W piątek, 1 maja 2026, starszy doradca i asystent sekretarza obrony ds. kontaktów z opinią publiczną, główny rzecznik Pentagonu Sean Parnell poinformował, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa podjęła decyzję o wycofaniu z terytorium Republiki Federalnej Niemiec ok. 5000 żołnierzy.
Spadochroniarze 173. Brygady Powietrznodesantowej US Army i żołnierze 411. Pułku Inżynierów Pancernych Królewskiej Armii Niderlandzkiej na poligonie Grafenwöhr w Bawarii / Zdjęcie: Visual Information Specialist Markus Rauchenberger
Decyzja ta jest następstwem dokładnego przeglądu postawy sił Departamentu w Europie i stanowi wyraz uznania dla wymagań i warunków teatru działań w terenie. Oczekujemy, że wycofanie wojsk zostanie zakończone w ciągu najbliższych sześciu do dwunastu miesięcy – powiedział w oświadczeniu Sean Parnell.
Na razie nie wiadomo, których jednostek amerykańskich sił zbrojnych dotknie redukcja personelu. W środę, 29 kwietnia prezydent Donald Trump informował, że trwa przegląd opcji na temat możliwej redukcji obecności wojskowej w Niemczech. Oświadczenie Trumpa na platformie społecznościowej Truth Social pojawiło się po tym, jak kanclerz Niemiec Friedrich Merz na początku tygodnia powiedział, że Stany Zjednoczone są upokarzane przez Iran w trakcie przedłużającej się wojny na Bliskim Wschodzie. Wywołało to tyrady amerykańskiego prezydenta w mediach społecznościowych, w których zasugerował kanclerzowi, aby lepiej zajął się wojną rosyjsko-ukraińską oraz, że według niego Berlin nie sprzeciwia się, aby Iran mógł wejść w posiadania broni jądrowej.
— Pete Hegseth (@PeteHegseth) April 29, 2026
Obecnie, na terytorium Niemiec stacjonuje 36 400 amerykańskich żołnierzy, głównie Wojsk Lądowych (US Army) i Sił Powietrznych (US Air Force, USAF) – najwięcej w Europie, gdzie na stałe przebywa ponad 70 000 (a wraz z rotacjami podczas różnych ćwiczeń liczba ta rośnie do ok. 80 000-100 000, co wynika z decyzji poprzedniego prezydenta Joe Bidena po wybuchu pełnoskalowej wojny rosyjsko-ukraińskiej).
Według źródeł dzienników CBS News i The Wall Street Journal, oczekuje się, że posunięcie to wpłynie na jeden Brygadowy Zespół Bojowy w Niemczech i spowoduje wycofanie się z planowanego rozmieszczenia 2. Wielodomenowej Grupy Zadaniowej (2nd Multi-Domain Task Force) wyposażonej w baterię systemu wyrzutni Typhon, a także mobilne wyrzutnie pocisków hipersonicznych Dark Eagle, co ustalono 11 lipca 2024 podczas Szczytu NATO w Waszyngtonie.
W czwartek, 30 kwietnia br. prezydent Trump rozmawiając z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym zagroził, że rozważa też wycofanie sił z Hiszpanii i Włoch (wcześniej były groźby zawieszenia członkostwa Hiszpanii w NATO). Z kolei sam amerykański przywódca deklarował w ostatnich tygodniach, że w związku z postawą Europy wobec konfliktu z Iranem, USA rozważają wycofanie się z NATO. Teraz pojawiły się doniesienia, że Waszyngton rozważa ukaranie Wielkiej Brytanii swoim poparciem dla Argentyny w kwestii Falklandów, po tym jak 28 kwietnia wiceprezydent Victoria Villarruel zasugerowała, że Malwiny są dzisiaj bardziej argentyńskie niż kiedykolwiek i Anglicy powinni się wynieść.
Warto przypomnieć, że pod koniec swojej pierwszej kadencji, w połowie 2020, Trump chciał wycofać 12 000 żołnierzy z Niemiec w związku ze zbyt małymi wydatkami na obronę ze strony Berlina. Zablokował to jednak Kongres, a później zaangażowanie w Europie potwierdził i zwiększył prezydent Joe Biden.
Kolejna próba miała miejsce w ubiegłym roku, gdy w projekcie budżetu obronnego NDAA na rok fiskalny 2026, administracja zażądała sfinansowania wycofania części sił z Europy i Korei Południowej. Kongres wymógł jednak poprawkę, zakładającą zakaz redukcji sił poniżej progu 76 000 żołnierzy w Europie oraz 28 500 w Korei Płd.
AKTUALIZACJA
Rzecznika prasowa NATO Allison Hart opublikowała oświadczenie:
Współpracujemy ze Stanami Zjednoczonymi, aby zrozumieć szczegóły ich decyzji dotyczącej postawy sił w Niemczech. Ta zmiana podkreśla potrzebę dalszych większych inwestycji Europy w obronność oraz większego udziału w odpowiedzialności za nasze wspólne bezpieczeństwo – gdzie już widzimy postępy od czasu, gdy Sojusznicy zgodzili się na inwestowanie 5% PKB na szczycie NATO w Hadze w zeszłym roku. Pozostajemy pewni naszej zdolności do zapewnienia odstraszania i obrony, gdy to przesunięcie ku silniejszej Europie w ramach silniejszego NATO trwa.
We are working with the U.S. to understand the details of their decision on force posture in Germany. This adjustment underscores the need for Europe to continue to invest more in defence and take on a greater share of the responsibility for our shared security – where we’re…
— NATO Spokesperson (@NATOpress) May 2, 2026
Do zapowiedzi USA odniósł się premier Donald Tusk:
Największym zagrożeniem dla wspólnoty transatlantyckiej nie są jej zewnętrzni wrogowie, lecz trwające rozpadanie się naszego sojuszu. Wszyscy musimy zrobić wszystko, co konieczne, aby odwrócić ten katastrofalny trend.
The greatest threat to the transatlantic community are not its external enemies, but the ongoing disintegration of our alliance. We must all do what it takes to reverse this disastrous trend.
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 2, 2026
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz:
Siła Sojuszu nie wynika tylko ze zdolności operacyjnych ale z jedności, współpracy, wspólnych decyzji i wzajemnej odpowiedzialności państw członkowskich. Dziś ta jedność wymaga wzmocnienia i Polska, my możemy odegrać kluczową rolę we wzmacnianiu jedności NATO.
Najważniejsze jest jedno – wiarygodność. Sojusz działa dobrze tylko jako całość, dlatego musi pozostać silny, spójny i gotowy do reakcji wtedy, kiedy to będzie potrzebne.
Jestem w stałym kontakcie ze stroną amerykańską oraz sojusznikami z E5
Siła Sojuszu nie wynika tylko ze zdolności operacyjnych ale z jedności, współpracy, wspólnych decyzji i wzajemnej odpowiedzialności państw członkowskich. Dziś ta jedność wymaga wzmocnienia i Polska, my możemy odegrać kluczową rolę we wzmacnianiu jedności @NATO
Najważniejsze jest…
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) May 2, 2026
AKTUALIZACJA 2
Wycofamy znacznie więcej niż 5 tysięcy żołnierzy z Niemiec – powiedział prezydent USA Donald Trump, rozmawiając z dziennikarzami na płycie lotniska w Palm Beach na Florydzie przed odlotem do Miami.
REPORTER: "Why is the US removing troops from Germany?"
PRESIDENT TRUMP: "We're going to cut way down, and we're cutting a lot further than 5,000." pic.twitter.com/7PK9g1Bgax
— Fox News (@FoxNews) May 2, 2026
AKTUALIZACJA 3
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz:
Stany Zjednoczone są i pozostaną najważniejszym partnerem Niemiec w Północnoatlantyckim Układzie Sojuszniczym. Dzielimy wspólny cel: Iranowi nie wolno pozwolić na zdobycie broni jądrowej.
The United States is and will remain Germany‘s most important partner in the North Atlantic Alliance. We share a common goal: Iran must not be allowed to acquire nuclear weapons.
— Bundeskanzler Friedrich Merz (@bundeskanzler) May 3, 2026
