We wtorek, 3 lutego 2026, jak poinformował portal branżowy USNI News, powołując się na rzecznika prasowego Dowództwa Centralnego Stanów Zjednoczonych (US Central Command, CENTCOM), na Morzem Arabskim należący do Korpusu Piechoty Morskiej (US Marine Corps, USMC) samolot wielozadaniowy Lockheed Martin F-35C Lightning II zestrzelił irański bezzałogowy statek powietrzny Shahed-139, który zbliżył się do lotniskowcowej grupy bojowej z USS Abraham Lincoln (CVN-72) na czele. Jako pierwsza o sprawie informowała wcześniej agencja prasowa Reuters.
Zdjęcie: Departament Obrony USA
Jak informowano na początku, zdecydowano się na zestrzelenie intruza, który agresywnie zbliżył się do amerykańskiego lotniskowca, a jego zamiary były niejasne.
Samolot F-35C z Abraham Lincoln zestrzelił irańskiego drona w samoobronie oraz w celu ochrony lotniskowca i personelu na pokładzie. Irański dron nadal leciał w kierunku okrętu, pomimo działań deeskalacyjnych podjętych przez siły amerykańskie działające na wodach międzynarodowych – powiedział cpt. Tim Hawkins, rzecznik CENTCOM. Dodał, że żaden amerykański żołnierz nie odniósł obrażeń i żaden amerykański sprzęt nie został uszkodzony.
Z kolei według informacji irańskiej agencji prasowej Tasnim, utracono kontakt z bezzałogowcem nad wodami międzynarodowymi, ale przyczyna nie jest znana.
USS Abraham Lincoln operował około 500 mil od południowego wybrzeża Iranu, kiedy dron Shahed-139 zbliżył się do lotniskowca i ostatecznie został zestrzelony przez F-35C. Samolot 5. generacji należał do 314. Eskadry Myśliwsko-Uderzeniowej Black Knights (VMFA-314) Korpusu Piechoty Morskiej. To pierwszy użytkownik F-35C w tej formacji – od czerwca 2019 (Pierwszy F-35C dla USMC).
Według CENTCOM, zestrzelenie Shahed-139 nastąpiło po odrębnym incydencie, podczas którego Marynarka Wojenna Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu (Sepāh-e Pāsdārān-e Enqelâb-e Eslâmī’; IRGCN) próbowała przejąć tankowiec pływający pod banderą USA przez Cieśninę Ormuz. Jak poinformowano, dwie łodzie IRGCN i wspierane przez bezzałogowiec Mohajer zbliżyły się do zbiornikowca paliwowego M/T Stena Imperative i następnie zagrożono wejściem na pokład oraz przejęciem statku.
M/T Stena Imperative został wyczarterowany przez siły pomocnicze NFAF (Naval Fleet Auxiliary Force) Dowództwa Transportu Morskiego US Navy (Military Sealift Command, MSC) jeszcze w sierpniu 2025 i jest zarządzany przez szwedzką spółkę Stena Bul.
Na pomoc tankowcu przybył amerykańskie niszczyciel rakietowy USS McFaul (DDG-74) typu Arleigh Burke Flight II, operujący w Zatoce Perskiej od 5 stycznia br. poza grupą Lincolna, odpowiedział na próbę abordażu i podjął się eskorty zaatakowanej jednostki. W powietrzu znalazły się również samoloty Sił Powietrznych USA (prawdopodobnie z Kataru).
Lotniskowcowa grupa bojowa z USS Abraham Lincoln przybyła na Morze Arabskie 26 stycznia br. w obliczu rosnącej presji amerykańskiej na Iran w odpowiedzi na krwawe stłumienie protestów w kraju. Cztery dni później CENTCOM, w odpowiedzi na irańskie ćwiczenia w Zatoce Perskiej, ostrzegło Teheran przed jakimikolwiek próbami eskalacji i realizacji manewrów zgodnie z prawem międzynarodowym.
Zestrzelony Shahed-139 to bezzałogowiec klasy MALE klasy MALE (Medium Altitude Long Endurance, średniego pułapu o dużej długotrwałości lotu), rozwinięcie starszego Shahed-129, uważane za kopię amerykańskiego GA-ASI MQ-1 Predator. Warto dodać, że 8 i 20 czerwca 2017 w Syrii amerykańskie F-15E Strike Eagle zestrzeliły dwa Shahed-129, użytkowane przez ówczesny reżim Baszszara al-Asada. Iran zbudował również kopię MQ-9A Reaper, która otrzymała oznaczanie Kaman-22 (USA strąciły irański bsl).
