Przejdź do serwisu tematycznego

Nieudany test LGM-30G Minuteman III

Amerykańskie wojska lotnicze poinformowały o nieudanej próbie nieuzbrojonego, międzykontynentalnego pocisku balistycznego LGM-30G Minuteman III.

5 maja amerykańskie Dowództwo Lotnictwa Strategicznego (Air Force Global Strike Command, AFGSC) poinformowało o nieudanej próbie międzykontynentalnego pocisku balistycznego LGM-30G Minuteman III. Testowa rakieta, pozbawiona głowicy jądrowej, nie opuściła stanowiska startowego w podziemnym silosie.

Amerykańskie wojska lotnicze poinformowały o nieudanej próbie nieuzbrojonego, międzykontynentalnego pocisku balistycznego LGM-30G Minuteman III / Zdjęcie: Staff Sgt. Jonathan Snyder, USAF

Okno startowe dla testu, który miał zostać przeprowadzony w bazie lotniczej Vandenberg w Kalifornii, zaplanowano na godziny 00.15 a 6.15 czasu lokalnego. Jak głosi komunikat prasowy AFGSC, przyczyna przerwania procedury startu jest obecnie badana, a dowództwo bada możliwość zmiany harmonogramu następnego testu.

Podkreślono, że USAF przestrzegają ścisłych protokołów przeprowadzania próbnych startów operacyjnych, zezwalając na lot pocisku balistycznego tylko wtedy, gdy wszystkie parametry związane z bezpieczeństwem pocisku i obszaru testu zostaną zapewnione (USA zainteresowane odpowiednikiem hipersonicznego Awangarda).

Analiza

O ile AFGSC nie podaje jakiej natury była środowa awaria, to można przypuszczać, iż powodem mogło być nieprawidłowe działanie pocisku, systemu wyrzutni stanowiska startowego, utrata łączności z systemem naprowadzania, zerwanie łącza komunikacyjnego czy po prostu naruszenie planowanej trasy przelotu i upadku głowicy ćwiczebnej na Oceanie Spokojnym przez nieautoryzowany obiekt.

AFGSC regularnie przeprowadza próby w locie pocisków LGM-30G Minuteman III w celu sprawdzenia ich gotowości operacyjnej i skuteczności – pociski są elementem triady nuklearnego odstraszania Stanów Zjednoczonych. Ostatni nieudany test miał miejsce 31 lipca 2018, również z bazy Vandenberg. Nieuzbrojony pocisk doznał awarii w środkowej fazie lotu nad Oceanem Spokojnym i zadziałał mechanizm samozniszczenia. Niemniej, pociski tego typu charakteryzują się bardzo niskim stopniem awaryjności i takie zdarzenia są niezmiernie rzadkie.

Nieudana próba pocisku Minuteman III nastąpiła w czasie, gdy 22 kwietnia pojawiła się informacja o sporze politycznym w Kongresie dotyczącym programu zakupu ich następców o kryptonimie GBSD (Ground Based Strategic Deterrent). Niektórzy progresywni politycy Partii Demokratycznej są zwolennikami anulowania go, a nawet rezygnacji z obecnych pocisków LGM-30G, pozostawiając rolę strategicznego odstraszania okrętom podwodnym i bombowcom strategicznym. Nieoficjalnie mówi się też o analizie dotyczącej kanibalizacji połowy pocisków, w celu wydłużenia resursów technicznych pozostałych w obliczu braku części zamiennych do 50-letnich systemów rakietowych. Przyczyną sporu na temat przyszłości środków odstraszania strategicznego mają być ujawnione jeszcze za czasów administracji Donalda Trumpa rosnących kosztów programu GBSD (USA: Koszty nuklearnego odstraszania wzrosną, GBSD dla Northrop Grumman).

Naziemny komponent odstraszania termonuklearnego USA składa się z 450 pocisków balistycznych LGM-30G Minuteman III, rozmieszczonych w bazach lotniczych F.E. Warren w Wyoming (90. Skrzydło Rakietowe USAF), Minot w Dakocie Północnej (91. Skrzydło) i Malmstrom w Montanie (341. Skrzydło) (Traktat New START przedłużony).

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

X