Przejdź do serwisu tematycznego

Wypadek śmigłowca z prezydentem Iranu na pokładzie

W regionie Warzaghanu w zachodnim Iranie doszło do wypadku śmigłowca transportowego m.in. z prezydentem Iranu Ebrahimem Ra’isim i ministrem spraw zagranicznych Hosejnem Amirem Abdollahijanem na pokładzie.

W niedzielę, 19 maja 2024, przed godziną 13.00 czasu irańskiego, jak poinformowała agencja prasowa IRNA, w pobliżu Dżolfy w regionie Warzaghanu w północno-zachodnim Iranie (ostan Azerbejdżan Wschodni) doszło do wypadku śmigłowca transportowego m.in. z prezydentem Iranu Ebrahimem Ra’isim i ministrem spraw zagranicznych Hosejnem Amirem Abdollahijanem na pokładzie.

Prezydent Iranu Ebrahim Ra’isi / Zdjęcie: agencja prasowa Mehr via Wikimedia Commons (CC BY 4.0)

Śmigłowiec Bell 212 (o nr 6-9221) z Eskadry Prezydenckiej wojsk lotniczych, przeznaczony do przewozu VIP (jeden z pięciu posiadanych), transportował delegację oficjeli z uroczystości uruchomienia tamy Qız Qalası na rzece Araks w rejonie mostów Choda Afarin na granicy Iranu z Azerbejdżanem, w której brał udział prezydent tego kraju, Ilham Alijew (to trzecia tama na tej rzece). Śmigłowiec był w drodze do Tebrizu. Podczas lądowania w górzystym obszarze przy silnej mgle miało dojść do wypadku.

Według źródeł irańskiej agencji prasowej Fars, to właśnie mgła zmusiła pilota śmigłowca do podjęcia decyzji o awaryjnym lądowaniu. Agencja określiła je jako twarde lądowanie.

Według źródeł Al-Dżaziry, śmigłowiec rozbił się w pobliżu kopalni miedzi Sungun.

Na pokładzie wiropłatu, oprócz prezydenta i szefa dyplomacji Iranu znajdowali się gubernator ostanu Azerbejdżan Wschodni – Malek Rahmati, imam piątkowej modlitwy z miasta Tebriz – Hojjatoleslam Al Hashem oraz inne osoby (co najmniej 5 osób).

Korespondent agencji IRNA twierdzi, że na miejsce wysłano 40 zespołów ratowniczych z psami, a poszukiwania są kontynuowane. Mglista pogoda i trudny dojazd na miejsce wypadku utrudniają poszukiwania. Akcja ma być prowadzona w rejonie lasu Dizmar pomiędzy wioskami Uzi i Pir Davood.

Minister spraw wewnętrznych Ahmad Wahidi powiedział irańskiej telewizji państwowej, że ze względu na trudne warunki pogodowe dotarcie zespołu poszukiwawczo-ratowniczego na miejsce katastrofy może zająć trochę czasu.

Irański Czerwony Półksiężyc poinformował o wysłaniu bezzałogowych statków powietrznych w rejon wypadku.

Najwyższy Przywódca Islamskiej Republiki Iranu Ajatollah Ali Chemenei ogłosił stan wyjątkowy w kraju. Rząd irański odwołał posiedzenie gabinetu. Wyżsi urzędnicy i członkowie Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego udali się do Tebrizu.

Irak, Azerbejdżan i Armenia zaoferowały pomoc w poszukiwaniach. Departament Stanu USA potwierdził, że prezydent Joe Biden został poinformowany o wypadku.

Janez Lenarčič, europejski komisarz ds. zarządzania kryzysowego, ogłosił, że Unia Europejska aktywuje usługę satelitarnego mapowania Copernicus na prośbę Iranu.

Zespoły poszukiwawczo-ratownicze miały dotrzeć do rejonu wypadku ok. godz. 20.00 czasu irańskiego, a 39 minut później w miejsce zdarzenia, ale nadal nie znaleziono śmigłowca.

AKTUALIZACJA

Prezydent i minister spraw zagranicznych Iranu nie żyją, podobnie jak pozostałe osoby znajdujące się na pokładzie. Poza oficjelami zginęli pilot, drugi pilot, czlonek załogi, szef ochrony prezydenckiej i drugi ochroniarz. Ciała 9 ofiar katastrofy są całkowicie zwęglone.

Wrak śmigłowca został zlokalizowany przez turecki bezzałogowiec Bayraktar Akıncı.

Zgodnie z Konstytucją Islamskiej Republiki Iranu z 24 października 1979, obowiązki głowy państwa przejmie wiceprezydent Muhammad Muchbar.

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Kolejny atak ukraińskich bezzałogowców na rosyjską bazę lotniczą Morozowsk

W nocy z 13 na 14 czerwca ukraińskie bezzałogowe statki powietrzne zaatakowały rosyjską bazę lotniczą Morozowsk w obwodzie rostowskim w zachodniej Rosji. Poprzedni atak miał…

Początek dostaw drugiej partii ACSV Super Bison do Ukrainy

Pierwsze cztery z 50 nowych zmodernizowanych kołowych transporterów opancerzonych LAV ACSV Super Bison są gotowe do transportu z Kanady do Ukrainy. Dołączą do 39 wcześniej…

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

X