W czwartek, 15 stycznia 2026, amerykańska Agencja Obrony Przeciwrakietowej MDA (Missile Defence Agency), w imieniu Departamentu Obrony USA, udzieliła dodatkowych kontraktów w programie wielowarstwowej obrony przeciwrakietowej nowej generacji SHIELD (Scalable Homeland Innovative Enterprise Layered Defense), znanym szerzej jako Golden Dome for America.
Jest to trzecia seria kontraktów licząca 340 zamówień, rozszerzająca pierwszą serię z 2 grudnia 2025 (1014 kontraktów) i 18 grudnia 2025 (1086 kontraktów) i zwiększająca ich skumulowaną liczbę do 2440 (z 2463 ofert otrzymanych), w ramach umowy ramowej w formule IDIQ (indefinite-delivery/indefinite-quantity; nieokreślone dostawy i ilości) opiewającej na maksymalnie 151 mld USD (548,5 mld zł). Pierwsze środki finansowe w ramach budżetu obronnego NDAA na rok fiskalny 2026 w wysokości 25 mld USD (91 mld zł) zostały zabezpieczone w ramach ustawy federalnej One, Big, Beautiful Bill Act,
W ramach programu SHIELD, agencja MDA i inne podmioty Departamentu Obrony USA realizują zamówienia w ramach jednego, elastycznego systemu zakupowego. Realizacja prac będzie miała miejsce na terenie całych USA. Kontrakty obejmą szeroki zakres obszarów prac, co ma pozwolić na wdrożenie innowacyjnych zdolności, z większą szybkością i elastycznością, wykorzystując w stosownych przypadkach aplikacje oparte na sztucznej inteligencji i uczeniu maszynowym, a także maksymalizując wykorzystanie inżynierii cyfrowej, otwartych architektur systemów, inżynierii systemów opartej na modelach oraz szybkich procesów na etapach pozyskiwania, rozwoju i utrzymywania tych zdolności. Jeśli wszystkie opcje zostaną wykorzystane, prace będą kontynuowane do grudnia 2035. W momencie zawarcia umowy ramowej, żadne środki nie zostały uruchomione, a będą udzielane dla poszczególnych umów wykonawczych.
Przypomnijmy, że 20 maja 2025 podczas konferencji prasowej w Gabinecie Owalnym w Białym Domu, prezydent USA Donald Trump wraz z sekretarzem obrony Pete’em Hegsethem zaprezentowali pierwsze szczegóły na temat systemu Golden Dome for America, który po raz pierwszy ujawniono 27 stycznia, zgodnie z prezydenckim rozporządzeniem wykonawczym EO 14186 (Gwiezdne Wojny Trumpa – nowa tarcza antyrakietowa?).
O ukończeniu projektu wstępnej architektury systemu informowała agencja prasowa Bloomberg, 18 września 2025, jednak nadzorujący program gen. Michael Guetlein, zastępca szefa Dowództwa Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych (USSF), odmówił podania szczegółów: Obecnie jest on poddawany przeglądowi i na chwilę obecną nie są dostępne żadne dodatkowe informacje, co sprawia, że bezpieczeństwo operacyjne jest priorytetem – oświadczył generał agencji prasowej.
Zgodnie z planami MDA program SHIELD obejmuje:
- siły i środki do obrony terytorium USA przed zagrożeniem ze strony rakietowych pocisków balistycznych z głowicami konwencjonalnymi/nuklearnymi, pociskami hipersonicznymi i manewrującymi, wystrzelonymi przez mocarstwa równorzędne, aspirujące i państwa wrogie.
- przyspieszenie wdrażania warstwy czujników do śledzenia zagrożeń hipersonicznych i balistycznych;
- opracowanie i wdrożenie ulepszonych pocisków przechwytujących w przestrzeni kosmicznej (egzo-atmosferycznych);
- wdrożenie możliwości przechwytywania warstwy dolnej i w fazie terminalnej końcowej;
- opracowanie i wdrożenie systemów nadzoru architektury obronnej;
- opracowanie i rozmieszczenie zdolności do przeciwdziałania atakom rakietowym przed właściwym wystrzeleniem pocisków i w fazie zwiększania gotowości bojowej sił przeciwnika;
- opracowanie i wdrożenie bezpiecznego łańcucha dostaw dla wszystkich komponentów systemu;
- opracowanie i rozmieszczenie zdolności niekinetycznych zwalczania celów.
Poszczególne zdolności mają być dostarczane i testowane w ramach czterech etapów, których daty krańcowe wyznaczono na 31 grudnia 2026, 31 grudnia 2028, 31 grudnia 2030 oraz po ostatniej dacie.
Obecne zdolności
W tym miejscu warto wspomnieć, że obecnie architektura amerykańskiej obrony antybalistycznej BMD (Ballistic Missile Defense) jest złożona i składa się z komponentów: naziemnego GMD (Ground-Based Midcourse Defense), morskiego Aegis BMD i kosmicznego SBIRS (Space-Based Infrared System).
Wspierany jest przez komponenty niższego szczebla takie jak system THAAD (Terminal High Altitude Area Defense), czy modernizowany MIM-104 Patriot wraz z wdrażanym Zintegrowanym Systemem Dowodzenia Obroną Przeciwlotniczą i Przeciwrakietową (Integrated Battle Command System, IBCS) w ramach Zintegrowanej Obrony Powietrznej i Przeciwrakietowej IAMD (Integrated Air and Missile Defense) w US Army.
Warto jednak mieć na uwadze, że zanim obecna administracja ogłosiła Golden Dome for America, to realizowano już różne inicjatywy związane z rozwojem obecnych zdolności obronnych, takie jak system zwalczania pocisków hipersonicznych GPI (Glide Phase Interceptor) czy satelitarny system ostrzegania nowej generacji NG-OPIR (Next Generation Overhead Persistent InfraRed).
Odpowiedź przemysłu
27 marca 2025 magazyn branżowy Defense One informował, że wstępne zainteresowanie udziałem w programie SHIELD wyraziły takie spółki jak Lockheed Martin, Booz Allen Hamilton, Boeing czy korporacja RTX.
Na przykład propozycja Booz Allen Hamilton opiera się na koncepcji Brilliant Swarms, czyli sieciocentrycznej konstelacji ponad 1000 satelitów z siecią łączności peer-to-peer, opartej na zaawansowanych technologiach sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego, w celu wczesnego przechwytywania zagrożeń rakietowych. Satelity te operowałyby na 20 różnych orbitach na wysokości 300–600 km.
13 maja 2025 amerykańska Agencja Wywiadu Wojskowego (Defense Intelligence Agency, DIA) opublikowała niejawny raport pt. Golden Dome for America: Current and Future Missile Threats to the U.S. Homeland, który przedstawia zagrożenia, przed którymi Stany Zjednoczone mogłyby się bronić dzięki zaawansowanemu systemowi obrony przeciwrakietowej, a także przedstawia niejawne dane wywiadowcze agencji dotyczące zagrożeń i potencjału rakietowego przeciwnika. Dla opinii publicznej zaprezentowano tylko ogólną infografikę (patrz zdjęcie główne). Wskazano w nim na rozwijające się zagrożenia ze strony Chin, Rosji, Korei Płn. i Iranu.

