W sobotę, 28 lutego 2026, Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) poinformowało w mediach społecznościowych o debiucie bojowym podczas operacji Epic Fury przeciwko Iranowi, w ramach zespołu zadaniowego Task Force Scorpion Strike (TFSS), najnowszych dronów uderzeniowych LUCAS (Low-Cost Uncrewed Combat Attack System), zwanych także FLM 136.
Zdjęcia: CENTCOM
Szczegóły użycia nie są znane, ale ta niskokosztowa, jednorazowa amunicja krążąca do złudzenia przypomina układ konstrukcyjny irańskich bezzałogowców Shahed-136, które ulepszone są produkowane na licencji w Rosji jako Gierań-2 (są też plany w Korei Północnej). Nie jest to przypadek, gdyż jej producent, spółka SpektreWorks z Arizony, wprost przyznaje na swojej stronie internetowej, że FLM 136 jest dziełem inżynierii wstecznej, więc nawet zakładowe oznaczenie nawiązuje do oryginału.
O fakcie rozmieszczenia najnowszego uzbrojenia klasy OWA (One-Way Attack) w regionie Bliskiego Wschodu, CENTCOM informował już 3 grudnia 2025. Gdzie dokładnie – nie ujawniono, ale sformowano w tym celu pierwszą eskadrę dronów. Co ciekawe, tego samego dnia informowano o testach systemu LUCAS na poligonie Yuma Proving Ground na zlecenie Korpusu Piechoty Morskiej (US Marine Corps, USMC).

Co ciekawe, jeszcze niedawno informowano o testach z użyciem głowic ćwiczebnych oraz, że docelowo głowice bojowe dopiero powstaną – teraz pod debiucie bojowym można założyć, że ta przyszłość nadeszła bardzo szybko (na fotografiach z rozmieszczenia można zauważyć różne ładunku użyteczne zamontowane na płatowcach – przyp. red.). LUCAS ostał opracowany w ramach programu APFIT (Applied Small UAS Prototype Innovation Transition), do którego spółkę wybrano w maju 2025.
Następnie, bezzałogowiec został zaprezentowany 16 lipca 2025 wśród 18 typów systemów bezzałogowych sekretarzowi obrony USA Pete’owi Hegsethowi w Waszyngtonie. Miało to związek z planami masowego wdrażania dronów do amerykańskich sił zbrojnych, gdy 10 lipca weszła w życie decyzja nr 14307 uchylająca restrykcyjną politykę utrudniającą produkcję bezpilotowców. Prezydent Donald Trump podpisał 6 czerwca rozporządzenie wykonawcze mające na celu przyspieszenie produkcji amerykańskich bezzałogowców wykorzystując najnowsze innowacyjne technologie branżowe.

Zgodnie z informacją, FLM 136 ma napęd spalinowy, który zapewnia długotrwałość lotu do 6 godzin, prędkość przelotową 137 km/h, prędkość maksymalną 195 km/h oraz zasięg lotu do 822 km. Może wykonywać loty na pułapie do 4572 m przy wietrze do 65 km/h. FLM 136 ma rozpiętość skrzydeł 2,5 m, długość 2,99 m i wysokość 0,46 m. Maksymalna masa startowa wynosi 81,65 kg, z czego 18,14 kg to masa ładunku bojowego, a 33,11 kg to masa paliwa.
Dla porównania, Shahed-136/Gierań-2 ma 3,5 m długości i 2,5 m rozpiętości skrzydeł, a masa startowa wynosi 200 kg. Bezzałogowiec przenosi głowicę bojową o masie od 30 do 50 kg. Został opracowany przez Centrum Badań Przemysłu Lotniczego Shahed i pierwotnie był produkowany tylko przez Iran Aircraft Manufacturing Industrial Company (HESA). Zasięg amunicji krążącej nie dokładnie jest znany i jest szacowany na od 970 do nawet 2500 km. Jest napędzany silnikiem tłokowym Mado MD-550 (który może być kopią niemieckiego Limbach L550E). Jest to 4-cylindrowy, 2-suwowy, chłodzony powietrzem, silnik spalinowy o mocy 50 KM, produkowany przez chińską spółkę Wofei Technology (Shenzhen) Co., Ltd. Zapewnia prędkość przelotową ok. 185 km/h. Jego wadą jest głośna praca, która powoduje, że w przypadku fazy terminalnej lotu z wyprzedzeniem można usłyszeć nadciągające niebezpieczeństwo. Wyeliminowano to w ulepszonym wariancie odrzutowym, Shahed-238.

Jak widać amerykańska kopia ma w większości gorsze parametry od swojego oryginału. Oczywiście skąd SpektreWorks pozyskała Gierań-2/Shahed-136 nie wiadomo, ale może to być oczywiście przede wszystkim Ukraina, która bez ustanku jest atakowana za ich pomocą, ale też Polska (minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przekazał USA jeden egzemplarz co ujawniono w artykule An Iranian Drone Lands in Queens na łamach dziennika The Wall Street Journal z 19 lutego 2025) albo Izrael (wcześniej atakowany nimi przez Iran).
Producent deklaruje jednak, że konstrukcyjnie FLM 136 jest nowocześniejszy, gdyż jest modułowy, a oprócz głowic bojowych może przenosić także inne ładunki, takie jak systemy rozpoznawcze czy walki radioelektronicznej.
CENTCOM's Task Force Scorpion Strike – for the first time in history – is using one-way attack drones in combat during Operation Epic Fury. These low-cost drones, modeled after Iran's Shahed drones, are now delivering American-made retribution. 🇺🇸 pic.twitter.com/VYdjiECKDT
— U.S. Central Command (@CENTCOM) February 28, 2026
