Defence & Space

Pociski przeciwokrętowe JSM dla nieujawnionego klienta

Norweska spółka Kongsberg Defence & Aerospace podpisała umowę z nowym, nieujawnionym klientem na dostawy pocisków przeciwokrętowych JSM (Joint Strike Missile).

2026-07-02 | Rafał Muczyński | 3 minuty

Marek Karabuła objął stanowisko wiceprezesa zarządu PGZ

Rada Nadzorcza Polskiej Grupy Zbrojeniowej, w wyniku postępowania kwalifikacyjnego ogłoszonego w dniu 20 maja, podjęła uchwałę o powołaniu Pana Marka Karabuły na stanowisko wiceprezesa…

2026-07-02 | Redakcja | 3 minuty

Politycy kontra armia, czyli krótka historia polskiej modernizacji

Są w polskiej polityce obronnej tematy, które wracają regularnie niczym bumerang. Nie dlatego, że wojskowi nie wiedzą, czego potrzebują, ale głównie dlatego, że od lat politycy pytają żołnierzy…

2026-06-26 | Sławek Zagórski | 8 minut

Polskie bezpieczeństwo w cieniu politycznych sporów

Polska w końcu buduje sieć bezpieczeństwa. Traktaty z Londynem i Paryżem oraz umowa z Berlinem wzmacniają pozycję Warszawy. Ważne jednak by była zgoda ponad podziałami politycznymi.…

2026-06-19 | Sławek Zagórski | 6 minut

MON: Trwa nabór do programu akceleracyjnego NATO DIANA 2027

Trwa nabór do kolejnej edycji programu akceleracyjnego NATO DIANA. Innowatorzy z państw członkowskich NATO mogą zgłaszać swoje rozwiązania odpowiadające na sześć nowych wyzwań…

2026-06-15 | Redakcja | 3 minuty

Od formowania do pełnej gotowości. Generał Molenda przekazał dowodzenie cyberwojskami

W Muzeum Wojska Polskiego odbyła się uroczystość przekazania obowiązków na stanowisku dowódcy Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni pomiędzy gen. dyw. Karolem Molendą a gen.…

2026-06-15 | Redakcja | 6 minut

„Z wiatrem i pod wiatr – lotnictwo cywilne” najlepszą nową wystawą stałą w Polsce – nagroda przyznana

Nowa wystawa stała „Z wiatrem i pod wiatr – lotnictwo cywilne” w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie zdobyła główną nagrodę w kategorii „Nowe i zmodernizowane wystawy…

2026-05-27 | Redakcja | 5 minut

Nowy, lotny eksponat w Muzeum Lotnictw Polskiego – jeden z dwóch na świecie PW-2D Gapa

Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie pomyślnie oblatało, po kilku miesiącach pracy, szybowiec PW-2D Gapa. Tym samym Muzeum ma kolejny latający eksponat jeden z dwóch…

2026-05-22 | Redakcja | 4 minuty

ICEYE i SatRev podpisują porozumienie o współpracy – kontrakt w Omanie punktem wyjścia do kolejnych projektów

Wrocławska spółka SatRev, projektująca i produkująca nanosatelity optyczne, podpisała umowę o współpracy z polsko-fińską spółką ICEYE, światowym liderem w projektowaniu oraz produkcji systemów rozpoznania satelitarnego,…

2026-06-29 | Rafał Muczyński | 4 minuty

ATMOS WORKS rozpoczyna działalność w Polsce: logistyka orbitalna i architektura systemów podwójnego zastosowania

Niemiecka spółka ATMOS Space Cargo GmbH uruchamia dziś ATMOS WORKS, swoją dedykowaną spółkę technologii kosmicznych strategicznych dla bezpieczeństwa państwa, z siedzibą…

2026-06-24 | Redakcja | 4 minuty

Spotkanie w MON z wiceszefem MSZ Niemiec

Sekretarz Stanu w MON Paweł Zalewski spotkał się z Ministrem Stanu w Federalnym Ministerstwie Spraw Zagranicznych Florianem Hahnem.

2026-06-30 | Redakcja | 3 minuty

ABW ujawniła działania inspirowane i finansowane przez Rosję

ABW rozpoznała mechanizm wykorzystywania ukraińskich uchodźców w Polsce do działań inspirowanych i finansowanych przez Rosję. W ostatnich dniach funkcjonariusze ABW zatrzymali dziewięciu obywateli Ukrainy oraz dwóch…

2026-06-29 | Rafał Muczyński | 3 minuty

Pociski przeciwokrętowe JSM dla nieujawnionego klienta

Norweska spółka Kongsberg Defence & Aerospace podpisała umowę z nowym, nieujawnionym klientem na dostawy pocisków przeciwokrętowych JSM (Joint Strike Missile).

2026-07-02 | Rafał Muczyński | 3 minuty

Marek Karabuła objął stanowisko wiceprezesa zarządu PGZ

Rada Nadzorcza Polskiej Grupy Zbrojeniowej, w wyniku postępowania kwalifikacyjnego ogłoszonego w dniu 20 maja, podjęła uchwałę o powołaniu Pana Marka Karabuły na stanowisko wiceprezesa…

2026-07-02 | Redakcja | 3 minuty

ABW ujawniła działania inspirowane i finansowane przez Rosję

ABW rozpoznała mechanizm wykorzystywania ukraińskich uchodźców w Polsce do działań inspirowanych i finansowanych przez Rosję. W ostatnich dniach funkcjonariusze ABW zatrzymali dziewięciu obywateli Ukrainy oraz dwóch…

2026-06-29 | Rafał Muczyński | 3 minuty

Targi Granice 2026: Uniforce prezentuje chorwackie drony FPV Orqa

Podczas IX edycji Wschodnich Targów Ochrony Granic Granice 2026, spółka Uniforce z Poznania zaprezentowała rodzinę dronów FPV wraz z systemem sterowania z goglami chorwackiej spółki…

2026-06-24 | Rafał Muczyński | 4 minuty

Pociski przeciwokrętowe JSM dla nieujawnionego klienta

Norweska spółka Kongsberg Defence & Aerospace podpisała umowę z nowym, nieujawnionym klientem na dostawy pocisków przeciwokrętowych JSM (Joint Strike Missile).

2026-07-02 | Rafał Muczyński | 3 minuty

Rosja: Oblot lekkiego samolotu bojowego Jak-130M

Rosyjska Zjednoczona Korporacja Lotnicza OAK oblatała pierwszy prototyp lekkiego samolotu bojowego Jak-130M, będącego rozwinięciem szkolno-bojowego Jak-130 (w kodzie NATO: Mitten).

2026-07-02 | Rafał Muczyński | 4 minuty

Pociski przeciwokrętowe JSM dla nieujawnionego klienta

Norweska spółka Kongsberg Defence & Aerospace podpisała umowę z nowym, nieujawnionym klientem na dostawy pocisków przeciwokrętowych JSM (Joint Strike Missile).

2026-07-02 | Rafał Muczyński | 3 minuty

Rosja: Oblot lekkiego samolotu bojowego Jak-130M

Rosyjska Zjednoczona Korporacja Lotnicza OAK oblatała pierwszy prototyp lekkiego samolotu bojowego Jak-130M, będącego rozwinięciem szkolno-bojowego Jak-130 (w kodzie NATO: Mitten).

2026-07-02 | Rafał Muczyński | 4 minuty

Łódź: Ogromne zainteresowanie współpracą z Grupą PGZ

Na VI Regionalne Forum Polskiego Przemysłu Zbrojeniowego w Łodzi przybyli przedstawiciele blisko 200 firm z województwa łódzkiego zainteresowanych nawiązaniem relacji biznesowych z Grupą PGZ.

2026-06-25 | Redakcja | 4 minuty

GROTowisko wystartuje już po raz szósty

Pod koniec miesiąca w dniach, 27-28 czerwca 2026 odbędzie się szósta edycja konferencji GROTowisko-26, której głównym celem jest wymiana doświadczeń związanych z eksploatacją karabinka…

2026-06-25 | Redakcja | 2 minuty
Shooting

BC ARMS USA wkracza na rynek amerykański

BC ARMS USA to nowa spółka z siedzibą w Kalifornii, która oferować będzie amerykanom środki ochrony balistycznej polskiego projektu.

2026-07-01 | Michał Ihnatów | 3 minuty

Mactronic Patrol RX – recenzja po 6 miesiącach użytkowania

Latarkę Mactronic Patrol RX otrzymałem do testów z końcem roku 2025. Po dobrych sześciu miesiącach użytkowania mogę śmiało ją zrecenzować. Przez ten czas – co przyznaję…

2026-07-01 | Mariusz Rams | 9 minut

Mactronic Patrol RX – recenzja po 6 miesiącach użytkowania

Latarkę Mactronic Patrol RX otrzymałem do testów z końcem roku 2025. Po dobrych sześciu miesiącach użytkowania mogę śmiało ją zrecenzować. Przez ten czas – co przyznaję…

2026-07-01 | Mariusz Rams | 9 minut

Moduły MPSa trafiają do sklepów

Fabryka Broni Łucznik-Radom wyprodukowała pierwszy zestaw modułów do pistoletów MPS. Do sprzedaży trafiają nowe chwyty w trzech odmianach, w tym również Army, spusty oraz podniesione…

2026-06-26 | Jakub Link-Lenczowski | 2 minuty

Grand Power ARAQ – owoc romansu AK z AR, najlepsze geny po obu rodzicach

Na rynku karabinków samopowtarzalnych trudno dziś o konstrukcję, która naprawdę potrafi czymś zaskoczyć. Znakomita większość producentów porusza się pomiędzy wytartymi przez platformę AR ścieżkami. Są też…

2026-06-30 | Anna Mielczarek | 10 minut

Oferta Atena Gun cz. 2 – Wonder Nines i inne „dziewiątki”

W świecie broni strzeleckiej utarły się pewne typy uzbrojenia, które stanowią uniwersalne optimum i nic nie wskazuje na to, że zostaną w najbliższym czasie zdjęte z piedestału.…

2026-06-26 | Michał Ihnatów | 11 minut

Zakup wiatrówki jako początek przygody ze strzelectwem

Wiatrówka od lat pozostaje jednym z najczęstszych wyborów w kwestii sprzętu strzeleckiego dla niedoświadczonego strzelca. Odpowiednio wybrany model pozwala ćwiczyć cierpliwość i systematyczność, a jednocześnie…

2026-04-23 | Redakcja | 4 minuty

Euro Target Show 2026: RP ARMS

Sklep RP ARMS, debiutując na targach Euro Target Show 2026, zaprezentował szeroki przekrój oferty. Sprawdź jakie nowości czekają polskich strzelców w nadchodzącym czasie.

2026-04-09 | Michał Ihnatów | 1 minut

BC ARMS USA wkracza na rynek amerykański

BC ARMS USA to nowa spółka z siedzibą w Kalifornii, która oferować będzie amerykanom środki ochrony balistycznej polskiego projektu.

2026-07-01 | Michał Ihnatów | 3 minuty

Chusta wielofunkcyjna Helikon-Tex – komin kominowi nierówny?

Chusta wielofunkcyjna, komin – zwał jak zwał. Tak czy inaczej, świetny dodatek chroniący szyję i twarz. Na przestrzeni lat używałem różnych produktów tej kategorii, z mniejszym…

2026-06-30 | Michał Ihnatów | 1 minut

Pasy nośne WBP Rogów – po co, dlaczego i który wybrać?

Wytwórnia Broni Jacek Popiński posiada w ofercie pasy nośne w wielu wariantach: ALFA, BETA, GAMMA, DELTA, EPSILON, DZETA. Do testów otrzymaliśmy  pełen zestaw.…

2026-06-11 | Arkadiusz Palacz | 18 minut

Strzelectwo od podstaw, cz. 5 – Jak wybrać pierwszą broń?

Doczekaliśmy się. Mamy już za sobą kurs, egzamin, badania, policyjne kontrole i kompletowanie dokumentów. Otrzymaliśmy legitymację osoby dopuszczonej do posiadania broni, w szufladzie mamy…

2026-02-16 | Tomasz Karasiński | 35 minut

Czasowy zakaz przenoszenia broni w Gdańsku

Na etapie opiniowania znajduje się projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie wprowadzenia czasowego zakazu noszenia broni lub przemieszczania jej w stanie…

2026-06-05 | Michał Ihnatów | 2 minuty

Legitymacja PZSS w mObywatel dostępna już teraz!

Od 27 maja, użytkownicy aplikacji mobilnej mObywatel mają możliwość zawrzeć w niej cyfrowe wersje dokumentów potwierdzających aktualne uprawnienia strzeleckie PZSS. Nowa funkcja…

2026-05-28 | Michał Ihnatów | 2 minuty

Mactronic Patrol RX – recenzja po 6 miesiącach użytkowania

Latarkę Mactronic Patrol RX otrzymałem do testów z końcem roku 2025. Po dobrych sześciu miesiącach użytkowania mogę śmiało ją zrecenzować. Przez ten czas – co przyznaję…

2026-07-01 | Mariusz Rams | 9 minut

Chusta wielofunkcyjna Helikon-Tex – komin kominowi nierówny?

Chusta wielofunkcyjna, komin – zwał jak zwał. Tak czy inaczej, świetny dodatek chroniący szyję i twarz. Na przestrzeni lat używałem różnych produktów tej kategorii, z mniejszym…

2026-06-30 | Michał Ihnatów | 1 minut

Delta Long Range Weekend 2026 – kolejna edycja już 19 września

Kolejna edycja Delta Long Range Weekend odbędzie się już 19 września. Strzelasz mid-range, long range lub extreme long-range? Sprawdź się…

2026-06-10 | Michał Ihnatów | 3 minuty
Obrona Cywilna

Filtry grawitacyjne – oczyszczanie wody siłą ciążenia

Woda jest podstawą życia. Powinniśmy mieć do niej regularny dostęp, bo inaczej bardzo szybko opadniemy z sił. Survivalowa zasada trójek mówi, że bez wody wytrzymamy…

2026-07-01 | Krzysztof Rudek | 8 minut

POL-PLAN: mobilne hale modułowe dla europejskich sił zbrojnych

POL-PLAN działa nieprzerwanie od 1983 roku co czyni ją najdłużej funkcjonującym w Polsce producentem plandek, hal namiotowych i namiotów. Spółka specjalizuje się w projektowaniu oraz produkcji specjalistycznych…

2026-06-22 | Jakub Link-Lenczowski | 6 minut

Sztuczna inteligencja pomoże służbom MSWiA w walce z pożarami, przestępczością i w ochronie granic

Sztuczna inteligencja pomoże służbom podległym MSWiA w walce z pożarami, przestępczością, i w ochronie granic. Wiceszef MSWiA Tomasz Szymański wziął udział w pierwszym posiedzeniu specjalnego…

2026-05-08 | Redakcja | 4 minuty

Media publiczne łączą siły w walce z dezinformacją

Kłamstwa, półprawdy, manipulacja. Płytki przekaz, gra na emocjach, nadmiar informacji – tak wygląda dziś codzienność konsumenta mediów. Powodem takiej sytuacji jest nie tylko niespotykana…

2026-05-07 | Redakcja | 6 minut

„Gdzie się ukryć” – 83 tys. lokalizacji dla blisko 24 mln osób

Aplikacja „Gdzie się ukryć”, przygotowana przez Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej, obejmuje już ponad 83 tysiące miejsc doraźnego schronienia na terenie całego…

2026-06-20 | Piotr Leśniak | 3 minuty

PROTEGA 2026: Rozwiązania Exflo – zbiorniki wody pitnej i nie tylko

Targi PROTEGA 2026 były okazją na zapoznanie się z szeroką ofertą polskiej spółki Exflo, która zajmuje się produkcją różnego rodzaju zbiorników wody –…

2026-06-15 | Michał Ihnatów | 1 minut

PROTEGA 2026: Filtry LifeStraw oraz apteczki SURVIVAL od Sportimi

Sportimi, polski dystrybutor marek outdoorowych, zaprezentował na poznańskich targach PROTEGA 2026 część oferty kierowaną dla Obrony Cywilnej. W filmowej relacji poznasz produkty…

2026-05-29 | Michał Ihnatów | 1 minut

Puszcza Solska bezpieczna. Strażacy opanowali żywioł. Zespół ds. AI rozpoczyna prace w MSWiA – podsumowanie pierwszego tygodnia maja

Około 1000 strażaków wzięło udział w gaszeniu pożaru Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie. Obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska, które ma zająć około tygodnia. W MSWiA odbyło…

2026-05-11 | Redakcja | 3 minuty

Od zakupu do realnej gotowości. Systemowe wyzwania gmin po wdrożeniu Programu OLiOC część 2

Wejście w życie ustawy z dnia 5 grudnia 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej zapoczątkowało największy od dekad proces odbudowy materialnego potencjału ochronnego państwa na poziomie…

2026-02-24 | Piotr Leśniak | 6 minut

Od zakupu do realnej gotowości. Systemowe wyzwania gmin po wdrożeniu Programu OLiOC część 1

Wejście w życie ustawy z dnia 5 grudnia 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej zapoczątkowało długotrwały i skomplikowany proces odbudowy materialnego potencjału ochronnego państwa na poziomie…

2026-02-23 | Piotr Leśniak | 7 minut

Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej 2027–2031

Po przyjęciu pierwszego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026 rząd przygotowuje kolejny dokument wykonawczy, który ma wyznaczyć kierunki rozwoju systemu w perspektywie pięcioletniej.

2026-06-20 | Piotr Leśniak | 8 minut

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) – kogo obejmuje?

Ministerstwo Cyfryzacji informuje o szczegółach nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, wdrażającej dyrektywę NIS2, rozszerzającą katalog podmiotów objętych obowiązkami w zakresie cyberbezpieczeństwa.

2026-04-20 | Redakcja | 3 minuty

PROTEGA 2026: Filtry LifeStraw oraz apteczki SURVIVAL od Sportimi

Sportimi, polski dystrybutor marek outdoorowych, zaprezentował na poznańskich targach PROTEGA 2026 część oferty kierowaną dla Obrony Cywilnej. W filmowej relacji poznasz produkty…

2026-05-29 | Michał Ihnatów | 1 minut

UF PRO prezentuje lekką bluzę P-40 Responder Shirt

UF PRO rozwija katalog odzieży na wysokie temperatury z P-40 Responder Shirt, lekką bluzą o krótkim rękawie. Stanowiąca minimalistyczną wersję bluzy combat shirt, zaprojektowana…

2026-05-22 | Michał Ihnatów | 4 minuty

27. Międzynarodowe Targi Ochrony Pracy, Pożarnictwa i Ratownictwa SAWO

Rekordowa edycja Międzynarodowych Targów Ochrony Pracy, Pożarnictwa i Ratownictwa SAWO dobiegła końca. Dzięki obecności ponad 300 wystawców minione 3 dni były niepowtarzalną…

2026-04-16 | Redakcja | 6 minut

PROTEGA 2025: Mactronic z oświetleniem dla Obrony Cywilnej

Mactronic, polski producent rozwiązań oświetleniowych – od latarek ręcznych po najaśnice i lampy – zaprezentował swoją ofertę na pierwszych targach obrony cywilnej PROTEGA 2025…

2025-11-24 | Michał Ihnatów | 4 minuty
Kalendarium

Inauguracja nowego cyklu spotkań Akademii Bronioznawcy

Od października 2025 roku rusza kolejny cykl comiesięcznych spotkań historycznych organizowanych przez Stowarzyszenie Miłośników Dawnej Broni i Barwy oraz Muzeum Czartoryskich w Krakowie. Cykl wykładów…

2025-10-23 | Tomasz Świątkowski | 2 minuty

Zbliża się III Międzynarodowy Kongres Antyterrorystyczny

W dniach 21-22 maja 2025 na Uniwersytecie WSB Merito we Wrocławiu odbędzie się trzecia edycja Międzynarodowego Kongresu Antyterrorystycznego. To prestiżowe wydarzenie, gromadzi uznanych ekspertów krajowych i zagranicznych.

2025-05-09 | Redakcja | 2 minuty

Szkolenie Team99 Academy poziom LVL3, czyli balistyka zewnętrzna w teorii i praktyce

W dniach 22 i 23 listopada br. Team99 Academy zorganizowała trzeci etap nauki strzelania dalekodystansowego. Tym razem zajęcia praktyczne odbyły się na strzelnicy w Skarżysku-Kamiennej.

2024-12-01 | Grzegorz Sobczak | 7 minut

Szkolenie Long Range Shooting Team99 Academy LVL2, czyli kto nie liczy, ten nie trafia

W sobotę 28 września Team99 Academy zorganizowała kolejny etap szkolenia w zakresie strzelectwa dalekodystansowego – tym razem na poziomie LVL2. Zajęcia odbywały się…

2024-09-30 | Grzegorz Sobczak | 6 minut

Inauguracja nowego cyklu spotkań Akademii Bronioznawcy

Od października 2025 roku rusza kolejny cykl comiesięcznych spotkań historycznych organizowanych przez Stowarzyszenie Miłośników Dawnej Broni i Barwy oraz Muzeum Czartoryskich w Krakowie. Cykl wykładów…

2025-10-23 | Tomasz Świątkowski | 2 minuty

Zbliża się III Międzynarodowy Kongres Antyterrorystyczny

W dniach 21-22 maja 2025 na Uniwersytecie WSB Merito we Wrocławiu odbędzie się trzecia edycja Międzynarodowego Kongresu Antyterrorystycznego. To prestiżowe wydarzenie, gromadzi uznanych ekspertów krajowych i zagranicznych.

2025-05-09 | Redakcja | 2 minuty

Nowe zawody taktyczne na mapie Polski, czyli relacja z Defcon One 2024

Kurz po zawodach Defcon One zdecydowanie już opadł, siniaki poznikały, a emocje nadal nas trzymają. Te intensywne dwa dni przyniosły niezapomniane wspomnienia oraz wyzwania,…

2024-11-20 | Klaudia Lazar | 8 minut

MCS Bochnia zaprasza na zawody „Solny Garnizon”

Zapraszamy wszystkich chętnych na zawody strzeleckie, organizowane 13 października przez Solny Garnizon, na strzelnicy Małopolskiego Centrum Strzelectwa w Bochni.

2024-09-24 | Redakcja | 2 minuty

Burris AR-1X i AR-332

Dobry Pan, w swojej niezmierzonej mądrości doświadczył wielu z nas ułomnościami. Sprzęt, o którym traktuje poniższy tekst, pozwoli nieco pokrzyżować boskie plany i zamiary.

Dobry Pan Bócek w swojej niezmierzonej mądrości doświadczył wielu z nas ułomnościami. Mnie, za com Mu dozgonnie wdzięczny, doświadczył tylko jedną: astygmatyzmem. Nie jest to zwykle powód do wielkich zmartwień ani codziennego życia nie utrudnia to kalectwo. Jest jednak jeden aspekt, w którym szalenie przeszkadza: korzystanie z celowników kolimatorowych.
Sprzęt, o którym traktuje poniższy tekst, pozwoli nieco pokrzyżować boskie plany i zamiary.

Kolimatory

W największym skrócie celownik kolimatorowy to urządzenie optoelektroniczne, które za pomocą układu soczewek wyświetla na jednej z nich znak widoczny dla osoby patrzącej dokładnie (lub prawie dokładnie) na wprost przez ów układ optyczny. Za wygenerowanie wyświetlanego znaku odpowiedzialna jest dioda laserowa, a znak w większości przypadków ma postać kropki. Mimo iż źródło wiązki świetlnej nie znajduje się w osi optycznej urządzenia, to emitowane przezeń promienie świetlne po przejściu przez zwierciadło światłodzielące są do tej osi równoległe. Dla użytkownika efekt jest taki, że widzi wyświetlany znak na tle obiektów znajdujących się dokładnie w osi optycznej urządzenia. Łatwo zrozumieć teraz, jak celownik kolimatorowy może zastąpić mechaniczne przyrządy celownicze: jeśli wiemy, że widziany obraz wskazuje przedmioty na osi optycznej urządzenia, wystarczy skorelować odpowiednio tę oś z osią lufy (w ten sposób zgramy kolimator z celem w płaszczyźnie poziomej) oraz z z torem lotu pocisku tak, by przecinała się z nim w zadanej odległości – tak regulujemy celownik w płaszczyźnie poziomej.
Dlaczego tak wygodnie celuje się za pomocą kolimatora lub jego obecnie najbardziej zaawansowanej i powszechnie dostępnej odmiany: celownika holograficznego?
Celowanie przy użyciu klasycznych, mechanicznych przyrządów celowniczych wymaga sporo wprawy – trzeba ustawić w jednej linii muszkę, szczerbinę i cel. Nie zawsze da się to zrobić wystarczająco szybko lub wystarczająco precyzyjnie.
Kolimator w znacznym stopniu ułatwia to „odnajdywanie” celu: broń z prawidłowo przystrzelanym celownikiem strzela (na zadanej odległości) tam, gdzie strzelec widzi czerwony punkt. Szybko i łatwo. Ale niezbyt precyzyjnie.
Dodatkową zaletą kolimatora – tu w odniesieniu do lunet celowniczych – jest fakt, że stosując go nie trzeba pamiętać o zachowywaniu konkretnej, stałej odległości oka od obiektywu (pierwszej soczewki) celownika.
Wspomniana na wstępie ułomność, astygmatyzm, zacznie utrudnia korzystanie z celowników kolimatorowych. Nie wdając się w szczegóły biologiczne i patomorfologiczne, dość stwierdzić, że dotknięte tą wadą oko w pewnym stopniu neguje całe technologiczne wysiłki konstruktorów celowników kolimatorowych. Zamiast idealnej kropki (o zadanym rozmiarze) astygmatyk widzi nieregularną, rozlaną, niesymetryczną gwiazdkę – lub podobny, dziwny obraz, którego tylko jeden fragment wskazuje faktyczny cel. Oczywiście da się w ten sposób celować, ale nie jest to idealne.

Celownik pryzmatyczny

Astygmatykom w sukurs przychodzą lunety celownicze o powiększeniu minimalnym 1x i celowniki pryzmatyczne. Te pierwsze to nic innego jak klasyczna luneta celownicza z regulowanym powiększeniem (przybliżeniem). Z kolei celowniki pryzmatyczne to uproszczone lunety celownicze o stałym niskim powiększeniu – z reguły 1x, 3x lub 5x. W porównaniu z klasycznymi lunetami charakteryzują się niewielkimi wymiarami i odpowiednio niższą wagą. W wielu przypadkach mogą zastępować kolimatory.


Burris AR-1X i AR-332 to w zamyśle najbardziej standardowe, jeśli chodzi o powiększenia i funkcję, celowniki pryzmatyczne, jakie można sobie wymarzyć. Mniejszy to kompaktowe urządzenie o powiększeniu 1x; większy jest przeznaczony do strzelań na dalsze odległości, oferuje powiększenie 3x

Jednak celowniki pryzmatyczne znacznie różnią się od kolimatorów zasadą działania. Celownik pryzmatyczny, tak jak każdy inny celownik optyczny, ma fizyczny znak (krzyż lub bardziej skomplikowaną siatkę), który może być podświetlany. Drugą ważną z punktu widzenia użytkownika różnicą jest to, że podobnie jak w innych lunetach celowniczych optymalna odległość oka od okularu celownika pryzmatycznego jest określona w dość wąskim przedziale i zawiera się zwykle między 9 a 11 cm. Oczywiście w każdym przypadku jest to przedział odległości, nie ma więc potrzeby przygotowywać się do strzelania z taśmą mierniczą przy twarzy. „Rozpiętość” tego przedziału może być traktowana jako jedno z kryteriów doboru celownika.Te różnice między celownikami pryzmatycznymi i kolimatorami mają rozmaite konsekwencje, zarówno pozytywne, jak i negatywne. Do podstawowych wad trzeba zaliczyć zwiększoną względem większości kolimatorów wagę i rozmiary celowników pryzmatycznych – wymusza to budowa układu optycznego takiego celownika. Drugą wadą jest konieczność montażu celownika w miejscu umożliwiającym patrzenie przez niego z właściwej odległości. Podobnie jak w przypadku lunety trzeba dopasować miejsce mocowania pryzmatu do właściwego składu z bronią.


W przeciwieństwie do kolimatora, celownik pryzmatyczny ma z góry ustaloną odległość, a precyzyjniej: przedział odległości, z jakiej należy patrzeć przez niego. Dlatego montujemy go w określonym miejscu na broni. W taki sposób, by składając się zawsze mieć oko w tym „oknie odległościowym”, które pozwala na uzyskanie prawidłowego obrazu celu

Nie każdy celownik pryzmatyczny / luneta celownicza będzie pasowała do każdego modelu broni. Dodatkowo stała odległość oka od okularu celownika wymusza na użytkowniku pewną dyscyplinę i powtarzalność składu z bronią. To z kolei bywa utrudnione, jeśli strzela się z niestandardowych pozycji – ot choćby jak na zawodach dynamicznych, gdzie często tor wymusza strzelanie w konkretny sposób zza przesłony.
Zalety celowników pryzmatycznych też są niebagatelne. Po pierwsze i najważniejsze: astygmatyzm przestaje być problemem. Obraz znaku celowniczego staje się równie wyraźny i ostry zarówno dla osoby zdrowej, jak i astygmatyka.Po drugie: wyczerpana bateria w kolimatorze czyni go bezużytecznym. W przypadku celownika pryzmatycznego tracimy tylko podświetlenie, ale krzyż celowniczy wciąż jest na swoim miejscu. Celowanie być może staje się nieco mniej komfortowe, ale z pewnością wciąż możliwe.
Po trzecie – co do zasady, bo istnieją odstępstwa – celownik pryzmatyczny będzie w stanie znieść więcej fizycznego „znęcania się” niż kolimator, ale też więcej niż luneta. W pierwszym wypadku dotyczy to kolimatorów o otwartej budowie, gdzie siłą rzeczy optoelektronika jest narażona na zniszczenie, a w drugim – krótki krępy celownik pryzmatyczny mniej jest narażony na czynniki zewnętrzne niż długa luneta.

Meritum

Seria celowników, do których należą pryzmatyczne AR-1X i AR-332, to – jak sama nazwa wskazuje – urządzenia dedykowane platformie AR-15. Wskazuje na to nie tylko nazwa, ale też budowa obu celowników. Oś optyczna jednego, jak i drugiego znajduje się dość wysoko nad szyną montażową. W ten sposób projektuje się podstawy do każdego celownika przeznaczonego do amerykańskiego karabinka – zapewnia to właściwą ergonomię podczas strzelania. Nazwy obu modeli odnoszą się oczywiście także do stałego powiększenia każdego z nich: odpowiednio 1x i 3x.Z informacji podawanych przez Burrisa wynika, że .223 Remington nie jest jedynym dedykowanym dla celowników kalibrem. Siatki celownicze dostosowane są zarówno do strzelania tym klasycznym dla AR-ów kalibrem, jak i do 7,62×51 mm.


AR-1X i AR-332 są podobne konstrukcyjnie i co do idei, ale ich sylwetki są zasadniczo różne. Mniejszy to kompaktowe, lekkie, minimalistyczne urządzenie. Większy wyposażono w szereg dodatków, które dla niektórych będą błogosławieństwem, a dla innych wielką wadą: dodatkowe szyny montażowe, osłona przeciwsłoneczna

Budowa obu celowników jest dość podobna, ale tylko w ogólnym zarysie. Oba mają długie, masywne i zintegrowane na stałe podstawy, które wysokością są dostosowane do platformy AR-15. Nie ma możliwości demontażu podstawy i wymiany jej na niższą. Ciekawostką jest fakt, że w odmianie 3x podstawa składa się z dwóch elementów: większego na stałe połączonego z celownikiem, oraz mniejszego – obejmy na szynę montażową. Po odkręceniu obejmy celownik można zainstalować na rączce transportowej karabinka AR zamiast na szynie grzbietowej komory zamkowej. Jest to ukłon w stronę strzelców lubujących się w odmianach retro tych karabinków.
Oba celowniki wyposażono w plastikowe osłony zarówno okularów, jak i obiektywów. Są one osadzone na pierścieniach zakładanych „na wcisk” na tubus celownika: wystarczająco ciasno, żeby nie mogły się zgubić i wystarczająco lekko, żeby łatwo można było je zdemontować. Same osłony są utrzymywane w pozycji otwartej przez sprężyny – nie zamkną się same podczas strzelania.
Osłony są wymienne w ramach egzemplarza – przednią można zamienić z tylną, ale nie pomiędzy obydwoma modelami. Celownik o powiększeniu 1x ma średnicę szkła 20 mm, a odmiana 3x wyposażona jest w obiektyw 32 mm.

Burris AR-1X

Ten najmniejszy z serii celowników pryzmatycznych mierzy niemal idealnie 100 mm długości i 78 mm wysokości. Waga urządzenia – bez plastikowych osłon na szkła – to 380 g. Dużo jak na tak kompaktowy celownik, ale wydaje się, że przekłada się to na trwałość i odporność na dewastację.
Za mocowanie tego „klocka” do szyny RIS odpowiada uchwyt o długości około 55 mm wspierany pojedynczą śrubą na klucz „12-tkę”. Nie ma niestety mimośrodowego szybkozłącza, ale nie jest to wielki problem. Wbrew temu, co próbują nam wmawiać niektórzy producenci, optyki nie demontuje się zbyt często. Podświetlenie celownika realizowane jest za pomocą – to ciekawostka – baterii lub akumulatora AA (tzw. paluszek). To dość niespotykane rozwiązanie w optyce do broni palnej. Głównie ze względu na rozmiar tego ogniwa. Tu jednak umieszczono go sprytnie wzdłuż urządzenia w jego podstawie. Pokrywka przedziału baterii znajduje się w przedniej części celownika poniżej układu optycznego i jest zabezpieczona uszczelkami. Na samej podstawie, po lewej stronie, wygrawerowano kierunek montażu baterii.


Burris-1X zasilany jest z najpopularniejszej na świecie baterii: ogniwa AA. Takie rozwiązanie podnosi wagę celownika, ale upraszcza zdobycie nowego źródła zasilania podświetlenia. Warto pamiętać, ze w przeciwieństwie do kolimatorów, pryzmatyczny celownik działa również bez baterii

Użycie akumulatora AA jako źródła prądu to w mojej opinii dobre, chociaż ryzykowne rozwiązanie. Dobre – bo w przypadku utraty zasilania zapasową baterię można kupić za grosze na każdej stacji benzynowej czy w dowolnym „spożywczaku”. Można też użyć wielorazowych akumulatorów, które z kolei doładować da się nawet w samochodzie.
Z drugiej zaś strony akumulatory AA są dość ciężkie, co w jakiś sposób dokłada się do masy całości. Nie można też zapominać o marketingowym aspekcie: środowisko strzeleckie, w swojej bardziej zadufanej w sobie części jest wielce wrażliwe na punkcie używania „cywilnych” rozwiązań. Część bufonady strzelnicowej może poczuć się urażona zastosowaniem rozwiązania ogólnie dostępnego dla „proli”. Dostarczany przez akumulator AA-akumulator prąd odpowiedzialny jest w celowniku pryzmatycznym tylko za podświetlenie krzyża. Ww AR-1X jest ono do wyboru: zielone lub czerwone, a kolor zmienia się krótkim przyciśnięciem włącznika podświetlenia umieszczonego na grzbiecie celownika. Za zmianę jasności (bez względu na wybrany kolor) odpowiadają dwa kolejne przyciski umieszczone za włącznikiem. Stopni podświetlenia jest 7, przy czym pierwsze dwa nie są odróżnialne gołym okiem (przynajmniej moim). Moim gołym okiem – może w przypadku ludzkiej optyki o lepszej jakości takiego problemu nie ma.


Centrum sterowania jasnością. Poza przyciskami sterującymi widać też stalowe linki zabezpieczające pokrywki pokręteł regulacyjnych przed zgubieniem

Wyłączenie urządzenia następuje po długim wciśnięciu wyłącznika. Celownik nie pamięta na jakim ustawieniu został wyłączony, po ponownym włączeniu zawsze uruchamia się na pełnej jasności i w kolorze czerwonym.
Za regulację krzyża celowniczego odpowiadają dwa spore pokrętła, do których użycia niezbędne jest narzędzie – moneta, szeroki śrubokręt albo ewentualnie nóż. Trochę szkoda. Nawet w taniej chińszczyźnie często zdarzają się wieże obracane palcami… i zdecydowanie lepiej opisane. W Burrisie mamy tylko kierunek podnoszenia znaku celowniczego i przenoszenia go w prawo. Na plus należy zaliczyć, że obie wieże pracują pewnie, precyzyjnie i słyszalnie. Pokrywy wież są chronione przed zgubieniem za pomocą stalowej linki przewleczonej przez ucho w obudowie celownika. Wierzcie mi, próbowałem zerwać tę linkę palcami i nie jest to łatwe. Oczywiście jeśli odkręcona pokrywa zahaczy się w oporządzenie, a strzelec szarpnie bronią, żeby szybko złożyć się do strzału, to zapewne linka nie wytrzyma… Ale w większości przypadków faktycznie uchroni ona pokrywy przed zgubieniem.
Tak jak przystało na celownik porządnej jakości, Burris AR-1X ma na okularze oczywiście pokrętło pozwalające na wyostrzenie obrazu znaku celowniczego bez względu na wadę wzroku strzelca. Pokrętło to daje się obracać z silnym oporem – musi tak być, gdyż na nim właśnie opiera się osłona okularu. Nie może więc być mowy o przypadkowym rozregulowaniu ostrości przy montażu lub demontażu osłon.

AR-332

Większy brat Burrisa AR-1X, zapewniający użytkownikowi stałe powiększenie 3x, faktycznie jest od niego fizycznie większy i cięższy, a także jest wyposażony w dodatkowe akcesoria.
Po pierwsze waga: gotowe do pracy urządzenie ze wszystkimi dodatkami (poza osłonami szkieł) waży około 470 g. Demontaż osłony przeciwsłonecznej – długiej na około 37 mm tuby nakręcanej na obiektyw – pozwala oszczędzić około 20 g.


Podstawowe elementy Burrisa AR-332 na jednym ujęciu: pierścień, którym kompensujemy wadę wzroku, przedział baterii będący jednocześnie włącznikiem i regulatorem natężenia oraz koloru podświetlenia, dodatkowe szyny montażowe oraz osłona przeciwsłoneczna na ostatnim planie

Podobnie jak AR-1X, tu również mamy do czynienia z masywnie wykonanym celownikiem. Inaczej jednak niż w mniejszym urządzeniu tutaj tubus jest dwuczęściowy – okular wraz z pokrętłem regulacji ostrości przykręcony jest do właściwego tubusa za pomocą czterech śrub. Nie podejrzewam, żeby rozdzielanie obu części mieściło się w zakresie standardowych konserwacji dokonywanych przez użytkownika. Tak więc, mimo ciekawości, nie próbowałem przeprowadzić aż tak dokładnej „wiwisekcji” celownika .
Jeśli mowa o układzie optycznym, AR-332 dysponuje obiektywem o średnicy 32 mm. Czystość obrazu w obu celownikach jest bez zarzutu, jednak patrząc przez oba jeden po drugim nie sposób nie dostrzec różnicy jasności obu szkieł. „332-ka” jest oczywiście wyraźnie jaśniejsza. Większy obiektyw to oczywiście więcej światła, kosztem wagi ma się rozumieć. Już na pierwszy rzut oka widać, że producent próbował zminimalizować wagę celownika tak, by sporej średnicy szkło nie determinowało jednocześnie wagi na poziomie cegły. Z tego powodu zastosowano mniejszą, guzikową, baterię CR2032 oraz o wiele mniejsze niż w AR-1X pokrętła regulacji krzyża celowniczego. Wieżyczki mają mniejszą średnicę i tu również do obracania nimi potrzeba narzędzia. Tak jak w AR-1X pokrywy wież zabezpieczone są linką stalową przed zgubieniem. Zrezygnowano z panelu przycisków do regulacji podświetlenia krzyża na rzecz popularnego pierścienia wokół przedziału baterii pełniącego tę samą funkcję.
W AR-332 dostępne jest pięć poziomów jasności w dwóch wariantach kolorystycznych (czerwonym i zielonym). Wyłączenie podświetlenia dostępne jest tylko w dwóch pozycjach pierścienia, a nie tak jak w niektórych celownikach również pomiędzy kolejnymi nastawami.
Podstawa celownika jest proporcjonalnie dłuższa i mierzy prawie 90 mm. AR-332 przykręca się do szyny montażowej za pomocą dwóch śrub. Jak wspomniałem wcześniej, bazę montażową pod szynę RIS można odkręcić i montować celownik bezpośrednio na rączce transportowej – w stylu oldschool. Trzeba pamiętać, że tak zamontowany celownik będzie znajdował się bardzo wysoko ponad baką kolby (nawet jeśli strzelec wyposaży swój karabinek w akcesoryjną kolbę z wysoko regulowaną baką) i wymusi u każdego strzelca nieposiadającego groteskowej deformacji odcinka szyjnego kręgosłupa nienaturalną pozycję przy próbie złożenia się do strzału. Nie polecam.


Montaż celownika pryzmatycznego na rączce transportowej AR-15. Niewygodnie, aż w kościach łupie. Na zdjęciach wyraźnie widać jak w naturalnym, wygodnym złożeniu oko strzelca znajduje się na wysokości przyrządów mechanicznych karabinka. Na szczęście widać je także przez podstawę Burrisa i da się z nich normalnie korzystać. Również łatwo zauważyć, że by spojrzeć przez tak zamontowaną optykę, trzeba poważnie nadwyrężyć sobie kręgi szyjne. Jak mówi dzisiejsza młodzież: Twój fizjo lubi to

Za dodatkowe zwiększenie wagi celownika odpowiadają trzy krótkie odcinki szyny RIS zlokalizowane na grzbiecie i po bokach tubusa. Mogą one służyć do przykręcenia rezerwowego, malutkiego kolimatora, latarki lub wskaźnika laserowego. Dzięki temu system celowniczy wraz z oświetleniem i laserowym podświetleniem celu staje się jednym akcesorium, które w całości można zdemontować z broni.
Szyny można oczywiście odkręcić odejmując w ten sposób kolejne kilkadziesiąt gramów.

Krzyż(yczki) celownicze i podsumowanie

Muszę zaznaczyć na początku tego segmentu, że wielce lubię doszukiwać się wad w sprzęcie, który mam przyjemność trzymać w rękach. Trudno znaleźć oczywiste, cisnące się w oczy uchybienia w optyce Burrisa. Mimo, że naklejka na podstawie krzyczy Made in China!, to wykonanie i użyte materiały wydają się bez zarzutu. Ale… piętą achillesową obu celowników są – w mojej opinii – krzyże celownicze. Może po prostu jestem prostakiem i nie potrafię docenić ich finezji.
Moim zdaniem siatki celownicze obu pryzmatów są po prostu zbyt małe i zbyt skomplikowane. Tak małe, że w pierwszej chwili podejrzewałem, że trafił mi w ręce uszkodzony egzemplarz AR-332 i że będę mógł bezlitośnie zmiażdżyć go pisząc, jakiej jest paskudnej jakości i jak to jeszcze przed testami na strzelnicy rozpadł się w nim krzyż.
Po prostu cyfrę 4 opisująca belkę do celowania na 400 metrów wziąłem za fizyczne uszkodzenie siatki. Dopiero porównując obraz w okularze z instrukcją obsługi zorientowałem się, że mam do czynienia z elementem siatki, a nie paprochem na niej. Tak malutkie są owe znaczki.
Drugą, z mojego punktu widzenia, wadą obu siatek jest poziom ich skomplikowania. Oba wyskalowane są do 600 metrów. W przypadku montażu celowników na karabinku w kalibrze .223 Remington sens brania pod uwagę takich dystansów jest dyskusyjny. Zwłaszcza w odniesieniu do celownika bez powiększenia (AR-1X). Kto widział choć raz tarczę/sylwetkę z odległości ponad pół kilometra, ten rozumie w czym rzecz.


Dumnie prężące się naklejeczki niezbicie dowodzą skąd pochodzi testowana optyka. Ale nie to jest tematem zdjęcia: większy celownik rozmyślnie wyposażono w dłuższą, stabilniejszą szynę montażową. Widać również śruby, które należy odkręcić, by móc alternatywnie zamontować celownik na uchwycie transportowym AR-15

O ile poziom skomplikowania siatki celowniczej przestaje być problemem dopiero po odpowiednio długim treningu w jej używaniu, o tyle do jej rozmiaru można po prostu przywyknąć. Po kilku sesjach na strzelnicy i pewnej ilości czasu spędzonego na strzelaniu na sucho da się z obu testowanych celowników korzystać bez problemów. Jednak w warunkach, w których strzelam – czyli głównie rekreacyjnie i na odległościach zwykle nie przekraczających 100 m – siatki zwłaszcza w AR-332, są dla mnie bez potrzeby nadmiernie skomplikowane. W tym samym celowniku problem znika po podświetleniu krzyża. Jako że nie cała siatka jest podświetlana, a jedynie punkt centralny i podkowa wokół niego – celowanie staje się szybki i intuicyjne – jak przy korzystaniu z kolimatora. Przy zachowaniu oczywiście stałej i właściwej odległości oka od okularu.
Nie ma też żadnego problemu z prowadzeniem broni bez przymykania drugiego oka.
Mając do wyboru Burrisa AR-1X i AR-332 na karabinek w kalibrze .223 Remington wybrałbym oczywiście ten mniejszy. Gdyby podstawa na to pozwalała – gdyby istniała możliwość obniżenia osi optycznej względem lufy – ten sam celownik zastosowałbym nawet do „4-takta” lub „lewara” w mocniejszych kalibrach do celów myśliwskich. Oczywiście przy założeniu strzelania na dość krótkie dystanse, co w polskich warunkach jest najczęstsze. Pod żadnym natomiast pozorem nie chciałbym być zmuszony do korzystania z Burrisa (lub jakiegokolwiek innego celownika o podobnej budowie) montowanego na rączce transportowej AR-15. Nie dość, że skład jest kuriozalnie niewygodny, to umieszczenie blisko półkilogramowego celownika tak wysoko przenosi w górę środek ciężkości broni i dodatkowo utrudnia jej użytkowanie. Lepiej już polegać na mechanicznych przyrządach celowniczych.
Pomijając więc dziwaczne montażowe pomysły oba celowniki będą stanowiły dobrą inwestycję, zwłaszcza, że nie jest to inwestycja odbierająca przeciętnemu człowiekowi chleb od ust i zmuszająca do oddania do lombardu sreber rodowych i najmniej udanego dziecka. Do tego dochodzi – dotycząca każdego kolejnego właściciela – gwarancja wieczysta opatrzona klauzulą „bez pytań”, co dodatkowo zwiększa opłacalność zakupu.

Fotografie: Anna Mielczarek, Bartosz Szymonik