FS Chevalier Paul to efekt europejskiego programu budowy przeciwlotniczej fregaty (tak nazywanej we Francji, gdyż we Włoszech jest określana jako niszczyciel obrony powietrznej). Była to kontynuacja programu NFR-90 mającego doprowadzić do powstania uniwersalnej jednostki eskortowej dla państw NATO. Jak w wielu przypadkach wspólnych programów doszło do różnic pomiędzy uczestnikami i ostatecznie projekt przepadł dając początek fregatom/niszczycielom przeciwlotniczym typu Orizzonte/Horizon.
Zdjęcia: Michał Szafran, MILMAG
Budowa Chevalier Paul rozpoczęła się w 2006 a do służby liniowej wszedł w 2009. FS Chevalier Paul wraz z bliźniaczą jednostką – FS Forbin (D 620) stanowi ważny element zapewniający przeciwlotniczy parasol marynarki wojennej Francji (Marine Nationale). Marynarka Wojenna Włoch (Marina Militare) otrzymała również dwie jednostki: Andrea Doria (D 553) i Caio Duilio (D 554). Ten ostatni okręt brał udział w działaniach na południowym Bałtyku w 2023 roku zapewniając Polsce obronę przeciwlotniczą na wybrzeżu (Włoski niszczyciel rakietowy zapewni obronę powietrzną północnej Polski).
Okręty typu Horizon mają 153 m długości i mogą osiągnąć prędkość 29 w.
Ich uzbrojenie składa się z:
- dwóch armat morskich OTO Melara 76/62;
- trzech zestawów artyleryjskich Nexter Narwhal kal. 20 mm;
- dwóch wyrzutni torped MU90 Impact;
- dwóch poczwórnych wyrzutni pocisków przeciwokrętowych MM-40 Exocet;
- pionowej wyrzutni PAAMS (Principal Anti-Air Missile System) z 16 pociskami przeciwlotniczymi Aster 15 oraz 32 pociskami przeciwrakietowymi Aster 30.

Do wykrywania celów powietrznych służą radary:
- trójwspółrzędny Thales/Selex S-1850M (umieszczony na maszcie);
- wielofunkcyjny ze skanowaniem fazowym Leonardo SPY-790 EMPAR (European Multifunction Phased Array Radar).
Okręt przenosi również jeden śmigłowiec morski Airbus AS565 Panther, zdolny do prowadzenia zadań zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) i misji poszukiwawczo-ratowniczych (SAR).

Wizyta francuskiego okrętu w Gdyni związana jest z obecnością lotniskowcowego zespołu uderzeniowego na Bałtyku. FS Charles de Gaulle (R 91) zacumował 24 lutego w szwedzkim porcie Malmo a jednostki logistyczne w Kopenhadze. 26 lutego doszło do poważnego incydentu z udziałem rosyjskiego drona. Zbliżył się niebezpiecznie do lotniskowca przebywającego w porcie a do akcji przystąpiły szwedzkie siły zbrojne wykorzystując systemu antydronowe.
Na początku marca francuskie okręty wezmą udział w ćwiczeniach Steadfast Dart 26 a także rozpoczną działania w ramach operacji Baltic Sentry.
Lotniskowcowy zespół uderzeniowy Marine Nationale na Bałtyku to kolejna demonstracja polityczna i militarna. Poza pokazaniem Rosji zdolności do działania na obszarze Morza Bałtyckiego udowadnia się nowym członkom NATO – Finlandii i Szwecji, że sojusz to nie jest układ na papierze tylko realna pomoc w razie zagrożenia. Od rozpoczęcia pełnoskalowych działań na Ukrainie w szwedzkich portach pojawiły się m.in.: – USS Kearsarge (2022), HMS Queen Elizabeth (2023) a także wiele innych jednostek NATO. Francuzi chcą również pokazać Szwedom, że są wartościowym sojusznikiem co może być dodatkowym atutem podczas wyboru przyszłego dostawcy nowych fregat dla floty spod znaku trzech koron.





Bonus:
FS Charles de Gaulle (R 91) w bazie morskiej w Tulonie
Jacques Chevallier (A725) i Jacques Stosskopf (A726) w bazie morskiej w Tulonie

Czytaj także:
- Steadfast Dart 26 – turecka armada w Europie
- Starszy brat Miecznika z Danii w gdańskim porcie
- Amerykańsko-niemiecka wizyta portowa w Gdyni
- Szwedzki okręt wywiadu radioelektronicznego Artemis w Polsce
- Amerykański okręt dowodzenia USS Mount Whitney w Gdańsk
- Francuski okręt rozpoznawczy w Gdyni
- NRV Alliance w gdyńskim porcie
