W sobotę, 24 stycznia 2026, Departament Obrony USA opublikował nową Strategię Obrony Narodowej (2026 National Defense Strategy, NDS 2026), która jest kluczowym planem obronnym na nowo hierarchizującym zagrożenia militarne ze strony głównych przeciwników, takich jak Chiny czy Rosja. Jest to strategia skupiająca się na odbudowie potęgi wojskowej USA w obliczu rosnącego zagrożenia globalnego.
Zdjęcia: Departament Obrony USA
34-stronicowa strategia NDS 2026 podkreśla konieczność przywrócenia USA pozycji najsilniejszej armii świata po okresie, który autorzy określają jako zmarnowany przez poprzednie administracje (np. otwarte granice, zaniedbanie wpływów w półkuli zachodniej, przenoszenie przemysłu obronnego). Podejście to opiera się na praktycznym realizmie skupionym na bezpieczeństwie, wolności i dobrobycie Amerykanów, zamiast na utopijnym idealizmie. Kluczowe cele to obrona ojczyzny, odstraszanie Chin w regionie Indo-Pacyfiku, zwiększenie obciążenia sojuszników oraz rewitalizacja bazy przemysłu obronnego.
W odróżnieniu od NDS 2022, opublikowanej za prezydentury Joe Bidena, która skupiała się na zintegrowanym odstraszaniu i globalnych wyzwaniach klimatycznych, wersja 2026 jest bardziej izolacjonistyczna i amerykańsko-centryczna. Odrzuca misje budowanie narodów i podkreśla etos wojownika oraz gotowość do zdecydowanych operacji. To powrót do polityki America First, z naciskiem na siłę militarną jako narzędzie dyplomacji. Dla porównania, w 2018, za pierwszej kadencji Trumpa gdy sekretarzem obrony był Jim Mattis, Pentagon określił potęgi rewizjonistyczne, takie jak Chiny i Rosja, jako główne wyzwania dla bezpieczeństwa USA.
Środowisko bezpieczeństwa
Dokument realistycznie ocenia zagrożenia, priorytetyzując te bezpośrednio wpływające na USA, a mniejsze delegując sojusznikom. Unika równorzędnego traktowania wszystkich globalnych problemów.
- Ojczyzna i półkula zachodnia: Głównym problemem są nielegalna imigracja i narkotyki (np. fentanyl), z kartelami narkotykowymi uznanymi za organizacje terrorystyczne. Wspomniane operacje jak Southern Spear i Absolute Resolve mają na celu ich zwalczanie. Zagrożenia bezpośrednie to atak nuklearny, konwencjonalny i z kosmosu, a także cybernetyczne oraz terroryzm islamski. Podkreślono, że na półkuli zachodniej przeciwnicy: Chiny i Rosja erodują wpływy USA, np. w rejonie Kanału Panamskiego i Grenlandii, więc wprowadzono tzw. Trump Corollary do Doktryny Monroe’a, umożliwiające unilateralne działania USA.
- Chiny zostały uznane za drugie najpotężniejsze państwo na świecie, szybko rozwijające się pod względem militarnym w regionie Indo-Pacyfiku. Zagrożenia ze strony Państwa Środka obejmują blokadę dostępu USA do kluczowych szlaków handlowych i ekonomicznych regionu, który stanowi ponad połowę globalnej gospodarki.
- Rosja pozostaje trwałym zagrożeniem dla wschodniej flanki NATO, z największym arsenałem nuklearnym, przemysłem obronnym i zdolnościami do cyber ataków, jednocześnie mierząca się z problemami demograficznymi i ekonomicznymi. Dokument podkreśla wojnę w Ukrainie, ale wskazuje, że gospodarki europejskich państw NATO pozwalają sojusznikom na samodzielną obronę konwencjonalną.
- Iran został osłabiony przez operacje Midnight Hammer (próba zniszczenia programu nuklearnego) i Rough Rider (przeciw jemeńskim Huti), ale odbudowuje swoje siły. Nadal wspiera Hezbollah i Hamas, co zagraża stabilności Bliskiego Wschodu.
- Korea Północna stanowi bezpośrednie zagrożenie dla Korei Południowej i Japonii, a jej międzykontynentalne rakietowe pociski balistyczne są zagrożeniem dla kontynentalnych USA.
Departament Obrony USA wskazuje na ryzyko skoordynowanych ataków w wielu teatrach (np. Chiny, Rosja i Iran), dlatego zaleca zwiększone inwestycje w siły zbrojne przez sojuszników, by USA mogły skupić się na priorytetach.
Dokument jest pragmatyczny, ale krytycy i zwolennicy Demokratów mogliby zarzucić mu skupienie się na granicach i narkotykach kosztem np. podkreślanej wcześniej zmiany klimatu. Dla Polski, jako członka NATO, kluczowe jest zagrożenie rosyjskie – strategia sugeruje, że USA oczekują od Europy większego wkładu w obronę Ukrainy i wschodniej flanki.
Podejście strategiczne
Strategia opiera się na czterech liniach wysiłku, zapewniających elastyczność i gotowość do odstraszania lub wygrywania wojen.
- Priorytetem jest bezpieczeństwo granic, deportacje i współpraca z Departamentem Bezpieczeństwa Krajowego w tym zakresie, a także walka z narkoterroryzmem, zabezpieczenie kluczowych obszarów jak np. Grenlandia, dalsza modernizacja sił odstraszania nuklearnego, cyberobrona i program wielowarstwowej obrony przeciwrakietowej nowej generacji SHIELD (Scalable Homeland Innovative Enterprise Layered Defense), znanym szerzej jako Golden Dome for America.
- Budowa obrony antydostępowej wzdłuż chińskiego Pierwszego Łańcucha Wysp, a demonstracja siły wobec Chin ma wspierać dyplomację Trumpa, lecz bez dążenia do dominacji czy konfrontacji. Co ciekawe, dokument nie wspomina o Tajwanie.
- Zwiększenie nacisków na sojuszników, którzy mają skupiać się na obronie przeciw mniejszym zagrożeniom, z USA w roli wspierającej. W NATO mają obowiązywać wydatki na obronę w wysokości 5% PKB, co ustalono na Szczycie w Hadze w 2025. NATO w Europie ma skupić się na obronie konwencjonalnej, USA będą dążyć do wzmocnienia Izraela, a Korea Południowa musi skuteczniej odstraszać Północ.
- Wzmocnienie bazy przemysłu obronnego zakłada mobilizację zdolności produkcyjnych, wdrażanie innowacji takich jak sztuczna inteligencja i drony oraz współpracę przemysłową z sojusznikami. Celem jest gotowość sił zbrojnych do długotrwałych operacji.
Analiza podejścia
Jest holistyczne, ale zależne od sojuszników – dla Polski oznacza presję na dalsze zwiększenie wydatków obronnych (na 2026 jest to 4,81% PKB, czyli 201 mld zł, co stanowić będzie około 21,7% wszystkich wydatków państwa). USA naciskają na dzielenie się ciężarem obrony z resztą NATO, ale rodzi to ryzyko, iż jeśli sojusznicy nie wypełnią tego, to Waszyngton może ograniczyć zaangażowanie w Europie, osłabiając odstraszanie wobec Rosji.
NDS 2026 to zwrot ku pokojowi poprzez siłę, z gotowością do ewentualnej walki, ale preferując naciski dyplomatyczne. Naciska na to, aby europejska część NATO wzięła jeszcze większą odpowiedzialność za obronę, w tym pomoc Ukrainie co może wzmocnić Polskę jako lidera wschodniej flanki Sojuszu, ale wymaga inwestycji.
Poza zachodnią hemisferą jak priorytetem dla Departamentu Obrony USA, strategia bardziej skupia się na Chinach niż Europie co w kontekście agresywnej polityki Rosji może być ryzykowne. Dokument podkreśla, że siła USA i sojuszników może zapobiec wojnie światowej.
Na koniec warto dodać, że Strategia Obrony Narodowej 2026 w stosunku do opublikowanej 5 grudnia ub. r. Strategii Bezpieczeństwa Narodowego USA (National Security Strategy of the United States, NSS 2025) jest dokumentem niższego poziomu i skupia się na obronie narodowej, podczas gdy tamten dokument łączy kwestie wojskowe, ekonomiczne, dyplomatyczne i wewnętrzne. Dokument Departamentu Obrony wspiera cele Strategii Bezpieczeństwa Narodowej, ale z większym naciskiem na same siły zbrojne (Sekretarz obrony USA ogłosił nowe standardy dla żołnierzy i oficerów).
Pełny tekst 2026 National Defense Strategy poniżej:




























