Przejdź do serwisu tematycznego

Wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe dalekiego zasięgu – nowy system uzbrojenia dla Sił Zbrojnych RP

Agencja Uzbrojenia na temat planowanych dywizjonowych modułów ogniowych (dmo), które zostaną wyposażone w wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe M142 HIMARS i K239 Chunmoo.

Prowadzenie operacji na współczesnym polu walki wymaga posiadania zdolności do precyzyjnego rażenia sił i obiektów przeciwnika na całej głębokości jego ugrupowania bojowego. Zdolność taką mogą zapewnić wysoce mobilne, a co za tym idzie, posiadające wysokie zdolności do przetrwania na teatrze działań, precyzyjne środki rażenia – wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe (Polski przemysł włącza się w produkcję wyrzutni rakietowych dla Wojska Polskiego).

Podwozie Jelcz 8×8 do wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych dla wyrzutni K239 Chunmoo / Grafika: Jelcz

Podstawowym komponentem bojowym systemu uzbrojenia wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych (WWR) będzie dywizjonowy moduł ogniowy (dmo). Każdy dmo dysponować będzie 18. wyrzutniami, zapasem amunicji o różnym zasięgu oraz szeregiem pojazdów wsparcia (wozy amunicyjne, dowodzenia, rozpoznawcze) i zabezpieczenia (tj. szeroko pojęta logistyka). Zakłada się, że etatowe wyposażenie jednego będzie składało się z ponad 150 jednostek sprzętowych (Pierwsza umowa wykonawcza na K239 Chunmoo dla Polski).

Projektowany system uzbrojenia WWR oparty został na idei maksymalnego możliwego ujednolicenia poszczególnych komponentów w oparciu o krajowy przemysł obronny z wykorzystaniem elementów podsystemu efektora (wyrzutnia raz z rakietami) pozyskiwanego od producenta zagranicznego.

Budowa systemu uzbrojenia WWR oparta została na trzech podstawowych filarach:

  1. Pozyskaniu modułów wyrzutni systemu HIMARS wraz z amunicją oraz ich integracji z polskim systemem TOPAZ oraz polskimi podwoziami Jelcz.
  2. Pozyskaniu modułów wyrzutni systemu K239 wraz z amunicją oraz ich integracji z polskim systemem TOPAZ oraz polskimi podwoziami Jelcz.
  3. Pozyskaniu pozostałych komponentów systemu w oparciu o potencjał przemysłu krajowego.

Realizacja pierwszego zadania odbywać się będzie stopniowo. Jako pierwszy, w 2023 roku dotrze do Polski kompletny dywizjon HIMARS w konfiguracji US Army (20 wyrzutni, w tym dwie przeznaczone do celów szkoleniowych) wraz z zapasem amunicji. W dalszej kolejności zamawiane będą jedynie komponenty systemu amerykańskiego (np. moduły wyrzutni), które będą podlegały integracji i uzupełnieniu o polskie komponenty systemu (np. wozy dowodzenia, wozy amunicyjne, itp.). Obecnie prowadzone są rozmowy dotyczące możliwości produkcji wybranych elementów wyrzutni i pocisków w polskich zakładach zbrojeniowych. Rozważa się również utworzenie na terenie Polski centrum serwisowego systemu HIMARS, przeznaczonego nie tylko dla Sił Zbrojnych RP. Zawarcie stosownych umów ze stroną amerykańską planowane jest na pierwszą połowę przyszłego roku.

W zakresie budowy systemu w oparciu o współpracę z partnerem koreańskim, zawarto już pierwszą umowę wykonawczą na pozyskanie 218 wyrzutni (w tym dwóch na potrzeby szkolenia obsług) oraz odpowiedniej ilości amunicji. Umowa ta przewiduje również integrację z polskimi podwoziami Jelcz oraz systemem TOPAZ, gdzie jego producent będzie podwykonawcą firmy koreańskiej. Zawarty w umowie harmonogram dostaw zakłada dostarczenie pierwszych 18 wyrzutni na polskich podwoziach Jelcz już w 2023 roku, natomiast kolejne lata przyniosą skokowy wzrost poziomu dostaw. W ramach drugiej umowy wykonawczej, zakłada się pozyskanie 70 wyrzutni oraz znaczącej ilości amunicji, wyprodukowanych już w polskich zakładach. Zamówienie dotyczące pozyskania wyrzutni planowanych do wyprodukowania w Polsce ma na celu przede wszystkim wyskalowanie inwestycji do poziomu niezbędnego do utworzenia późniejszego potencjału serwisowego i modernizacyjnego. Pozwoli to na uniknięcie przeskalowania inwestycji, związanych z zabezpieczeniem dostaw dużej ilości sprzętu w krótkim okresie. W przypadku amunicji, strona polska oczekuje pełnego przeniesienia produkcji do Polski, wraz z niezbędnym transferem wiedzy i technologii. Rozwiązanie biznesowe dotyczące formuły współpracy pomiędzy przemysłem polskim i koreańskim oraz zakres transferu technologii i koszty inwestycji zostaną zawarte w Przemysłowym Studium Wykonalności, którego zatwierdzenie przez Ministerstwo Obrony Narodowej warunkować będzie przystąpienie do negocjacji drugiej umowy wykonawczej. Warto podkreślić, że rozmowy w tej sprawie pomiędzy Polską Grupą Zbrojeniową S.A. oraz Hanwha Aerospace, rozpoczną się już 22 listopada tego roku.

Ostatnim, ale nie najmniej istotnym, jak również kosztownym elementem systemu uzbrojenia WWR jest pozyskanie polskich komponentów, zarówno od spółek wchodzących w skład Grupy Kapitałowej PGZ, jak też innych producentów krajowych. Jak wspomniano na wstępie, zakłada się maksymalne możliwe ujednolicenia sprzętowe dmo. Oznacza to, że poszczególne moduły różnić się będą od siebie jedynie konfiguracją wyrzutni i amunicją. Do najważniejszych jednostek sprzętowych dmo zaliczyć należy:

  • podwozia do wyrzutni – w zależności od konfiguracji w oparciu o pojazdy Jelcz 6×6, dla wyrzutni M124 HIMARS, lub 8×8, dla wyrzutni K239 Chunmoo,
  • artyleryjskie wozy amunicyjne – oparte na konstrukcji pojazdów Jelcz 8×8 w konfiguracji LRPT (Large Repair Parts Transporter – pojazdy opracowane na potrzeby programu Wisła),
  • artyleryjskie wozy dowodzenia (szczebla baterii i dywizjonu) – oparte na polskim rozwiązaniu pojazdu Tatra 4×4 i 6×6,
  • artyleryjskie wozy rozpoznania – oparte na polskim rozwiązaniu pojazdu Tatra 4×4,
  • pojazdy dowodzenia i łączności, w tym przede wszystkim aparatownie, węzły teleinformatyczne, wozy kablowe, Mobilne Moduły Stanowisk Dowodzenia, których nośnikami będą pojazdy Jelcz w różnej konfiguracji,
  • wozy zabezpieczenia logistycznego, w tym m.in. samochody średniej ładowności wysokiej mobilności Jelcz 4×4, samochody dużej ładowności podwyższonej mobilności Jelcz 6×6, warsztaty remontu uzbrojenia i elektroniki, uniwersalne warsztaty kontenerowe, cysterny, aparatownie elektryczne, itd.

Wyżej wymieniony sprzęt pozyskiwany będzie w ramach zawieranych kolejnych umów wykonawczych. Przedmiot każdej z nich związany będzie albo z obszarem, którego dotyczy (np. sprzęt logistyczny) albo ze specyfiką danego produktu (np. artyleryjskie wozy dowodzenia). Harmonogram zawierania i realizacji umów związany jest przede wszystkim z terminem dostaw komponentów efektora, a co za tym idzie wzrostem zdolności bojowych wojsk rakietowych i artylerii. Przyjęty sposób realizacji projektu, w oparciu o umowy wykonawcze, w sposób znaczący ułatwia zarządzanie całym procesem, a jednocześnie minimalizuje ryzyko niepowodzenia całego zadania.

Patrząc z perspektywy rozwoju struktury i liczebności Sił Zbrojnych RP cały projekt obejmuje perspektywę ukompletowania docelowo 28 dmo w sprzęt produkcji krajowej, w związku z czym jego realizacja stanowić będzie drugie co do wartości zamówienie, obok systemu Narew, jakie zostało skierowane do polskiego przemysłu obronnego w całej historii III Rzeczypospolitej. W efekcie szacowany udział polskiego przemysłu w całym projekcie stanowić będzie ponad 40% jego całkowitej wartości, a kolejnym, niezwykle istotnym elementem będzie pozyskanie transferu technologii umożliwiającej produkcję samych wyrzutni oraz amunicji w Polsce, co stanowi bardzo dużą wartość dodaną w zakresie budowy nowych kompetencji polskich podmiotów przemysłowych. Pamiętać należy również, iż absorbcja technologii będzie wiązała się z koniecznością inwestycji w infrastrukturę, ustanowieniem linii produkcyjnych oraz przygotowaniem personelu projektującego i produkcyjnego, co może zając około 4-5 lat. Oznacza to, że pozyskiwanie rozwiązań zagranicznych wyprodukowanych na terenie naszego kraju może rozpocząć się nie wcześniej niż w 2026-2027 roku.

Sposób realizacji całego zadania, poprzez zawieranie różnych umów wykonawczych z różnymi wykonawcami w różnych terminach, a następnie koordynacja ich realizacji wpisuje się w światowe standardy zarządzania projektami w oparciu o uznane metodyki. Takie podejście w żaden sposób nie osłabia pozycji negocjacyjnej, zarówno zamawiającego jak i polskiego przemysłu, gdyż celem projektu jest dostarczenie wojsku pełnych zdolności bojowych, zaś przemysłowi możliwości produkcji, serwisowania i modernizacji sprzętu w całym cyklu życia produktu. Ponadto, w szczególności w zakresie kontraktowania umów wykonawczych z partnerami zagranicznymi, terminy ich zawierania stanowią kompromis, pomiędzy oczekiwanym szybkim terminem dostarczenia sprzętu wojskowego, co przełoży się na istotny wzrost zdolności operacyjnych Sił Zbrojnych RP, a przygotowaniem polskiego przemysłu do rozpoczęcia produkcji komponentów systemu uzbrojenia WWR.

Autor: ppłk Michał Marciniak

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Wodowanie HMS Glasgow

W stoczni BAE Systems Govan zwodowano pierwszą z ośmiu fregat rakietowych typu 26 City, przyszłą HMS Glasgow, budowaną w ramach programu GCS dla…

Próby z AM-35 na przyszłym niszczycielu min ORP Mewa

W dniach od 12 do 22 listopada na pokładzie niszczyciela min projektu 258 zamontowana była automatyczna armata AM-35 wchodząca w skład Okrętowego Systemu Uzbrojenia OSU-35K.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

Powiązane wiadomości

X