Przejdź do serwisu tematycznego

Orion ze zbudowanym przez Airbusa europejskim modułem serwisowym gotów do startu

Orion, statek kosmiczny NASA, zostanie w ciągu kilku dni wystrzelony z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie, do misji księżycowej Artemis.

23 sierpnia 2022. Orion, statek kosmiczny NASA, zostanie w ciągu kilku dni wystrzelony z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie, do misji księżycowej Artemis. Zbudowany przez Airbusa moduł serwisowy European Service Module (ESM) będzie go zasilał w trakcie lotu tam i z powrotem oraz na orbicie Księżyca. Airbus opracował ESM jako główny wykonawca Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA oraz projektuje i wyprodukuje kolejnych pięć modułów ESM (Airbus dostarczy kolejne moduły serwisowe ESM).

Orion, statek kosmiczny NASA, zostanie w ciągu kilku dni wystrzelony z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie, do misji księżycowej Artemis

ESM jest kluczowym elementem pojazdu kosmicznego nowej generacji, który zabierze astronautów poza niską orbitę okołoziemską po raz pierwszy od zakończenia programu Apollo w latach 70. XX wieku. Moduł zapewnia regulację napędu, mocy i temperatury oraz zaopatrzy astronautów w wodę i tlen podczas przyszłych misji. ESM jest zainstalowany poniżej modułu załogowego, razem z którym tworzą statek kosmiczny Orion MPCV (Testy statku kosmicznego Orion MPCV).

Wyniesienie 50 lat po ostatniej załogowej misji księżycowej w kosmos Oriona z europejskim modułem ma historyczne znaczenie. To kolejny ważny krok w kierunku powrotu astronautów na Księżyc. Program się rozwija i jesteśmy gotowi wraz z naszymi klientami – ESA i NASA -oraz partnerem przemysłowym Lockheed Martin Space wrócić na powierzchnię Księżyca w 2025 roku – powiedział Jean-Marc Nasr, szef działu systemów kosmicznych w Airbusie.

Pierwszy Orion zostanie wyniesiony w kosmos przy użyciu nowej rakiety NASA Space Launch System (SLS). W tym testowym locie bezzałogowym Orion dotrze ponad 70 000 kilometrów poza Księżyc. Artemis II, zasilany przez ESM-2, ma około 2024 r. zabrać w kosmos już czterech astronautów i bezpiecznie sprowadzić ich na Ziemię. Rok później, w misji Artemis III, ESM-3 zapewni, że kolejny Orion dostarczy ludzi na Srebrny Glob, wśród nich pierwszą kobietę. Opracowane technologie i doświadczenia zebrane podczas misji Artemis będą miały fundamentalne znaczenie dla ewentualnych przyszłych, długoterminowych lotów na Marsa (Pierwszy moduł ESM dla Oriona).

ESM składa się z ponad 20 000 części i komponentów, od sprzętu elektrycznego po silniki odrzutowe, panele słoneczne, zbiorniki na paliwo, materiały podtrzymujące życie oraz kilka kilometrów kabli i węży. ESM to cylinder o wysokości i szerokości około czterech metrów. Jest podobny do europejskiego zautomatyzowanego pojazdu transferowego (ATV 2008-2015), również zbudowanego przez Airbusa. Ma charakterystyczny czterołopatowy panel słoneczny (o średnicy 19 metrów po rozłożeniu), który wytwarza wystarczającą ilość energii dla dwóch gospodarstw domowych. 8,6 tony paliwa zmagazynowanego w module zasila główny silnik, osiem silników pomocniczych i 24 mniejsze stery strumieniowe, które zapewnią nawigację i kontrolę położenia w przestrzeni (Trzech w programie lądownika księżycowego NASA).

Zdjęcia: Airbus Defence and Space

W chwili startu ESM będzie ważył łącznie nieco ponad 13 ton. Oprócz pełnienia funkcji głównego układu napędowego statku Orion, ESM umożliwi manewrowanie orbitalne i kontrolę położenia. Zapewni załodze kluczowe funkcjonalności podtrzymujące życie, takie jak dostęp do wody i tlenu. Odpowiada za regulację temperatury podczas połączenia z modułem załogi. Bezciśnieniowy moduł serwisowy może być też używany do transportu dodatkowych ładunków.

Przed pierwszym lądowaniem na Księżycu Orion połączy się z orbitująca wokół naszego naturalnego satelity międzynarodową platformą Lunar Gateway, która umożliwi nieprzerwaną eksplorację kosmosu i rozszerzy obecność ludzkości w kosmosie (Airbus opracuje system zarządzania i dystrybucji energii stacji okołoksiężycowej Gateway).

Informacja prasowa

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

X