W piątek, 13 marca 2026, Prezydent USA Donald Trump poinformował za pośrednictwem platformy społecznościowej Truth o zniszczeniu celów wojskowych na irańskiej wyspie Chark, gdzie znajduje się kluczowy terminal naftowy, podkreślając że ten, przynajmniej na razie, nie został trafiony.
Zdjęcie: domena publiczna (Wikimedia Commons)
Chwilę temu, na moje polecenie, Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych przeprowadziło jeden z najpotężniejszych nalotów bombowych w historii Bliskiego Wschodu i całkowicie zniszczyło wszystkie cele WOJSKOWE na irańskim klejnocie koronnym, wyspie Chark. Nasza broń jest najpotężniejsza i najnowocześniejsza, jaką świat kiedykolwiek znał, ale ze względów przyzwoitości postanowiłem NIE niszczyć infrastruktury naftowej na wyspie. Jednakże, gdyby Iran lub ktokolwiek inny zrobił cokolwiek, co mogłoby utrudnić swobodny i bezpieczny przepływ statków przez Cieśninę Ormuz, natychmiast rozważę tę decyzję. Podczas mojej pierwszej kadencji, a także obecnie, przebudowałem nasze wojsko w zdecydowanie najbardziej śmiercionośną, najpotężniejszą i najskuteczniejszą siłę na świecie. Iran NIE MA ŻADNEJ zdolności do obrony czegokolwiek, co chcemy zaatakować – nie ma nic, co mogliby z tym zrobić! Iran NIGDY nie będzie posiadał broni jądrowej ani nie będzie miał zdolności, by zagrozić Stanom Zjednoczonym Ameryki, Bliskiemu Wschodowi, ani, co za tym idzie, całemu światu! Irańskie wojsko i wszyscy inni zaangażowani w ten reżim terrorystyczny powinni postąpić mądrze, składając broń i ratując to, co pozostało z ich kraju, a jest tego niewiele! Dziękuję za uwagę. Prezydent DONALD J. TRUMP
Później opublikował również nagranie wideo przedstawiające atak.
Źródło: Donald J. Trump via Truth
Irańskie media i agencje prasowe potwierdziły co najmniej piętnaście eksplozji na wyspie, ostrzegając o możliwości eskalacji konfliktu.
Groźba amerykańskiego prezydenta dotycząca ewentualnego uszkodzenia lub zniszczenia terminalu naftowego na wyspie Chark jest realna. Leży ok. 25–30 km od brzegu w Zatoce Perskiej (prowincja Buszehr). W latach 1982-1986 wyspa była miejscem częstych ataków lotniczych podczas wojny iracko-irańskiej.
Jest to najważniejszy i największy obiekt eksportowy irańskiej ropy naftowej i od dekad jest „żyłą główną” irańskiej gospodarki. Szacuje się, że odpowiada za 90-96% całego eksportu – w 2025 było to ok. 1,54–1,6 mln baryłek dziennie, głównie do Chin (teoretycznie istnieje możliwość zwiększenia do 7 mln). Bez tego terminalu eksport irański spadłby niemal do zera. Jednocześnie może obsługiwać 8–9 supertankowców klasy VLCC (Very Large Crude Oil Carrier), dzięki głębokim wodom wokół wyspy (w przeciwieństwie do płytkich portów kontynentalnych).
Na wyspie znajduje się ponad 50 zbiorników paliwa o łącznej pojemności ponad 34 milionów baryłek. Pozwala to gromadzić zapasy, elastycznie planować sprzedaż i buforować wahania rynku. Rurociągi (lądowe i podmorskie) łączą wyspę z największymi złożami (Ahwaz, Marun, Gachsaran, Aga Dżari). Minimalizuje to koszty i czas transportu. Terminal pozwala również na przeładunek tankowców na morzu, co wspiera ukrywanie działalności tzw. Floty Cieni i omijanie zachodnich sankcji.
Do czasu wczorajszego ataku terminal był silnie ufortyfikowany przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Jednak z uwagi na swoje znaczenie, stanowi wrażliwy punkt dla gospodarki w przypadku zniszczenia, więc w 2021 ukończono terminal w porcie Jask nad Zatoką Omańską i rurociąg Goreh-Jask o docelowej przepustowości 1 mln baryłek dziennie, który jednak nie zdywersyfikuje irańskiego eksportu.
Co ciekawe, przed atakiem na wyspę Chark amerykański dziennik The Wall Street Journal, powołując się na trzech urzędników Departamentu Obrony, poinformował o autoryzacji wysłania na Bliskich Wschód pododdziałów 31. Jednostki Ekspedycyjnej Piechoty Morskiej (31st MEU) na okrętach desantowych USS Tripoli (LHA-7), typu America oraz USS San Diego (LPD-22) i USS New Orleans (LPD-18), typu San Antonio wraz z jednostkami eksportowymi: krążownikiem rakietowym USS Robert Smalls (CG-62) typu Ticonderoga i niszczycielem rakietowym USS Rafael Peralta (DDG-115) typu Arleigh Burke.
Może to oznaczać próbę zajęcia wyspy przez Korpus Piechoty Morskiej USA, przy wsparciu USAF i US Navy z powietrza.
“Moments ago, at my direction, the United States Central Command executed one of the most powerful bombing raids in the History of the Middle East, and totally obliterated every MILITARY target in Iran’s crown jewel, Kharg Island… Iran has NO ability to defend anything that we… pic.twitter.com/2iEzCOyA3P
— The White House (@WhiteHouse) March 13, 2026
B-2 stealth bombers takeoff to conduct a mission during Operation Epic Fury, delivering long-range fire to not only eliminate the threat from the Iranian regime today, but also eliminate their ability to rebuild in the future. pic.twitter.com/ebyUYNnOLo
— U.S. Central Command (@CENTCOM) March 13, 2026
AKTUALIZACJA
CENTCOM opublikowało szczegóły operacji.
Wczoraj wieczorem siły amerykańskie przeprowadziły zakrojony na szeroką skalę precyzyjny atak na irańską wyspę Chark. W ataku zniszczono morskie składy min, bunkry do składowania pocisków rakietowych i wiele innych obiektów wojskowych. Siły amerykańskie z powodzeniem zaatakowały ponad 90 irańskich celów wojskowych na wyspie Chark, jednocześnie oszczędzając infrastrukturę naftową.
Last night, U.S. forces executed a large-scale precision strike on Kharg Island, Iran. The strike destroyed naval mine storage facilities, missile storage bunkers, and multiple other military sites. U.S. forces successfully struck more than 90 Iranian military targets on Kharg… pic.twitter.com/2X1glD4Flt
— U.S. Central Command (@CENTCOM) March 14, 2026
