W poniedziałek, 11 maja 2026, były rosyjski pilot wojskowy Ilja Tumanow znany pod pseudonimem Fighterbomber, który jest dobrze poinformowany w tym co dzieje się w wojsku i przemyśle, opublikował fotografię zmodernizowanego bombowca strategicznego Tu-160M (w kodzie NATO: Blackjack) o numerze fabrycznym 8-04 i nazwie własnej Piotr Diejniekin, który zakończył długotrwały proces modernizacji.
Zdjęcie: Fighterbomber via Telegram
Samolot został zbudowany z komponentów kadłuba z zapasów radzieckich i został oblatany pod koniec grudnia 2017. Pierwszy publiczny oblot miał miejsce 25 stycznia 2018 podczas wizyty prezydenta Władimira Putina w zakładach Kazańskiego Zjednoczenia Przemysłu Lotniczego imienia S. P. Gorbunowa (KAPO) w Kazaniu. Wówczas fałszywie nazywany Tu-160M2, gdyż zawarto umowę na seryjną modernizację.
W styczniu 2018 Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej zamówiło 10 seryjnych Tu-160M2 za 160 mld RUB (wówczas 8,34 mld zł) z dostawami do 2027 (obecnie wiadomo, że termin nie zostanie dotrzymany). Pierwszy prototypowy Tu-160M został oblatany 16 listopada 2014.
Następnie, po wykonaniu kilku lotów testowych, Tu-160M (8-04 Piotr Diejniekin) powrócił do zakładów na dalsze prace modernizacyjne, które realizowano od około 2020 do teraz. Według analityków z AviVector jest to 18. egzemplarz Tu-160 poddawany modernizacji, z których tylko 7 ma wykonywać regularne loty.
Kolejny oblot, ale egzemplarza w seryjnej konfiguracji o nazwie własnej Igor Sikorski, nastąpił 2 lutego 2020.
12 stycznia 2022 oblatano pierwszy Tu-160M2, który jest nowo wyprodukowanym egzemplarzem – otrzymał nazwę własną Walentina Tierieszkowa. Do 2024 oblatano kolejne nowe Tu-160M2 (numery fabryczne 9-01 i 9-02), a trzeci (9-03) był w trakcie ukończenia. Dwa z nich (Mintimier Szajmijew i Boris Wieriemiej) zaprezentowano Putinowi 21 lutego 2024. Oblot nie oznaczał jednak końca prac.
23 czerwca 2025 zapowiadano, że do końca roku rozpoczną się dostawy do Sił Powietrzno-Kosmicznych (WKS) seryjnych Tu-160M2, tak się jednak nie stało.
Tu-160M2 charakteryzuje się nowym wyposażeniem pokładowym, w tym opracowanym dla Tu-160M, a także nowymi systemami łączności, pilotażowo-nawigacyjnymi, w tym nowym systemem astronawigacji ANS-2009, opracowanym przez Konciern Radioelektronnyje Tiechnołogii KRET, systemami samoobrony i walki radioelektronicznej czy zmodernizowanym radarem pokładowym Nowełła NW-70M. Otrzymują zmodernizowane silniki Kuzniecow NK-32-02.
W 2015 ówczesny minister obrony Rosji gen. Siergiej Szojgu zapowiadał zamówienie 50 egzemplarzy Tu-160, ale do dziś nie złożona zamówienia, oprócz tego na 10 samolotów. WKS Rosji dysponują obecnie 18 egzemplarzami, z których jeden (wg innych źródeł dwa-trzy) mógł zostać uszkodzony podczas niedawnej ukraińskiej operacji specjalnej Pajęczyna, ale nie zostało to potwierdzone. Samoloty te zostały użyte w działaniach bojowych w Syrii od 2015 przeciwko ISIS i innym grupom terrorystycznym (jak również cywilom) oraz obecnie przeciwko Ukrainie.
Przy okazji warto dodać, że ukraińskie działania na terytorium Rosji spowodowały konieczność rozśrodkowania floty bombowców strategicznych po całym kraju. Obecnie, według analiz zdjęć satelitarnych, dwa z nich mają stacjonować w bazie Engels-2 (niegdyś jedyna ich baza), trzy w Ramienskoje i trzy w Borisoglebsku (lokalizacje w Europie), a także sześć kolejnych w bazie Ukrainka i jeden w Jelizowo na Dalekim Wschodzie. Kolejne od siedmiu do dziewięciu Tu-160M i Tu-160M2 znajduje się w różnych stadiach modernizacji w Kazaniu.
Czytaj także:
