We wtorek, 7 lipca 2026, Grupa WB poinformowała w mediach społecznościowych, że jej najnowsza bezzałogowa nawodna jednostka rozpoznawczo-uderzeniowa StormRider brała udział w demonstracji grupy zadaniowej NATO Task Force X wraz z fregatą rakietową ORP Gen. T. Kościuszko (273) typu Oliver Hazard Perry na Morzu Śródziemnym.
StormRider od Grupy WB / Zdjęcie: Jakub Link-Lenczowski, MILMAG
Nasz StormRider reprezentuje Polskę podczas demonstracji NATO Task Force X. Bezzałogowa jednostka nawodna Grupy WB współpracuje z fregatą ORP Kościuszko Marynarki Wojennej RP, a dane z jej sensorów są prezentowane w czasie rzeczywistym podczas szczytu NATO w Ankarze. Polskie rozwiązania, globalna scena. StormRider gra dziś w pierwszej lidze systemów bezzałogowych NATO – czytamy w krótkiej notce prasowej wraz z dołączonym nagraniem wideo.
NATO Task Force X (TFX) to inicjatywa Dowództwa NATO ds. Transformacji (Allied Command Transformation, ACT), odpowiedzialnego za transformację i rozwój zdolności Sojuszu. Jest to specjalna grupa zadaniowa skupiona na szybkim wdrażaniu nowoczesnych technologii, przede wszystkim bezzałogowych systemów autonomicznych i sztucznej inteligencji w operacjach wojskowych.
Główne cele NATO Task Force X to rozwój zdolności do zwiększenia świadomości sytuacyjnej, ochrony kluczowej infrastruktury podwodnej (np. kabli telekomunikacyjnych, gazociągów na dnie morza), wykrywania i śledzenia zagrożeń (szczególnie w domenie morskiej) oraz integracja bezzałogowców nawodnych, podwodnych, powietrznych i lądowych z siłami NATO (Ochrona podwodnej infrastruktury na Bałtyku).
Pierwszą inicjatywą było Task Force X-Baltic w 2025, w odpowiedzi na zagrożenia w Morzu Bałtyckim (m.in. akty sabotażu infrastruktury). Model ten okazał się sukcesem i jest teraz rozwijany w innych regionach w postaci Task Force X-Arctic oraz Task Force X-Central Mediterranean. Obecnie od 22 czerwca do 10 lipca 2026 trwa demonstracja tej drugiej, dokładnie w regionie Apulia w południowych Włoszech z udziałem Chorwacji, Łotwy, Słowenii i USA. Polska fregata opuściła Port Wojenny Gdynia 29 czerwca br. i pozostanie na Morzu Śródziemnym do września.
StormRider
Udział polskiego bezzałogowca nawodnego StormRider, rozwijanego przez konsorcjum Radmor i Arex (spółki Grupy WB), w demonstracji Task Force X-Central Mediterranean, jest jego międzynarodowym debiutem, po tym jak w październiku ub. r. zakończył pierwszy etap prób morskich.
Przypomnijmy, że StormRider, bazujący na ogólnej koncepcji demonstratora Bezzałogowej Jednostki Nawodnej, został ujawniony pod koniec sierpnia przed planową wrześniową premierą na XXXIII Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego MSPO 2025 w Targach Kielce.
Jest to jednostka o długości nieco ponad 8 metrów, wyposażona w kilka systemów czujników oraz uzbrojenia jak zdalnie sterowany moduł uzbrojenia i amunicja krążąca dostarczane przez spółki Grupy WB. Inspiracją dla stworzenia platformy były ukraińskie morskie drony nawodne używane w działaniach bojowych przeciwko rosyjskiej Flocie Czarnomorskiej.
Polski bezzałogowiec morski został opracowany z myślą o realizacji różnorodnych misji jak prowadzenie rozpoznania, rażenia siły żywej oraz celów nawodnych, w tym identyfikacji i rozpoznania celów, oceny skutków uderzeń, wsparcia działań informacyjnych, prowadzenia rozpoznania, wsparcia działań operacyjnych, precyzyjnego rażenia, ochrony infrastruktury krytycznej, dozorowania akwenów. Ma współpracować z załogowymi okrętami rozpoznawczymi.
Wyposażenie rozpoznawcze pływającego bezzałogowca stanowi niezależna głowica obserwacyjna wysokiej rozdzielczości pracująca w świetle dziennym i z wykorzystaniem noktowizji, radar nawigacyjny, echosonda oraz sonar. Uzbrojeniem jest zdalnie sterowany moduł uzbrojenia Arex ZMU-05N z karabinem maszynowym kal. 12,7 mm dostarczany przez gdańską spółkę Arex. Moduł wyposażony jest w dalmierz laserowy i kamerę pracującą w zakresie światła widzialnego i podczerwieni. Bezzałogowiec pływający jest także wyposażony w wyrzutnie rurowe amunicji krążącej Warmate w wersjach TL-R i TL-C. Do tego dochodzą niewielkie bezzałogowce obserwacyjne X-Fronter w wersji V lub H również znajdujące się w wyposażeniu StormRidera.
Jak poinformował Redakcję MILMAG podczas MSPO 2025 Prezes Radmor Bartłomiej Zając, StormRider jako komponent morski jest uzupełnieniem tego co powstało w Grupie WB w domenach powietrznej i lądowej, jest też bazowany na tych rozwiązaniach, które zostały zweryfikowane w praktyce. Dodał, że zasięgi tego drona można znacznie zwiększyć poprzez zastosowanie retransmisji linków łączności poprzez zawieszone w powietrzu drony retransmitujące typu FlyEye. Jak wskazał, platforma morska jest odpowiedzią na zmiany pola walki, takie jak: digitalizacja, dronizacja i robotyzacja, które będą wymagały szybkich decyzji i zarządzania wszystkimi tego typu obiektami. Dzisiaj mówiąc o wielodomenowości mówimy o budowaniu całego ekosystemu, a nie tylko samego efektora, co jest efektem już postępujących zmian doktrynalnych pola walki, podkreślił również Bartłomiej Zając.
Niedawno, Agencja Uzbrojenia ogłosiła konsultacje rynkowe w sprawie Bezzałogowych Nawodnych Systemów Uzbrojenia. Jednym z dziewięciu oferentów była WB Electronics (z Grupy WB).
Nasz #StormRider reprezentuje Polskę podczas demonstracji @NATO Task Force X. Bezzałogowa jednostka nawodna @WBGroup_PL współpracuje z fregatą ORP Kościuszko @MarWojRP , a dane z jej sensorów są prezentowane w czasie rzeczywistym podczas szczytu NATO w Ankarze.
Polskie… pic.twitter.com/xDbCYhqOZR
— WB GROUP (@WBGroup_PL) July 7, 2026
