteriach merytorycznych, zapraszając gubernatorów i dowódców Gwardii Narodowej poszczególnych stanów do bezpośredniego przedstawienia swoich planów kierownictwu resortu. W stanach, które zredukują biurokrację do minimum i zaoferuje najlepsze warunki w zakresie gruntów oraz wsparcia, powstaną nowe instalacje wojskowe.
- Zwiększenie liczby przyszłych dowódców wstępujących w szeregi sił zbrojnych poprzez program America’s Corps of Cadets (Amerykański Korpus Kadetów), rozszerzający szkolenie wojskowe poza akademie wojskowe i sześć uczelni wojskowych na inne szkoły wyższe: Louisiana State University, Liberty University, Tuskegee University, Mississippi State University oraz Hillsdale College – w celu utworzenia kolejnych programów Korpusu Kadetów w trybie stacjonarnym. Każda z uczestniczących uczelni otrzymuje tytuł „Distinguished Military College” (Wyróżniająca się Uczelnia Wojskowa); jest to przywrócona kategoria, która wymaga utrzymania wyjątkowo wysokich standardów w zakresie dyscypliny kadetów, szkolenia taktycznego i organizacji wojskowej. Instytucje te uzyskują również status „Honor School” (Szkoła Honorowa), co zapewnia im pierwszeństwo w procesie nadawania stopni oficerskich. Program odpowiada na zapotrzebowanie na oficerów, których postawa opiera się na Konstytucji, wartościach cywilizacji zachodniej, dziedzictwie amerykańskim oraz etosie wojownika – w czasie, gdy wiele tradycyjnych źródeł kadr oficerskich odeszło od tych fundamentów. Dzięki wdrożeniu stałej dyscypliny wojskowej i programów kształtowania umiejętności przywódczych w nowych uczelniach partnerskich, inicjatywa America’s Corps of Cadets dąży do zwiększenia liczby oficerów odznaczających się patriotyzmem i dyscypliną, a także gotowych do dowodzenia i obrony kraju.
- Utworzenie Biura ds. Religijnych (Office of Religious Affairs). Departament Obrony uznaje gotowość duchową za kluczowy element zdolności bojowej. Jest to jednostka podlegająca bezpośrednio sekretarzowi obrony, odpowiedzialna za kształtowanie polityki w skali całego resortu, zabieganie o niezbędne zasoby oraz koordynację działań. Wojny prowadzą ludzie, a siła armii zależy nie tylko od uzbrojenia, wyszkolenia i technologii, ale także od odporności psychicznej, głębokiego przekonania o słuszności sprawy oraz siły moralnej służących w niej osób. ORA sprawi, że kwestie religijne przestaną być rozproszone w odległych strukturach biurokratycznych, zapewniając kierownictwu resortu dedykowane narzędzia do ochrony wolności praktyk religijnych, usuwania barier regulacyjnych, identyfikowania niezaspokojonych potrzeb oraz pozyskiwania wsparcia niezbędnego do skutecznego działania służb kapelańskich. Służby kapelańskie pozostaną głównym podmiotem zapewniającym wsparcie religijne w Departamencie, a ORA stanie się ich silnym rzecznikiem na najwyższym szczeblu decyzyjnym. Biuro nie będzie nakłaniać do udziału w praktykach religijnych, faworyzować żadnego wyznania ani ograniczać praw personelu – niezależnie od wyznawanej religii czy jej braku. Zamiast tego pomoże zapewnić każdemu członkowi sił zbrojnych dobrowolny i wartościowy dostęp do wsparcia religijnego oraz wspólnoty, która buduje poczucie celu i odporność psychiczną – cechy niezbędne do przetrwania trudów służby, misji zagranicznych, walki i doświadczania strat.
Odnosząc się do nowego dowództwa bojowego o nazwie Autowarcom, Hegseth stwierdził, że po jego utworzeniu skupi się ono na budowaniu zdolności w zakresie systemów autonomicznych i robotycznych w całych siłach zbrojnych, realizując najszybszą w nowożytnej historii transformację w czasie pokoju.
Ponadto sekretarz ogłosił, że polecił kierownikowi programu ds. systemów bezzałogowych (podlegającemu bezpośrednio) objęcie kierownictwa nad Projektem Agincourt – inicjatywą mającą wytyczyć ścieżkę działania dla Autowarcom, a także realizować bieżące zadania związane z systemami bezzałogowymi przy jednoczesnym opracowywaniu prototypu nowego modelu pozyskiwania technologii.
Hegseth zapowiedział również utworzenie nowych specjalności wojskowych w każdym z rodzajów sił zbrojnych, aby wesprzeć przejście w kierunku autonomii.
Dziś, dzięki… Autowarcom, instytucjonalizujemy – i nadajemy ogromne przyspieszenie – erze [superinteligencji – nowej amerykańskiej nazwy dla sztucznej inteligencji – przyp. red.], robotyki i systemów autonomicznych; a wszystko to po to, by zwyciężać – powiedział.
Przechodząc do Project Meridian, Hegseth poinformował, że główny specjalista Pentagonu ds. technologii (CTO) nawiąże współpracę z przedstawicielami sektora prywatnego w celu analizy przyszłości działań wojennych, zaznaczając, że projekt ten nie dotyczy opracowywania nowych strategii czy polityk.
Jego celem jest raczej kreatywne spojrzenie w przyszłość i zidentyfikowanie domen, które musimy opanować, oraz zdolności, które musimy rozwinąć do perfekcji… aby zapewnić sobie dominację technologiczną i militarną na polu walki na nadchodzące dziesięciolecia; to wizjonerskie podejście, przyjęte celowo – stwierdził Hegseth.
W odniesieniu do programu „Fortress America” Hegseth wyjaśnił, że zakłada on docelowe przejście każdej amerykańskiej instalacji wojskowej na własne źródła zasilania, wzmocnienie zabezpieczeń wszystkich obiektów na terytorium USA przed intruzami oraz przeniesienie kluczowych łańcuchów dostaw do kraju. Bez względu na okoliczności, resort ten będzie dysponował siłą, sprzętem i zaopatrzeniem niezbędnymi do podjęcia walki z wrogiem… Departament Wojny stanie się polisą ubezpieczeniową dla całego narodu – powiedział.
Następnie Hegseth przeszedł od koncepcji „Twierdzy Ameryka” do omówienia założeń projektu „The Next Great American Base” (Kolejna Wielka Amerykańska Baza). Opisał go jako dynamiczną, samowystarczalną platformę projekcji siły i zaznaczył, że władze każdego stanu będą mogły przedstawić argumenty przemawiające za tym, by to właśnie u nich powstała nowa instalacja.
Jeśli wasz stan pragnie dostąpić zaszczytu goszczenia od 15 do 25 tysięcy znakomitych amerykańskich żołnierzy, pokażcie nam, dlaczego i w jaki sposób to zrealizujecie – eliminując biurokrację, udostępniając teren i rozwijając czerwony dywan dla rodzin naszych wojskowych – stwierdził Hegseth.
Odnosząc się do amerykańskiego Korpusu Kadetów, sekretarz poinformował, że Pentagon nawiązuje współpracę z sześcioma uniwersytetami, aby zwiększyć liczbę przyszłych dowódców wstępujących w szeregi armii.
Wprowadzając stałą dyscyplinę wojskową i kształtowanie umiejętności przywódczych do nowych instytucji – oraz rozbudowując nasz Korpus Kadetów – Departament Wojny zapewni, że naszej republiki bronić będzie jeszcze więcej oficerów o niezachwianym charakterze i postawie patriotycznej – powiedział Hegseth.
Przechodząc do ostatniej z sześciu inicjatyw – utworzenia Biura ds. Religijnych – Hegseth stwierdził, że posługa religijna w wojsku była zbyt długo zaniedbywana i nadmiernie biurokratyzowana.
Dziewięćdziesiąt pięć procent naszych sił zbrojnych uznaje istnienie Wszechmogącego Boga. W związku z tym nasz resort ma święty obowiązek zapewnienia najwyższej jakości wsparcia religijnego, gdziekolwiek wysyłamy naszych żołnierzy – powiedział Hegseth. Zaznaczył również, że nowe biuro będzie podlegać bezpośrednio sekretarzowi obrony, co pozwoli uniknąć zbędnej biurokracji.
Nie będzie to instytucja zajmująca się jedynie przekładaniem papierów; będzie ona miała realną siłę sprawczą. Będzie chronić budżety, domagać się odpowiedniej infrastruktury i wzmacniać wsparcie religijne – powiedział Hegseth.
Sekretarz podkreślił, że wszystkie sześć ogłoszonych inicjatyw służy żołnierzom, których on sam oraz Departament Wojny postrzegają jako elitę społeczeństwa – najlepszy jego procent.
Jesteście wojownikami, a ten tytuł wiąże się z wielkimi oczekiwaniami. Ruszajcie więc dzisiaj do działania i dokonujcie rzeczy wielkich oraz trudnych. Prezydent [Donald J.] Trump stoi za wami murem – i ja również – powiedział Hegseth.
Jesteśmy Departamentem Obrony i nigdy się nie cofamy – niech Bóg ma was w opiece – zakończył.
Wczorajsze przemówienie na temat stanu sił zbrojnych odbyło się dokładnie w rok po tym, jak Hegseth – również w bazie Quantico – ogłosił wobec najwyższego dowództwa sił zbrojnych szereg nowych dyrektyw, mających na celu wzmocnienie potencjału ludzkiego i kultury organizacyjnej Departamentu Obrony, w tym nowych standardów dla żołnierzy i oficerów.
The State of the Force is STRONG.
We have revived the warrior ethos, rebuilt our military, and after years of weakness, AMERICAN DETERRENCE IS BACK. pic.twitter.com/9HRpPAYuw3
— Secretary of War Pete Hegseth (@SecWar) October 1, 2026




