W czwartek, 15 stycznia 2026, w Nowym Mieście nad Pilicą, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wziął udział w przekazaniu sprzętu dla Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej, który pozyskano w ramach programu ,,Ochrona Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026”.
Zdjęcia: Krzysztof Niedziela/MON
Program „Szpitale Przyjazne Wojsku” to moja autorska inicjatywa, wdrożona w Ministerstwie Obrony Narodowej. Wcześniej nie podjęto działań, które zakładałyby nie tylko odbudowę i wzmocnienie wojskowej służby zdrowia – w którą dziś intensywnie inwestujemy, m.in. poprzez rozbudowę Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów oraz szpitali wojskowych w całym kraju – ale również systemowe powiązanie jej z cywilną ochroną zdrowia. Budowa wojsk medycznych to kolejny filar tych działań. Nikt wcześniej nie rozpoczął realnej budowy tej zdolności w obszarze medycyny pola walki i medycyny katastrof, osadzonej w strukturach jednej z największych armii NATO – Wojska Polskiego. Wojska medyczne stają się faktem, a ich skuteczność wymaga ścisłej współpracy z cywilną służbą zdrowia – powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podczas przekazania sprzętu dla placówki medycznej.
W tym regionie funkcjonują jednostki Wojsk Obrony Terytorialnej, rozwija się również 18. Dywizja Zmechanizowana, której elementy będą stacjonować m.in. w Nowym Mieście i powiecie grójeckim. To oznacza realną obecność wojska i realne potrzeby zdrowotne. W centrum tego systemu są pacjenci – żołnierze objęci opieką przez szpital. Za to chciałbym bardzo serdecznie podziękować. Szpital przyjazny wojsku działa zarówno w czasie pokoju, jak i w czasie zagrożenia. Dba o kondycję i zdrowie żołnierzy na co dzień, ale jest także gotowy do udzielania pomocy w momentach najtrudniejszych. To rozwiązanie trwałe, a nie doraźne – podkreślił szef MON.
Do placówki medycznej trafiły m.in. nowoczesne ambulanse, kardiomonitory, aparaty EKG, wózki reanimacyjne i endoskopy. 20 października 2025 r. Szpital w Nowym Mieście nad Pilicą na mocy podpisanego porozumienia dołączył do programu MON pn. „Szpitale Przyjazne Wojsku”.
Obrona cywilna i ochrona ludności są potrzebne w całej Polsce. Nie tylko tam, gdzie u władzy są środowiska nam bliższe, ale wszędzie, gdzie jest to potrzebne. I to jest ta zasadnicza różnica, bo przez 8 lat naszych poprzedników często pryzmat przyznawania środków nie był pragmatyczny ani merytoryczny, ale polityczny. To się zmieniło. Cieszę się, że przekazaliśmy dziś karetki i inne wyposażenie. Jest też sprzęt, który pozwala na wysoką mobilność w sytuacjach trudnych. On będzie dostępny już teraz i został już teraz przekazany także Ochotniczym Strażom Pożarnym. (…) W ramach obrony cywilnej do Polski trafia dziś m.in. ciężki sprzęt budowlany, spycharko-ładowarki, beczkowozy, stacje uzdatniania wody, a także agregaty prądotwórcze o wysokiej mocy. To wyposażenie kluczowe nie tylko w sytuacjach zagrożenia militarnego, lecz również podczas powodzi, podtopień, huraganów, wichur czy intensywnych opadów śniegu. W każdej z tych sytuacji to samorząd znajduje się na pierwszej linii – jako pierwsza linia pomocy, wsparcia i bezpieczeństwa obywateli – mówił na konferencji prasowej wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Czytaj także:
- Zmienia się struktura zawodu lekarza w Polsce. Wojskowa służba zdrowia zmaga się z nowymi wyzwaniami kadrowymi
- MON rozpoczyna budowę Legionu Medycznego
- Najnowocześniejszy tomograf w 5. Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Krakowie
- MON: 127 podmiotów cywilnej służby zdrowia w programie „Szpitale Przyjazne Wojsku”
- MON: Implementacja doświadczeń z Ukrainy jest potrzebna. Pole walki się zmieniło
- MON: Wzmacniamy Wojsko Polskie – powstaje Dowództwo Wojsk Medycznych

















