W czwartek, 12 marca 2026, w Porcie Wojennym w Gdyni, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się z ministrem obrony Szwecji Pålem Jonsonem.
Podczas wystąpienia w porcie wojennym w Gdyni-Oksywiu wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w kontekście planów współpracy przemysłów zbrojeniowych Polski i Szwecji, wymienił fregaty typu Miecznik / Zdjęcia: Przemysław Gurgurewicz, MILMAG
Nowa architektura bezpieczeństwa na Bałtyku oparta jest o sojusz polsko-szwedzkim: budowanie wspólnych zdolności, wspólne zakupy, współdziałanie i treningi. Mamy ze Szwecją przed sobą wielką przyszłość. Będziemy rozwijać wszystkie te zdolności i umiejętności. Będziemy wspólnie inwestować w przemysł zbrojeniowy i budować nową architekturę bezpieczeństwa na Bałtyku – powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podczas spotkania z ministrem obrony Szwecji.
Wejście do portu w Gdyni okrętu podwodnego Marynarki Wojennej Królestwa Szwecji ma symboliczne znaczenie. Jest ono wyrazem sojuszniczych zdolności, współpracy i odpowiedzialności jednych za drugich. Jest też symbolem umowy, którą zawarliśmy pod koniec ubiegłego roku. Spotykamy się także w dniu symbolicznym. 27 lat temu Polska przystąpiła do Sojuszu Północnoatlantyckiego – wstąpiła do NATO. Szwecja jest państwem, które jako ostatnie w naszych czasach przystąpiło do Sojuszu i zmieniło pozycję NATO. Morze Bałtyckie stało się wewnętrznym morzem Sojuszu – podkreślił szef MON.
ORP Orzeł wraz ze szwedzkim HMS Uppland. Ten obrazek można uznać za symboliczną prezentację przeszłości i przyszłości polskich sił podwodnych
Ono jest nie tylko wyrazem sojuszniczych umiejętności i zdolności, nie tylko wyrazem wzajemnej chęci podnoszenia swoich umiejętności, ćwiczenia wspólnego, odpowiedzialności jeden za drugiego, ale jest też symbolem umowy, którą zawarliśmy z panem ministrem pod koniec ubiegłego roku gdy Polska po wielu latach prowadzenia programu Orka przechodzi do finału realizacji zakupu okrętów podwodnych. Podpisaliśmy umowę międzyrządową w tej sprawie pod koniec listopada zdecydowaliśmy o wyborze Szwecji jako partnera, z którym będziemy realizować zakup okrętów podwodnych, 3 okrętów podwodnych A26, wcześniej pozyskania gapfillera A17 zmodernizowanego bardzo podobnego do tego który stoi tutaj w porcie w Gdyni. Nabywanie umiejętności już w tym roku, ćwiczenia, treningu naszych żołnierzy, inwestycji w polski przemysł zbrojeniowy, wspólnej produkcji komponentów, to wszystkie przedmioty umowy rządowej trwają teraz już negocjacje biznesowe między Agencją Uzbrojenia a firmami które mają wyprodukować i dostarczyć zdolności operowania pod wodą. Jest to wszystko w dobrym rytmie założonym harmonogramie prac – dodał szef MON.

Poruszył także kwestie współpracy przemysłowej obu krajów zwracając uwagę, że: Rozmawialiśmy też o wspólnych zakupach, bo chcemy dokonywać wspólnych zakupów. Pan minister [Pål Jonson] wymienił Pioruny jako sztandarowy produkt polski, którym Szwecja jest zainteresowana i kupuje i ma bardzo dobrą ocenę. Jesteśmy otwarci na współpracę w innych obszarach. Rozmawialiśmy o fregatach. Mamy produkcję fregat tutaj na Pomorzu w programie Miecznik, zastępca pana ministra będzie miał okazję zapoznać się z tym programem.
Mówiąc o przyszłości i współpracy szef MON zaznaczył, że zarówno Polska, jak i Szwecja będą pełniły dyżury w dowództwie odpowiadającym za bezpieczeństwo na Bałtyku. Duże zadanie wiąże się z ochroną infrastruktury krytycznej w obliczu trwającej wojny hybrydowej.

Przygotowujemy się także do objęcia dowództwa nad Bałtykiem. Na razie dowództwo to sprawują Niemcy przez cztery lata, później Polska, a następnie Szwecja. Morze Bałtyckie nie jest tylko szlakiem transportowym i handlowym, ale jest również jednym z najbardziej wrażliwych obszarów NATO pod względem zagrożeń ze strony Federacji Rosyjskiej – dodał wicepremier.
Żyjemy w trudnych i niebezpiecznych czasach. Rosja testuje naszą jedność i naszą determinację. Widzimy to również w waszym regionie, gdzie rosyjskie drony naruszają przestrzeń i zagrażają bezpieczeństwu. Jeszcze dwa tygodnie temu obserwowaliśmy działania rosyjskich dronów w regionie. Rosja nas testuje, ale pozostajemy zjednoczeni i to przynosi rezultaty. Dlatego tak ważne jest, abyśmy kontynuowali modernizację wojsk oraz wzmacniali NATO, aby Sojusz był zdolny do obrony i ochrony każdego fragmentu swojego terytorium – mówił z kolei minister obrony Szwecji, Pål Jonson.
HMS Uppland to jeden z trzech okrętów typu A19 (Gotland), które do służby weszły w 1996 roku. W trakcie dokonanej modernizacji otrzymały one także rozwiązania opracowane na potrzeby programu A26, który stanie się podstawą polskiej Orki
Wizyta w Porcie Wojennym w Gdyni został zorganizowana w związku z oficjalną wizytą państwową Ich Królewskich Mości Króla i Królowej Szwecji w Polsce i ma na celu umocnienie silnego, szwedzko-polskiego partnerstwa w dziedzinie obrony i bezpieczeństwa w ramach Paktu Bezpieczeństwa Morza Bałtyckiego (Zmodernizowany szwedzki okręt podwodny HSwMS Uppland z wizytą w Polsce).
Na podstawie informacji prasowej
Czytaj także:
- Kolejny krok w sprawie zakupu okrętów podwodnych
- Orka dopływa do portu. Wejście nie jest jednak łatwe
- Wszystko co wiemy o szwedzkiej Orce dla Polski
- Porozumienie o polsko-szwedzkiej współpracy podpisane
- Rozmowy w MON o współpracy ze Szwecją, Rumunią i Litwą
- Wizyta wiceministra Pawła Bejdy w Karlskronie – zacieśnienie polsko-szwedzkiej współpracy obronnej
- Strategiczne partnerstwo Polski i Szwecji w obszarze bezpieczeństwa
Zdjęcia: plut. Wojciech Król/MON:


























































































