W czasie uroczystości rolę stępki pełniła sekcja denna nr 512 o długości 9,2 metra i szerokości 15 metrów. Ujmując rzecz formalnie stępką był dwie sekcje denne o numerach 511 i 512.
Rolę stępki pełniła sekcja denna nr 512 o długości 9,2 metra i szerokości 15 metrów / Zdjęcia: Przemysław Gurgurewicz, MILMAG
Budowa Ratownika rozpoczęła się 26 listopada 2025 roku od pierwszego palenia blach, zaś po roku i niecałych 8 miesiącach od dzisiejszego położenia stępki, a dokładnie 30 września 2027 roku, powinno nastąpić wodowanie okrętu. Na rok 2028 zaplanowano rozpoczęcie prób stoczniowych, zaś gotowy okręt powinien zostać przekazany zamawiającemu do końca 2029 roku (Rozpoczęcie budowy Ratownika).
Umowę na budowę podpisano pod koniec zeszłego roku – 27 grudnia 2024 roku w Gdyni, na terenie Akademii Marynarki Wojennej. Jej wartość brutto wyniosła 1,257 miliarda zł (Ratownik – do trzech razy sztuka).
Obecnie budowany okręt, który otrzymał numer projektu 108 oparty został na opracowanym przez MMC Ship Design & Marine Consulting Sp. z o.o. z Gdyni projekcie oznaczonym jako 887R lub 570/II. W zaktualizowanej formie ma on mieć wyporność maksymalną 6500 ton, długość 96 metrów i szerokość maksymalną 19 m. Ma dysponować prędkością maksymalną 16 węzłów i zasięgiem 6000 mil morskich. Przewidywana załoga to 100 osób plus 9 ludzi dodatkowego personelu specjalistycznego.
Tradycyjnie do sekcji pełniącej rolę stępki przyspawano pamiątkowy medal
Ratownik będzie przystosowany do przyjęcia na pokład systemu ratowniczego NATO – NSRS (NATO Submarine Rescue System) z pojazdem podwodnym do ratowania załóg okrętów podwodnych SRV (Submarine Rescue Vehicle). Na rufie umieszczony zostanie żuraw okrętowy o udźwigu 60 ton, zaś na śródokręciu znajdzie się lądowisko dla śmigłowców o masie do 15 ton. Zostanie także wyposażony w dwa gaśnicze działka wodne o wydajności 1200 m³/h każde.
Medal umieszczony został w przygotowanym łożu i przykryty okolicznościową tabliczką
Wejście do służby nowego okrętu, planowane na 2029 rok, pozwoli na zastąpienie eksploatowanych od przeszło 50 lat okrętów ratowniczych projektu 570 ORP Piast i ORP Lech. Co prawda w latach 1997-2000 zostały one zmodernizowane według projektu 570M, jednak nie zmienia to faktu, że powinny doczekać się swoich następców już wiele lat temu.
Dokument potwierdzający położenie stępki podpisany został przez członkinię zarządu Polskiego Rejestru Statków Katarzynę Sobczak-Bergmann, przedstawiciela szefa Szefostwa Techniki Morskiej Agencji Uzbrojenia kmdra Piotra Skórę oraz kierownika programu Ratownik w PGZ Stoczni Wojennej Marcina Małeckiego
Proces zakupu nowych jednostek ratowniczych zapoczątkowano przeszło dekadę temu – w 2015 roku. Faza analityczno-koncepcyjna postępowania zakończyła się 20 lipca 2017, by 27 grudnia 2017 roku podpisać umowę na budowę jednego okrętu z opcją na drugi. Wartość kontraktu wyniosła 755 milionów zł, zaś termin dostawy ustalony został na koniec listopada 2022 roku. Po nieco dwóch latach – 24 kwietnia 2020 roku – Ministerstwo Obrony Narodowej zerwało jednak umowę ze względu na wzrost kosztów budowy i przesunięcie terminu jej ukończenia (Ratownik po raz drugi).
Nowe negocjacje w sprawie Ratownika rozpoczęły się w lipcu 2020 roku. Jednak po 1,5 roku rozmów z Polską Grupą Zbrojeniową całe postępowanie anulowano 21 lutego 2022 roku. Dopiero trzecie podejście do zakupu nowego okrętu ratowniczego z grudnia 2024 roku zostało uwieńczone sukcesem, co było powiązane z decyzją o rozpoczęciu realizacji programu zakupu nowych okrętów podwodnych. Również ten program znany lepiej pod kryptonimem Orka należy do grona ciągnących się od lat i nadal niezrealizowanych zakupów.
Czytaj także:



