2 czerwca br. niemiecki tygodnik Der Spiegel opublikował artykuł, który wywołał burzę w kraju nad Renem, jak również publiczny nadawca ZDF w programie Frontal zaprezentował własne śledztwo dziennikarskie. Jak wynika z tych doniesień, grupa emerytowanych pilotów niemieckich wojsk lotniczych (Luftwaffe) ma prowadzić szkolenia chińskich pilotów wojskowych. Zareagowało na nie Federalne Ministerstwo Obrony Niemiec, które wezwało władze Chińskiej Republiki Ludowej do natychmiastowego zaprzestania procederu.
Der Spiegel opisał historię jednego z podejrzanych eks-pilotów, Alexandra H., znanego wcześniej podczas służby wojskowej jako Limey. Mężczyzna miał wcześniej mieszkać na przedmieściach Rostocka i służyć w 73. Eskadrze Lotnictwa Taktycznego Steinhoff (Taktisches Luftwaffengeschwader 73, TLG 73) w bazie lotniczej Rostock-Laage w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Był pilotem-instruktorem na samolotach wielozadaniowych Eurofighter EF2000/T Typhoon (Tranche 1).
W marcu 2013 miał opuścić kraj wraz ze swoją partnerką, obywatelką USA, i przeprowadzić się do chińskiego miasta Qiqihar, położonego w prowincji Heilongjiang, w północno-wschodniej części Państwa Środka. Mieści się tam baza lotnicza 3. Brygady Lotnictwa Sił Powietrznych Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (PLAAF), obecnie wyposażona w samoloty wielozadaniowe Shenyang J-16 (wcześniej Shenyang J-8). Uważa się, że Alexander H. miał pracować dla chińskiego rządu i oferować swoje usługi szkoleniowe. Jak donosi Der Spiegel, takich eks-pilotów Luftwaffe w Chinach ma być więcej, a za swoje usługi mają pobierać bardzo wysokie wynagrodzenia. Dotychczas zidentyfikowano także Petera S. i Dirka J.
Co ciekawe, federalny minister obrony Niemiec Boris Pistorius miał o tym rozmawiać ze swoim chińskim odpowiednikiem, Li Shangfu na marginesie regionalnego szczytu bezpieczeństwa IISS Shangri-La Dialogue 2023 w Singapurze, który odbył się 2-4 czerwca br.
Według tygodnia, Pistorius miał powiedzieć Li Shangfu, że na pewno nie byłby zadowolony, gdyby Niemcy rekrutowały b. pilotów PLAAF, aby uzyskać wgląd w chińską wiedzę szkoleniową. Pistorius opisał spotkanie jako bardzo otwartą rozmowę, która pozwoliła wyrazić różnice zdań między Berlinem a Pekinem, ale zauważył, że chiński minister obrony zareagował bardzo ostrożnie na jego żądanie zaprzestania procederu. Podobno Li Shangfu próbował zrelatywizować znaczenie byłego niemieckiego personelu, który, o ile wiadomo, był rekrutowany legalnymi kanałami.
Według niemieckich mediów, byli piloci Luftwaffe zostali zatrudnieni przez spółki z Nowej Zelandii i RPA, w tym TFASA (Test Flying Academy of South Africa), a następnie otrzymywali etaty w Chinach, gdzie niektórzy z nich mieli pobierać sześciocyfrowe roczne wynagrodzenia.
Publikacje medialne wywołały ostrą reakcję opozycji niemieckiej. Marie-Agnes Strack-Zimmermann z Wolnej Partii Demokratycznej FDP wezwała na łamach Der Spiegel do skończenia z niemiecką naiwnością. Dodała, że sprawa jest oburzająca i nie do zaakceptowania oraz że należy zmienić prawo, które będzie regulować kwestie zatrudniania b. żołnierzy, którzy posiadają cenną wiedzę.
Konstantin von Notz z Sojuszu 90/Zielonych, przewodniczący parlamentarnego panelu nadzorczego PKGr, powiedział, że jeśli doniesienia się potwierdzą, jest to oburzająca, skandaliczna i problematyczna sytuacja, która stanowi ogromne zagrożenie bezpieczeństwa. PKGr rozpoczął już własne dochodzenie w tej sprawie.
Co ważne, podobne zarzuty wobec eks-pilotów brytyjskich królewskich wojsk lotniczych (Royal Air Force, RAF) pojawiły się 18 października 2022 na łamach brytyjskiego dziennika The Times. Zgodnie z dziennikarskim śledztwem, co najmniej 30 byłych pilotów RAF, od końca 2019 miało oferować swoje usługi szkoleniowe w Chinach za co mieli otrzymywać nawet ok. 270 tys. USD rocznie. Na doniesienia zareagowało Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii:
When former UK military pilots provide training to the People’s Liberation Army of China it clearly erodes the UK’s defence advantage. We are taking immediate steps to deter and penalise this activity:
— Ministry of Defence Press Office (@DefenceHQPress) October 18, 2022
25 października 2022 aresztowano w Australii eks-pilota amerykańskiego Korpusu Piechoty Morskiej (US Marine Corps, USMC) Daniela Edmunda Duggana (służył na AV-8B Harrier II), którego oskarżono o szkolenie chińskich pilotów pokładowych i pomoc w próbie nielegalnego nabyciu co najmniej jednego samolotu szkolnego North American (obecnie Boeing) T-2 Buckeye, zdolnego do startu i lądowania z lotniskowca. Śledztwa w sprawie możliwości udziału eks-pilotów z sił zbrojnych Australii czy Kanady w tym procederze, także rozpoczęły się jesienią ub. r.

