W czwartek, 12 marca 2026, amerykańska spółka Lockheed Martin poinformowała o pierwszym pełnym teście przeciwokrętowego pocisku balistycznego PrSM Increment 2 (Precision Strike Missile), oznaczonego jako LBASM (Land-Based Anti-Ship Missile).
Grafika: Lockheed Martin
Pocisk został wystrzelony z wyrzutni M1140 wieloprowadnicowego systemu rakietowego M142 HIMARS (High Mobility Artillery Rocket System), przebywając dystans 350 km, uruchamiając wabie antyrakietowe i rejestrując zestaw danych o wydajności, które zostaną wykorzystane do walidacji systemu.
Dzięki Increment 2, PrSM zapewnia zdolność dalekiego zasięgu, o którą prosiły US Army, aby zwalczać ruchome zagrożenia lądowe i morskie – powiedziała Carolyn Orzechowski, wiceprezes Lockheed Martin Precision Fires Launchers and Missiles. Nasze ukierunkowane inwestycje i przyspieszone dostawy świadczą o naszym niezachwianym zaangażowaniu w obsługę klienta US Army.
Lockheed Martin inwestuje w zaawansowany rozwój i inżynierię cyfrową, aby przyspieszyć wdrożenie PrSM Increment 2 – powiedziała Gaylia Campbell, wiceprezes i dyrektor generalna Lockheed Martin Tactical Missiles. Wykorzystując modułową konstrukcję, zwinne procesy i ścisłą współpracę z armią i naszą siecią dostawców, szybko dostarczamy żołnierzom tę ulepszoną funkcjonalność bez uszczerbku dla wydajności i niezawodności.
Program PrSM Increment 2 przechodzi fazę dojrzewania technologii, a wstępny przegląd projektu jest obecnie w toku. Dodatkowe testy w locie pocisków są planowane na późniejszy okres w tym roku.
Przypomnijmy, że pod koniec 2023 dowództwo DEVCOM (Combat Capabilities Development Command) z Aberdeen Proving Ground w Maryland amerykańskich Wojsk Lądowych (US Army) przetestowała kluczowy element nowej wersji pocisku, czyli głowicy samonaprowadzającej, pracującej w wielu trybach i będzie w stanie razić cele ruchome.
System złożony jest z układu pasywnej lokacji i czujnika elektrooptycznego pracującego w podczerwieni, ze wspomaganiem klasycznego układu GPS/INS. Pierwszy układ miałby być używany w terminalnej fazie lotu podczas dyskryminacji celów do porażenia, a przez większość lotu korygować go klasycznie jak PrSM Increment 1.
Prace nad tą wersją skupiają się obecnie na jej zastosowaniu jako pocisku przeciwokrętowego, choć potencjalnie można będzie ją wykorzystać przeciwko innym celom. Warto dodać, że US Army testowała PrSM Increment 1 przeciwko ruchomemu celowi morskiemu w czerwcu 2024 podczas epizodu SINKEX ćwiczenia Valiant Shield 24.
Zastosowanie układu pasywnej lokacji wynika z faktu, iż główne cele, czyli okręty nawodne, używają znacznej liczby systemów radiolokacyjnych, które generują sygnały elektromagnetyczne. Układ ma za zadanie wykrywanie i namierzanie źródeł tychże sygnałów, podczas gdy czujnik podczerwieni wspomaga naprowadzanie na sygnatury cieplne generowane przez okręty.
Poza tym taka kombinacja naprowadzania pocisku w terminalnej fazie lotu uczyniłaby go bardzo odpornym na zakłócenia systemami walki radioelektronicznej (WRE) przeciwnika, zamontowanymi np. na rzeczonych okrętach. Praca głowicy w wielu trybach (multi-mode) pozwali również na synergię danych potrzebnych do porażenia celu, zwiększając jego precyzję, nawet w przypadku celu ruchomego, jakim niewątpliwie jest okręt nawodny. Kolejnym atutem jest wyższa prędkość przelotowa pocisku balistycznego w porównaniu z klasycznym pociskiem przeciwokrętowym, co czyni go szczególnie trudnym do obrony.
Oprócz tego, układ pasywnej lokacji może pozwolić na zastosowanie pocisku LBASM/PrSM Increment 2 jako broni przeciwradiolokacyjnej do rażenia radarów, węzłów komunikacyjnych lub innych typów emiterów sygnałów elektromagnetycznych.
Podsumowując, LBASM/PrSM Increment 2 będzie przeciwokrętowym pociskiem balistycznym klasy ASBM (Anti-Ship Ballistic Missile), które jednak są wyposażone w głowicę bojową typu MaRV (Maneuvering Reentry Vehicle), która w końcowej fazie lotu jest zdolna do wykonywania w atmosferze kontrolowanych manewrów i aktywnego naprowadzania się na cel.
Tymczasem, z końcem lutego br. w działaniach bojowych przeciwko Iranowi zadebiutował PrSM Increment 1 już wdrożony w US Army na wyrzutniach M142 HIMARS i wdrażanym na cięższych, zmodernizowanych M270A2 MLRS (Multiple Launch Rocket System).
Jednocześnie trwają prace nad wariantem PrSM Increment 4, który otrzyma oddzielne oznaczenie LRMF, o zasięgu do 1000 km (wcześniej znanym jako PrSM-ER od Extended Range) oraz testowano strzelanie z prototypu bezzałogowej, autonomicznej wyrzutni rakiet AML. Pociski PrSM trafiły na eksport tylko do Australii (Norwegii odmówiono sprzedaży).
.@LockheedMartin and the @USArmy test new long-range missile, PrSM Increment 2, that can now strike moving and maritime targets, bringing next-gen precision fires closer to reality. Click for more:
— Lockheed Martin News (@LMNews) March 12, 2026
