Magazynek THRiL PMX AR MAG Gen 2
THRiL PMX AR MAG Gen 2, jak nazwa głosi, to nowa, ulepszona, generacja magazynków. PMX to rodzaj konstrukcji – Polymer Matrix Construction – który oferować ma wysoką wytrzymałość. Produkt jest opakowany w plastik, samo pakowanie ma na sobie kilka informacji, a przede wszystkim tą, że przeznaczono go do platformy AR.
Pierwszy rzut oka na opakowanie magazynka PMX AR MAG Gen 2 w towarzystwie ARa od Rock River Arms / Zdjęcia: Łukasz Kołodziejski, MILMAG
Znając podstawy obcego języka oraz mając zdolność rozumienia obrazów możemy wywnioskować, że PMX AR MAG Gen 2 jest wytrzymały, ma poprawiony chwyt pod kątem powierzchni i ergonomii oraz można nim rzucić o glebę, co nie wpłynie na jego trwałość. Wytworzony w USA, mieści w sobie 30 nabojów 5,56 mm x 45 NATO czy tez .223 Remington.
Konstrukcja
Po wyjęciu z opakowania rzuca się w oczy jasno-czerwony podajnik nabojów. Taki kolor będzie ułatwiał zorientowanie się, że skończyły się nam kulki, kiedy zajrzymy do okna broni. Co istotne, zaprojektowany został tak, że niemożliwym jest jego przekoszenie wewnątrz magazynka – klasyczny już anti-tilt.
Czerwony podajnik PMX AR MAG Gen 2 – ciekawe, czy polubi się z RRA?
Druga unikatowa cecha tego magazynka to teksturowane strefy chwytu. Według opisu producenta, ma to dawać pewność operowania nawet w deszczu, błocie czy w rękawicach. Faktycznie, tekstura ma powierzchnię papieru ściernego, trzyma się go bardzo dobrze.
Chropowate strefy chwytu pod 4 palce
Kolejna rzecz – ktoś przemyślał sprawę i dodał do magazynka gumowaną stopkę, co również pomaga w operowaniu magazynkiem.
Magazynek jest lekki, waży 159 gramów. Łatwo się nim operuje podczas wymian. Teksturowanie pomaga w chwycie, nie tylko w kwestii antypoślizgowej, ale też w indeksowaniu, czy jak kto woli, właściwym „wycelowaniu”.
Dobry chwyt i próba instalacji w gnieździe magazynka
PMX AR MAG Gen 2 w praktyce
Bez problemu spasował się z karabinkiem RRA oraz z CQ-A. Producent chwali się, że będzie kompatybilny też ze SCAR 16, HK416 oraz SIG MCX/556.
Ładowanie nabojami do przewidzianej ilości nie sprawia problemu, jak się można spodziewać ostatnie sztuki idą z wyczuwalnym oporem.
Podczas strzelania kilkoma rodzajami amunicji z wykorzystaniem PMX AR MAG Gen 2 nie stwierdziłem zacięć, magazynek jest osadzony w gnieździe pewnie, bez problemu daje się w nim umieścić, ale również z niego wyjąć czy wyrzucić. Po ostatnim strzale zamek obu karabinków zostawał w tylnym położeniu, a czerwony podajnik był wyraźnie widoczny.
Czerwony podajnik „przebija się” już spod ostatniego naboju w magazynku
Magazynkowa alternatywa?
Jeśli lubicie polimer, to magazynek THRiL PMX AR MAG Gen 2 jest wykonany z tego dobrego polimeru. Dobrze się go trzyma w ręce, tekstury na chwycie sprawiają, że nie wypada. Mimo kilku razy na glebie nic mu się nie dzieje i dalej spełnia swoją funkcję – czy potrzeba czegoś więcej? Na pewno duży plus to czerwień podajnika, to zawsze sprawia, że jesteśmy bardziej pewni w operowaniu bronią. Ja będę używał, a przy kolejnych zakupach rozważę większą ilość PMX AR MAG Gen 2.
Dziękujemy Hubertus Pro, dystrybutorowi THRiL w Polsce, za przekazanie magazynka PMX AR MAG Gen 2 do testów.
Artykuł zawiera lokowanie produktu – karabinka Rock River Arms LAR-15 TYR CQB 11.5.
Współpraca reklamowa. Testy produktów prowadzimy niezależnie, opinie są wyłączną oceną autorki lub autora. Reklamodawca nie ma możliwości ingerencji w treść recenzji
