Przejdź do serwisu tematycznego

PIAP MOBI TARGET – rewolucja w szkoleniu strzelców – Wywiad

Magazyn MILMAG Defense&Space rozmawia z Adamem Szepczyńskim, Marketing Managerem w Sieci Badawczej Łukasiewicz – Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów PIAP o zrobotyzowanym strzeleckim systemie treningowym PIAP Mobi Target, przeznaczonym do treningu i podnoszenia umiejętności m.in. funkcjonariuszy służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i obronę państwa.

Czym właściwie jest PIAP Mobi Target i do czego ma służyć? Do jakiego stopnia system zrewolucjonizuje sposób szkolenia strzelców?

Najprościej mówiąc, jest to system zrobotyzowanych platform lub mobilnych celów strzeleckich, służący do podnoszenia poziomu wyszkolenia strzelców. W tej chwili nie ma takiego systemu w Wojsku Polskim, który mógłby na bieżąco informować instruktora ćwiczenia na strzelnicy odkrytej (czy na poligonie), że strzały zostały oddane przez ćwiczących i cel został trafiony. Powiem więcej, taki komunikat zawierałby w sobie informację o tym, czy trafienie celu równoważne jest jedynie jego ‘zranieniu’, czy też zadano mu większe obrażenia.

Często jest bowiem tak, że weryfikacja postrzału podczas szkolenia poligonowego, prowadzona w sposób klasyczny, to jest przez lornetkę, zabiera dużo czasu. W przypadku PIAP Mobi Target’u mamy taką sytuację, że dowódca ćwiczenia dostaje informację zwrotną od robota w czasie rzeczywistym. Przekaz zawiera w sobie informację o tym, gdzie żołnierz oddał strzał, tj. w które miejsce trafił, czy jedynie trafił cel, czy rzeczywiście zneutralizował nieprzyjaciela.

Jak wiadomo, szkolenie strzeleckie wymaga przede wszystkim powtarzalności oraz wyciągania odpowiednich wniosków z popełnianych błędów. Dzięki PIAP Mobi Target możemy na bieżąco sprawdzać skuteczność oddawanego ognia i odnotowywać postępy w wyszkoleniu strzelca. Jest  to coś, czego dotąd używane systemy szkolenia strzeleckiego nie oferowały.

PIAP Mobi Target cechuje się przede wszystkim tym, że jego kształt przypomina sylwetkę człowieka. Porusza się w sposób nieprzewidywalny dla strzelca. Może poruszać się naprzeciw strzelca lub w poprzek toru. To są jego główne zalety.

Jak długo trwały prace nad PIAP Mobi Targetem? Kiedy jest zapoczątkowano i co się do tego przyczyniło?

Prace nad PIAP Mobi Targetem trwały ponad 3 lata, od początku 2017 roku. Nad samym projektem zaczęliśmy myśleć dużo wcześniej. Sam pomysł powstał w wyniku rozmów prowadzonych z innymi przedstawicielami branży oraz z obserwacji rynku.

Czy w pracach nad PIAP Mobi Targetem brały udział jakieś inne instytucje badawcze lub podmioty z branży?

PIAP Mobi Target opracowaliśmy w ramach projektu współfinansowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Z jakich podzespołów składa się PIAP Mobi Target?

System składa się z trzech komponentów: mobilnego celu, stanowiska operatorskiego i stacji przekaźnikowej. To są trzy podstawowe komponenty, które muszą być w każdym systemie.

Mobilny cel to opancerzona platforma kołowa, na której posadowione jest popiersie, a raczej manekin 3D przypominający swym kształtem postać ludzką o wzroście ok. 170 cm. Robot napędzany jest przez silniki elektryczne. Posiada łatwo wymienny akumulator naszej konstrukcji o czasie pracy ok. 4h, w zależności od terenu, po którym będzie poruszał się robot. Po jego wyczerpaniu akumulator można łatwo wymienić i kontynuować szkolenie.

Jeżeli chodzi o sam układ jezdny, to dlaczego zdecydowano się na platformę kołową a nie gąsienicową?

To były względy praktyczne, a przede wszystkim prostota konstrukcji i taniość, na których nam zależało. Przy docelowym zastosowaniu PIAP Mobi Target’u nie potrzebne były aż tak duże właściwości terenowe platformy, jakie dają gąsienice. One z kolei wpłynęłyby negatywnie na masę i skomplikowanie konstrukcji, co wymusiłoby jednocześnie zwiększenie pojemności akumulatora i mocy silników.

Każde z kół PIAP Mobi Targetu jest napędzane niezależnie, a układ jezdny sterowany jest burtowo. Robot nie posiada kół skrętnych. Zaprojektowane przez nas zawieszenie znacznie zwiększa dzielność terenową pojazdu, ale też podczas jazdy po nierównościach ono dostosowuje się do poziomu gruntu, dzięki czemu sam manekin nie odchyla się aż tak bardzo, jak byłoby to w przypadku zawieszenia sztywnego. Koła wypełnione są elastomerem, co zwiększa ich przeżywalność w przypadku trafienia podczas ostrzału. Ponadto, kołpaki wykonane są z tego samego pancerza co cały pojazd.

 

Wspomnieliśmy o prowadzonej na bieżąco analizie skutków oddawanych strzałów w kierunku PIAP Mobi Target’u. Jak ten proces jest prowadzony?

Zastosowany w PIAP Mobi Target system detekcyjny jest naszym autorskim rozwiązaniem. Dzięki niemu wykrywamy na bieżąco miejsce trafienia robota. Możemy określić czy trafienie zostało oddane w tzw. strefę śmierci, czy strefę zranienia.

W jakim terenie robot jest przewidziany do użycia? Czy jego konstrukcja narzuca użytkownikowi jakieś ograniczenia jeżeli chodzi np. o poziom przechyłu lub wysokości przeszkód terenowych?

Robot testowany był przez nas na typowej strzelnicy poligonowej. Pojazd na pewno nie ma tak dużej zdolności terenowej, aby przejechać przez wgłębienia pozostawione przez czołg. Obszar, po którym porusza się PIAP Mobi Target nie musi być płaski, zabetonowany, czy w jakiś sposób ubity. Może to być typowy teren jaki spotyka się na strzelnicach poligonowych.

W jakich trybach można korzystać z PIAP Mobi Targetu podczas ćwiczeń strzeleckich?

W najprostszej postaci możemy używać PIAP Mobi Targetu jak urządzenia teleoperowanego. Użytkownik może sterować robotem za pomocą joysticka. Robot wyposażony jest w kamery z przodu i z tyłu, zapewniające operatorowi świadomości ścieżki, po której porusza się i pozwalające uniknąć trudnych do pokonania przeszkód terenowych.

Innym sposobem użycia PIAP Mobi Targetu jest zaprogramowanie tras, po których robot ma poruszać się. Programowanie odbywa się na podkładach mapowych pochodzących np. zdjęcia wykonanego z bezzałogowego statku latającego lub Google Maps. Wówczas użytkownik programuje obszar szkolenia, poza który cel nie może wyjechać. Następnie programuje przeszkody istniejące lub wirtualne, które robot będzie musiał ominąć oraz punkty lub trasy, po których ma poruszać się.

Co w przypadku, gdy podczas poruszania się po predefiniowanej ścieżce robot napotka na przeszkodę, której nie jest w stanie pokonać?

Robot nie widzi przeszkód. Kamery umieszczone z przodu i z tyłu, są to kamery 3D. One służą tylko do tego, żeby wykrywać i omijać takie ewidentne przeszkody, jak np. drzewo. Robot je wykryje i się przed nimi zatrzyma. I oczywiście zasygnalizuje to operatorowi. Robot nie jest jednak w stanie rozpoznać mniej oczywistych przeszkód, ani samodzielnie zadecydować czy je może pokonać.

Same kamery, które przecież też mogą zostać uszkodzone podczas ćwiczeń strzeleckich, również zostały skonstruowane w ten sposób, aby ich wymiana była prosta i szybka. W pracach nad zwiększeniem przeżywalności rozważamy ukrycie ich za pancerzem, tak aby jak najmniejsza część kamery, niezbędna dla jej pracy, wystawała przez specjalny otwór wydrążony w pancerzu.

Gdzie prowadzono testy PIAP Mobi Target?

Testy prowadziliśmy sami na Strzelnicy Badawczej Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Zielonce. WITU opracowało i przetestowało dla nas opancerzenie PIAP Mobi Targetu. Jego grubość wynosi 5 mm.

Sam pancerz okazał się wyjątkowo odporny na prowadzony ostrzał. Podczas dotychczasowych testów oddawaliśmy strzały z różnych odległości z broni o kalibrze 9 mm, 7,62 mm i 5,56 mm. Dotąd nie zaobserwowaliśmy żadnych problemów z pancerzem.

W ramach ciągłego rozwoju tego elementu wyposażenia jesteśmy przygotowani na to, aby zastosować na PIAP Mobi Targecie pancerz antyrykoszetujący, umożliwiający oddawanie strzału do celu z bezpośredniej odległości, np. z broni o kalibrze 9 mm.

Jakie systemy strzeleckie wykorzystano do testów PIAP Mobi Targetu?

Korzystaliśmy m.in. z własnych zasobów. Nasza zbrojownia jest wyposażona m.in. w karabinek Grot i karabin AKMS oraz broń krótką. Jeżeli chodzi o pomoc w promocji systemu współpracowaliśmy z Fabryką Broni. W przyszłości będziemy poszerzać wachlarz broni strzeleckiej używanej do testów PIAP Mobi Targetu, działając zgodnie ze zmieniającym się zapotrzebowaniem rynku.

Fabryka Broni dysponuje pełną gamą broni strzeleckiej, więc w grę wchodzi tutaj wykorzystanie m.in. broni wyborowej czy pistoletów maszynowych.

PIAP MOBI TARGET - zrobotyzowany strzelecki system treningowy

Czy wspomniana już prostota konstrukcji PIAP Mobi Targetu przekłada się na sposób serwisowania lub naprawiania systemu przez samego użytkownika?

Wszystkie rozwiązania stosowane w PIAP Mobi Targecie są przemyślane pod tym kątem, żeby użytkownik sam mógł łatwo wymienić te elementy, które najbardziej się zużywają. Dotyczy to również opancerzenia. Opancerzenie jest modułowe, czyli pojedyncze moduły można wymieniać oddzielnie.

Czy konstrukcja PIAP Mobi Targetu została też przemyślana pod kątem ochrony lub prostoty wymiany dwóch anten służących do utrzymania łączności z robotem, które w sposób wyraźny wystają ponad platformę?

Anteny komunikacyjne jak i anteny GNSS są łatwo wymienialne. W przypadku uszkodzenia łatwo wymienić samą antenę czy przewód. Konstrukcja jest tak przemyślana, żeby wymiana tych elementów była szybka i łatwa.

Czy przewidziane jest ich inne umiejscowienie w kolejnych wersjach robota?

W stosunku do aktualnego rozwiązania planujemy obniżyć anteny. Przy czym należy pamiętać, że anten GNSS nie możemy w pełni schować pod pancerzem. Tak samo w przypadku anten komunikacyjnych. Nie unikniemy więc tego, że te anteny w pewien sposób będą wystawały ponad pancerz i będą narażone na ostrzał.

Sama antena jest tania w nabyciu i łatwa do wymiany. W skład zestawu szkoleniowego, który przygotowujemy dla klienta, wchodzi seria takich anten, które na bieżąco można wymieniać.

Ponadto, każda taka antena jest przytwierdzona do podstawy, na której osadzony jest tekturowy korpus. Ten element, zbudowany ze specjalnie dobranej nierykoszetującej miękkiej stali, również jest łatwo wymienny.

Czy panel operatora różni się od urządzeń stosowanych w innych robotach mobilnych Ł-PIAP?

Jest to ten sam panel, który został opracowany dla robota PIAP Patrol i nowego robota PIAP Gryf. Inny jest jedynie software.

A zasięg?

To wszystko zależy od liczby przekaźników. Przy jednym przekaźniku to jest ok. 800 metrów, przy dwóch może to być 1 200 metrów.

Tak naprawdę, jeżeli byłaby potrzeba przeprowadzenia ćwiczenia ze strzelania na dystansach do np. 2 kilometrów, to jesteśmy w stanie tak przygotować strzelnicę i dobrać liczbę przekaźników, aby wszystko działało bez problemów. W tym przypadku ograniczeniem mógłby być sam obiekt ćwiczeń, a nie nasz system.

Ile robotów jest w stanie kontrolować jeden operator?

Na jednym panelu możemy sterować do 6 robotami.

A jakie zalecenia ma producent co do liczby robotów używanych podczas jednego szkolenia? Od czego ona zależy?

Od dostępnej częstotliwości. Chodzi o to, aby podczas ćwiczenia, kolokwialnie mówiąc, nie zapchać kanału radiowego. Do tej pory działanie systemu testowaliśmy na czterech robotach jednocześnie. Myślę, że możliwe będzie użycie do 8 robotów podczas szkolenia.

Czy już w trakcie użytkowania systemu klient będzie w stanie samodzielnie transportować go w rejon ćwiczeń i przygotowywać do szkolenia?

Tak. To też było wyróżnikiem całego projektu, aby to nie była infrastruktura, którą trzeba wbudować, czyli np. postawić jakiś maszt. Zależało nam na tym, żeby użytkownik mógł z tym systemem łatwo przemieszczać się pomiędzy stanowiskami ogniowymi czy poligonami.

Czy oferta Ł-PIAP obejmuje także jakiś system transportu robotów i oporządzenia z miejsca składowania na poligon i z powrotem?

Możemy zaproponować pojazd, grupę pojazdów lub pojazd z przyczepą służące do transportu, obsługi i podstawowego serwisowania systemu. Nasze rozwiązanie uwzględnia też zapewnienie operatorowi wygodnego miejsca pracy z komputerem, dużym monitorem, za pomocą których będzie mógł śledzić przebieg szkolenia. Pomieszczenie, oczywiście zadaszone, może być klimatyzowane. Zostanie ono wyposażone we własne zasilanie, co umożliwi ładowanie akumulatorów zapasowych do robotów.

Czy PIAP Mobi Target oferowany będzie także na rynkach cywilnych?

Zdajemy sobie sprawę, że są obiekty cywilne, które mogłyby taki sprzęt wyleasingować czy zakupić. Natomiast w tym przypadku bardziej liczymy na klientów zagranicznych niż polskich, których jednak w żaden sposób nie wykluczamy. Jesteśmy otwarci na wszystkich klientów. Nie jest to sprzęt w żaden sposób koncesjonowany.

W celu obniżenia kosztów możemy sprzedać sam cel bez opancerzenia. Wówczas PIAP Mobi Target byłby użytkowany za zasłoną, np. ziemną w celu osłony samej platformy jezdnej. Innym rozwiązaniem jest wymiana manekina 3D na tarczę kontaktową.

Jakie plany ma teraz Ł-PIAP jeżeli chodzi o promocję systemu PIAP Mobi Target wśród potencjalnych klientów?

Chcemy jak najszybciej umieścić PIAP Mobi Target w ofercie na stronie internetowej. Nasza oferta sprzedażowa była już kierowana do jednej ze służb mundurowych w Polsce i spotkała się z zainteresowaniem. Najbliższa premiera PIAP Mobi Targetu dla szerszej publiczności nastąpi podczas MSPO 2021. W międzyczasie będziemy rozmawiać z naszymi dystrybutorami na świecie, czy byliby zainteresowani prezentacją zagraniczną.

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Skrzynie Suprobox serii R Multibrix

Pojemniki do transportu wojskowego Grupa Makel to tureckie przedsiębiorstwo założone w 1997. Specjalizuje się w projektowaniu i wytwarzaniu skrzyń magazynowych i transportowych Suprobox kilku serii, w tym…

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

X