Przejdź do serwisu tematycznego

Prezentacja oferty Griffin Group na poligonie w Zielonce

Spółka Griffin Group wraz z grupą Rheinmetall AG oraz spółkami Concept i Dynamit Nobel Defence zaprezentowała na poligonie Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Zielonce kilka z wyrobów oferowanych zarówno Siłom Zbrojnym, jak i innym krajowym formacjom mundurowym.

9 maja br. w Wojskowym Instytucie technicznym Uzbrojenia (WITU) w Zielonce, spółka Griffin Group zaprezentowała część swojej oferty dla Wojska Polskiego i służb mundurowych jak Policja, czy Straż Graniczna. Prezentacja skupiła się głównie na amunicji do granatników kal. 40 mm x 46 (zarówno dostosowanych do strzelania pociskami o niskiej, jak i wysokiej prędkości wylotowej) oraz granatach ręcznych. Zaprezentowano także rodzinę granatników przeciwpancernych RGW oraz system ROSY do stawiania zasłon dymnych i wielospektralnych dla pojazdów lekkich.

Wirus SOF i ROSY

Prezentacja zaczęła się od produktu spoza oferty Griffina. Spółka Concept z Bielska-Białej zaprezentowała swój nowy pojazd Wirus SOF oraz możliwości konfiguracji zarówno tego nowego pojazdu jak i w odmianie wdrożonej do Wojska Polskiego w ramach programu Żmija. Zaprezentowano różne wersje uzbrojenia, które mogą być oparte o zdalnie sterowane systemy uzbrojenia opracowane przez spółki Arex lub ZM Tarnów. Co warte uwagi pojazdy mogą zostać wyposażone w wewnętrzne systemy łączności Fonet oraz radiostacje Radmor (dostarczane przez Grupę WB) co ma pozwolić na utrzymanie łączności z bezzałogowymi systemami latającymi FlyEye i amunicją krążącą Warmate oraz wpięcie pojazdu do systemu zarządzania polem walki Topaz. Zaprezentowano także opcje dodatkowego dopancerzenia pojazdu.

Przedstawienie Wirusa SOF nie było przypadkowe. Samochód ten był później podstawą do prezentacji systemu ROSY (Rapid Obscuring System) opracowanego przez niemiecką grupę Rheinmetall AG. Służy on do stawiania zasłon dymnych oraz wielospektralnych i można go montować na pojazdach lekkich – stąd też Wirus SOF jako przykładowy nosiciel tego systemu.

Przedstawiciel Rheinmetalla wskazywał na zalety systemu ROSY. Jedną z najważniejszych jest krótki czas stawiania takich zasłon. Zasłona dymna stawiana przez system ROSY powstaje kilka metrów nad ziemią i znacznie szybciej niż przy innych systemach obejmuje osłaniany obszar. ROSY prócz pojazdów kołowych może również chronić lekkie łodzie i platformy bezzałogowe.

Zasobniki z ładunkami pirotechnicznymi można konfigurować zależnie od potrzeb użytkowników pojazdów, załadowane nowych ładunków jest proste i zajmuje niewiele czasu.

Zasadniczo system przewidziano do stawiania osłony wokół pojazdu lub w konkretnym kierunku. Istnieje jednak możliwość montażu systemu tak, aby tworzył również zasłonę dymną i wielospektralną ponad pojazdem, osłaniając go przed obserwacją np. z bezzałogowców. Co ważne jest to system bardzo łatwy do obsługi. Wymiana ładunków fosforowych w warunkach polowych zajmowała dosłownie kilka minut i nie wymagała dodatkowych narządzi.

Oprócz wersji z wyrzutnikami w postaci magazynków z pięcioma wyrzutniami ładunków, oferowana jest także wersja z pojedynczymi komorami ładunków. Tę można zamontować nawet w… samochodzie osobowym – jeśli oczywiście istnieje taka potrzeba.

Granaty do granatników...

Omawiając ofertę Griffina dotyczącą granatów dostarczanych przez Rheinmetall AG, przedstawiciel niemieckiego producenta zaznaczył, że omawiane rozwiązania są znane, jednak poddano je modernizacji, która ma na celu z jednej strony zwiększyć efektywność działania, z drugiej zaś podnieść bezpieczeństwo użycia.

Na spotkaniu zaprezentowano szeroką gamę granatów kal. 40 mm x 46 o różnym przeznaczeniu.

Choć większość prezentowanych rozwiązań przeznaczonych jest dla wojska, nie zabrakło także propozycji dla Policji. Jedną z nich jest granat obezwładniający z miękkiego tworzywa umożliwiający rażenie celu z energią do 120 J. Dostępna jest m.in. wersja z markerem umożliwiająca nie tylko obezwładnienie osoby agresywnej ale również jej oznakowanie celem późniejszej identyfikacji.

...i granaty ręczne

W prezentowanej ofercie znalazły się także granaty ręczne, zaczepne i obronne. Z ciekawszych rozwiązań warto wspomnieć o konstrukcji granatu hukowego w formie zbliżonej kształtem i wielkością do telefonu komórkowego. W odróżnieniu od tradycyjnych granatów o kształcie cylindrycznym lub zbliżonym do kulistego, taki płaski granat po upadku na podłoże nie przetoczy się w inne, być może niepożądane miejsce.

Inną ciekawą konstrukcją jest granat ręczny, który po upadku na podłoże ustawia się w pozycji pionowej i wyrzuca ładunek bojowy, który eksploduje na wysokości 2m nad podłożem. Dzięki temu można z góry razić odłamkami cele znajdujące się za przeszkodą.

Ciekawym rozwiązaniem jest także granat modułowy umożliwiający żołnierzowi dobór siły rażenia w zależności od potrzeb. Granat może składać się z jednego, dwóch lub trzech modułów, dzięki czemu może razić przestrzeń o objętości odpowiednio 40, 80 i 200 m³. Ma to istotne znaczenie np. podczas działań w terenie zurbanizowanym, gdzie można dobrać siłę rażenia granatu do wielkości pomieszczeń.

Przedstawiciel Rheinmetalla zwrócił uwagę na rozwiązanie techniczne stosowane w ręcznych granatach hukowych, które zwiększa bezpieczeństwo. Uwalnianie energii z cylindrycznej obudowy odbywa się tylko przez dno i część z zapalnikiem. Powierzchnia boczna skorupy granatu pozostaje nienaruszona. Dzięki takiemu rozwiązaniu ręka miotającego jest mniej narażona na urazy gdyby nie udało się rzucić granatu w odpowiednim czasie.

Innym ciekawym rozwiązaniem zaprezentowanym na spotkaniu był granat z możliwością zabezpieczenia do w przypadku zaniechania jego użycia. Konstrukcja takiego granatu zawiera bezpiecznik, który zwalnia się przed użyciem jak przy wyciągnięciu zwykłej zawleczki. Dopóki łyżka zapalnika nie zostanie zwolniona, można przestawić bezpiecznik z powrotem w położenie zabezpieczone. Dzięki temu prostemu rozwiązaniu niewykorzystany granat nie musi być detonowany bez potrzeby. Cała operację odbezpieczenia i zabezpieczenia granatu można wykonać kciukiem ręki trzymającej granat.

Rodzina granatników RGW

Przedstawiciel Nobel Dynamite Defence zaprezentował rodzinę granatników RGW. Objaśnił także różnicę między granatnikami jednorazowymi przeznaczonymi do niszczenia celów opancerzonych i granatników przeciwpancernych, które przeznaczone są do niszczenia czołgów. Różnica dotyczy grubości pancerza z jakim radzi sobie dany granatnik. Zdaniem przedstawiciela Nobel Dynamite Defence, granatnik przeciwpancerny powinien przebijać jednowarstwowy pancerz o grubości powyżej 500 mm.

Granatniki RGW-60, -90 i -110 są rozwiązaniami zapewniającymi dużą efektywność przy relatywnie niewielkiej masie urządzenia. Co więcej, można nimi razić cele z pomieszczeń zamkniętych.

W standardowej wersji granatniki rodziny RGW mogą razić cele z wykorzystaniem ładunku kumulacyjnego lub odłamkowego wykorzystując tą samą głowicę bojowa. Jedyną różnica jest konieczność wyciągnięcia i zablokowania tzw. kolca, który umożliwia odpalenie ładunku kumulacyjnego.

Granatniki są dostępne także w wersjach specjalnych. Jedną z nich jest wersja z ładunkiem odpalanym w powietrzu, umożliwiającym rażenie celów za przeszkodą lub w ukryciu (MSPO2019: Oferta Griffin Group DefenceGranatniki przeciwpancerne RGW 90 HH dla BelgiiWęgry pierwszym użytkownikiem niemieckich granatników RGW 110Niemcy zamawiają granatniki RGW 90 LRMP).

Granatniki rodziny RGW mają zasięg rażenia od 20 do kilkuset metrów i wypełniają lukę zasięgu rażenia bardziej skomplikowanych systemów przeciwpancernych pocisków kierowanych wynikająca z czasu jaki takie pociski potrzebują na uzbrojenie się przed detonacją. Są przy tym znacznie prostsze w użyciu.

Demonstracja

Po teoretycznej prezentacji, na poligonie WITU odbyła się część praktyczna, czyli pokaz niektórych omawianych wcześniej rozwiązań. Uczestnicy mogli obserwować działanie zespołu bojowego operującego samochodami Wirus i Wirus SOF – ten drugi wyposażono w system ROSY. Zaprezentowano dwa scenariusze działania: ewakuację rannych z pola walki i ewakuację patrolu po napotkaniu zasadzki. W obu przypadkach demonstrowano działania z wykorzystaniem zasłony dymnej osłaniającej działania z konkretnego kierunku. Zademonstrowano także szybki proces wymiany ładunków w magazynkach systemu po zdemontowaniu ich z samochodu.

Prezentacja praktyczna pozwoliła również ocenić efektywność działania granatów kal. 40 mm x 46 różnego przeznaczenia. Była także okazja do zapoznania się z działaniem granatów wielohukowych produkowanych przez Rheinmetall.

W ramach prezentacji praktycznej swoje ekspozycje miały także podmioty współpracujące z Griffinem. Mundury i elementy indywidualnej ochrony balistycznej, część w kamuflażu MAPA, zaprezentowała spółka Maskpol (MAPA Tactical na targach IWA OutdoorsClassic 2023 – nowy komplet mundurowy).

Swoją ekspozycje broni strzeleckiej miały także Zakłady Mechaniczne Tarnów, które pokazały modułowy system broni strzeleckiej MWS oraz karabinki maszynowe UKM 2020S. Karabiny MWS-25 były wykorzystywane podczas prezentacji dynamicznej. Były dostosowane do strzelania amunicja ślepą poprzez zamontowanie odrzutników ASE UTRA (MSPO 2021: Karabinki MWS-15 – nowość Zakładów Mechanicznych Tarnów).

Swoja ofertę zaprezentowała także spółka J&C Armament znana z opracowania karabinków Black Widow.

Zdjęcia: Jakub Link-Lenczowski i Grzegorz Sobczak, MILMAG

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

Powiązane wiadomości

X