W środę, 16 kwietnia 2026, w sali im. Bronisława Geremka (nr 14, bud. G) w godzinach 17.00-18.15 odbyło się 90. posiedzenie Sejmowej Komisji Obrony Narodowej (SKON) pod przewodnictwem Andrzeja Grzyba (PSL), którego tematem była informacja ministra obrony narodowej na temat pozyskania okrętów podwodnych w programie Orka.
Miniaturowy okręt podwodny serii C klasy MIDGET / Grafika: M23 S.R.L.
Ministerstwo Obrony Narodowej reprezentował podsekretarz stanu Stanisław Wziątek. Byli też obecni:
- Inspektor Marynarki Wojennej DG RSZ wiceadm. Jarosław Ziemiański,
- dyrektor Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego gen. Adam Rzeczkowski,
- Szef Szefostwa Techniki Morskiej Agencji Uzbrojenia kmdr Piotr Skóra,
- zastępca Szefa Oddziału Systemu Funkcjonalnego Rażenia Zarządu Planowania Operacyjnego – P3 w Sztabie Generalnym WP kmdr Krzysztof Stępniewski,
- zastępca Szefa Gabinetu Szefa BBN Witold Milczarek,
- główny specjalista Wydziału Systemu Pozyskiwania Sprzętu Wojskowego w Departamencie Polityki Zbrojeniowej MON kmdr Krzysztof Ulatowicz,
- p.o. dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego Mirosław Wiklik,
- główny specjalista kontroli państwowej w Departamencie Bezpieczeństwa Narodowego Mieczysław Żurawski,
- członek Rady Rozwoju Polskiej Marynarki Wojennej i Handlowej Marek Kuźmicz.
Wnioskodawców posiedzenia reprezentował poseł Michał Jach (PiS), który przypomniał, że na połączonym posiedzeniu Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz Komisji Obrony Narodowej z 25 lutego br. była kwestia pozyskania w Szwecji trzech okrętów podwodnych typu A26 Blekinge.
Wskazał, że dyskusję zdominowała kwestia rezygnacji z pocisków manewrujących. Uważamy, że to zła decyzja zła, która osłabia potencjał zarówno operacyjny, jak i potencjał odstraszania Sił Zbrojnych RP – powiedział poseł Michał Jach.
Wskazał na wysokie koszty programu Orka i niezrozumienie braku uzbrojenia okrętów podwodnych w pociski manewrujące. Biorąc pod uwagę, że to cena okrętów bez uzbrojenia w postaci rakiet manewrujących, polskiej armii nie stać na tak drogą zabawkę. My potrzebujemy wyposażyć Marynarkę Wojenną w takie jednostki, z których każda będzie miała znaczący wpływ na bezpieczeństwo militarne Rzeczypospolitej i będzie zwiększać potencjał odstraszania – dodał Michał Jach.
W odpowiedzi, wiceminister obrony narodowej Stanisław Wziątek, podkreślił, że w jawnym trybie, w jakim jest prowadzona dyskusja na posiedzeniu komisji, nie może udzielić szczegółowych informacji na temat specyfikacji taktyczno-technicznej okrętów podwodnych o kryptonimie Orka, tym bardziej, że toczą się wciąż negocjacje z Szwedami w tej sprawie. Zapowiedział jednocześnie, że żadne końcowe i ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły.
Jeśli warunki wynegocjowane ze Szwecją nie będą satysfakcjonujące, to umowa nie zostanie podpisana i rozpoczną się negocjacje z innymi oferentami – zadeklarował Stanisław Wziątek.
Co ciekawe, poinformował, że pozyskanie okrętów podwodnych w programie Orka nie zamyka i nie kończy planów resortu obrony dotyczących podwodnych zdolności sił zbrojnych. Jedną z opcji, którą rozważa resort jest pozyskanie miniaturowych okrętów podwodnych. Miałyby one być wykorzystywane przez Wojska Specjalne m.in. do ochrony infrastruktury krytycznej, np. farm wiatrowych (Zespół Bojowy C Jednostki Wojskowej Formozy w Dziwnowie).
Warto tu przypomnieć wizytę wiceministra obrony narodowej Pawła Bejdy, odpowiedzialnego za nadzór nad modernizacją techniczną Wojska Polskiego we Włoszech, 17 lutego 2025. Punktem wizyty było spotkanie w zakładach spółki M23 S.R.L. w Bergamo. Spółka ta, we współpracy z koncernem stoczniowym Giunio Santi Engineering (GSE Trieste), specjalizuje się w produkcji małych okrętów podwodnych serii C klasy MIDGET.
Podczas wizyty w zakładach M23 S.R.L. wiceminister Bejda miał okazję zapoznać się z procesem produkcji tych jednostek oraz omówić potencjalne możliwości ich wykorzystania operacyjnego oraz obszary możliwej współpracy między polskim a włoskim przemysłem obronnym.
Jednostki tego typu zamówił Katar. Mają długość 23 m i szerokość 5 m. Mogą zanurzyć się na głębokość 200 m i osiągać prędkość do 12 w. Załoga składa się z 6 marynarzy i 6 nurków sił specjalnych., którzy mogą opuścić okręt przez specjalny właz podczas zanurzenia. Konstrukcja serii C jest stosunkowo silnie uzbrojona, z dwiema wyrzutniami torped kal. 533 mm. Okręt może również przenosić inteligentne miny morskie Murena i odpalać amunicję krążącą.
