W piątek, 27 marca 2026, w Warszawie wiceprezes Rady Ministrów i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się z Hanno Pevkurem, ministrem obrony Estonii.
Zdjęcia: plut. Wojciech Król/MON
Wśród tematów rozmów szefów resortów obrony Polski i Estonii znalazły się m. in.: bezpieczeństwo regionalne, zwłaszcza w kontekście działań Rosji i wojny na Ukrainie, współpraca w ramach NATO i wschodniej flanki Sojuszu, zagrożenia hybrydowe, a także współpraca wojskowa, w tym wspólne ćwiczenia i szkolenia oraz rozwój interoperacyjności sił zbrojnych Polski i Estonii. Ministrowie poruszyli także sprawy związane z cyberbezpieczeństwem, ochroną infrastruktury krytycznej oraz modernizacją armii i nowymi technologiami.
Potwierdziliśmy zobowiązania pomiędzy Polską a Estonią. Polska wypełni wszystkie zobowiązania wynikające z Traktatu Północnoatlantyckiego, szczególnie artykułu 5. Chciałbym o tej przyjaźni, współpracy i o naszych relacjach zapewnić pana ministra, ale także cały naród estoński i wszystkich naszych przyjaciół. To jest dzisiaj bardzo ważne w obliczu zagrożeń ze strony Federacji Rosyjskiej, Białorusi, ze strony tych, którzy zagrażają bezpieczeństwu Europy i pokojowi na świecie. To jest pierwsza, ale najważniejsza kwestia – mówił minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Dziś nasze firmy: Polska Grupa Zbrojeniowa podpisała z firmami estońskimi umowy o współpracy, szczególnie o rozwoju zdolności dronowych i antydronowych. Estonia jest liderem jeśli chodzi o nowe technologie, o branżę IT, o implementację, o doświadczenie w tym względzie, więc chcemy z tego korzystać. My mamy swoją agendę, swoje propozycje. Budujemy czwartą warstwę obrony powietrznej. (…) Chcemy się też tym dzielić, tym naszym doświadczeniem. Rozmawialiśmy o wspólnych ćwiczeniach, które będą odbywać się w tym roku. To zaproszenie zostało już przyjęte przez naszych estońskich partnerów. Cieszymy się, będziemy ćwiczyć, trenować, podnosić zdolności – powiedział wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (PGZ i Frankenburg Technologies pogłębiają strategiczną współpracę w obszarze nowoczesnych systemów obronnych).
Otrzymaliśmy również zaproszenie do ćwiczeń w Estonii, które przyjmujemy. Chcemy razem podpisać już niedługo umowę o współpracy na rzecz bezpieczeństwa. Ostatnia jest sprzed kilkunastu lat. W tym czasie wszystko się zmieniło w Europie. Musimy mieć nową umowę. Wyznaczyliśmy naszym współpracownikom dwa miesiące – ambitny plan, ale mamy naprawdę najlepszych ludzi, którzy sobie z tym poradzą. Omówiliśmy również sytuację Ukrainy i Bliskiego Wschodu. Pan minister niedawno był w Waszyngtonie. Wymieniliśmy te uwagi dotyczące perspektywy zakończenia wojny na Ukrainie i konfliktu na Bliskim Wschodzie, więc to jest ważny element też naszej współpracy. Kolejne obszary to wymiana informacji i współpraca naszych służb specjalnych. To wszystko dzisiaj było przedmiotem naszego spotkania. Cieszę się, także ze współpracy przemysłów zbrojeniowych, bo Europa musi inwestować w przemysł zbrojeniowy. To koło napędowe dla gospodarki, ale też dla budowy potencjału bezpieczeństwa – dodał szef MON.
Nasze relacje zawsze były znakomite i jestem głęboko przekonany, że to co udało nam się wypracować do tej pory, to jest tak naprawdę potwierdzenie, faktyczne potwierdzenie tego, co możemy robić w przyszłości. Bardzo cenię nasze wzajemne relacje, naszą współpracę w Unii Europejskiej oraz w NATO. (…) Mamy też wspólne inicjatywy, mowa o tych wspólnych ćwiczeniach wojskowych. Ponadto także realizujemy wspólne projekty w Europie na przykład Eastern Flank Watch, Eastern Shield czy też Baltic Defense Line i mam nadzieję, że Komisja Europejska widzi wartość w tych wspólnych inicjatywach, że uzyskamy dzięki temu konieczne dofinansowania – mówił z kolei Hanno Pevkur, minister obrony Estonii.
























































