Mantis TitanX to kompletne rozwiązanie
Firma Mantis od lat oferuje strzelcom systemy do sprawnego treningu bezstrzałowego. Specjalne akcesoria do broni krótkiej i długiej, w połączeniu z aplikacją mobilną, umożliwiają śledzenie swoich postępów z dokładną analizą każdego ruchu.
W 2025 roku postanowił pójść o krok dalej, wprowadzając do oferty jeszcze bardziej kompleksowe rozwiązanie. TitanX to makieta pistoletu Glock, cechująca się regulowanym wskaźnikiem laserowym, realistycznie pracującym mechanizmem spustowym z automatycznym resetem oraz wymiennymi, dociążanymi magazynkami. W połączeniu z aplikacją jest to w zasadzie kompletne rozwiązanie, które umożliwia prowadzenie zaawansowanego treningu praktycznie w każdym miejscu.
Więcej w artykule:
Zdjęcia: Mantis
TitanX już w Polsce
Oficjalny dystrybutor, spółka Jammas, informuje o przyjęciu dużej dostawy trenażerów Mantis TitanX na stany sklepu Strefa Celu oraz Centrum Strzeleckiego Jammas (CSJ). Zainteresowani strzelcy będą mogli wypróbować trenażer w specjalnie przygotowanej strefie w CSJ.

Zdjęcie: Strefa Celu via Facebook
Trenażer Mantis TitanX dostępny jest w następujących wariantach:
- Glock G17,
- Glock G19,
- Glock G45.
Cena każdego z nich to 1 299 zł.
Zdjęcie: Mantis
Rozwiązania Mantis okiem MILMAG

Zdjęcie: Karol Szczęśniak, MILMAG
„Mantis Blackbeard to produkt, który sprawia, że sesje treningowe są po prostu świetną zabawą. Treningu nigdy dość, a Amerykanom udało się wyeliminować konieczność przeładowania broni po każdym naciśnięciu spustu. Poza tym trenować można bez problemu w domu – wystarczy tarcza i apka pobrana na telefon. Czy Mantis zastąpi instruktora? Z pewnością nie. Pomoże jednak trenować, zobaczycie na wykresach własne błędy, wskaże wam, jaką drogę pokonuje karabin przy wchodzeniu na cel, pokaże, czy zrywacie strzał, waląc w spust, czy zamiast tego ściągacie go precyzyjnie.”
Karol Szczęśniak
Mantis Blackbeard X – dry firinig can be fun

Zdjęcie: Joachim Raźny, MILMAG
„Średniozaawansowany strzelec zobaczy w Mantis-X cierpliwego, ale surowego nauczyciela. Trenażer bez litości wyświetla błędy utwierdzając w przekonaniu, że jest jeszcze dużo miejsca na poprawę. Z drugiej strony urządzenie nie zapomina nagradzać. Po oddaniu kilkuset strzałów, analizie błędów i wdrożeniu zmian, udało się podnieść średni wynik sesji o zauważalną liczbę punktów. Manis-X eliminuje sporo frustracji z samodzielnego treningu, dość celnie wyłapując pomyłki i umożliwiając korektę z sesji na sesję.”
Współpraca reklamowa
