Defence & Space

Drugie podejście do nowych śmigłowców LPR – ponowne unieważnienie

Zakład Zamówień Publicznych przy Ministrze Zdrowia opublikował informację z unieważnienia powtórzonego przetargu na dostawę pięciu nowych śmigłowców ratunkowych HEMS o masie startowej do 4000…

2026-08-24 | Rafał Muczyński | 3 minuty

Białoruski prezydent w fabryce broni Kidma Tech. Krajowy karabinek WSK-100B w służbie

18 sierpnia Białoruska Agencja Telegraficzna BELTA poinformowała na swojej witrynie, że Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka odwiedził miński zakład produkcji broni strzeleckiej, którego biuro…

2026-08-24 | Dariusz Borkowski | 4 minuty

Polska kupuje broń. Kto będzie miał ją obsługiwać?

Przez ostatnie kilka lat przyzwyczailiśmy się do liczenia polskiej armii w miliardach złotych, ilości czołgów, pojazdów opancerzonych i wyrzutniach rakiet. Lista zakupów jest coraz…

2026-08-21 | Sławek Zagórski | 7 minut

„Patriotyczna husaria”. Gdy nacjonalizm odbiera rozum

Jest coś szczególnie niepokojącego w sposobie, w jaki część polskiego Internetu reaguje na informacje o przemocy wobec Ukraińców. Nie chodzi nawet o tych, którzy otwarcie cieszą się…

2026-07-31 | Sławek Zagórski | 6 minut

Sztab Generalny WP rozpoczął przyjmowanie zgłoszeń do ćwiczenia CWIX-27

Sztab Generalny Wojska Polskiego rozpoczął proces przyjmowania zgłoszeń do udziału w kolejnej edycji międzynarodowego ćwiczenia pk. CWIX (The Coalition Warrior Interoperability eXamination,…

2026-07-29 | Redakcja | 10 minut

Amerykańsko-emiracki zespół zadaniowy ds. sztucznej inteligencji

Dowództwo Centralne USA poinformowało o porozumieniu ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi w sprawie utworzenia pierwszej dwustronnej grupy zadaniowej, której celem jest przyspieszenie rozwoju wojskowych zastosowań…

2026-07-28 | Rafał Muczyński | 3 minuty

Jeśli Ukraińcy są terrorystami, to co z AK?

Rosyjskie oburzenie po kolejnym zamachu na wysokiego rangą wojskowego przypomina już trochę stały element krajobrazu. Najpierw eksplozja, potem kilka godzin, a potem oskarżenie…

2026-08-07 | Sławek Zagórski | 7 minut

IPN odnalazł na „Łączce” Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. Rój

Instytut Pamięci Narodowej poinformował o pozytywnej identyfikacji szczątków podporucznika Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. Rój na terenie kwatery „Ł” Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie, patrona 5.…

2026-07-24 | Redakcja | 5 minut

Nowość w Muzeum Lotnictwa Polskiego – symulator lotu paralotnią VR

W ramach oferty edukacyjnej Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie dostępny jest profesjonalny symulator lotu paralotnią, który pozwala poczuć emocje towarzyszące lataniu oraz podziwiać malownicze…

2026-07-16 | Redakcja | 4 minuty

Departament Obrony USA odtajnił piątą część materiałów o UAP/UFO

Departament Obrony USA odtajnił piątą część materiałów związanych z niezidentyfikowanymi zjawiskami lotniczymi (UAP, unidentified aerial phenomena), potocznie określanymi jako UFO (unidentified…

2026-08-18 | Rafał Muczyński | 20 minut

Astrolight i ATMOS Space Cargo podpisują porozumienie o współpracy dotyczące komunikacji laserowej

Astrolight i ATMOS Space Cargo planują pierwsze na świecie laserowe połączenie komunikacyjne między pojazdem powracającym z orbity a satelitą podczas lotu. Przeprowadzenie transmisji danych…

2026-08-17 | Redakcja | 7 minut

Korea Płn. dostarczyła do Rosji nowe pociski balistyczne KN-30

Według informacji Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR MO), Korea Północna dostarczyła do Rosji nowe, rakietowe pociski balistyczne krótkiego zasięgu…

2026-08-21 | Rafał Muczyński | 4 minuty

Donald Trump zamiast Doris Miller? US Navy rozważa zmianę nazwy najnowszego lotniskowca

Dowództwo amerykańskiej Marynarki Wojennej rozważa zmianę nazwy czwartego lotniskowca CVN-81 typu Ford, który pierwotnie miał nosić nazwę Doris Miller na cześć bohatera…

2026-08-21 | Rafał Muczyński | 6 minut

Białoruski prezydent w fabryce broni Kidma Tech. Krajowy karabinek WSK-100B w służbie

18 sierpnia Białoruska Agencja Telegraficzna BELTA poinformowała na swojej witrynie, że Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka odwiedził miński zakład produkcji broni strzeleckiej, którego biuro…

2026-08-24 | Dariusz Borkowski | 4 minuty

Kluczowe testy nowego systemu zasilania i chłodzenia w F-35

Amerykańska korporacja RTX poinformowała o zakończeniu testów wysokościowych nowego systemu zasilania i chłodzenia EPACS do samolotów wielozadaniowych rodziny F-35 Lightning II.

2026-08-24 | Rafał Muczyński | 3 minuty

Drugie podejście do nowych śmigłowców LPR – ponowne unieważnienie

Zakład Zamówień Publicznych przy Ministrze Zdrowia opublikował informację z unieważnienia powtórzonego przetargu na dostawę pięciu nowych śmigłowców ratunkowych HEMS o masie startowej do 4000…

2026-08-24 | Rafał Muczyński | 3 minuty

Federal Ammunition dostarczy amunicję policji państw nordyckich

Amerykańska spółka Federal Premium Ammunition (wchodząca w skład The Kinetic Group, część Czechoslovak Group) dostarczy policji państw nordyckich amunicję Tactical Bonded…

2026-08-24 | Rafał Muczyński | 3 minuty

Białoruski prezydent w fabryce broni Kidma Tech. Krajowy karabinek WSK-100B w służbie

18 sierpnia Białoruska Agencja Telegraficzna BELTA poinformowała na swojej witrynie, że Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka odwiedził miński zakład produkcji broni strzeleckiej, którego biuro…

2026-08-24 | Dariusz Borkowski | 4 minuty

Kluczowe testy nowego systemu zasilania i chłodzenia w F-35

Amerykańska korporacja RTX poinformowała o zakończeniu testów wysokościowych nowego systemu zasilania i chłodzenia EPACS do samolotów wielozadaniowych rodziny F-35 Lightning II.

2026-08-24 | Rafał Muczyński | 3 minuty

Kluczowe testy nowego systemu zasilania i chłodzenia w F-35

Amerykańska korporacja RTX poinformowała o zakończeniu testów wysokościowych nowego systemu zasilania i chłodzenia EPACS do samolotów wielozadaniowych rodziny F-35 Lightning II.

2026-08-24 | Rafał Muczyński | 3 minuty

Umowa na setki Strykerów dla Argentyny

Ministerstwo Obrony Argentyny zamówiło z nadwyżek amerykańskich kolejną partię 235 kołowych transporterów opancerzonych Stryker DVH A1, które dołączą do pierwszych 8 egzemplarzy w starszym…

2026-08-24 | Rafał Muczyński | 4 minuty

MSPO 2026: rekordowa edycja pod znakiem technologii dual-use

XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego odbędzie się w dniach 8–11 września 2026 roku w Targach Kielce. Tegoroczna edycja już przed rozpoczęciem ustanowiła rekord…

2026-08-18 | Redakcja | 5 minut

Mehler Protection powraca do Polski na MSPO 2026

Mehler Protection, część Mehler Systems i producent indywidualnych oraz platformowych osłon balistycznych, powraca na targi MSPO w Kielcach w dniach 8–11 września 2026 z rozwiązaniami ochrony…

2026-08-17 | Rafał Muczyński | 3 minuty
Shooting

Sightmark prezentue kolimator zamknięty Mini Shot M-Spec Solar Enclosed M4

Sightmark urozmaica ofertę o nowy celownik kolimatorowy o konstrukcji zamkniętej – Mini Shot M-Spec Solar Enclosed M4. Zaprojektowany z myślą o łowiectwie oraz sporcie, przystosowany…

2026-08-21 | Michał Ihnatów | 3 minuty

Nowa kabura piersiowa FALCO D910 L

FALCO, słowakci producent kabur z wieloletnim doświadczeniem, wprowadza do oferty model D910 L – kaburę piersiową z Kydexu, długo wyczekiwaną przez entuzjastów marki.

2026-08-21 | Michał Ihnatów | 2 minuty

Sightmark prezentue kolimator zamknięty Mini Shot M-Spec Solar Enclosed M4

Sightmark urozmaica ofertę o nowy celownik kolimatorowy o konstrukcji zamkniętej – Mini Shot M-Spec Solar Enclosed M4. Zaprojektowany z myślą o łowiectwie oraz sporcie, przystosowany…

2026-08-21 | Michał Ihnatów | 3 minuty

Nowa kabura piersiowa FALCO D910 L

FALCO, słowakci producent kabur z wieloletnim doświadczeniem, wprowadza do oferty model D910 L – kaburę piersiową z Kydexu, długo wyczekiwaną przez entuzjastów marki.

2026-08-21 | Michał Ihnatów | 2 minuty
Benelli Nova 3

Benelli Nova 3 Tactical – czy lifting wystarcza, aby stanąć na szczycie segmentu?

Kiedy pod koniec lat 90. Benelli zaprezentowało pierwszą generację strzelby Nova, konserwatywny wówczas rynek przeżył szok. Monolityczna konstrukcja, w której kolba i szkielet stanowiły…

2026-08-19 | Jakub Buczma | 15 minut

SIG Sauer 716i TREAD – powrót karabinu bojowego .308

Przez lata karabiny dużego kalibru z rodziny AR-10 znajdowały się nieco w cieniu lżejszych konstrukcji strzelających amunicją 5,56 mm. Współczesne konflikty i rosnące zainteresowanie…

2026-08-12 | Karol Szczęśniak | 9 minut

Internetowy kurs do patentu strzeleckiego od KKS Legion

Klub Kolekcjonersko Sportowy Legion z Tarnowa włącza do użytku ogólnodostępny, internetowy kurs na patent strzelecki. Jest to kompleksowe rozwiązanie, które obejmuje wszystkie niezbędne informacje…

2026-07-31 | Michał Ihnatów | 2 minuty

CHEYTAC CT15F – poprawny AR-15 czy coś więcej?

Przyznam, że z karabinkami typu AR-15 mam pewien problem. Nie dlatego, że ich nie lubię. Wręcz przeciwnie. Problem polega na tym, że rynek zrobił się tak ciasny, iż coraz…

2026-07-03 | Anna Mielczarek | 9 minut

Uvex i-5 – nie wszystko musi wyglądać taktycznie

Okulary ochronne Uvex i-5 w wersjach Clear i CBR65 kojarzone są przede wszystkim z zastosowaniami przemysłowymi. Postanowiłem sprawdzić, czy ich ergonomia, jakość wykonania oraz komfort użytkowania…

2026-08-07 | Michał Nowak | 16 minut

Helikon-Tex MBDU Shirt – kratka na co dzień i od święta

Kraciasta koszula – synonim drwala, macho i brodatego „operatora”… Jak wypada ów odzienie w zamyśle Helikona? Sprawdźmy na przykładzie MBDU Shirt.

2026-08-05 | Mariusz Piwowar | 13 minut

Latarka na broń: dlaczego zmienia wszystko wewnątrz budynku?

Oświetlenie przeznaczone do broni palnej to jeden z najczęściej podejmowanych i zarazem najmniej zrozumianych tematów w kategorii wyposażenia. Artykuł ten to poradnik informujący co właściwie robi, dlaczego…

2026-07-13 | Redakcja | 5 minut

Pasy nośne WBP Rogów – po co, dlaczego i który wybrać?

Wytwórnia Broni Jacek Popiński posiada w ofercie pasy nośne w wielu wariantach: ALFA, BETA, GAMMA, DELTA, EPSILON, DZETA. Do testów otrzymaliśmy  pełen zestaw.…

2026-06-11 | Arkadiusz Palacz | 18 minut

Czasowy zakaz przenoszenia broni w Gdańsku

Na etapie opiniowania znajduje się projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie wprowadzenia czasowego zakazu noszenia broni lub przemieszczania jej w stanie…

2026-06-05 | Michał Ihnatów | 2 minuty

Legitymacja PZSS w mObywatel dostępna już teraz!

Od 27 maja, użytkownicy aplikacji mobilnej mObywatel mają możliwość zawrzeć w niej cyfrowe wersje dokumentów potwierdzających aktualne uprawnienia strzeleckie PZSS. Nowa funkcja…

2026-05-28 | Michał Ihnatów | 2 minuty

SIG Sauer Romeo 8T AMR i Juliet 3 AMR: inteligentny duet?

Rynek celowników kolimatorowych i powiększalników rozwija się w szybkim tempie, ale połączenie tych dwóch elementów od lat ma swoje ograniczenia. SIG Sauer postanowił zmierzyć się…

2026-08-20 | Karol Szczęśniak | 9 minut
Benelli Nova 3

Benelli Nova 3 Tactical – czy lifting wystarcza, aby stanąć na szczycie segmentu?

Kiedy pod koniec lat 90. Benelli zaprezentowało pierwszą generację strzelby Nova, konserwatywny wówczas rynek przeżył szok. Monolityczna konstrukcja, w której kolba i szkielet stanowiły…

2026-08-19 | Jakub Buczma | 15 minut

Święto Lotnictwa Polskiego 2026 już 30 sierpnia w Krakowie

100 lat temu Bolesław Orliński i Leonard Kubiak dokonali czegoś, co zadziwiło cały ówczesny świat – jako pierwsi przelecieli trasę Warszawa–Tokio–Warszawa, pokonując…

2026-08-12 | Redakcja | 17 minut

Relacja z II Konferencji SE.A.L – co oferują konferencje medyczne?

W obecnych czasach można zaobserwować olbrzymie zainteresowanie tematyką proobronności z największym naciskiem na strzelectwo, szeroko pojęty survival oraz medycynę. W ramach wszelkiego rodzaju szkoleń…

2026-08-04 | Michał Gaweł | 15 minut
Obrona Cywilna
Haker podczas włamywania się do systemu. Grafika poglądowa wygenerowana przez AI

Cyberbezpieczeństwo ochrony ludności. Czego uczy nas incydent MyDr?

Incydent związany z systemami firmy MyDr pokazuje, że cyberbezpieczeństwo coraz wyraźniej staje się elementem bezpieczeństwa ludności. Awaria, przejęcie lub niedostępność systemu cyfrowego…

2026-08-13 | Piotr Leśniak | 10 minut
Dane medyczne pacjentów. Grafika poglądowa wygenerowana przez AI

Wyciek danych medycznych. Co wiemy o incydencie MyDr?

Wyciek danych medycznych z systemów firmy MyDr może być jednym z największych tego typu incydentów odnotowanych w Polsce w ostatnich latach. Według informacji przekazanych…

2026-08-13 | Piotr Leśniak | 9 minut
Haker podczas włamywania się do systemu. Grafika poglądowa wygenerowana przez AI

Cyberbezpieczeństwo ochrony ludności. Czego uczy nas incydent MyDr?

Incydent związany z systemami firmy MyDr pokazuje, że cyberbezpieczeństwo coraz wyraźniej staje się elementem bezpieczeństwa ludności. Awaria, przejęcie lub niedostępność systemu cyfrowego…

2026-08-13 | Piotr Leśniak | 10 minut
Dane medyczne pacjentów. Grafika poglądowa wygenerowana przez AI

Wyciek danych medycznych. Co wiemy o incydencie MyDr?

Wyciek danych medycznych z systemów firmy MyDr może być jednym z największych tego typu incydentów odnotowanych w Polsce w ostatnich latach. Według informacji przekazanych…

2026-08-13 | Piotr Leśniak | 9 minut

Bezpieczeństwo Polski: MSWiA podsumowuje przełom lipca i sierpnia

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podsumowuje działania związane z rozwojem bezpieczeństwa Polski, dokonane na przełomie lipca i sierpnia. Wśród nich nie tylko działania w kraju, ale również zdobywanie…

2026-08-10 | Michał Ihnatów | 2 minuty

Dofinansowanie obrony cywilnej w Małopolsce

Dnia 30 lipca podpisano umowy z przedstawicielami 9 gmin z Małopolski, które otrzymają środki w wysokości niemalże 12 mln złotych przeznaczone na zadania z zakresu ochrony…

2026-08-10 | Michał Ihnatów | 3 minuty

Bezpieczeństwo Polski: MSWiA podsumowuje przełom lipca i sierpnia

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podsumowuje działania związane z rozwojem bezpieczeństwa Polski, dokonane na przełomie lipca i sierpnia. Wśród nich nie tylko działania w kraju, ale również zdobywanie…

2026-08-10 | Michał Ihnatów | 2 minuty

PROTEGA 2026: Filtry LifeStraw oraz apteczki SURVIVAL od Sportimi

Sportimi, polski dystrybutor marek outdoorowych, zaprezentował na poznańskich targach PROTEGA 2026 część oferty kierowaną dla Obrony Cywilnej. W filmowej relacji poznasz produkty…

2026-05-29 | Michał Ihnatów | 1 minut

Kontrola wyposażenia służb: jak ograniczyć braki i skrócić przygotowanie do akcji

W jednostkach ratowniczych i technicznych ewidencja sprzętu nie jest celem samym w sobie. Najważniejsze jest potwierdzenie, że wyposażenie przypisane do pojazdu lub zespołu rzeczywiście znajduje się…

2026-07-15 | Redakcja | 9 minut

Od zakupu do realnej gotowości. Systemowe wyzwania gmin po wdrożeniu Programu OLiOC część 2

Wejście w życie ustawy z dnia 5 grudnia 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej zapoczątkowało największy od dekad proces odbudowy materialnego potencjału ochronnego państwa na poziomie…

2026-02-24 | Piotr Leśniak | 6 minut

Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej 2027–2031

Po przyjęciu pierwszego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026 rząd przygotowuje kolejny dokument wykonawczy, który ma wyznaczyć kierunki rozwoju systemu w perspektywie pięcioletniej.

2026-06-20 | Piotr Leśniak | 8 minut

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) – kogo obejmuje?

Ministerstwo Cyfryzacji informuje o szczegółach nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, wdrażającej dyrektywę NIS2, rozszerzającą katalog podmiotów objętych obowiązkami w zakresie cyberbezpieczeństwa.

2026-04-20 | Redakcja | 3 minuty

Relacja z II Konferencji SE.A.L – co oferują konferencje medyczne?

W obecnych czasach można zaobserwować olbrzymie zainteresowanie tematyką proobronności z największym naciskiem na strzelectwo, szeroko pojęty survival oraz medycynę. W ramach wszelkiego rodzaju szkoleń…

2026-08-04 | Michał Gaweł | 15 minut

Kontrola wyposażenia służb: jak ograniczyć braki i skrócić przygotowanie do akcji

W jednostkach ratowniczych i technicznych ewidencja sprzętu nie jest celem samym w sobie. Najważniejsze jest potwierdzenie, że wyposażenie przypisane do pojazdu lub zespołu rzeczywiście znajduje się…

2026-07-15 | Redakcja | 9 minut

TOPR testuje śmigłowiec Leonardo AW139

Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (TOPR) przeprowadziło testy dwusilnikowego średniego śmigłowca ratunkowego Leonardo AgustaWestland AW139 jako potencjalnego następcy W-3 Sokół.

2026-07-31 | Rafał Muczyński | 5 minut

ALARM 2026: Alert RCB – ćwiczenia systemu alarmowania z wykorzystaniem syren

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że jutro w godz. 7.00-19.00 na terenie całego kraju odbędą się ćwiczenia systemu alarmowania z wykorzystaniem syren.

2026-07-20 | Redakcja | 2 minuty
Kalendarium

Inauguracja nowego cyklu spotkań Akademii Bronioznawcy

Od października 2025 roku rusza kolejny cykl comiesięcznych spotkań historycznych organizowanych przez Stowarzyszenie Miłośników Dawnej Broni i Barwy oraz Muzeum Czartoryskich w Krakowie. Cykl wykładów…

2025-10-23 | Tomasz Świątkowski | 2 minuty

Zbliża się III Międzynarodowy Kongres Antyterrorystyczny

W dniach 21-22 maja 2025 na Uniwersytecie WSB Merito we Wrocławiu odbędzie się trzecia edycja Międzynarodowego Kongresu Antyterrorystycznego. To prestiżowe wydarzenie, gromadzi uznanych ekspertów krajowych i zagranicznych.

2025-05-09 | Redakcja | 2 minuty

Szkolenie Team99 Academy poziom LVL3, czyli balistyka zewnętrzna w teorii i praktyce

W dniach 22 i 23 listopada br. Team99 Academy zorganizowała trzeci etap nauki strzelania dalekodystansowego. Tym razem zajęcia praktyczne odbyły się na strzelnicy w Skarżysku-Kamiennej.

2024-12-01 | Grzegorz Sobczak | 7 minut

Szkolenie Long Range Shooting Team99 Academy LVL2, czyli kto nie liczy, ten nie trafia

W sobotę 28 września Team99 Academy zorganizowała kolejny etap szkolenia w zakresie strzelectwa dalekodystansowego – tym razem na poziomie LVL2. Zajęcia odbywały się…

2024-09-30 | Grzegorz Sobczak | 6 minut

Inauguracja nowego cyklu spotkań Akademii Bronioznawcy

Od października 2025 roku rusza kolejny cykl comiesięcznych spotkań historycznych organizowanych przez Stowarzyszenie Miłośników Dawnej Broni i Barwy oraz Muzeum Czartoryskich w Krakowie. Cykl wykładów…

2025-10-23 | Tomasz Świątkowski | 2 minuty

Zbliża się III Międzynarodowy Kongres Antyterrorystyczny

W dniach 21-22 maja 2025 na Uniwersytecie WSB Merito we Wrocławiu odbędzie się trzecia edycja Międzynarodowego Kongresu Antyterrorystycznego. To prestiżowe wydarzenie, gromadzi uznanych ekspertów krajowych i zagranicznych.

2025-05-09 | Redakcja | 2 minuty

Nowe zawody taktyczne na mapie Polski, czyli relacja z Defcon One 2024

Kurz po zawodach Defcon One zdecydowanie już opadł, siniaki poznikały, a emocje nadal nas trzymają. Te intensywne dwa dni przyniosły niezapomniane wspomnienia oraz wyzwania,…

2024-11-20 | Klaudia Lazar | 8 minut

MCS Bochnia zaprasza na zawody „Solny Garnizon”

Zapraszamy wszystkich chętnych na zawody strzeleckie, organizowane 13 października przez Solny Garnizon, na strzelnicy Małopolskiego Centrum Strzelectwa w Bochni.

2024-09-24 | Redakcja | 2 minuty

Stag Arms 15 M4 – Nirvana, Black Hawk & Max Payne

Gdyby ludzkość kierowała się jedynie rozsądkiem, wszyscy strzelalibyśmy tylko z najbardziej odpicowanych ewolucji AR-ów (lub kałachów, zależnie od tego, co byłoby obiektywnie uznane za lepsze), SIG-ów P320 itp. No, trochę nuda. Szczęśliwie mamy takie czynniki, jak m.in. klimat i sentyment, dzięki czemu na rynku jest miejsce na konstrukcje pokroju Stag Arms 15 M4, czyli karabinka stworzonego dla fanów lat 80. XX wieku.

Co to ten M4? Historia modelu

Pierwowzór bohatera tej recenzji raczej zna każdy, przynajmniej z widzenia. Nie każdy jednak zna kulisy powstania tego karabinka, który uznaje się za jedną z najistotniejszych konstrukcji strzeleckich XXI wieku (mimo że powstał nieco wcześniej). Wsiadamy zatem w wehikuł czasu i lecimy do końcówki roku 1955.

Wtedy to Eugene Stoner, świeżo zatrudniony na stanowisku głównego inżyniera w nowo powstałej firmie ArmaLite Corporation, postanowił stanąć w szranki z wyjadaczami branży zbrojeniowej w ramach konkursu na następcę karabinów M1 Garand dla amerykańskich wojaków. Staruszek G był wprawdzie potężny i celny, ale przy tym ciężki, wielki, mieścił tylko 8 nabojów, gryzł w palce i kopał jak muł, a jego rozbieranie było uciążliwe. Dowództwo US Army chciało czegoś z wymiennym magazynkiem, opcją prowadzenia ognia samoczynnego i w kalibrze 7,62×51 NATO. Jeśli nowa broń okazałaby się wystarczająco dobra, miałaby zastąpić także karabin BAR i pistolety maszynowe M3 oraz Thompson.

Odpowiedzią Stonera na te wymagania był karabin AR-10 z 20,8-calową/528-mm lufą. ArmaLite dołączyło do konkursu ze sporym opóźnieniem, przez co nie było zbyt poważnie brane pod uwagę jako potencjalny zwycięzca. Jednak rozwiązania zaproponowane przez Eugene’a były orzeźwiającym plaskaczem dla skostniałej branży. Niepołączona z zespołem ruchomym rękojeść napinania umieszczona u góry pod uchwytem do przenoszenia, kolba w jednej osi z lufą, regulowany blok gazowy, dobrze chronione regulowane przyrządy celownicze, otwierany na zawiasie korpus blokowany trzpieniem, ukryty w kolbie mechaniczny system redukcji odrzutu… Stoner wszedł od razu z grubej rury.

Dzięki zastosowaniu aluminium do konstrukcji szkieletu broni, odlaniu kolby, chwytu i łoża z żywicy fenolowej, przekierowaniu gazów prochowych bezpośrednio na zespół ruchomy oraz wykonaniu lufy ze stali i aluminium (co akurat było pomysłem prezesa ArmaLite, George’a Sullivana) karabin AR-10 ważył o nieco ponad 800 gramów mniej niż M14 spod szyldu Springfield Armory. Przypominam, że mówimy tu o projekcie młodziutkiej firmy, która w założeniu nie miała być masowym producentem broni, a jedynie niewielkim przedsiębiorstwem projektowo-podwykonawczym.


Karabin ArmaLite AR-10. Źródło: Wikimedia.org

Niestety z powodu pęknięcia lufy karabin Stonera stracił cały kredyt zaufania, a palma pierwszeństwa przypadła wspomnianemu M14. Na krótko. Po dwóch latach armijni eksperci stwierdzili, że ujarzmienie ognia ciągłego w kalibrze 7,62×51 NATO nie należy do najprostszych, dodatkowo nie da się nieść dużego zapasu amunicji (bo sporo waży), tym samym nie nadaje się to-to do wojska. Zgodnie ze światowym trendem sięgnięto po amunicję pośrednią. Wybór padł na nabój .223 Remington/5,56×45 mm NATO. Wystarczyło już tylko wybrać broń, która będzie tym nabojem strzelać. I cyk, nowy konkursik. A w zasadzie ponowne otwarcie poprzedniego.

ArmaLite, rzecz jasna, stanęło do walki o armijny kontrakt. Stoner pomniejszył nieco dziesiątkę i tak powstał AR-15. Podczas testów ustalono, że:

  • 5-7 chłopa z AR-15 ma tyle siły ognia co 11-osobowa drużyna z M14,
  • żołnierze z AR-15 mogą nosić trzykrotnie więcej jednostek pasującej amunicji niż ci z M14 (649 szt. zamiast 220 szt.),
  • AR-15 jest trzykrotnie bardziej niezawodny od M14.

Wydawać by się mogło, że to przesądza o wygranej, ale wtedy wjechał generał Maxwell Taylor cały na nie i stwierdził, że nie ma takiego zmieniania – M14 zostaje. Panowie z ArmaLite, jak można się domyślić, nie byli szczególnie uradowani takim obrotem spraw, szczególnie w obliczu problemów finansowych spółki. Sprzedali więc prawa do platform AR-10 i AR-15 do takiej firemki, co się zowie Colt’s Manufacturing Company. Z perspektywy czasu widać, że dobrze się stało!

Colt – jako producent o ogromnym zapleczu finansowym i produkcyjnym, ugruntowanym zaufaniu społecznym i sporej sile przebicia, a także będący wieloletnim dostawcą strzeladeł dla US Army – mógł sobie pozwolić na spokojne dopracowanie obiecującej broni. Jak się okazuje, nie było wiele do roboty. Największa zmiana to rękojeść napinania, która trafiła w znane dziś miejsce na końcu komory zamkowej. Produkcja nowego karabinu Colt ArmaLite AR-15 Model 01 ruszyła w grudniu 1959 roku. W lipcu 1960 r., po obejrzeniu pokazu możliwości broni, zamówienie na 8500 sztuk piętnastki złożył generał Curtis LeMay z USAF.

W międzyczasie armia nadal testowała AR-15, odkrywając kolejne zalety tej konstrukcji i naboju. W 1961 r. LeMay złożył Coltowi zamówienie na kolejnych 80 tys. sztuk, ale znany nam już gbur Taylor zasabotował to przedsięwzięcie za pośrednictwem samego Johna F.  Kennedy’ego. W październiku tego samego roku 10 sztuk AR-15 trafiło do południowego Wietnamu, gdzie zostały przyjęte bardzo entuzjastycznie. Na tyle, że rok później do wojaków w ‘Namie dotarła kolejna dostawa, tym razem w ilości 1 000 egzemplarzy. Żołnierze Sił Specjalnych wychwalali nową broń w raportach i nalegali na jej oficjalne wprowadzenie do służby.

No i była zagwozdka, bo jedni twierdzili, że AR lepszy, drudzy – że wcale nie, a biedny Sekretarz Obrony Robert McNamara nie wiedział co robić. Zlecił przeprowadzenie testów porównujących dwie amerykańskie konstrukcje i AK-47 na dodatek. Z ich przebiegu wynikało, że tylko M14 nadaje się do służby, ale odpowiedzialnemu za owe testy Cyrusowi Vance’owi coś śmierdziało. Zlecił przetestowanie testerów i samych testów, co ujawniło, że wszystko było ustawką na korzyść M14.

W styczniu 1963 McNamara otrzymał raporty wskazujące, że produkcja M14 jest niewystarczająca dla zaspokojenia potrzeb wszystkich jednostek, toteż nakazał jej wstrzymanie i zassanie do armii AR-15, który jako jedyny spełniał wymogi każdej gałęzi wojsk USA. Dowództwo US Army zażądało uwzględnienia dopychacza suwadła w wojskowej wersji karabinu. Colt, Stoner i US Air Force stwierdzili zgodnie, że to zbędny wihajster podnoszący niepotrzebnie koszt produkcji, ale gdyby logika potrafiła przebić beton, to robilibyśmy z niej kilofy.

Stanęło na tym, że lotnictwo miało karabinki bez szturchadełka, a wszyscy inni – z nim. Broń ochrzczono powabnym mianem „M16” i w listopadzie 1963 do Colta spłynęło zamówienie na 19 tys. sztuk dla lotnictwa i 85 tys. dla całej reszty. Produkcja ruszyła w marcu 1964 roku. I dalej już to się jakoś potoczyło standardowym torem – nowe wersje ewolucyjne (A1, A2 itd.), delikatne usprawnienia tu i ówdzie, standard jak to w US Army.

Colt M16A2. Źródło: Wikimedia.org

Konflikt w Wietnamie ujawnił potrzebę opracowania krótszego karabinka na potrzeby walki w ciasnych przestrzeniach. Skrócenie lufy M16 o połowę do 10 cali/250 mm powodowało sporo problemów z celnością i zasięgiem, że o ogromnym huku i błysku przy każdym wystrzale nie wspomnę. W końcu ktoś się zlitował i w 1982 roku zlecono Coltowi prace nad nowym karabinkiem na bazie M16A2/M16A1E1. Wśród istotniejszych zmian względem modelu bazowego wyróżniały się teleskopowa kolba, lufa długości 14,5 cala/370 mm, dodanie deflektora łusek, skok bruzd 1/7” pod kątem mocniejszej amunicji M855 (62 gr zamiast 55 gr prochu w starszym naboju M193), szyna Picatinny na komorze zamkowej (co pozwalało zdemontować uchwyt do przenoszenia na rzecz optyki) oraz tryb ognia seriami po 3 pociski zamiast full-auto (z którego szybko zrezygnowano w wersji A1).

Tak przerobione M16 o oznaczeniu XM4 trafiło do oficjalnych testów w 1984 roku. Prace rozwojowe zakończyły się w 1987, zaś pierwsze bojowe szlify M4 zaliczył podczas operacji Pustynna Burza w 1991. Zaliczywszy wzorowo testy praktyczne, wkroczył do oficjalnej służby w roku 1993, a w wersji A1 – w 1994. Po blisko 30 latach intensywnej eksploatacji, z okazjonalnymi usprawnieniami pokroju łoża z szynami akcesoryjnymi, M4 zostaje zastąpiony w roku 2022 przez SIG MCX Spear jako podstawowa broń długa Armii Stanów Zjednoczonych w ramach programu Next Generation Squad Weapon – NGSW (nie mylić z NSFW). Tyle mocno skróconej historii.

O Stag Arms słów kilka

Pora przedstawić tych, którzy postanowili tę legendę wprowadzić pod strzechy. Marka Stag Arms powstała w 2003 roku w Connecticut na wschodnim wybrzeżu USA, od samego początku mając na celu produkcję broni na bazie karabinów w systemie opracowanym przez Eugene’a Stonera. Drugim kluczowym punktem ich business planu było tworzenie uzbrojenia dla osób leworęcznych, które, jak wiadomo, często borykają się z problemem rozgrzanych łusek latających blisko twarzy. Po trzecie – ich broń miała mieć dobry stosunek ceny do jakości.

Składane w Stanach i ze stuprocentowo amerykańskich podzespołów karabiny Stag Arms znajdują swoich nabywców wśród strzelców rekreacyjnych i profesjonalnych, funkcjonariuszy organów ścigania oraz myśliwych. Firma oferuje broń zgodną z wymogami bardziej restrykcyjnych stanów (Nowy Jork, Kalifornia, New Jersey, Maryland, Kolorado, Hawaje, Illinois, Vermont), a także części – pojedyncze i zestawy. W 2018 roku firma przeniosła się na bezkresy stanu Wyoming, zaliczając przy okazji mały rebranding swojego logo.

Stag Arms 15 M4 – dane techniczne

Dość teorii i pławienia się w odmętach historii, pora na konkrety. Stag Arms 15 M4 to oparty na platformie AR-15 karabinek działający na zasadzie odprowadzania gazów prochowych przez boczny otwór w lufie bezpośrednio na suwadło (Direct Impingement). Broń jest przystosowana do strzelania amunicją .223 Remington/5,56 mm NATO i wyposażona w wykonaną ze stali 4150 CMV chromowaną lufę typu government długości 16 cali/400 mm i skoku 1/7” oraz 6-pozycyjną kolbę teleskopową. Długość całkowita to 82/90 cm w zależności od stopnia rozsunięcia kolby, natomiast masa wynosi 3 kg.

Rękojeść napinania jest jednostronna z dźwignią po lewej stronie, podobnie jak manipulatory zrzutu zamka i 90-stopniowego bezpiecznika. Przycisk blokady magazynka, dopychacz suwadła i okno wyrzutowe (wraz z klapką na sprężynie) znajdują się z prawej strony. W przypadku wersji dla leworęcznych jest rzecz jasna na odwrót. Wykonaną z aluminium 7075 T6 komorę zamkową wieńczy u góry szyna Picatinny z przymocowanym do niej uchwytem do przenoszenia, w którym umieszczony jest regulowany przeziernik. Muszka również podlega regulacji.

 

Zaczepy paska umiejscowione są przy przedniej części łoża oraz na końcu kolby. Łoże jest polimerowe, podobnie jak kolba i chwyt pistoletowy model A2. Na końcu lufy znajduje się tłumik płomienia, który można zastąpić innym urządzeniem wylotowym. Spust, zamek, rękojeść napinania oraz kolba są zgodne z wytycznymi wojskowymi (Mil-Spec). Testowany egzemplarz został dostarczony z 10-nabojowym metalowym magazynkiem typu GI Mag.

Pierwszy rzut oka

Gdy Paweł dał mi znać, że ma dla mnie propozycję, której odrzucenie byłoby bardzo przykre dla wielu osób, po czym wyjął karton podpisany po jankesku „ramiona jelenia”, to nie byłem pewien, czy to nie idealny moment, aby zmienić lokalizację. Dobra, dość żartów. Niemniej to fakt, że Stag Arms 15 M4 jest dostarczany w kartonowym, wyłożonym gąbką pudle z logo marki na górze. W zestawie, oprócz wspomnianego wcześniej magazynka, otrzymujemy flagę bezpieczeństwa oraz kłódkę zabezpieczającą.


Pudło jak pudło, ale miło, że jest gąbka

Z prawej strony na gnieździe magazynka znajduje się tłoczone lub frezowane (pewności nie mam) logo Stag Arms. Nad chwytem widnieją napisy „Fire” i „Safe” wraz ze wskaźnikiem na końcu osi manipulatora bezpiecznika. Lewa strona to ponownie logo na gnieździe, ale tym razem z odrobiną literatury: „Stag Arms Cheyenne, WY USA”, oraz numer seryjny. Z kolei nad spustem widnieje model broni (Stag-15) i kaliber (multi). Zdublowane są także napisy bezpiecznika. Na pokrętłach regulacji przeziernika wyfrezowano cyferki ułatwiające sprawne ustawienie przyrządów celowniczych.


Miejsce styku chwytu pistoletowego z kabłąkiem spustowym okaże się bardzo istotne w dalszej części tekstu


Widywałem lepsze spasowanie i obróbkę elementów z form wtryskowych

Od razu rzuciło mi się w oczy, że spasowanie i wykończenie krawędzi połówek łoża pozostawia nieco do życzenia, ale bez dramatu. Ot, bardziej kwestia estetyki niż faktyczna niedogodność. Podobnie ma się rzecz w zasadzie z każdym plastikiem testowanego karabinka, choć sądząc po zdjęciach ze strony producenta, jest to raczej norma. No i kolba ma nieco luzu, więc trochę klekocze.

I wprawdzie oczy widzą, ale sercu nie żal, bo to nie biżuteria, tylko ordynarny, wojskowy miotacz ołowiu dla tych, którzy kochali słuchać brudnych grunge’owych gitar, oglądać „Helikopter w ogniu”, nosić potargane flanele i siać spustoszenie Coltem Commando w grze Max Payne. Tu nie ma subtelności czy wyjątkowego potencjału na gucci gun (choć można próbować). Bierzesz M4 do rąk i jest tak jak kiedyś, czujesz w ustach smak szczawiu i mirabelek, a z tyłu głowy wyczekujesz na nową dostawę zachodnich kaset na niedzielną giełdę. Stag Arms 15 M4 to nostalgia, która stała się ciałem. I widać, że jego twórcy mieli dokładnie taki zamysł. Cóż mogę rzec… Pełen sukces.

Grzebanie w bebechach

Poza wspomnianymi wcześniej plastikami wszystkie pozostałe elementy karabinka wykonane są bez zarzutu. Podobnie jak z zewnątrz – nie ma się czym wybitnie zachwycać ani do czego przyczepić. Brak zadziorów, powłoki równomierne, spasowanie jak trzeba, nic się nie blokuje ani nie zgrzyta… Najgorszy możliwy scenariusz dla każdego recenzenta – nie ma o czym pisać. Po prostu Stag Arms 15 M4 to solidnie i uczciwie wykonana broń. Kropka.

Strzelanie ze Stag M4 to doświadczenie niejednolite

Tej części obawiałem się najbardziej jako stosunkowy świeżak w strzelectwie, ale szczęśliwie miałem bardziej doświadczonego towarzysza jako wsparcie. Co dało się stwierdzić od razu – współczesne magazynki pasują bez problemu, a retro trzydziestki nie zawsze, jeśli są pomalowane zbyt grubą warstwą farby. Druga obserwacja – mój wielki łeb nie jest zbytnio kompatybilny z karabinkami M4. Testowałem na dwóch parach ochronników aktywnych (Zohan, Howard Leigh) i w obu przypadkach trzeba się było nagimnastykować, żeby nie ściągać ich sobie z głowy, a jednocześnie widzieć cokolwiek przez przeziernik. Bez optyki na wysokim montażu trudno liczyć na sensowne wyniki na tarczy. Po chwili znalazłem jako tako znośną pozycję, ale nie mogę powiedzieć, że było komfortowo.


Pierwsze obwąchiwanie na osi

Trzy – stopka kolby to koszmar. Płaska, z piramidkową fakturą, przy strzelaniu z plate carrierem co rusz powodowała bolesne szczypnięcia. Inna sprawa, że jestem paskudnym, ulanym grubasem i moje fałdki czasem się pchają, gdzie nie trzeba. Ale Klub Posiadaczy Kałduna Taktycznego członków ma sporo, więc drodzy Kałduniarze – czujcie się ostrzeżeni. Cztery – ręczne cofnięcie i zablokowanie suwadła w tylnej pozycji to wysoce niezręczna czynność, jeśli broń nie wisi na lonży albo pasku.


Koszmar grubcia. Można to trochę lubić albo całkiem nienawidzić

Z braku paska wynika też zarzut numer pięć – chwyt pistoletowy ma taką różnicę grubości przy nasadzie względem osłony spustu, że upadku z niego Paweł Jumper na pewno by nie przeżył. Efekt jest taki, że przy wymianie magazynków i innych czynnościach, w trakcie których lewa ręka nie podpierała karabinka, ten kant dość mocno wrzynał mi się w środkowy palec prawej dłoni. Mam wprawdzie dość szerokie dłonie i mięsiste paluchy, ale podejrzewam, że posiadacze mniejszych „szufli” też poczuliby to samo. W SIG-u Kuby chwyt został zaprojektowany o niebo bardziej ergonomicznie. Występy na chwycie M4 uznałem za z grubsza nieprzeszkadzające, a faktura zapewniała wystarczającą przyczepność.

Dość o wadach, bo więcej nie stwierdziłem. Same wrażenia ze strzelania są już pozytywne. Jednostopniowy spust ma wyraźny i przyjemny opór, broń nie wierzga przy wystrzale, a skupienie na tarczy wyszło całkiem-całkiem, szczególnie biorąc pod uwagę moje umiejętności i problemy z ułożeniem się na kolbie. Wyważenie jest w porządku, nie miałem żadnych zacięć nawet na bardziej parszywej amunicji. Trzeba tylko pamiętać, żeby porządnie wbić magazynek. Rozmieszczenie manipulatorów jest względnie optymalne, zrzut magazynka nie nastręcza żadnych problemów. Na ile jestem w stanie swoich kompetencji stwierdzić, to Stag Arms 15 M4 jest bardzo wierną repliką oryginału z dłuższą o 1,5 cala lufą.

Na koniec przetestowaliśmy jak M4 poradzi sobie z wielofunkcyjnym urządzeniem wylotowym Eagle Mod. Wiadomo, zrobił się niezręcznie długi i lekko przyciężki na przodzie, ale strzelał nadal bez zarzutu, nie siał gazami po twarzy, a huk wystrzału w rzeczy samej był tak stłumiony, że głośniejsze były uderzenia pocisków w ziemię. Gdyby tylko nie ten obolały palec, to wspomnienia ze strzelnicy w towarzystwie karabinka Stag M4 byłyby niemal wyłącznie pozytywne. Ale świat się nie kończy, w końcu chwyt to element wymienny i jeśli komuś będzie doskwierał tak jak mnie, to go sobie wymieni. Albo założy do broni pasek, co też powinno znacznie pomóc.

Co ja na to, zapytacie?

Podsumowania nadszedł czas. Czy Stag Arms 15 M4 to dobra broń i czy warto go kupić? To zależy. Jeśli chcesz uzyskiwać wyniki na tarczy, wtedy można wybrać coś lepszego. Ale jeśli szukasz czegoś kolekcjonerskiego albo klimatycznego, kochasz szalone lata 80. i 90., to pewnie – sięgnij po ten karabin. Nie zawiedzie cię, spędzicie satysfakcjonujące chwile na strzelnicy, nie wydrenuje portfela i ozdobi sejf lub gablotę. Poza tym da się go nieco „odpimpować”, więc nie musisz ograniczać się do zestawu podstawowego. Stag M4 w 100% spełnia założenia marki – jest uczciwie wykonany i tak samo wyceniony. Mogę go polecić fanom karabinka M4. A reszcie – wedle uznania. Można trafić gorzej i lepiej, ale to nie jest zła broń. I klasyczna, jakich wiele nie zostało na rynku. Howgh.

 

Dziękujemy Best Hunters, dystrybutorowi Stag Arms w Polsce, za użyczenie karabinka do testów