W niedzielę, 12 kwietnia 2026, francuski portal branżowy Opex360 opublikował szczegółowe informacje o francuskim projekcie bezzałogowca uderzeniowego dalekiego zasięgu Chorus, ujawnionego po raz pierwszy 24 lutego br., który ma mieć podobne parametry jak używany w boju przez Ukraińców pocisk FP-5 Flamingo.
Grafika poglądowa: FP-5 Flamingo (BenjoP via Wikimedia Commons; CC BY-SA 4.0)
W lutym br. szef Generalnej Dyrekcji ds. Uzbrojenia (Direction générale de l’Armement, DGA) przy Ministerstwie ds. Sił Zbrojnych i Weteranów Francji, Patrick Pailloux, poinformował przed komisją senacką ds. spraw zagranicznych o nowym systemie uzbrojenia.
Jeśli chodzi o zapasy amunicji, wracamy do tego, o czym mówiłem o cenach. W każdym razie nie będziemy mieli jej wystarczająco dużo. Kluczem jest dołożenie wszelkich starań, biorąc pod uwagę nasz budżet, wiedząc, że już działamy na pełnych obrotach, nad których zwiększeniem pracujemy wspólnie z partnerami branżowymi. Na przykład, jeśli chodzi o drony i amunicję zdalnie sterowaną, w ramach programu Chorus, realizowanego z Renault i Turgis & Gaillard, dążymy do opracowania odpowiednika ukraińskiego pocisku Flamingo, przenoszącego ładunek o masie 500 kilogramów na odległość 3000 kilometrów, lecącego z prędkością 400 kilometrów na godzinę, za znaczącą cenę jednostkową 100 000 euro. Nie będziemy kupować dużych ilości takiego sprzętu, który szybko stanie się przestarzały. Jednak te prace gwarantują, że Renault będzie w stanie produkować go w dużych ilościach, gdy nadejdzie czas – poinformował senatorów szef DGA.
O współpracy Renault i ETI Turgis & Gaillard w dziedzinie obronności, w szczególności nieznanym w detalach programie Chorus, pierwsze doniesienia pojawiły się w styczniu br., mniej więcej w czasie gdy DGA zamówiła w europejskim konsorcjum MBDA drony uderzeniowe One Way Effector (we współpracy z Aviation Design), ujawnione po raz pierwszy na wystawie Paris Air Show 2025 w czerwcu ub. r. System ten jednak ma przenosić tylko 40 kg ładunek na dystans do 500 km z prędkością 400 km/h. Chorus ma być uzbrojeniem o półkę wyżej.
Jak dowiedział się Opex360, DGA w programie Chorus przyznała spółkom Renault i ETI Turgis & Gaillard pierwsze środki w wysokości 35 mln EUR na prace badawczo-rozwojowe. O ile zaznaczono, że Chorus ma być odpowiednikiem FP-5 Flamingo, to warto mieć na uwadze, że opracowany przez FirePoint ma wprawdzie deklarowany zasięg 3000 km, ale może przenosić głowicę bojową o masie aż 1150 kg. Napędzany silnikiem turboodrzutowym Ał-25TL, może latać z prędkością przelotową 850-900 km/h, na maksymalnym pułapie prawie 4880 m (16 000 stóp).
O ile Renault to głównie branża motoryzacyjna, a dla sił zbrojnych jedynie podwozia ciężarowe, to spółka ETI Turgis & Gaillard coraz mocniej zaczyna wchodzić na rynek z projektami wojskowymi, takimi jak duży, bojowy bezzałogowiec Aarok klasy MALE, który otrzymał finansowanie rządowe oraz oferowana w programie FLP-T (Feux Longue Portée-Terre) wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa Foudre na podwoziu kołowym Renault Kerax 6×6.
Czytaj także:
- Pierwsze strzelanie francuskiego Reapera pociskiem Hellfire przeciwko dronowi
- Polska w kolejnym etapie europejskich zdolności uderzeniowych dalekiego zasięgu ELSA
- Francuskie drony Rodeur 330 trafiły do Ukrainy
- Francja: Bezzałogowiec Daher EyePulse klasy MALE oblatany
- Wznowienie produkcji pocisków manewrujących MBDA Storm Shadow/SCALP-EG
