W poniedziałek, 30 marca 2026, tajwański dziennik United Daily News (UDN) poinformował, że dowództwo tamtejszych Wojsk Lądowych (ROCA) zamierza w ciągu 2 lat wycofać ze służby śmigłowce rozpoznawczo-szturmowe OH-58D Kiowa, zastępując je rozpoznawczymi bezzałogowcami pionowego startu i lądowania Jump 20 i dozbrajając posiadane śmigłowce wielozadaniowe UH-60M Black Hawk.
Jeden z tajwańskich OH-58D Kiowa / Zdjęcie: 玄史生 via Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)
601., 602. i 603. Brygada Lotnictwa Wojsk Lądowych Republiki Chińskiej w ramach planu restrukturyzacji sił zbrojnych sformują pododdziały wyposażone w bezzałogowce produkcji amerykańskiej spółki AeroVironment Inc., których zadaniem będzie wspieranie zadań śmigłowców szturmowych, w szczególności laserowego oznaczania celów dla przeciwpancernych pocisków kierowanych AGM-114 Hellfire przeciwko w domenach lądowej i morskiej.
Wprawdzie, dwa lata temu zainwestowano 1,7 mld TWD (198,156 mln zł) w dalsze utrzymanie użytkowanych od ponad 20 lat 37 śmigłowców Bell OH-58D Kiowa, to obecna administracja Ministerstwa Obrony Tajwanu zdecydowała o przyspieszeniu dronizacji armii.
Zostaną one zastąpione przez bezzałogowe statki powietrzne pionowego startu i lądowania (VTOL) typu Jump 20, przeznaczone do zadań zwiadu, obserwacji i rozpoznania (ISR).
W raporcie stwierdzono również, że misje wsparcia ogniowego obecnie realizowane przez OH-58D ma zostać przejęte przez zmodernizowane śmigłowce wielozadaniowe UH-60M Black Hawk (30 egz. w służbie). Analizowana jest koncepcja uzbrojonego Black Hawka, który zostałby zintegrowany z przeciwpancernymi pociskami kierowanymi AGM-114 Hellfire oraz powiązane systemy kierowania ogniem. Spółka Lockheed Martin podobno miała zaprezentować armii koncepcję pakietu modernizacyjnego.
Jump 20 / Zdjęcie: AeroVironment Inc.
Jump 20 to bezzałogowiec pionowego startu i lądowania przeznaczony do świadczenia zaawansowanych misji zwiadu, obserwacji i rozpoznania z wieloma czujnikami. Zapewniając ponad 14 godzin długotrwałości lotu i zasięg operacyjny do 185 km (115 mil), Jump 20 jest idealny do operacji wielozadaniowych.
System jest niezależny od pasa startowego można skonfigurować i uruchomić go w mniej niż 60 minut bez potrzeby korzystania ze sprzętu do startu lub odzyskiwania (katapulty, siatki). Dzięki użytecznej ładowności do 13,6 kg (30 funtów), Jump 20 oferuje elastyczne opcje ładunku, takie jak czujniki zobrazowania ARCAM 45D, dalekiego zasięgu w podczerwieni EO/MWIR, a także pokładowe układy śledzenia, stabilizacji i przetwarzania wideo. Samolot charakteryzuje się wspólną architekturą autopilota i systemu kontroli naziemnej, co zapewnia wysoce konfigurowalną, modułową platformę, którą można dostosować do wymagań odbiorcy.
Jump 20 ma 5,7 m rozpiętości skrzydeł, 2,9 m długości, a jego prędkość przelotowa wynosi 107,4 km/h (56 w.). Masa startowa to 97,5 kg. Napędzany jest silnikiem spalinowym z elektronicznym wtryskiem paliwa MOGAS o pojemności skokowej 190 cc, który wraz z akumulatorami zasila cztery wirniki pionowego startu w gondolach podskrzydłowych i pojedyncze śmigło umieszczone w nosie. Pułap wynosi 5182 m (17 tys. stóp).
Jump 20 został wybrany 1 marca 2023 do drugiej fazy programu FTUAS (Future Tactical Unmanned Aerial Systems), obok Aerosonde Mk. 4.8 Hybrid Quad od Textron Systems Corporation (zgodę na zakup tego drugiego otrzymała Grecja). W ubiegłym roku na zakup Jump 20 zdecydowały się Włochy.
W Polsce Jump 20, obok innych bezzałogowców od AeroVironment Inc., takich jak T-20, Switchblade 600 i Switchblade 300, są oferowane przez spółkę Parasnake Arkadiusz Szewczyk z Kielc.
Warto dodać, że 16 lutego 2025 AeroVironment Inc. zaprezentowała na Międzynarodowej Wystawie i Konferencji Obronnej IDEX 2025 w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich najnowszy wariant Jump 20-X, przeznaczony do misji morskich, w tym startu i lądowania z pokładu okrętów nawodnych, wyposażony w system sterowania oparty na uczeniu maszynowym (sztucznej inteligencji) i technologię automatycznego wykrywania i klasyfikacji celów SPOTR-Edge.
Czytaj także:
