Przejdź do serwisu tematycznego

KALININGRAD – Zachodni przyczółek Rosji

Obwód kaliningradzki to jedyna część Rosji granicząca z Polską. Z tego też powodu budzi on, a właściwie stacjonujące tam siły wojskowe, wiele emocji. Niejednokrotnie można spotkać się, zwłaszcza w różnego rodzaju tekstach publicystycznych, ale i takich, które chciałyby uchodzić za fachowe, z alarmistycznymi opiniami o zbudowaniu przez Rosję w obwodzie kaliningradzkim bastionu czy twierdzy. Najczęściej używanym określeniem jest jednak ‘strefa antydostępowa’.

 

Bez wątpienia, siły wojskowe zgromadzone na niewielkim przecież skrawku terenu, mającym powierzchnię 15 125 km² terytorium z ludnością nieznacznie przekraczającą 1 mln mieszkańców (jak podaje Rosstat 1 012 512 ludzi według stanu na 1 stycznia 2020 r.), mogą budzić niepokój. Przez najbliższych sąsiadów, czyli Polskę i Litwę, wojska tam stacjonujące są postrzegane jako zagrożenie dla ich bezpieczeństwa. Szczególną uwagę na stacjonujące w sąsiedztwie siły rosyjskie zaczęto zwracać po konflikcie na Ukrainie i anektowaniu przez Rosję Krymu w marcu 2014 r.

W ten kontekst wpisał się proces reformy strukturalnej rosyjskiej armii, który odbył się w 2009 r. oraz następujące po nim dalsze zmiany i stopniowe wprowadzanie do jednostek wojskowych nowego uzbrojenia. Zwłaszcza to ostatnie stało się asumptem do ogłoszenia budowy bastionu, a już szczególnie do używania modnego terminu strefa antydostępowa.

Strefa antydostępowa, czyli polskie tłumaczenie angielskiego terminu A2/AD (anti-access/area denial), zrobiło w ostatnich latach zawrotną karierę. Najpierw w środowisku wojskowym, a następnie w mediach. Początkowo odnosiło się do strategii ChRL wobec obecności wojskowej USA. Później zyskało na popularności i rozpoczęto go używać w odniesieniu do innych silnie zmilitaryzowanych obszarów. Jednak nawet w środowisku anglojęzycznych wojskowych określenie to jest coraz częściej krytykowane za brak konkretnej definicji, która w efekcie prowadzi do jego dość dowolnej interpretacji.

Jeden z dwóch małych okrętów desantowych na poduszce powietrznej proj. 12322 Zubr znajdujących się w składzie 71. Brygady Okrętów Desantowych.  Jest on w stanie przetransportować 3 czołgi T-72 lub 10 transporterów opancerzonych BTR-82A

W najczęściej spotykanym w publicystyce znaczeniu powstanie rosyjskiej strefy antydostępowej łączy się z wprowadzeniem do uzbrojenia nowoczesnych zestawów obrony przeciwlotniczej średniego i dalekiego zasięgu S-400, brzegowych zestawów rakiet przeciwokrętowych (systemy Bastion-P i Bał) oraz rakiet ziemia-ziemia krótkiego zasięgu (operacyjno-taktycznych) systemu Iskander-M. Tę retorykę zresztą skrzętnie podchwycili Rosjanie, którzy w swoich mediach chętnie podają informacje o dostarczaniu tych najnowszych typów uzbrojenia do kolejnych jednostek, co zresztą w szerzonej medialnie opinii rzekomo zapewniałoby całkowitą przewagę nad wszelkimi siłami wojskowymi dowolnego przeciwnika.

Czy jednak rzeczywiście w Rosji budowane są na obszarach takich jak Obwód Kaliningradzki strefy antydostępowe? Otóż to, co się dzieje obecnie, nie różni się właściwie niczym od działań podejmowanych od dziesięcioleci. Silnie rozbudowane siły ochraniające główne bazy floty istniały w ZSRR praktycznie przez cały okres powojenny, a kształt zbliżony do obecnego uzyskały już na początku lat 1960. Budowanie silnej obrony powietrznej w postaci rakietowych jednostek przeciwlotniczych oraz lotnictwa myśliwskiego, jak też obrony przed okrętami nieprzyjaciela przy użyciu brzegowych zestawów rakiet przeciwokrętowych to cecha charakterystyczna dla wszystkich baz ZSRR. Silne zgrupowania tego typu powstawały wokół obiektów wojskowych we Władywostoku, Pietropawłowsku Kamczackim, Polarnym, Sewastopolu, czy wreszcie Bałtyjsku. Otaczały je liczne dywizjony rakiet przeciwlotniczych systemów S-75 Dwina/Wołchow, S-125 Newa, S-200 Wega, a następnie S-300. W pobliżu zaś stacjonowały pułki/brygady rakiet przeciwokrętowych systemów Sopka, Riedut, a później Rubież.

Śmigłowiec Ka-27PS ze składu 396. Mieszanego Pułku Śmigłowców w Donskoje. Jak widać ten typowo ratowniczy wiropłat bywa używany jako jednostka transportowa.

Jak widać owa strefa antydostępowa nie jest wcale współczesnym wynalazkiem. Oczywiście, ktoś mógłby zwrócić uwagę, że ówczesne uzbrojenie nie miało takich maksymalnych zasięgów jak obecne. To prawda. Jednak przywiązywanie wagi do tychdość papierowych, parametrów nie ma w praktyce większego znaczenia. Po pierwsze zwiększaniu zasięgu oddziaływania broni defensywnych towarzyszy taki sam proces dotyczący uzbrojenia ofensywnego. We wzmiankowanym początku l. 1960. podstawowym uzbrojeniem lotniczym były bomby niekierowane, a ówczesne lotnicze pociski rakietowe przenoszone przez samoloty lotnictwa taktycznego także dysponowały zasięgiem kilku kilometrów, znacznie mniejszym od możliwości obrony rakietowej.

Po drugie są to parametry maksymalne, które nie muszą mieć wiele wspólnego z możliwościami praktycznymi. Za przykład weźmy system przeciwlotniczy S-400. Podawany przez producenta zasięg pocisków dalekiego zasięgu 40N6 wynosi 380 km. Jest to jednak wartość maksymalna, możliwa do osiągnięcia w odniesieniu do dużych, niemanewrujących celów lecących z prędkością poddźwiękową na średnich i dużych wysokościach. Oczywiście nikt w folderach nie upublicznia danych dla różnych typów celów przy mniej korzystnych warunkach strzelań. Dla porównania można jednak podać analogiczne dane, pochodzące z niejawnych niegdyś dokumentów, a dotyczące zestawu dalekiego zasięgu poprzedniego pokolenia tj. S-200 Wega. W jego przypadku maksymalna odległość strzelania za pomocą rakiety 5W28 do lecącego z prędkością mniejszą niż 1000 km/h celu typu duży bombowiec (SPO=13-20 m²) wynosi 240 km. Dla samolotu myśliwsko-bombowego (SPO=3-5 m²) wartość ta spada do 160 km, zaś w przypadku celu o SPO=0,3-1 m² wynosi już jedynie 85 km, czyli niewiele ponad 1/3 wartości maksymalnej.

Dodatkowo na zmniejszenie zasięgu wpłynie fakt manewrowania celu, czy obecność zakłóceń. I takie ograniczenia dotyczą każdego rodzaju uzbrojenia czy to wyprodukowanego na wschodzie, czy na zachodzie, stąd też maksymalne parametry katalogowe pokazują jedynie bardzo niewielki wycinek realnych możliwości sprzętu. Dlatego też prowadzonej obecnie modernizacji uzbrojenia odbywającej się w jednostkach na terenie obwodu kaliningradzkiego nie należy odczytywać jako budowy czegoś całkowicie nowego jakościowo. W odniesieniu do wymienionych wcześniej rodzajów uzbrojenia zachodzi tam naturalny proces zastępowania starszych typów nowszymi, a wszystko to zgodnie z typową, jeszcze radziecką, strategią obrony obiektów o znaczeniu strategicznym.

Transportery BTR-82A stanowią zasadnicze uzbrojenie 336. Brygady Piechoty Morskiej. Od swoich poprzedników różnią się głównym uzbrojeniem, które stanowi armata 2A72 kal. 30 mm.

Obwód kaliningradzki zaś ma dla Rosji strategiczne znaczenie z kilku przynajmniej powodów. Po pierwsze położenie geograficzne, czyli wysunięcie na zachód. Ze względu na to, w miejscowości Pionierski, na obszarze dawnego lotniska Dunajewka, umiejscowiona została jedna z rosyjskich radiolokacyjnych stacji dalekiego zasięgu 77Ja6-DM Woroneż-DM stanowiąca element systemu ostrzegania o ataku rakietowym. Jej powstanie pozwoliło Rosji na uniezależnienie się od wcześniejszych tego typu obiektów, które po rozpadzie ZSRR znalazły się poza Rosją: nadal eksploatowanej stacji 70M6 Wołga znajdującej się w Baranowiczach na Białorusi oraz nieeksploatowanej już stacji 5N86 Dniepr w ukraińskim Mukaczewie. Po drugie i najważniejsze,  zasadniczym czynnikiem decydującym o znaczeniu obwodu jest umiejscowienie w Bałtyjsku bazy Floty Bałtyckiej, w której stacjonują jej zasadnicze siły okrętowe.

W dalszej części tekstu omówione zostaną poszczególne składowe sił stacjonujących w obwodzie kaliningradzkim. Dla przejrzystości uproszczone zostało nazewnictwo jednostek wojskowych. W szczególności zrezygnowano w tekście z wymieniania przydomku gwardyjski przy nazwach poszczególnych jednostek. Trzeba też zwrócić uwagę, że wszelkie informacje dotyczące wojsk rosyjskich są w jakimś stopniu przybliżone, gdyż brak jest oficjalnych źródeł precyzyjnie je opisujących. W rosyjskiej prasie wojskowej, czy doniesieniach ministerstwa obrony narodowej konsekwentnie przestrzega się unikania pełnych nazw jednostek. Stąd też w związku z licznymi przekształceniami, przeformowaniami, czy rozformowaniami jakie w ostatniej dekadzie (a w gruncie rzeczy od rozpadu ZSRR) mają miejsce w rosyjskich siłach zbrojnych, nie można mieć całkowitej pewności, że nazwa sprzed roku, dwóch, czy tym bardziej sprzed kilku lat, nadal jest aktualna i nie nastąpiła żadna zmiana, a tym bardziej czy jednostka nie przeszła zmian swojej struktury.

Siły wojsk lądowych w obwodzie kaliningradzkim są obecnie zgrupowane w ramach 11. Korpusu Armijnego. W 2018 r. sformowano w jego ramach 11. Samodzielny Pułk Czołgów uzbrojony m.in. w czołgi T-72B3.

Obwód kaliningradzki – zaplecze Floty Bałtyckiej

Do rozpadu ZSRR Flota Bałtycka stacjonowała w 6 głównych bazach, z czego tylko jedna – Bałtyjsk, po zmianach politycznych znalazła się w granicach Federacji Rosyjskiej. Pozostałe zlokalizowane były w Estonii (Tallin i Paldiski), Łotwie (Ust-Dwinsk i Lipawa) oraz w polskim Świnoujściu. Na początku 1991 r. w składzie Floty Bałtyckiej znajdowały się 232 okręty bojowe, w tym 32 okręty podwodne, które w komplecie stacjonowały poza bazami na terenie Rosji: w Lipawie (22. i 58. Brygady Okrętów Podwodnych ze składu 14. Eskadry Okrętów Podwodnych) i w Paldiskach (157. Brygada Okrętów Podwodnych). Wycofywanie tych bardzo znacznych sił z baz znajdujących się już na obcych terytoriach zajęło 3 lata od 1991 do 1994 r. Łącznie do Rosji przemieszczono 18 095 żołnierzy, 17 okrętów podwodnych, 19 okrętów i kutrów rakietowych, 19 okrętów ZOP, 4 kutry torpedowe, 33 okręty przeciwminowe, a także 172 jednostki pomocnicze. Liczby te nie wyczerpują listy jednostek pływających Floty Bałtyckiej bazujących poza granicami Rosji. Duża część najstarszych okrętów została wycofana w miejscu stacjonowania i tam złomowana. Taki los spotkał np. wszystkie okręty podwodne projektu 613 ze 157. Brygady Okrętów Podwodnych w Paldiskach.

Flagowy niszczyciel Floty Bałtyckiej Nastojcziwyj proj. 956A.

W efekcie wycofywane okręty, a także wyposażenie, sprzęt i amunicja ewakuowana ze składów w innych bazach morskich musiała trafić na teren Rosji. Były to niebagatelne ilości, łącznie ok. 270 tys. ton, w tym przeszło 63,5 tys. ton amunicji (miny, torpedy, rakiety, amunicja artyleryjska itd.). Jednostki pływające częściowo skierowano do bazy w Kronsztadzie, która do tej pory pełniła głównie funkcje remontowe oraz pomocnicze. Większość ewakuowanych sił znalazła się jednak w głównej od tej pory bazie Floty Bałtyckiej w Bałtyjsku. Spośród ważniejszych jednostek należy wymienić stacjonujący wcześniej w Lipawie i przebazowany w komplecie 106. Dywizjon Małych Okrętów Rakietowych (dMOR), 76. Brygady Okrętów Rakietowych dysponujący 6 jednostkami proj. 1234 (Nanuchka I) i 1234.1 (Nanuchka III). Z tego samego portu ze składu 109. Dywizjonu Okrętów ZOP, 118. Brygady Okrętów Ochrony Rejonu Wodnego przekazano 3 jednostki ZOP: MPK-2 proj. 1124, MPK-161 proj. 1124M oraz MPK-228 proj. 1331M (ten ostatni dołączył do 7 innych okrętów tego samego projektu już bazujących w Bałtyjsku). Do nowego miejsca bazowania przybył także krążownik rakietowy proj. 1134 Admirał Zozula. Z sił uderzeniowych przemieszczonych do Bałtyjska należy jeszcze dodać 24. Brygadę Kutrów Rakietowych, która przybyła ze Świnoujścia oraz 1. Samodzielny Dywizjon Kutrów Rakietowych (dKTR) z Estonii.

Sierpuchow – jeden z dwóch małych okrętów rakietowych proj. 21631 Bujan-M przebazowanych w październiku 2016 r. na Bałtyk. Wyposażony w rakiety 3M14 może razić cele w odległości do 2600 km.

Całokształt wycofywania sił Floty Bałtyckiej na terytorium Rosji zakończono 31 maja 1994 r. Równolegle trwała ich reorganizacja. W 1994 r. dotychczasowa 12. Dywizja Okrętów Rakietowych zmieniła nazwę na 12. Dywizja Okrętów Nawodnych. Oprócz  podległej cały czas 128. Brygady Okrętów Nawodnych (dotychczasowa brygada okrętów rakietowych) w jej skład weszła 71. Brygada Okrętów Desantowych. Rok wcześniej połączono także dwa dywizjony kutrów rakietowych 36. Brygady Kutrów Rakietowych. Miejscowy 197. dKTR połączono z przybyłym z Estonii 1. Samodzielnym dKTR, tworząc z nich jeden 1. dKTR. To samo stało się z 187. Dywizjonem Małych Okrętów Rakietowych, którego okręty proj. 1234.1 weszły w skład przybyłego z Lipawy 106. dMOR. Trwały masowe redukcje sił okrętowych. Sukcesywnie wycofywano ze służby wszystkie starsze jednostki, nawet takie które we współczesnej Polsce uznane by były za całkiem nowe. Przykładowo, spośród 5 znajdujących się we Flocie Bałtyckiej okrętów proj. 1135 (Krivak I), które do służby weszły w l. 1971-75, wycofano w l. 1993-1997 aż cztery, zaś ostatni Drużnyj spuścił banderę niewiele później, bo w 2002 r. Dekadę dłużej w służbie pozostawały nowsze Nieukrotimyj proj. 1135M (Krivak II) oraz Pyłkij proj. 11352 (Mod. Krivak I), wycofane odpowiednio w 2009 i 2012 r. Jednocześnie siły bazujące w Bałtijsku wzbogaciły się w 1993 r. o dwa nowe niszczyciele rakietowe proj. 956A: Biespokojnyj Nastojcziwyj.

Soobrazitielnyj druga z korwet proj. 20380. W 128. Brygadzie Okrętów Nawodnych służą cztery takie okręty.

Ukształtowana w pierwszej połowie l. 1990. struktura organizacyjna przetrwała z niewielkimi zmianami do dzisiaj. Także siły okrętowe aż do końca pierwszej dekady XXI w. nie ulegały większym zmianom. Wycofywano jedynie kolejne najstarsze jednostki. Wprowadzono również do służby pojedyncze okręty, które znajdowały się w budowie jeszcze od czasów ZSRR i ukończone zostały wiele lat później w Rosji. Były to kuter rakietowy proj. 12411 R-2 (od czerwca 2015 r. Czuwaszyja), który został ukończony w 2000 r. oraz druga fregata proj. 11540 Jarosław Mudryj, na której podniesiono rosyjską banderę dopiero w 2009 r. Niemal równocześnie pojawił się pierwszy nowy okręt, opracowany już w Rosji – prototypowa korweta proj. 20380 Stierieguszczij. Po niej, w l. 2011-2014, do Bałtyjska trafiła seria trzech kolejnych korwet tego typu, zajmując miejsce wycofanych wcześniej Krivaków. W lipcu 2015 r. z kolei podniesiono bandery na 3 kutrach desantowych proj. 21820 Diugon’, które weszły w skład 71. Brygady Okrętów Desantowych.

Nieco ponad rok później, w październiku 2016 r., nastąpiło pierwsze zdarzenie, które można potraktować jako nietypowe wzmocnienie sił Floty Bałtyckiej. Do Bałtijska przebazowano wówczas z Floty Czarnomorskiej dwa małe okręty rakietowe proj. 21631 Bujan-M: Zielonyj Doł oraz Sierpuchow, które po przybyciu zostały włączone w skład 36. Brygady Kutrów Rakietowych. Prawdopodobnie przebazowanie to miało charakter polityczny. Mogło być swoistą demonstracją siły, czemu sprzyjało zasadnicze uzbrojenie tych okrętów, które stanowi zestaw rakietowy 3K14 Kalibr-NK. Umożliwia on na atakowanie celów lądowych za pomocą pocisków 3M14, mających wedle niektórych deklaracji zasięg do 2600 km, a także celów nawodnych pociskami 3M54 o zasięgu do 375 km.

Fregata rakietowa Jarosław Mudryj proj. 11540. Okręt, którego budowę rozpoczęto jeszcze w ZSRR, ukończony został dopiero po przeszło 21 latach od rozpoczęcia budowy. Banderę podniesiono na nim 24 lipca 2009 r.

Obie przebazowane na Bałtyk jednostki, niewiele wcześniej bo 19 sierpnia 2016 r., dokonały z akwenu Morza Śródziemnego ataku rakietami 3M14 na cele w Syrii. Przebazowanie to można traktować jako nietypowe, gdyż rozpoczęto już wówczas budowę (w grudniu 2015 r.) małych okrętów rakietowych proj. 22800 Karakurt również dysponujących systemem Kalibr-NK i przeznaczonych dla Floty Bałtyckiej. Decyzja była tym bardziej zaskakująca, że jednostki proj. 21631 zaprojektowano do działań na styku rzeka-morze, na płytkich wodach delty Wołgi i Morza Kaspijskiego. Jakie by jednak nie były rzeczywiste powody ich przesunięcia na Bałtyk, to pod koniec 2016 r. we Flocie Bałtyckiej znalazły się dwa operacyjne okręty wyposażone w rakiety systemu Kalibr.

Na kolejny okręt z takim uzbrojeniem 36. BKTR musiała czekać do 17 grudnia 2018 r. kiedy odebrano prototypowy okręt proj. 22800: Mytiszczi. Druga jednostka tego typu – Sowietsk, do służby trafiła 12 października 2019 r. Do końca br. planuje się przekazanie trzeciego okrętu Odincowo. Dalsze 3 jednostki proj. 22800, budowane obecnie na potrzeby Floty Bałtyckiej w stoczni Piełła, są już zwodowane i planuje się przekazanie wszystkich do 2022 r. Tym bardziej zaskakująca okazała się informacja z 26 sierpnia br., że w 36. Brygadzie Kutrów Rakietowych do końca roku ma zostać sformowana załoga dla trzeciego okrętu proj. 21631. Obecnie w budowie znajdują się jeszcze 3 z ogółem 12 zamówionych jednostek tego typu. Nie jest więc wykluczone, że ich liczba we Flocie Bałtyckiej docelowo przekroczy nawet te 3 okręty. Dostarczenie dodatkowego Bujana-M, a także zakończenie serii 6 Karakurtów pozwoli na rozpoczęcie stopniowego wycofywania małych okrętów rakietowych proj. 1234.1 oraz kutrów rakietowych proj. 1241.

Okręt zwalczania okrętów podwodnych Aleksin proj. 133.1M  podczas wystrzelenia torpedy. W tle drugi okręt tego samego typu Kałmykija. Obecnie w Bałtyjsku pozostały 3 jednostki tego typu, 3 kolejne stacjonują w Kronsztadzie.

Obecnie zasadnicze uderzeniowe siły Floty Bałtyckiej bazujące w obwodzie kaliningradzkim zgrupowane są w trzech brygadach:

– 128. Brygada Okrętów Nawodnych dysponuje 1 niszczycielem proj. 956A Nastojcziwyj, który jest okrętem flagowym Floty Bałtyckiej, 2 fregatami rakietowymi proj. 11540: Nieustraszymyj i Jarosław Mudryj oraz 4 korwetami proj. 22380: Stierieguszczij, Soobrazitielnyj, Bojkij i Stojkij.

36. Brygada Kutrów Rakietowych ma w swoim składzie łącznie 8 małych okrętów rakietowych (4 proj. 1234.1: Zyb’, Giejzier, PassatLiwien’, 2 proj. 21631 Bujan-M: Zielonyj DołSierpuchow i 2 proj. 22800: MytiszcziSowietsk) oraz 6 kutrów rakietowych (2 proj. 1241T: R-257 i Kuznieck oraz 4 proj. 1241.1: Zariecznyj, Dmitrowgrad, Morszansk i Czuwaszyja)

– 71. Brygada Okrętów Desantowych mająca w swoim składzie 4 duże okręty desantowe (3 proj. 775/II: Kaliningrad, Aleksandr Szabalin i Minsk oraz 1 proj. 775/III Korolow), 2 małe okręty desantowe na poduszce powietrznej (poduszkowce desantowe) proj. 1232.2: Jewgienij Koczeszkow i Mordowija oraz 6 kutrów desantowych (2 proj. 1176: D-325 i D-467, 1 proj. 11770: D-67 oraz 3 proj. 21820: Dienis Dawydow, Liejtienant Rimskij-KorsakowMiczman Lermontow)

Trzon sił 71. Brygady Okrętów Desantowych – duże okręty desantowe proj. 775/II Kaliningrad i Aleksandr Szabalin. Każdy z nich jest w stanie przewieźć kompanię czołgów T-72.

Do swojej obrony Główna Baza Morska Floty Bałtyckiej (GBM FB; taką nosi oficjalnie nazwę) dysponuje 64. Brygadą Okrętów Ochrony Rejonu Wodnego, w skład której wchodzą m.in. okręty zwalczania okrętów podwodnych zgrupowane w 146. Grupie Taktycznej (m.in. 3 okręty ZOP proj. 133.1M: Aleksin, Kabardino-Bałkarija i Kałmykija) oraz okręty przeciwminowe zgrupowne w 148. Grupie Taktycznej, w skład której wchodzą m.in.: Aleksandr Obuchow – prototypowy niszczyciel min (formalnie trałowiec morski) proj. 12700 Aleksandrit, na którym banderę podniesiono 9 grudnia 2016 r., a także trałowce bazowe proj. 1265: Siergiej Kołbasiew, BT-212 i BT-230.

Najważniejszą jednak i budzącą w ostatnim czasie wiele zainteresowania jednostką jest, także podległa GBM FB, 25. Samodzielna Nadbrzeżna Brygada Rakiet wyposażona w zestawy 3K55 Bastion-P oraz 3K60 Bał. Ten związek taktyczny powstał 1 grudnia 2016 r. Wcześniej był pułkiem wyposażonym w wyrzutnie pocisków ziemia-woda systemu Riedut. W 2016 r. jednostka otrzymała pierwsze zestawy Bastion-P i Bał, prawdopodobnie po jednym dywizjonie. W 2019 brygada miała być uzupełniona kolejnym dywizjonem zestawu 3K60. Prawdopodobnie obecnie dysponuje łącznie 2 dywizjonami każdego typu. Na ile wiadomo każdy dywizjon dysponuje 4 wyrzutniami rakiet. Wyrzutnia w zestawie Bastion-P dysponuje 2 pociskami 3M55. Mają one zasięg do 300 km przy kombinowanej trajektorii (odcinek marszowy na pułapie do 14 000 m) oraz 120 km przy locie wyłącznie na małej wysokości. W obu przypadkach pocisk dysponuje prędkością naddźwiękową, na dużym pułapie jest to 750 m/s, nad wodą 680 m/s.

Wyrzutnia zestawu Bał przenosi 8 pocisków Ch-35 (3M24) lub Ch-35U. Te pierwsze mają zasięg do 120-130 km przy prędkości 240-270 m/s. Lot pocisku odbywa się na wysokości 10-15 m nad powierzchnią. Ch-35U ma zasięg zwiększony do 260 km, przy tej samej prędkości i pułapie.

Można nieco ironicznie zauważyć, że w tej klasie uzbrojenia modernizacja przyniosła pewien regres, gdyż dotychczasowe pociski 3M44 systemu Riedut osiągały maksymalny zasięg 460 km.

W skład licznej floty jednostek pomocniczych stacjonujących w Bałtyjsku wchodzi również okręt ratowniczy SS-750 proj. 141S. Przenosi on przeznaczony do ratowania załóg okrętów podwodnych pojazd ratowniczy AS-26 proj. 1855.

 

Lotnictwo wojskowe w Obwodzie Kaliningradzkim

W ostatnich latach rozpoczęto odbudowę bazującego w obwodzie lotnictwa. Po czasach ZSRR odziedziczono liczne zgrupowanie lotnicze składające się z pułków lotnictwa Floty Bałtyckiej oraz pułku myśliwskiego Wojsk Obrony Powietrznej. Na lotnisku Czkałowsk stacjonował 846. Samodzielny Morski Pułk Szturmowy z 44 samolotami Su-17 oraz 15. Samodzielny Pułk Dalekiego Rozpoznania z 12 samolotami Su-24MR. W Czerniachowsku z kolei znajdował się 4. Morski Pułk Szturmowy wyposażonym w 29 samolotów Su-24M wchodzący w skład mającej dowództwo w tej samej miejscowości 132. Dywizji Lotnictwa Szturmowego Floty Bałtyckiej. Później w ramach wycofywania wojsk z innych państw dołączył do niego stacjonujący w Estonii na lotnisku Suurküla 321. Morski Pułk Szturmowy, również z 29 Su-24M. W Donskoje stacjonował 745. Samodzielny Pułk Śmigłowców ZOP ze śmigłowcami K-27PŁ/PS oraz 8 Ka-29, w Chrabrowie 263. Pułk Lotnictwa Transportowego, zaś na końcu Mierzei Wiślanej na poniemieckim lotnisku stacjonowała 49. Samodzielna Eskadra Lotnicza ZOP z samolotami Be-12. Siły lotnicze uzupełniał stacjonujący w Niwienskoje 689. Pułk Lotnictwa Myśliwskiego w l. 1989-90 przezbrojony w Su-27P/UB oraz 288. Samodzielny Pułk Śmigłowców Wojsk Lądowych wyposażony w Mi-8 i Mi-24. Wszystkie te siły stopniowo znalazły się pod jednym dowództwem Floty Bałtyckiej. W 1994 r. flota przejąła 689. plm, a w 1997 r. 288. Pułk Śmigłowców.

Śmigłowiec ZOP Ka-27M, czyli Ka-27PŁ po modernizacji. Pięć tego typu wiropłatów w październiku 2018 r. przybyło do bazy w Donskoje.

W efekcie równolegle trwających redukcji oraz przeprowadzonej na początku obecnego wieku reorganizacji lotnictwa w obwodzie kaliningradzkim, od 1 września 2002 r. całość tych sił znalazła się w podporządkowaniu nowej struktury tj. Dowództwa Lotnictwa i Obrony Powietrznej Floty Bałtyckiej. W jej skład weszły dwa pułki: 4. Samodzielny Morski Pułk Szturmowy w Czerniachowsku i 689. Pułk Lotnictwa Myśliwskiego, w tymże roku przebazowany na lotnisko Czkałowsk oraz 3 eskadry: 396. Samodzielna Eskadra Śmigłowców ZOP w Donskoje, 398. Samodzielna Eskadra Transportowa w Chrabrowie i 125. Samodzielna Eskadra Śmigłowców na lotnisku Czkałowsk.

Taki stan lotnictwa w obwodzie przetrwał do kolejnej reformy, która nastąpiła w 2009 r. W jej wyniku w miejsce pułków i eskadr formowano bazy lotnicze. W założeniu miały powstać: 7052. Baza Lotnicza w Czerniachowsku, 7053. Baza Lotnicza w Czkałowsku i 7054. Baza Lotnicza w Chrabrowie. Jednak plan ten szybko zweryfikowano i w 2010 r. powstała tylko jedna 7054. Baza Lotnicza w Czkałowsku, w skład której weszło 5 eskadr: myśliwska, szturmowa, transportowa, śmigłowców ZOP i śmigłowców Mi-8/Mi-24. Jednak i ten stan nie trwał długo. Już 1 czerwca 2011 r. samoloty Su-27 eskadry myśliwskiej 7054. AB BF utworzyły wraz z Mi-8/Mi-24 eskadry śmigłowców 7. Grupę Lotniczą, zaś eskadra na Su-24 stała się 8. Grupą Lotniczą 7000. Bazy Lotniczej Sił Powietrznych. Po przekazaniu Su-27 i Su-24 do Sił Powietrznych 7054. AB BF przeszła kolejną reorganizację, stając się 15 grudnia 2012 r. 72. Bazą Lotniczą FB.

8 Su-30SM to jedyne w ostatnim czasie fabrycznie nowe samoloty bojowe jakie trafiły do jednostek obwodu kaliningradzkiego. Tworzą one eskadrę w ramach 4. Morskiego Pułku Szturmowego.

Podporządkowanie lotnictwa bojowego Siłom Powietrznym okazało się jednak rozwiązaniem tymczasowym. Już 1 grudnia 2013 r. w skład 72. BL FB weszła 8. Grupa Lotnicza, 7000. BL SP, a rok później do lotnictwa morskiego powróciły samoloty Su-27 i śmigłowce 7. Grupy Lotniczej. Jednocześnie z tym ciągiem reorganizacji, jesienią 2012 r. rozpoczęto prace przy gruntownym remoncie połączonym z modernizacją lotniska w Czkałowsku. Pierwotnie prace, w ramach których przewidywano m.in. wydłużenie drogi startowej z 2600 do 3100 m, planowano wykonać do końca 2013 r. W rzeczywistości wielokrotnie przesuwane terminy spowodowały, że plan udało się wykonać dopiero w 2018 r., i w październiku tego roku na lotnisko mogły powrócić samoloty Floty Bałtyckiej.

Wszystkie wymienione wyżej zmiany organizacyjne nie wpłynęły znacząco na liczebny stan lotnictwa w obwodzie kaliningradzkim. Jego stan na początku poprzedniej dekady był wręcz katastrofalny. W pułkach przed reorganizacją zdolnych do lotu było po kilka samolotów. Stan ten, podobnie jak w innych wojskach na terenie obwodu, zaczął się zmieniać w połowie dekady. Pierwszy nowy samolot bojowy – Su-30SM trafił do obwodu 13 grudnia 2016 r. W 2017 r. dołączyło kolejnych pięć, a w lipcu 2018 r. jeszcze dwa. Wszystkie 8 Su-30SM utworzyły eskadrę w składzie odtworzonego w 2017 r. 4. Morskiego Pułku Szturmowego. Druga eskadra w składzie pułku nadal jest wyposażona w samoloty Su-24M posiadane od czasów ZSRR. W 2018 r. sformowano także dwa kolejny pułk – 689. Pułk Lotnictwa Myśliwskiego, a w 2019 r. 396. Mieszany Pułk Śmigłowców stacjonujący w Donskoje, w którym skupiono całe lotnictwo śmigłowcowe w obwodzie, zarówno Ka-27PŁ/PS, Ka-29, jak też Mi-24WP i Mi-8MT/MTW. Jednocześnie sformowano w 2018 r. 34. Mieszaną Dywizję Lotniczą Lotnictwa Morskiego Floty Bałtyckiej, w skład której weszły wszystkie trzy pułki lotnicze. W trakcie odtwarzania 689 plm oprócz dotychczasowej eskadry Su-27, w 2019 r. przebazowano z 790. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego z Chotiłowa tamtejszą eskadrę Su-27P.

Su-24M z 4. Morskiego Pułku Szturmowego razem z Su-27P z 689. Gwardyjskiego Pułku Lotnictwa Myśliwskiego. Jak widać po niezmienionym malowaniu to jeden z 9 Su-27P z 790. plm przekazanych Flocie Bałtyckiej przez Siły Powietrzne.

Po wszystkich zmianach, jakie zaszły w ostatnich latach, zgrupowanie lotnictwa myśliwskiego i szturmowego w obwodzie kaliningradzkim uległo podwojeniu, dysponując ok. 19 samolotami myśliwskimi Su-27P, 4 Su-27UB, 11 Su-24M i 8 Su-30SM. Nie uległo znaczącym zmianom lotnictwo śmigłowcowe, poza zwiększeniem liczby sprawnych maszyn po powrocie do służby wyremontowanych bądź zmodernizowanych śmigłowców. Po utworzeniu jednego wspólnego 396. Mieszanego Pułku Śmigłowców znalazło się w nim ok. 4 śmigłowców Ka-27PS, 6 Ka-27PŁ/M, 1 Ka-27Je i 3 Ka-29 oraz ok. 8 Mi-24 i 4 Mi-8MT/MTW/PS. Ostatnim elementem lotnictwa w obwodzie kaliningradzkim jest 5 transportowych An-26 oraz 1 Tu-134A, który jest samolotem dowódcy Floty Bałtyckiej.

Śmigłowce desantowe Ka-29 to jedna z najrzadziej spotykanych odmian Ka-27. Kilka tego typu wiropłatów po remoncie wróciło do lotnictwa Floty Batyckiej w 2017 r. 12 kwietnia 2018 r.  podczas wykonywania nocnych lądowań na pokładzie okrętu doszło do katastrofy jednego z nich.

Obrona Powietrzna

Naziemna obrona przeciwlotnicza w obwodzie kaliningradzkim zawsze była silnie rozbudowana. Swój obecny kształt uzyskała w wyniku połączenia dwóch niezależnych od siebie komponentów. Pierwszym były siły Obrony Powietrznej wchodzące w skład 27. Korpusu Obrony Powietrznej. Na terenie obwodu oprócz 689. plm były to: 81. Brygada Radiotechniczna z dowództwem w Pieriesławskoje, 214. Samodzielny Pułk WRE w Kaliningradzie, 69. Brygada Rakiet Przeciwlotniczych w Bałtyjsku wyposażona w dywizjony S-300PT i S-125 oraz 183. Brygada Rakiet Przeciwlotniczych w Gwardiejsku z S-300PS i S-200. Obie brygady zostały później scalone w jedną jako 183. BRPlot. Po rozwiązaniu 27. Korpusu brygadę podporządkowano nowo utworzonemu w 1994 r. dowództwu Kaliningradzkiego Rejonu Obrony Powietrznej.

Obronę przeciwlotniczą na szczeblu dywizjonów przeciwlotniczych wojsk lądowych zapewniają m.in. wozy bojowe 2S6 niemłodego już artyleryjsko-rakietowego systemu 2K22 Tunguska.

Drugi komponent obrony przeciwlotniczej stanowiły jednostki przeciwlotnicze Wojsk Lądowych. W obwodzie znajdowały się dwie brygady rakiet przeciwlotniczych Wojsk Lądowych: w Kaliningradzie stacjonowała 295. Brygada Rakiet Przeciwlotniczych podległa dowództwu 11. Armii Ogólnowojskowej, zaś w Znamiensku 43. Brygada Rakiet Przeciwlotniczych podległa bezpośrednio dowództwu Nadbałtyckiego Okręgu Wojskowego. Obie brygady dysponowały zestawami Krug, jednak 43. BRPlot w 1991 r. przezbrojono na zestawy S-300W, a po rozwiązaniu 295. BRPlot została ona w 1994 r. podporządkowana 11. Armii, trafiając ostatecznie w 1997 r. w podporządkowanie Kaliningradzkiego Rejonu Obrony Powietrznej.

Wyrzutnia 9P78-1 zestawu Iskander-M z rakietą balistyczną 9M723 o zasięgu 500 km. Tego typu uzbrojenie w 2017 r. trafiło do 152. Brygady Rakietowej w Czerniachowsku.

Od tego momentu oba tak różne związki taktyczne znalazły się pod jednym dowództwem. Różne, gdyż specyfika organizacji brygad rakiet wojsk lądowych i obrony powietrznej, była zawsze całkowicie odmienna. Jednostki obrony powietrznej rozwinięte są na pozycjach na całym bronionym obszarze, a jej podstawową jednostką organizacyjną jest dywizjon rakietowy, który w takim wypadku równoznaczny jest jednemu zestawowi rakietowemu. Brygada Wojsk Lądowych natomiast nie ma swoich zestawów rozwiniętych na pozycjach (poza dyżurnymi), a znajdują się one w koszarach. Organizacyjnie taka brygada także składała się z dywizjonów rakietowych (tyle że z dodatkiem samodzielny), które jednak obejmują nie jeden, a kilka zestawów rakietowych. Przykładowo samodzielny dywizjon uzbrojony w zestawy S-300W to 4 baterie z 4 zestawami.

Zestawy przeciwlotnicze krótkiego zasięgu Tor-M2 zastąpiły w 22. Samodzielnym Pułku Rakiet Przeciwlotniczych starsze Tory, będące w uzbrojeniu jednostki od początku l. 1990. To obecnie zasadnicza broń przeciwlotnicza 11. Korpusu Armijnego.

Na początku obecnego wieku siły rakietowe obrony powietrznej w obwodzie kaliningradzkim podległe Dowództwu Obrony Powietrznej Floty Bałtyckiej (powstałe pod koniec 1999 r.) składały się więc z dwóch brygad. Pierwsza z nich to 183. BRPlot, która dysponowała 7 dywizjonami: 2-dywizjonową grupą S-200 Wega zlokalizowaną na północny-zachód od Gwardiejska oraz 5-dywizjonową grupę S-300PS rozmieszczoną wzdłuż zachodniego wybrzeża obwodu, poczynając od Mamonowa, poprzez Mierzeję Wiślaną, Dorożnoje, Jantarnyj i kończąc na dywizjonie w okolicach m. Romanowo. Drugą była 43. BRPlot w Znamiensku, która składała się z 3 samodzielnych dywizjonów rakietowych z 12 zestawami rakietowymi S-300W.

Pod koniec pierwszej dekady obecnego wieku także w obronie powietrznej przeprowadzono reformę. Brygady stały się pułkami, przy tym nowy 183. Pułk Rakiet Przeciwlotniczych utracił jeden dywizjon S-300PS, podobnie nowy 1545. Pułk Rakiet Przeciwlotniczych powstały 1 grudnia 2009 r. z 43. BRPlot został zredukowany do dwóch dywizjonów, które utraciły także samodzielność.

Jeden z symboli strefy antydostępowej – wyrzutnia rakiet przeciwokrętowych 3M55 systemu Bastion-P. Może zwalczać cele nawodne w odległości do 300 km

Rozpoczęły się również stopniowe dostawy nowego uzbrojenia. Wycofano z uzbrojenia system S-200 Wega (zresztą ostatni pozostający w eksploatacji w Rosji), a pod koniec 2011 r. do obwodu rozpoczęły trafiać pierwsze elementy zestawu S-400. Na początku kwietnia 2012 r. pierwszy dywizjon S-400 wraz z stanowiskiem dowodzenia przystąpił do pełnienia dyżurów bojowych. W przeciągu 2012 r. dostarczono również sprzęt drugiego dywizjonu. Utworzona grupa dywizjonów została rozmieszczona pod Gwardiejskiem na dotychczasowej pozycji Wegi. Dostarczony wówczas dwudywizjonowy komplet S-400 należał do wczesnej wersji systemu wyposażonego w holowane wyrzutnie 5P85TM, po 6 w każdym dywizjonie. W 2014 r. dostarczone zostały dwa kolejne zestawy, które zastąpiły S-300PS w dywizjonach Jantarnyj i Dorożnoje. Tym razem do obwodu trafiły już zestawy w wersji z 8 wyrzutniami samobieżnymi 5P85SM2-01 w dywizjonie (z produkcji odmiany z wyrzutniami 5P85TM zrezygnowano). Tym samym 183. prplot od tego momentu dysponował 4 dywizjonami S-400 oraz 2 dywizjonami S-300PS. W tym samym roku dokonano kolejnej reformy organizacyjnej powołując 44. Dywizję Obrony Powietrznej Floty Bałtyckiej, w której skład weszły oba pułki rakiet. W 2017 r. rozpoczął się proces ujednolicania uzbrojenia pułków rakietowych. W 183. prplot wycofano S-300PS, pozostawiając jedynie 4 dywizjony S-400, zaś 1545. prplot rozpoczął przeszkolenie na S-400. Otrzymał on dwudywizjonowy komplet pułkowy, który umieszczono na dawnej pozycji Wegi, a także dwa dywizjony S-300PS, najpewniej wycofane z 183. prplot, które rozmieszczono na lotnisku w Czerniachowsku.

Strzelanie rakietą Ch-35 brzegowego zestawu rakietowego 3K60 Bał. W wariancie podstawowym pocisk ten może razić cele oddalone do 130 km, a w nowszej wersji Ch-35U – do 260 km.

Wyrzutnie 5P85SM2-01 dywizjonu rakietowego S-400. Każda z 8 wyrzutni może przenosić 4 rakiety: 48N6 o zasięgu maksymalnym 150 km, 48N6P-01 o zasięgu 200 km, bądź też 48N6DM o zasięgu do 250 km.

Wojska Lądowe

Przez lata obecność wojskowa w zakresie sił lądowych w obwodzie kaliningradzkim była postrzegana jako zdecydowanie nieproporcjonalna do tego niewielkiego terytorium. Tak też było w rzeczywistości. Była to pozostałość po czasach ZSRR, kiedy to na terenie obwodu stacjonowała 11. Armia Ogólnowojskowa oraz niektóre jednostki bezpośrednio podporządkowane dowództwu Nadbałtyckiego Okręgu Wojskowego. Pod koniec l. 1980. armia ta dysponowała trzema dywizjami: 1. Dywizją Pancerną, 40. Dywizją Pancerną oraz 1. Dywizją Zmechanizowaną. Dodatkowo wraz z wycofywaniem wojsk radzieckich z państw europejskich, do obwodu w l. 1990-91 została przebazowana 18. Dywizja Zmechanizowana z Centralnej Grupy wojsk w Czechosłowacji. Należy dodać, że był to jej powrót na miejsce dawnej dyslokacji, gdyż właśnie tam stacjonowała do 1968 r.

Według stanu na 11 listopada 1990 r. w składzie jednostek 11. Armii Ogólnowojskowej w obwodzie znajdowało się 620 czołgów T-72 (dalszych 124 było jeszcze w Czechosłowacji), 753 bojowe wozy piechoty i transportery opancerzone (dalszych 105 w CSRS), a także 239 systemów artyleryjskich o kalibrze ponad 100 mm (kolejnych 111 w CSRS). Oprócz tego w Kaliningradzie stacjonowała 149. Dywizja Artylerii podporządkowania okręgowego dysponująca łącznie 240 systemami artyleryjskimi (96 armatohaubic kal. 152 mm D-20, 96 armat kal. 152 mm 2A36 Giacynt-B, 48 wyrzutni rakiet niekierowanych 9P140 Uragan). Te niebagatelne siły lądowe wzmacniała jeszcze podporządkowana Flocie Bałtyckiej 336. Brygada Piechoty Morskiej posiadająca 40 czołgów T-55, 26 PT-76, 150 transporterów opancerzonych (96 BTR-80 i 64 BTR-60PB) oraz 60 systemów artyleryjskich kal. ponad 100 mm (18 haubic samobieżnych kal. 122 mm 2S1 Gwozdika, 24 systemy artyleryjskie kal. 120 mm 2S9 Nona-S oraz 18 wyrzutni rakiet niekierowanych kal. 122 mm 9P138). Łącznie więc w obwodzie w pierwszej połowie l. 1990. znalazło się: 810 czołgów, 1018 bojowych wozów piechoty i transporterów opancerzonych, a także 650 (nie licząc 16 znajdujących się w remoncie) systemów art. kalibru ponad 100 mm. Na tym terenie znajdowały się także przejściowo dwie brygady rakiet taktycznych wyposażone w zestawy rakietowe Toczka-U: 152. Brygada Rakietowa w Czerniachowsku dawnego podporządkowania okręgowego oraz armijna 463. Brygada Rakietowa z Sowiecka. Ta ostatnia w lipcu 1993 r. przemianowana została na 26. Brygadę Rakietową i następnie przebazowana do Łucka.

Zgromadzenie tak licznych sił należących do różnych rodzajów sił zbrojnych na niewielkim terenie obwodu kaliningradzkiego od początku powodowało problemy zarówno z dowodzeniem jak i zabezpieczeniem całego zgrupowania. Po rozwiązaniu w listopadzie 1991 r. Nadbałtyckiego Okręgu Wojskowego, powstała nowa Północno-Zachodnia Grupa Wojsk, której podporządkowano siły wycofywane z Litwy, Łotwy i Estonii. W związku z tym 11. Armia Ogólnowojskowa została podporządkowana bezpośrednio ministrowi obrony Rosji. Jeszcze bardziej skomplikowało to sytuację w obwodzie. Dlatego też w sztabie Floty Bałtyckiej podjęto w l. 1991-92 prace studyjne nad utworzeniem jednolitego ugrupowania wojsk w granicach obwodu. Zaowocowało to 1 sierpnia 1994 r. utworzeniem Kaliningradzkiego Rejonu Obronnego, w którego skład weszły m.in. wojska Floty Bałtyckiej, nowo utworzonego Kaliningradzkiego Rejonu Obrony Powietrznej oraz 11. Armii Ogólnowojskowej. Następowała powolna redukcja zgromadzonych wojsk, połączona z reorganizacją w ramach KRO. W 1997 r. 11. Armia Ogólnowojskowa została rozformowana, a w jej miejsce (i częściowo na jej bazie) sformowano Lądowe i Brzegowe Wojska Floty Bałtyckiej.

Transportery pływające PTS-M przeznaczone są do transportu na ląd żołnierzy, ale także niepływającego sprzętu mechanicznego

Przeformowywano także kolejne jednostki. W pierwszej kolejności dotyczyło to dywizji pancernych. Obie zostały najpierw zredukowane do brygad, by pod koniec l. 1990. w całości przekształcić je w liczące po 365 żołnierzy bazy przechowywania uzbrojenia i sprzętu (BChWT – baza chranienija woorużenija i tiechniki): 1. DPanc stała się 386. BChWT, zaś 40. DPanc 196. BChWT. W efekcie 1 stycznia 2000 r. w obwodzie kaliningradzkim pozostały jedynie dywizje zmechanizowane: 1. i 18. Ta druga była zresztą dywizją jedynie formalnie, będąc od maja 1998 r. w pełni skadrowaną i mając stany osobowe nawet poniżej standardu baz przechowywania. Dość powiedzieć, że cała dywizja liczyła jedynie 200 żołnierzy. Również 18. DZ miała w większym stopniu rozwinięty właściwie jeden pułk – 280. pz z Gusiewa liczący 1837 żołnierzy. Dwa pozostałe pz były częściowo skadrowane i liczyły po 451 żołnierzy. Niskie stany osobowe nie wpłynęły na stany zgromadzonego sprzętu. W niektórych kategoriach były one nawet wyższe niż w 1991 r. Jednostki obwodu otrzymały nowszy sprzęt po jednostkach wycofywanych z innych państw i sukcesywnie rozwiązywanych. W efekcie w obwodzie na początku 2000 r. znalazły się łącznie 842 czołgi T-72, 984 bojowe wozy piechoty i transportery opancerzone (528 BMP-2, 21 BMP-1, 75 BRM-1K, 251 BTR-80 i 109 BTR-70) oraz 397 systemów artyleryjskich kal. powyżej 100 mm (z tego 135 samobieżnych haubic kal. 122 mm 2S1 Gwozdika, 92 samobieżne armatohaubice kal. 152 mm 2S3 Akacyja, 22 systemy artyleryjskie kal. 120 mm 2S9 Nona-S, 6 systemów artyleryjskich kal. 120 mm 2B16 Nona-K, 10 haubic kal. 122 mm D-30, 72 armaty kal. 152 mm 2A36 Giacynt-B, 24 wyrzutnie rakiet niekierowanych kal. 122 mm BM-21 Grad, 36 wyrzutni kal. 220 mm 9P140 Uragan). Całkowicie rozformowano i wycofano sprzęt dwóch pułków artylerii uzbrojonych w 96 armatohaubic kal. 152 mm D-20. Dwa następne: 671. i 672. pa wyposażone w 96 armat 2A36 Giacynt-B zostały przeformowane w 3598. BChWT z jednoczesnym wycofaniem z obwodu 24 armat. Jedynym pułkiem dawnej 149. Dywizji Artylerii, jaki na początku 2000 r. nadal istniał, był 689. Pułk Artylerii Rakietowej ze zmniejszoną o 12 do 36 liczbą wyrzutni 9P140 Uragan.

  1. DZ, rozkazem z listopada 2001 r., rozpoczęto przeformowywać w batalion rozpoznawczy. Jednak po niespełna miesiącu decyzję zmieniono i postanowiono sformować na jej bazie brygadę. W efekcie w czerwcu 2002 r. powstała 79. Samodzielna Brygada Zmechanizowana w składzie (tylko najważniejsze jednostki) batalionu czołgów, 3 batalionów zmechanizowanych, dywizjonu artylerii samobieżnej oraz artyleryjsko-rakietowego dywizjonu przeciwlotniczego. Tym samym rozkazem na bazie 1. DZ sformowano 7. Samodzielną Brygadę Zmechanizowaną o analogicznej strukturze. Ta ostatnia jednak przetrwała jedynie nieco ponad 6 lat, by 1 grudnia 2008 r. zostać przeformowaną w 7. Samodzielny Pułk Zmechanizowany. W 2002 r. na bazie 1043. i 36. Pułku Rakiet Przeciwlotniczych uzbrojonych w zestawy przeciwlotnicze Tor sformowano jedną jednostkę: 22. Samodzielną Brygadę Rakiet Przeciwlotniczych. Także ona w kolejnych latach została zredukowana do pułku. Jedyną nową jednostką jaka w tym czasie pojawiła się w obwodzie kaliningradzkim była 244. Brygada Artylerii sformowana na bazie składowanego sprzętu artyleryjskiego. W jej składzie znalazły się dwa dywizjony armat kal. 152 mm 2A36 Giacynt-B (po 18 szt. w każdym) oraz dywizjon artylerii rakietowej z 18 wyrzutniami BM-21 Grad.

Na początku ostatniej dekady zasadnicze ugrupowania sił lądowych w obwodzie sprowadzały się więc do 79. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej w Gusiewie, 7. Samodzielnego Pułku Zmechanizowanego w Kaliningradzie i 336. Samodzielnej Brygady Piechoty Morskiej w Bałtyjsku, wspieranych ogniowo przez 152. Brygadę Rakietową w Czerniachowsku oraz 244. Brygadę Artylerii w Kaliningradzie oraz osłanianą przed atakiem z powietrza przez 22. Samodzielny Pułk Rakiet Przeciwlotniczych z Kaliningradu. Należy też zwrócić uwagę, że w tym czasie w linii najprawdopodobniej pozostawało jedynie 31-41 czołgów T-72B w 102. Samodzielnym Batalionie Czołgów, 79. BZ (nie jest jasne czy batalion miał wówczas etat 3-, czy 4-kompanijny). Najważniejszą zmianą jaka zaszła w ramach reformy z 2009 r. było to, że wszystkie jednostki podległe Flocie Bałtyckiej stały się jednostkami stałej gotowości bojowej. Określenie to oznacza najwyższą kategorię pokojowego ukompletowania jednostek, których etaty pokojowe i wojenne są równoważne. W związku z tym jednostki takie powinny osiągać swoje pełne stany w czasie do 24 h. Była to znacząca zmiana w stosunku do wcześniejszego utrzymywania licznych jednostek częściowo lub w pełni skadrowanych.

Powyższy stan zaczął się powoli zmieniać po rozpoczęciu konfliktu na Ukrainie. W pierwszej kolejności zdecydowano o sformowaniu w obwodzie dowództwa korpusu armijnego, który objąłby dowodzeniem typowo lądowe jednostki, dawniej znajdujące się w podporządkowaniu 11. Armii Ogólnowojskowej. Dowództwo to – 11. Korpus Armijny – sformowano w 2016 r., nadając mu na wniosek dowództwa i weteranów numer rozwiązanej armii. W tym samym roku rozpoczęto zmiany etatowe w podległych korpusowi jednostkach – nastąpiło rozwinięcie kompanii rozpoznawczych w 79. BZ i 336. BPM do rozmiaru batalionów.

Stopniowo zaczęto przezbrajanie jednostek w nowe uzbrojenie. Do batalionów 336. BPM wprowadzono transportery opancerzone (kołowe BWP) BTR-82A w miejsce dotychczasowych BTR-80. Pod koniec 2017 r. do 152. Brygady Rakiet dostarczono zestawy rakietowe 9K720 Iskander-M, które zastąpiły tam używane do tej pory zestawy 9K79-1 Toczku-U (-M). W 2019 r. do 22. prplot trafiły nowe zestawy Tor-M2 w miejsce eksploatowanych blisko 30 lat Torów. Rozpoczęto również stopniowe formowanie kolejnych jednostek. W 2018 r. sformowano 11. Samodzielny Pułk Czołgów w Gusiewie, o czym poinformowano w styczniu 2019 r., jednocześnie dodając, że jednostka otrzymała „ponad 30 czołgów T-72B”. Wprost sugerowało to uzbrojenie dla jednego batalionu pułku czołgów etatowo liczącego 31 pojazdów. Do pułku trafiło również „ponad 10 armatohaubic samobieżnych 2S19”, co w praktyce oznacza komplet dla dywizjonu artylerii liczącego obecnie 12 dział. Niedługo później okazało się, że na stan pułku trafiły zmodernizowane czołgi T-72B3 oraz armatohaubice 2S19M1 kal. 152 mm. Niektóre źródła sugerują, że obecnie w 11. pcz są już rozwinięte dwa bataliony czołgów, dysponujące łącznie 63 maszynami, a do tego 31 T-72B znajduje się w 102. bcz. Inna wersja sugeruje, że to 11. pcz został rozwinięty na bazie istniejącego tegoż 102. bcz z 79. BZ.

W zeszłym roku zapowiedziano sformowanie w 2020 r. w obwodzie dywizji zmechanizowanej. Wydaje się, że do końca roku rzeczywiście zostanie sformowane dowództwo nowego związku taktycznego, choć pełne sformowanie wszystkich podległych jednostek i pododdziałów zostanie zapewne rozłożone na kilka lat. Należy się spodziewać, że powstanie ona na bazie znajdujących się w okręgu 79. BZ i 7. pz. Rozbudowa struktur i dostawy nowego uzbrojenia mają swoje zdecydowane znaczenie, jednak do równie ważnych czynników wzrostu wartości bojowej, o ile nie najważniejszych, należy znaczące zwiększenie liczby ćwiczeń. Rosyjskie ministerstwo obrony szeroko informuje o każdym, nawet najmniejszym przedsięwzięciu tego typu, co ewidentnie ma na celu demonstrowanie wysokiego stopnia gotowości swoich wojsk w obwodzie.

 

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony rosyjskiego ministerstwa obrony https://function.mil.ru

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

SIPRI: Zbrojenia mimo pandemii

Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI) opublikował raport dotyczący światowych wydatków obronnych w 2020. Wyniosły one 1981 mld USD (7,47 bln…

Siły Zbrojne Brazylii: Nadal regionalne mocarstwo? Część 2

Brazylia uchodzi za niekwestionowane mocarstwo gospodarcze i polityczne w Ameryce Południowej. Jednak czy jej siły zbrojne, jeden z klasycznych wyznaczników siły państwa na arenie międzynarodowej, nadążają…

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

X