M&P FPC: Jeden system, pięć kalibrów
Składany na bok karabinek pistoletowy (FPC) stał się hitem niemal natychmiast po premierze. W 2026 roku producent poszedł o krok dalej, oferując tę platformę w pełnym przekroju kalibrów – od rekreacyjnego .22 LR po potężne 10 mm Auto. Wszystkie modele zachowują lufę o długości 16,25 cala (413 mm), co pozwala wycisnąć z amunicji maksimum energii, jednocześnie nie kwalifikując się na SBR (dodatkowa papierologia w USA).
Zdjęcia: Jakub Buczma, MILMAG
Nowa oferta kalibrowa FPC:
- .22 LR: Najlżejszy wariant (2,1 kg), lufa z gwintem 1/2″x28. Idealny do taniego treningu i rekreacji.
- 5.7 mm x 28: Techniczna nowinka oferująca minimalny odrzut i płaską trajektorię. Lufa z gwintem 1/2″x28, magazynki 22-nabojowe.
- 9 mm x 19 Luger: Sprawdzony klasyk, masa 2,3 kg, gwint 1/2″x28.
- .40 S&W: Solidny „średniak” o masie 2,3 kg, lufa z gwintem 9/16″x24.
- 10 mm x 25 Auto: Najmocniejszy w rodzinie (2,5 kg), przygotowany pod duże obciążenia, lufa z gwintem 5/8″x24. Realna alternatywa dla karabinków survivalowych.
Szczególną uwagą na targach cieszył się model 10 mm. Wiele osób wspominało, że brak większej mocy obalającej w karabinkach survivalowych zmusza do noszenia przy sobie drugiej broni na wypadek spotkania niedźwiedzia czy lwa górskiego. Kaliber używany w popularnych konstrukcjach survivalowych, zazwyczaj .22LR, nie powstrzyma takiego przeciwnika. Model 10 mm zdaje się trafiać idealnie do klientów z tak zwanych „bear states”.
M&P 12 Spec Series – Bullpup dopracowany do perfekcji
Największą sensacją jest jednak nowa odsłona strzelby M&P 12. Choć koncepcja dwóch magazynków rurkowych kojarzy się głównie z Kel-Tec KSG, Smith & Wesson postawił na pancerną jakość wykonania i znacznie bardziej zaawansowaną ergonomię.
Kluczowe innowacje w manipulatorach:
- Intuicyjny Selektor: Duży, poprzeczny przycisk (cross-bolt) nad chwytem pistoletowym pozwala błyskawicznie wybrać z którego magazynka pobierany jest nabój. Możesz mieć loftkę w jednej rurze i brenekę w drugiej – wybór zajmuje ułamek sekundy.
- System Assist: Specjalne dźwignie na spodzie kolby ułatwiają ładowanie i rozładowywanie magazynków rurkowych bez konieczności siłowania się ze sprężyną.
- Pełna Symetria: Bezpiecznik w stylu AR-15, zwalniacz czółenka oraz selektor są w pełni obustronne, co czyni tę broń idealną dla każdego strzelca.
W przeciwieństwie do polimerowego pierwowzoru konkurencji, M&P 12 oparto na sztywnym, metalowym szkielecie. Manipulatory również są większe i podczas testów miałem wrażenie, że zamiarem inżynierów była jak najbardziej intuicyjna obsługa, również w rękawiczkach. Czyżby był to kolejny ukłon w stronę służb mundurowych?
Wrażenia i ceny
Nowe FPC to kwintesencja „broni plecakowej” – składają się w sekundę, a optyka pozostaje na swoim miejscu. Z kolei M&P 12 Spec Series to potężne narzędzie do obrony domu, które w formacie bullpup mieści aż 12+1 standardowych naboi (lub znacznie więcej typu mini-shell).
Sugerowane ceny producenta (MSRP) w USA:
- FPC .22 LR: ok. 549 USD
- FPC 5.7 / 10mm: ok. 719 USD
- M&P 12 Spec Series: ok. 1199 USD
Modele te powinny pojawić się u polskich dystrybutorów w drugiej połowie 2026 roku.
